05.08.13, 19:58
Mam wielki problem z mężem.Ja od ponad roku chcę mieć dziecko on niestety cały czas odmawia co prawda ma 25 lat ale zażył się tylko pracą a ja nie daję sobie już rady psychicznie z tym i myślę o przewie w związku bo ile można słuchać nie chce co roku za rok i wszystko ma być tak jak on powie ja nie mam już siły jemu matkować ja się tu nie liczę co ja czuję tym bardziej jak w pracy koleżanki zachodzą po kolei w ciąże a ja mam odebrane to szczęście przez jakiegoś egoistę
Obserwuj wątek
    • samuela_vimes Re: Problem 05.08.13, 20:07
      takie rzeczy się przed ślubem uzgadnia i na ich podstawie wiąże z danym człowiekiem przysięgą czy czym tam
      • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:13
        Rozumiem jesteśmy już 6 lat po slubie i on był za owszem jeszcze pamiętam jego słowa jak fajnie by było jakby latał tu mały i nagle gdy ja zaczełam juz mówić o dziecku a mineło już 4 lata od pierwszej rozmowy on unika tematu nawet nie chce słyszeć nie mogę tego pojąć bo nie da się z nim nawet porozmawiać dojrzale on nagle zaczął unikać ze mną kontaktów ucieka w prace a jak już jest to tylko gry nk itp.
        • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:19
          mamy już wszystko co nam potrzebne jesteśmy materialnie dorobieni...Dzięki mnie wyjechaliśmy za granicę pracujemy ale dla mnie już pieniądze i piesek to za mało potrzebuję miłość a jego nie ma w domu od 6 do 22 dzień w dzień to samo a jak tylko ktoś ze znajomych pyta kiedy rodzina a on odpowiada przyjdzie czas albo ze jeszcze dlugo muszę poczekać zloszcze sie i nie mam ochoty z nim być
          • samuela_vimes Re: Problem 05.08.13, 20:23
            no właśnie miałam jeszcze o kwestię materialną pytać, ale widzę że wszystko ok.
            Rozmawiałaś z nim na ten temat? że rani cie jego podejście, że związaliście, bo przecież mieliście takie same plany itd? A może jakaś terapia małżeńska?
            Chociaż nie wiem czy jest sens tak na siłę skoro on nie chce, bo to różnie może potem z tym być.
            • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:29
              cały czas mówię ale to jak grochem o ścianę ja nie wiem po co on ze mną w takim razie jest kiedyś mi powiedział jak bylismy jeszcze parą że jestem jego pierwsza z którą współżył bo z innymi nie chciał bo nie wiedział czy chce byc na stale teraz ja odbieram jego reakcje na ciąże taka ze on nie chce dziecka bo nie jest pewien czy ze mną jeszcze będzie zaznaczam ze były flirty z jego strony z innymi
              • ingeborg Re: Problem 05.08.13, 21:38
                Ten link nie rozwiąże problemu z mężem, ale może rozwiązać inne Twoje problemy: lmgtfy.com/?q=Jak+u%C5%BCywa%C4%87+przecink%C3%B3w+i+kropek%3F
                • tymon99 Re: Problem 05.08.13, 22:38
                  o, i to się nazywa pomoc!
            • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:30
              hm, 25 lat i ustawieni materialnie?
              tylko pozazdrościć.
              Skoro facet nie chce, może chce skończyć związek?
              • samuela_vimes Re: Problem 05.08.13, 20:32
                gree.nka napisała:

                > hm, 25 lat i ustawieni materialnie?
                > tylko pozazdrościć.
                > Skoro facet nie chce, może chce skończyć związek?

                za granicą mieszkają greenka, w PL z wiadomym względów to niemożliwe, za granicą jak najbardziej.
                • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:37
                  tak, tam, tam to eldorado jest
                  w gazetach ciągle piszą jak to od zmywaka zaczynają ludzie wielką karierę aż po szefa wielkiej firmy. Raczej wątpię w taki sukces. Nawet jeśli to lekarz, informatyk czy jeszcze jakiś super gość , to w wieku 25 lat kończą studia, nim zdobędądoświadczenie to trochę trwa.
                  • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:38
                    myślę ze nie musi być po studiach jak bez zarabia 5 tys euro miesiecznie plus jak pracuje
                    • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:39
                      no no, a jak pracuje to jeszcze więcej, to te pięć za co wyciąga bez pracy?
                  • samuela_vimes Re: Problem 05.08.13, 20:41
                    mam znajomych za granicą, którzy wcale nie zaczynali kariery od zmywaka. Wystarczy komunikatywnie język znać. Zresztą pracowałam jakiś czas za granicą i wcale nie siedziałam na zmywaku.
                    • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:42
                      tak jak my wcale nie zmywak on pracuje w budowlance i ma 5 na miesiąc ja mam tys i jeszcze nie wiem czego on chce
                    • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:43
                      moja znajoma z komunikatywnym językiem pracowała z mężem w magazynach
                      wrócili do Polski by dom zacząć budować.
                • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:39
                  ta tak to niemożliwe w pl. tylko w pl niemożliwe. za granica możliwe.
                  • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:41
                    My jesteśmy w Niemczech on pracuje w budowlance
                    • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:44
                      no to gites majonez. może mam podjechac i go wyręczyć. dla mnie pl i rfn to żadna róznica. tam skwierczą ludzie bardziej niż tu.
                      • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:45
                        Już nie jeden się z niego naśmiewa że go wyręczy
              • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:34
                Bardzo dobrze ustawieni materialnie start w życie jakie mu zapewniłam nikt nie miał takiego mamy na prawdę wszystko w Polsce dwa domy teraz tu mieszkanie chcemy kupić auta itd wszystko
              • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:35
                co to za ustawienie jak on o dwudziestej drugiej z roboty wraca.
                • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:37
                  On ucieka w pracę tylko zeby ze mną nie przebywać tylko po to bo to jest praca po godzinach
                  • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:38
                    kurcze, ucieka od tych dwóch domów i trzeciego za granicą, co za palant
                  • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:42
                    a ty nie umiesz zajść w ciążę. nie bzykacie się wcale, bo on postanowił poczekać ?a helicopter tez macie ?
                    • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:44
                      Dla mnie nie są ważne pieniądze ja tylko chciałam mieć rodzinę to on jest materialista i nie pisałam ze jestesmy dorobieni po to żeby się pochwalić
                      • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:47
                        ale bzykacie sie regularnie czy on cały potencjał traci w budowlance ? bo to jest warunek konieczny.
                        • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:50
                          jak jemu się chce bo nawet ja nie mam tu nic dopowiedzenia a jak juz zacznie to wszybko konczy i tyle z przyjemnosci
                          • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 20:55
                            budowlaniec, to budowlaniec. cos ty myslała. to są masakryczne typy.
                            • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 21:04
                              I do tego skorpion i bliźniaka
                              • paco_lopez Re: Problem 05.08.13, 21:16
                                e tam, tu reguł brak. od sasa do lasa. ja pasuje do ryb, a dzieci mam z lwem. on jest z pod znaku polski budowlaniec w enerefie. ciężki typ.
                              • mila2712 Re: Problem 05.08.13, 21:24
                                Kamilko coś na pocieszenie
                                ja ma dziecko z panną a jestem wagą .....gorzej byc nie może
                                • mila2712 Re: Problem 05.08.13, 21:26
                                  a najlepszy facet to rak ...ponoć ....
                                  moja matka ma raka za meża i ma szczęście
                                  • tymon99 Re: Problem 05.08.13, 22:40
                                    a moja żona ma raka za męża i na forum jej współczują :D
                                    • alienka20 Re: Problem 06.08.13, 01:05
                                      Ja Skorpion mam dziecię z Lwem. To już w ogóle paranoja powinna się dziać xD.
                                      Koleżanka z pracy chwali sobie jednak męża Pyrę ;P
                                  • miakyee Re: Problem 06.08.13, 13:32
                                    mila2712 napisała:

                                    > a najlepszy facet to rak ...ponoć ....
                                    > moja matka ma raka za meża i ma szczęście

                                    Co za mentalne średniowiecze...
                                    • mila2712 Re: Problem 06.08.13, 18:58
                                      wyluzuj .....przeciez my zartujemy
            • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:31
              Proponowałam mu terapię ale też nie chce
              On wobec mnie wszystko nie wszystko na złość
              Wiem że młodo wzieliśmy slub ale to on nalegał
              a teraz takie szopki
              • samuela_vimes Re: Problem 05.08.13, 20:35
                skoro rozmowa nie pomaga, na terapie nie chcę, to przemyśl separację. Na początek zacznij może od jakiegoś wyjazdu do koleżanki/ rodziny/ na urlop na dajmy na to dwa tyg. Jeśli przez ten okres nic nie zrozumie i nie da mu to do myślenia to będziesz mieć jasną sytuację. Jeszcze jedno, ja tylko pisze jak ja bym to zrobiła i wcale nie musisz z tego pomysłu korzystać
                • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:40
                  taki mam zamiar zrobić jeszcze teraz ciągle mu mówię masz czas do września i ja robię przerwe bo ile można robić tylko z kogos slużącą a nic od siebie
              • gree.nka Re: Problem 05.08.13, 20:38
                a no widzisz, od psychologa trzeba było zacząć
                • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 20:46
                  Brak słow mi już do gościa
    • akle2 Re: Problem 05.08.13, 20:57
      A potem wyjdzie szydło z worka, że nie miał oporów zrobić koleżance.
      Sorry, żartowałam.
      A jak było ustalane na początku?
      • kamilla8906 Re: Problem 05.08.13, 21:01
        Zanim nie poczul zastrzyku gotowki byly rozmowy i zaplanowane ze max 25 lat a teraz nie ma mowy w ogóle
        • akle2 Re: Problem 05.08.13, 21:48
          No to nie wiem... pozostaje chyba mocno zapleść nogi na plecach w kluczowym momencie ;p
    • ipsetta Re: Problem 05.08.13, 21:21
      No to mu oświadcz, że w takim razie zamierzasz skorzystać z banku spermy. Jak mu się nie widzi, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyście się rozeszli.

      ---
      Ahoj
    • mila2712 Re: Problem 05.08.13, 21:22
      mała rada ....nie sugeruj się tym, że koleżanki zaciążyły ....
      trzeba było przed ślubem rozmawiać na ten temat
    • lilith76 Re: Problem 05.08.13, 23:24
      Namawiaj, namawiaj.
      A potem zakładaj wątki, że ucieka w pracę przed rodziną, wszystko na twojej głowie, z nóg padasz, dziecko do sąsiada mówi tato, bo podobny, też blondyn.

      Tak mi się przewrotnie pomyślało.
    • mm969696 Re: Problem 05.08.13, 23:57
      chcesz mieć dziecko z 25latkiem?! przecież facet w tym wieku sam jest dzieckiem
    • po-trafie Re: Problem 06.08.13, 12:24
      - facet pracuje dzien w dzien,
      - sama piszesz ze ucieka do pracy przed toba, od 6 do 22,
      - wspolzyjecie niezbyt czesto i byle jak (pisalas ze jak juz cos sie dzieje, to szybko i raczej bez wielkiej przyjemnosci),
      - nie umiecie sie porozumiec w tak fundamentalnej sprawie jak dzieci.

      Czy to wg ciebie brzmi jak szczesliwy zwiazek? Czy gdybyscie nie mieli dzieci, to umiesz sobie takie zycie razem wyobrazic przez kolejnych 20 lat?
      Dlaczego chcesz w takie warunki emocjonalne sprowadzac dzieci, dla SWOJEGO szczescia?

      Dodam jeszcze, ze napisalas ze zarabiasz 5x mniej niz facet. Co by sie stalo, gdyby z dziecmi bylo jeszcze gorzej (on znika, nie pomaga, nie angazuje sie, nie dotyka, nie chce, ty jestes z tym sama)?
      Bedziesz wypisywala tu smutne posty o tym, jak to bylo zle przed dzieckiem, po dziecku jest miedzy wami jeszcze gorzej, a ty nie mozesz odejsc bo i ty i dzieci jestescie od faceta zupelnie zalezne finansowo?
    • sl13 Re: Problem 06.08.13, 19:20
      Że facet 25-letni nie chce mieć dziecka? Lol, dziwne byłoby, gdyby chciał.
    • natka1100 Re: Problem 06.08.13, 21:02
      hahahaha, masz jakies 10 lat czekania jak zamierzasz czekac az facet zachce. MOj M niby chcial, ale na zasadzie " jak bedzie to bedzie", po prawie 4 latach bzykania bez zabezpieczenia , i moim leczeniu hormonalnym ( bo on sie ni chcial nawet zbadac) , udalo mi sie zajsc w ciaze w wieku 29 lat. facet mial 38. teraz synek ma 4,5 roku, i tatus mowi ze jest troche stary na latanie za maluchem. wez tu zrozum...

      jsli macie zgrzyty w malzenstwe, to dziecko je pogorszy. i bedzie cierpiala trojka, a nie dwojka. mam tu takich znajomych, maja po 30 laat i 6letnie dziecko, tatusiowi sie znudzilo byc glowa rodziny, a zachcialo sie bawic, kasy malo, klotnie o pierdoly, itd itp- gifinal debla: on zostaje za granica, ona jedzie do rodzicow do Polski, bo dzieciak ma isc do 1 klasy, chcesz tak????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka