IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 10:45
Jestem ze swoim chłopakiem pięc miesiecy,może to duzo a moze nieduzo zalezy
jak na to patrzec i strasznie za nim tesknie. Ja mieszkam sama on jeszcze z
rodzicami wiec tym samym obok takich zwykłych obowiazkow czasem musi im
pomoc. Momentami to az jestem zła ze nie mozemy czesciej sie spotykac, bo ja
umieram z tesknoty i wszystko co robie moge przelozyc na potem a on swoj czas
musi porcjowac. Momentami to az mam wyrzuty sama do siebie ze mu o tym mowie
i tym samym mecze ale gdy nie jestesmy razem to jest mi tak potwornie zle,
smutno. Czy wy czujecie tak samo, czy za swa miłoscia tez zwijacie sie w
kłebusek bo ja juz zaczynam sie zastanawiac czy to normalne
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewelinka Re: Tesknie IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 12.08.04, 10:57
      Wiesz co? Mój M. wyjechał teraz na 18 dni (też jesteśmy ze soba 5 miesięcy) i
      ja dopiero teraz zrozumiałam, że muszę mieć też własne życie. Nie można się
      podporządkowywać facetowi. Znajdź czas na własne zainteresowanie, na
      przyjaciół, nie bądź tak od niego uzależniona. A gdyby ten związek się skończył
      to co? To komu byś się wypłakała? Dopiero wtedy zobaczyłabyś że nikogo nie ma
      obok Ciebie, bo na nikogo opócz niego nie miałaś czasu. Wiem że pewnie Ci
      trochę smutno w domu samej, ale bądź kobietą n9ezależną i nie opieraj całego
      swojego życia tylko na jednej osobie. Jeśli on ma czas spotkać się z rodzicami,
      pomóc im, ze znajomymi to Ty nie siedź w domu z mina męczennicy czekając na
      niego tylko spotkaj się z kimś lub znajdź sobie jakieś fajne zajęcie. Na nim
      świat się nie kończy. Nie próbuj zamykać go w klatce.
      • Gość: zeida Re: Tesknie IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 12:00
        do Ewelinki
        wiesz masz ogromna racje i troszke dalo mi to do myslenia choc przyznam troche
        ze to takie bledne kolo bo wczesniej bylam bardzo towarzyska mialam/mam wielu
        znajomych choc teraz gdy mam wybierac oczywiscie wybieram moja milosc, a przez
        to ze On jest to na wielu rzeczach nie moge sie skupic wiele rzeczy robie o
        wiele wolniej i jeszcze czasem ta obawa ze moglabym go utracic, bardzo Go
        kocham i z powodzeniem moge powiedziec ze to moj najwiekszy skarb
    • sweetytweety Re: Tesknie 12.08.04, 11:03
      Właśnie dlatego ja + mój Skarb zamieszkaliśmy razem bo głupieliśmy z tęsknoty :)
      • Gość: zeida Re: Tesknie IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 12:04
        do sweetytweety
        u nas to nie takie proste, choc bym bardzo chciala. Chodzi tez o pieniazki-ze
        zyjac razem ciezko by bylo nam sie utrzymac a druga rzecz to to ze zyc na kocia
        lape nie chce
        • Gość: trishika Re: Tesknie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 12.08.04, 16:28
          Ja byłam ze swoim facetem miesiąc kiedy on wyjechał na pięć miesięcy do
          Holandii. Potem kiedy on wrócił ja wyjechałam na pięć miesięcy do Szwecji. I
          nasz związek przetrwał i jest cudnie i wspaniale.
          A podejmując decyzję o tym ze jesteśmy parą dobrze wiedzieliśmy ze przez prawie
          rok nie bedziemy się widziec.
          To była tęsknota..........
    • Gość: zeida Re: Tesknie IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 17:25
      A jak Wy sobie radzicie z tesknota. Lepiej czekac az facet sie steskni i sam
      zacznie dzialac czy Wy przejmujecie inicjatywe??
      • Gość: Milcha Re: Tesknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 17:38
        A co złego w życiu na "kocią łapę"?
        • Gość: zeina Re: Tesknie IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 22:29
          po prostu razem a jednak osobna, widze w tym tak wile rzeczy ktore mi mowia
          nie.Jesli bede sie decydowac na wspolne zamieszkanie to chce byc pewna ze to
          to. Moznaby wszystko nawet sprowadzic do takich rzeczy jak np kupno telewizora,
          czy zaplacenie rachunku za telefon.Po prostu w moim rozumieniu bycie razem to
          myslenie o wszystkim jako o rzeczach wspolnych bez wyliczania to moje a to
          twoje to chec budowania wspolnego gniazdka. Takie mam zasady gdyz uwazam ze
          mieszkanie razem juz mocno zobowiazuje, poki co czasem pomieszkiwujemy razem:)
    • Gość: popill Re: Tesknie IP: *.magtel.net.pl / 62.233.169.* 12.08.04, 23:07
      a jak wy radzicie sobie z tesknota ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka