Dodaj do ulubionych

Jak przetrwać??!!

IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 04.08.04, 03:10
Jesteśmy razem od 5 miesięcy. W czwartek rano On wyjeżdża na 18 dni... będzie
pisał sms'ki itp. ale i tak będzie mi smutno... Są wakacje, przyjaciółki
powyjeżdżały... Poradźcie coś!
Mam 22 lata i nie jestem typem rozwydrzonej nastolatki:-)))
Macie jakieś pomysły?
Najgorsze będą pierwsze 4 dni, bo będę sama w domu... jak zagospodarować
sobie czas, by mi go tak bardzo nie brakowało?:)
Dziekuję za wszelkie pomysły:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: *$* Re: Jak przetrwać??!! IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 04.08.04, 03:42
      A co ty taka rozpalona dziewczynka jestes.
      Jeszcze tyle sie nabedziecie, ze bedziesz miala tego dosc.
      • Gość: Ewelinka Re: Jak przetrwać??!! IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 04.08.04, 04:00
        Wiesz... ja po prostu się boję. Rok temu - 14.sierpnia zmarła we śnie jego
        siostra - miała 20 lat, podobno miała wrodzona wadę serca i zawroty głowy po
        kilkanaście razy dziennie o czym nikomu nie powiedziała. Nigdy wcześniej śmierć
        nie była tak blisko mnie i teraz już sama nie wiem czy będę tęsknić czy po
        prostu umierać ze strachu żeby jemu się nic nie stało...
        Bo ja tego nie przeżyję...:-(((
        • Gość: dzisiejsza Re: Jak przetrwać??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 04:26
          Ewelinko

          smutne to co piszesz
          poczekaj jeszcze troszeczkę aż wstanie słoneczko, bo teraz...ciemno jeszcze
          (jeśli piszesz z tego miejsca co ja)
          świt rozprasza nocne strachy i mary

          może ci pomoże mówienie sobie takiej mantry "strachy na lachy"?

          jeszcze tu pobędę z tobą przez....
          aż do switu
          jakoś wyjątkowo wcześnie się dziś obudziłam i mam sporo czasu do....fruuuuu do
          pracy :)
          • Gość: Ewelinka Dzisiejsza dziękuję:-) IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 04.08.04, 14:39
            Już mi trochę lepiej aczkolwiek siedziałam jakaś otępiała do 4 nad ranem...
            zaraz lecę się myć bo mamy się zobaczyć koło 15... na 4-5 godzinek... ostatnie
            spotkanie przed jego wyjazdem... nadal się boję.
            Tylko nie wiem czego. Tęsknoty czy może obawiam się że coś się stanie.
            Kurde nie wiem jak to będę znosić.
            Dziękuję za miłe słowa otuchy:-)
            Dzięki temu jest mi łatwiej.
            Nie będę płakać, będę dzielną dziewczynką:-)
            Przynajmniej postaram sie.
    • Gość: Ewelinka Re: Jak przetrwać??!! IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 04.08.04, 23:57
      Już po pożegnaniu... Smutno!!!!
      Jak przetrwać 19 wieczorów?? W tym te 4 najbliższe wieczory...:-((((((((((
    • Gość: Ewelinka Re: Jak przetrwać??!! IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 05.08.04, 12:58
      up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka