Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpijska

IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.08.04, 02:38
Dwa miesiace temu telewizja brytyjska nadala godzinny program poswiecony,
malo wlasciwie znanej ogolowi kwestii t.zw. trzeciej plci, w ktorym
wypowiadali sie zarowno ludzie urodzeni z ambiwalencja plciowa jak i
specjalisci. Rzecz w tym, ze jeszcze do niedawna szpitale brytyjskie
wpisywaly do metryki urodzenia calkowicie dowolnie plec takich dzieci, co
gorsza zas natychmiast po urodzeniu - jesli to bylo mozliwe -
chirurgicznie "korygowaly" zewnetrzne atrybuty plciowe dziecka. Co czesto
bylo wielkim nieszczesciem dla tych dzieci, kiedy wyrastaly. Ludzie trzeciej
plci (terminu hermafrodyta juz sie nie uzywa) wychowywani w
kierunku "przciwnym" niz ich wlasne odczucie ciala byli gleboko
nieszczesliwi, mieli powazne trudnosci z wchodzeniem w zwiazki z partnerem
seksualnym etc. Ci natomiast, ktorzy mogli "wybrac" byli znacznie lepiej
dostosowani, szczesliwsi. Czesto nie wybierali opcji ani zenskiej, ani
meskiej, tylko mowili o sobie ze sa jednym i drugim po czesci. W sumie wymowa
tego programu byla taka, ze w przypadku wystepowania zewnetrznych cech obu
plci u niemowlaka nalezy czekac do 16-18 roku zycia i dopiero wowczas
ewentualnie, jesli osoba ta tego sobie zyczy robic "korekte" badz (lepiej w
wypadku wiekszosci) zostawic czlowieka takim jakim stworzyla go natura i
skupic sie na wychowywaniu i informowaniu spoleczenstwa, ze takie zjawisko
istnieje i tacy ludzie maja dokladnie takie samo prawo do szczescia w zyciu
co inni - 100-procentowi mezczyzni i kobiety, heteroseksualisci i
homoseksualisci.
Nalezalo moze jeszcze wspomniec w tym artykule, ze "trzecia plec" to nie to
samo co transeksualizm - rodzaj dysmorfii ciala, kiedy ktos genetycznie plci
zalozmy meskiej czuje sie w srodku kobieta, badz vice versa.
    • Gość: lambada rock Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:54
      transeksualizm to lipa- jest to po prostu psychiczne identyfikowanie sie z
      pewnymi 'wyobrazeniami' o plciach ... a zjawisko hermafrodytyzmu jest
      rzeczywiscie malo znane i omawiane, jestem pwien, ze ci ludzie cierpia bardziej
      i wymagaja wiekszej uwgi niz rozpanoszone wszedzie pedaly i lesby, ktore
      zagarnely cala wlasciwie debate spoleczna na temat seksualnosci czlowieka ...
      • Gość: Dddd Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.04, 12:21
        1. Jeśli transseksualizm to lipa, to może cała psychika człowieka to lipa?
        Dla Ciebie ważne są tylko dowody fizyczne na posiadanie cech przeciwnej płci, a
        psychiczne, to już nie?

        2. Jeśli hermafrodytą (w Polsce używa sie nadal tego słowa, żeby właśnei
        odróżnić to zjawisko od transseksualizmu) a więc jeśli hermafrodytą rodzi się 1
        na 2000 osób, to homoseksualistą 100 na 2000. Zrozumiałe jest więc, że więcej
        poświęca się uwagi większości.

        3. Dlaczego żywisz taką niechęć do homoseksualistów? W czym Ci
        zagrażają "lesby" i "pedały", po prostu przestań o nich myśleć intensywnie i
        sami wyjdą z Twego mózgu.

        4. Tekst jest za krótki!


    • Gość: elzak a jak było z Kłobukowską, pamiętacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 11:57
      w końcu zdyskwalifikowali ją
      • Gość: ashley Re: a jak było z Kłobukowską, pamiętacie? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.04, 11:46
        Tylko, że Kłobukowska miała mutację chromosomów, zaś organy płciowe wyłącznie
        kobiece. Mimo to dostała dożywotnią dyskwalifikację i wykreślono jej wszystkie
        rekordy.
        Do dziś nie doczekała się rehabilitacji, mimo że medycyna od lat 60-tych poszła
        na tyle do przodu, że dziś nikt nie kwestionowałby kobiecości Kłobukowskiej.
        Walasiewiczówna zaś nie była kobietą (ani mężczyzną...) - mimo to jej rekordów
        nie wykreślono... Nie rozumiem tej niesprawiedliwości wobec Kłobukowskiej.
        • Gość: Helena Re: a jak było z Kłobukowską, pamiętacie? IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.08.04, 13:00
          Och, Ashley! Uwierz mi, dojrzalej kobiecie z wieloletnim stazem, ze posiadanie
          fiuta nie czyni z osobnika mezczyzny! Ha! Moglabym godzinami opowiadac, ale Cie
          osszczedze....
          Nie znam zbyt dobrze sprawy Klobukowskiej (poza normalnymi przesmiewkami i
          psozturchiwaniem sie), ale wierze Ci, ze stala jej sie krzywda. Pozdro
          • Gość: baba Re: a jak było z Kłobukowską, pamiętacie? IP: *.acn.waw.pl 15.08.04, 13:07
            Piekne, piekne z tym fiutem, hihihihi
          • Gość: ashley Re: a jak było z Kłobukowską, pamiętacie? IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.04, 16:35
            Gość portalu: Helena napisał(a):

            > Och, Ashley! Uwierz mi, dojrzalej kobiecie z wieloletnim stazem, ze posiadanie
            >
            > fiuta nie czyni z osobnika mezczyzny!
            A czy czyni z niej kobietę? Bo chyba o to tu chodzi? ;)

      • Gość: zmk Re: Hitler mial racje co do pedalow. IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.04, 21:06
        • Gość: Helena ADMIN FORUM I!!!! USUNAC NAZISTE!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.08.04, 22:03
    • Gość: gosc2004 przeciez widac, ze to facet. a wystarczylo zazadac IP: *.chello.pl 14.08.04, 12:47
      rozebrania sie do majtek
      • Gość: :-( Re: przeciez widac, ze to facet. a wystarczylo za IP: *.data.bg / 212.122.188.* 14.08.04, 17:34
        Bardzo smieszne.
        • Gość: Mila Re: przeciez widac, ze to facet. a wystarczylo za IP: *.ptr.net.pl 14.08.04, 18:23
          To żałosne, mam przyjaciółkę która po ściągnięciu majtek jeszcze kilka lat temu
          w twoim mniemaniu byłaby panem, a tak się składa, że niedawno po przejściu
          operacji korygujących zewnętrzne narządy płciowe została mamą bliźniaków,
          zdrowych chłopaków. Zatem faceciku jeśli masz problem ze swoją męskością idź do
          lekarza. A tak na marginesie zastanawiam się czy gdybyś stracił w wypadku
          przyrodzenie stałbyś się kobietą?? No bo przecież jak to może być, - facet bez
          penisa hahaha - to musi już być kobieta, dobrze myślę? (po twojemu). Radzę
          postudiować trochę literaturę i przeanalizować czym jest hermafrodytyzm -
          polecam stronę www.hermafrodytyzm.org
          • Gość: facet na100procent Re: przeciez widac, ze to facet. a wystarczylo za IP: *.nyc.rr.com 15.08.04, 04:47
            Milla, mam dosc tej waszej glupiej politycznej poprawnosci. Jesli ktos posiada chromosomy Y, to nigdy nie powinien startowac jako kobieta, ze wzgledu na podwyzszony poziom testosteronu. To jest oszustwo gorsze niz doping! Nie mam nic przeciwko hemafrodytom, trangenderowco i innym, ale z wyzej wymienionych wzgledow nie powinni startowac na Olimpiadzie z ludzmi o stabilnej plci. Moze powinni miec swoja wlasna olimpiade, tak jak maja ja "mongole"!
            • Gość: next0r Re: przeciez widac, ze to facet. a wystarczylo za IP: *.home.cgocable.net 15.08.04, 11:38
              facet na100procent <
    • Gość: WM Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 15:00
      "Okazało się, że granica między obiema płciami, pozornie oczywista, z punktu
      widzenia genetyki jest płynna".

      Co to znaczy, qrde, że granica jest "płynna"? Wszystko jest płynne, ale albo
      granicę się ustala "umownie", albo skończmy z podziałem damsko/męskim w
      sporcie. Niech całe towarzycho razem biega, skacze, okłada się po facjatach
      itd. Nb. feministki powinny być zachwycone!
    • Gość: Milena Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.ptr.net.pl 14.08.04, 18:42
      Tych, którzy walczą o uznanie tzw. płci referencyjnej (trzeciej płci) jest
      stosunkowo mało. Większosć osób, które się urodziły z hermafrodytyzmem czuje
      się kobietą bądź mężczyzną, sporadycznie mają poczucie zawieszenia po mniędzy
      płciami. Choć przyznam niewyedukowane społeczeństwo tak właśnie najcześciej
      chciałoby NAS widzieć - to przykre. Co do terminu hermafrodytyzm, wybacz
      Helenko ale Cię sprostuję, nadal się go używa - dokładnie są trzy terminy
      stosowane wymiennie dla określenia naszej przypadłosci: hermafrodytyzm,
      interseksualizm, obojnactwo. Natomiast sporadycznie używa się terminu trzecia
      płeć, która jak wynika z analizy artykułów poświeconych tematyce płci, został
      niemalże przypisana transseksualistom.
      Warto jeszcze dodać, że wśród osób hermafrodytycznych jest kilka bardzo znanych
      nazwisk choćby Jeffrey Eugenides (genialny pisarz, polecam Middlesex), Janie
      Lee Curtis (aktorka znana choćby z filmu Rybka zwana Wandą), Linda Evangelista
      (top-modelka, zresztą w tej branży najwięcej jest kobiet z interseksualnością,
      a to stąd że kobiety hermafrodytyczne pomimo tragedii bycia niepłodnymi
      otrzymują od natury niezwykłą urodę - oczywiście są wyjątki, to zależy od typu
      zaburzenia), Kim Novak - gwiazda kina amerykańskiego lata 50-60, Nicol Kidmann
      i wiele innych. Tym się różni Polska od Europy, że tam takie kobiety nie są
      naznaczone piętnem inności, a u nas - najlepiej ukamienować! Wszystkim bucom,
      życzę potomstwa obojnaczego i ciekawi mnie czy będą w wyrazie troski pochylać
      się nad niemowlęciem, zwracajac się do niego czule słowami: zboczeńcu,
      potworze.... Powodzenia, polecam lekturkę strony www.hermafrodytyzm.org
    • Gość: agaj Olimpiada w 1936 IP: 128.163.110.* 14.08.04, 19:15
      Malo osob wie, ze przyniesienie ognia z Olimpu i zapalenie znicza zawdzieczamy
      Adolfowi. Oni (Hilter i spolka) naprawde wiedzieli jak sterowac tlumami. Dla
      mnie nowe w artykule bylo przedstawienie Adolfa jako szarmanckiego
      genetelmana.

      Co do plci i orientacji seksualnej: naprawde nie ma sie o co sprzeczac. Jest
      tak jak w zyciu - kolor czarny, bialy i wiele rodzajow szarosci.
    • Gość: Prezes ZTG"S"wP Re: Stanisława Walasiewiczówna wspaniała Polka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:03
      Ludzie dlaczego pośmiertnie oczerniacie wspaniałą Polkę,która w niezwykle
      ciężkiej pracy poświęciła się Polsce.Przyniosła tyle chwały Polsce.Wszyscy w
      tamtych czasach byli z niej dumni.Reprezentowała polskie sokolstwo w USA -
      Polish Falcons of America,była wspaniałą sportsmenką i olimpijką.Przed wojną i
      po wojnie często przyjeżdżała do Polski.Była u nas w Bydgoszczy.Bezinteresownie
      walczyła jako sportowiec by Polakom przynieść chwałę.Miliony Polaków na całym
      świecie Jej kibicowało.Powinna mieć w Polsce ulice i pomniki.Bądzmy z niej
      dumni.Wszelki bełkot rynsztokowy,oczywiście nie udowodniony,do dziś po Jej
      śmierci,upokarza Ją i wszystkich Polaków.Najlepiej po śmierci oczernia się
      człowieka.Jakie to podłe i niegodne.Pismaki bez dowodów rzeczowych,w
      zachłanności o Judaszowe srebrniki,nakręcają temat o tym wspaniałym
      człowieku.Przypatrzcie się dzisiejszym "sportowcom",którzy za wielkie pieniądze
      sprzedają się.Dzisiejszy "sport" nie jest Sportem ,jest po prostu
      gladiatorstwem.Idea olimpizmu została rzucona w błoto.Ciszej nad trumną
      Stanisławy Walasiewiczówny.Miejmy w pamięci Stanisławę Walasiewicz jako
      wielkiego polskiego sportowca.Ostatnia literatura o Stanisławie
      Walasiewiczównej :Bogumił Drogorób,Ciocia bez zadęcia,Gazeta Pomorska z
      dn.10.07.2004 r.Edward Walasiewicz(Rypin),O tej,która z polskim orłem na
      piersiach walczyła o chwałę polskiego sportu.Stanisława Walasiewiczówna (1911-
      1980),(w:)Ziemia Dobrzyńska zeszyty historyczne dobrzyńskiego oddziału
      WTN,Rypin 2003,s.109-114.Prezes ZTG"S"wP A.B.Bydgoszcz,dn.14.08.2004.
      • Gość: jinx Re: Stanisława Walasiewiczówna wspaniała Polka IP: *.eplt.washington.edu 14.08.04, 23:11
        dziadek nie sraj tutaj. nikt babki nie oczernia i przyjmij to za dobra
        judaszowa monete. chociaz jak pomysle to twoje poglady ja oczerniaja. skoncz z
        autoreklama kacapie stary.
        • Gość: Z boku Re: Stanisława Walasiewiczówna wspaniała Polka IP: *.client.comcast.net 01.09.04, 01:29
          Jaka to uczelnia zatrudnia tak ...... (prosze wpiasac idpowiednie slowo)
          czlowieka. No, ale i sprzataczki w uniwersytecie tez maj adres e-mail ( z
          szacunkiem dla sprzataczek).
      • Gość: Helena Chyba Pan nie zrozumial, Prezesie IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.08.04, 23:23
        Stygmatyzacja (bo chyba o to Panu chodzi w jego emocjonalnym wybuchu) zaczyna
        sie nie wtedy, kiedy rozmawiamy o zwyczajnym fakcie biologicznym, ale kiedy tej
        rozmowie towarzysza negatywne uczucia, przesmiewki, chec upokorzenia. Tak nie
        jest w przypadku artykulu o Walasiewiczownie, ktory wszyscy przeczytalismy.
        Moim zdaniem jest bardzo dobrze, ze zostal napisany uczciwie, bez owijania w
        bawelne. To pomoze nam rozumiec zjawisko hermafrodytyzmu.
        Jeden z moich przyjaciol jest hermafrodyta. Jest wybitnym projektantem mody.
        Ale choc znamy sie od lat wczesnej mlodosci ten temat miedzy nami jest tabu (
        ja dowiedzialam sie o jego hermafrodytyzmie od niedyskretnego lekarza wiele lat
        temu.) Musze uszanowac jego wybor nie powiedzenia mi tego, bo sadze, ze on
        uwaza to za cos wstydliwego - jak Pan, Panie Prezesie. I to jest bez sensu.
        Mysle, ze jest bardzo osamotniony z ta tajemnica, bo takim tajemnicom zawsze
        towarzyszy jakis stopien osamotnienia. Tak zrozumialam z tego programu, ktory
        widzialam w telewizji, gdzie wypowiadali sie ludzie urodzeni z hermafrodytyzmem.
        Spoleczenstwo powinno sie jednak przyzwyczajac do mysli, ze wszyscy jestesmy
        rozni i akurat roznice w budowie anatomicznej nie powinny miec wiekszego
        znaczenia. OK? Niech sie Pan uspokoi. Nie oczerniamy. Chcemy zrozumiec. Moze
        nawet zastanowic sie nad wlasnym zyciem.
        • Gość: Smoga Re: Chyba Pan nie zrozumial, Prezesie IP: *.nyc.rr.com 15.08.04, 04:54
          Nie wiem czemu piszesz Helena, ze roznice nie maja wiekszego znaczenia. A wlasnie ze w sporcie to znaczenie jest ogromne! To co, w imie glupiej politycznej poprawnosci mamy zlikwidowac sport? A moze wszysy ludzie, niezaleznie od plci, czy stopnia trangenderyzmu powinni startowac na imprezach takich jak Olimpiada razem? Problem polega na tym, ze jesli ludzie tacy jak Walasiewiczowa beda ukrywac swoj hemafrodytyzm, i wystepowac na zawodach jako kobieta, podczas gdy maja wywyzszony poziom testosteronu i dluzsze i bardziej masywne miesnie, to po prostu beda OSZUSTAMI. Takimi jak byla, niestety, ta pani.
          • Gość: Helena Re: Chyba Pan nie zrozumial, Prezesie IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.08.04, 12:54
            To co dla Ciebie jest( w tym wypadku) "glupia polityczna poprawnoscia" jest dla
            mnie malutka (naprawde malutka) cena naszego czlowieczenstwa- jak w wiekszosci
            przypadkow "glupiej poprawnosci politycznej". I dlatego ja nie mam
            najmniejszych problemow z interseksualizmem Walasiewiczowny ( w odroznieniu od
            tych sportowcow, ktorzy sa naszpikowani anabolikami). Uznaje Twoje racje,
            slysze co mowisz, ale jednoczesnie uwazam, ze sport nie jest az tak w zyciu
            wazny, abysmy spacjalnie jakos naznaczali ludzi takich jak Walasiewiczowna.
            Testosteronu miala prawdopodobnie w organizmie nie wiecej niz przecietna
            kobieta po menopauzie. Ale nikt takiej kobiecie nie zabranialby uczestniczenia
            w sportatch wyczynowych - gdyby miala kondycje. SO WHAT?
        • lucjola Re: Znałam dziewczynę 15.08.04, 07:26
          chorą na zespół Turnera. ( coś w rodzaju Downa tylko inna zawartość chromosomów
          X) Ponieważ interesowałam się genetyką, chyba ja jedna w pracy znałam
          jej "tajemnicę" Dziwiło mnie, że moja koleżanka pomimo iż jest chora na ten
          zespół, jest normalną inteligentną kobietą, która mało tego że skończyła studia
          to jeszcze w naszej pracy zajmowała kierownicze stanowisko. "Książkowe"
          przypadki Turnera ( o których czytałam) jawiły się jako osobniki upośledzone
          płciowo i umysłowo. Miały dożywać tylko do 20-tego roku życia.
          Tak więc, sugerując się myśleniem niektórych z Was rodzice mojej koleżanki
          powinni np. oddać ją do zakładu dla umysłowo upośledzonych a przynajmniej do
          szkoły specjalnej, tymczasem dziewczyna ta wykształciła się i zajęła normalne
          miejsce w społeczeństwie. Jedyną jej "ułomnością" było to że nie mogła urodzić
          dziecka - co jak wiadomo przytrafia się też innym kobietom. Przypadek mojej
          koleżanki wybitnie świadczy o tym, że rozwój osobniczy góruje nad cechami
          genetycznymi. Tak nawiasem mówiąc zawsze sie zastanawiam, jak potoczyłyby się
          jej losy, gdyby rodzice od razu wiedzieli o jej wadzie genetycznej i przekazali
          ją w rece wybitnego specjalisty ???
          • Gość: and Re: Znałam dziewczynę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.08.04, 08:18
            Nie widzę związku między sytuacją Twojej koleżanki a sprawą Walasiewiczówny.
            W życiu prywatnym i publicznym wszyscy powinni być traktowani jednakowo,
            niezależnie od tego kim są, czy kim się czją.

            Ale tu idzie o sport czyli współzawodnictwo. A w sporcie chodzi o to, by przed
            startem konkurenci mieli zawsze mniej więcej wyrównane szanse, bo inaczej wynik
            byłby wypaczony. Po to w boksie czy zapasach jest podział na wagi i po to też w
            większości dyscyplin kobiety i meżczyzni startują oddzielnie.

            Jeżeli ktoś nie jest biologicznie kobietą, chociaż by się nią czuł, nie ma
            prawa startować w sporcie razem z innymi kobietami, bo jest to oszustwo. I nie
            ma znaczenia, że problem ten może wynikać z jakiejś choroby czy zaburzeń
            hormonalnych. Chodzi o czyste reguły gry.

            Inne rozwiązanie nie miałoby przecież sensu. Ale byłby krzyk, gdyby kobiety
            musiały w sporcie konkurować z mężczyznami.
            • Gość: melmire Re: Znałam dziewczynę IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 15.08.04, 10:37
              Ale opisana sportsmenka nie byla biologicznie mezczyzna, a o swoim obojnactwie
              mogla nawet nie wiedziec. Jakiejs nadzwyczajnej przewagi nad "normalnymi"
              kobietami tez nie miala. Uwazam ze nie ma za co karac jej posmiertnie
              odbierajac medale i oskarzajac o swiadome oszustwo. Juz predzej odebralabym
              medale testosteronowym babkom z bylego NRD :)
              • Gość: bebe Oj, nie zgodzę się. IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.04, 11:53
                Gość portalu: melmire napisał(a):

                > Ale opisana sportsmenka nie byla biologicznie mezczyzna, a o swoim
                obojnactwie
                > mogla nawet nie wiedziec. Jakiejs nadzwyczajnej przewagi nad "normalnymi"
                > kobietami tez nie miala. Uwazam ze nie ma za co karac jej posmiertnie
                > odbierajac medale i oskarzajac o swiadome oszustwo.

                Przewagę miała znaczną, bo pobiła kilkanaście rekordów świata, zdobywała medale
                (w tym złoty olimpijski) - więc nie było to w porządku. Nie wydaje mi się, żeby
                nie wiedziała o swoim obojnactwie, skoro patolog odkrył to przy rutynowej
                sekcji. Nie chodzi tu o karanie pośmiertne, ale o zwykłą sprawiedliwość - nie
                wiem dlaczego nie wykreślono jej rekordów, a innej polskiej biegaczki
                (Kłobukowska) tak. Kłobukowska nie była i nie jest (dziś pani ok. 60-tki)
                hermafrodytą, swojego czsu oskarżono ją, że jest mężczyzną na podstawie wymazu
                z jamy ustnej...
                • Gość: melmire Re: Oj, nie zgodzę się. IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 15.08.04, 12:11
                  Widzilam reportaz o hermafrodytach - narzady zewnetrzne moga niczym (lub
                  nieznacznie) roznic od normalnych , a jadra byc w jamie brzusznej. Nie wierze
                  ze nikt jej nigdy nago nie widzial :)
                  Startowala jako kobieta w dobrej wierze, i uwazam ze karanie jej to przesada.
                  Chociaz to moze ja nie mam emocjonalnego podjescia do sportu - dla mnie te
                  wszytkie wyczyny i rekordy do dziecinada :)
                  A Klobukowskiej swoja droga nalezaloby medale zwrocic :)
                  I WSZYSTKICH (nie tylko wybranych) sporotwcow badac przed i po zawodach :)
                • Gość: Mila Re: Oj, nie zgodzę się. IP: *.ptr.net.pl 15.08.04, 14:05
                  TRoszkę faktów, Pani Ewa Kołbukowska nie przeszla testów na chromatynę płciową -
                  mowa jest o tym również w artykule (posiada męski kariotyp 46XY). Owszem i
                  Kołbukowska jest hermafrodytą. Dokładnie dotyczy ją zaburzenie o nazwie :
                  zespół niewrażliwości na androgeny bądż dysgenezja gonad. W poprzednich postach
                  poleciłam już dyskutantom stronę gdzie mogą sobie poczytać o interseksualizmie,
                  zanim podejmiecie dyskusję poznajcie przedmiot tejże. Nie zgadzam się z
                  przedmówcą, który to twierdził, że ktoś wie a ukrywa. Szanowny kolego dla wielu
                  kobiet, dziewcząt - wynik wykonanego testu na chromatynę płciową (obecna jest
                  tylko u samic ssaków), był szokiem. Nie chcę tu przytaczać ilości
                  dyskwalifikowanych sportsmenek na każdej z olimpoad. Była to jawna
                  dyskryminacja, wszak kobiety te szanowny panie często nie miały świadomosci, że
                  w aspekcie genetycznym są płci męskiej. Prócz tego całe swoje życie
                  podporządkowały cięzkiej pracy, treningowi i ich wyniki, sukcesy były właśnie
                  tego efektem. Jak widać Walasiewiczówna nie przeskoczyła magicznego progu
                  zarezerwowanego dla kobiet, po niej przyszły kolejne sportsmenki, pobiły jej
                  rekordy, zatem o co chodzi?
                  POLECAM WWW.HERMAFRODYTYZM.ORG (definicja, leksykon,artykuły, a w dziale
                  varia możecie sobie poczytać jak wieloskładnikową strukturą jest tzw. płeć,
                  mało tego jest tam świetne zestawienie, które w obrazowy sposób pokazuje, że
                  pomimo bycia genetycznym męzczyzną - 46XY, można być zupełnie normalną
                  kobietą). I jeszcze jedno pytanie do Pana który nazwał Walasiewiczównę
                  oszustką, czy Pan będzie wymagał od swojej partnerki wyniku badań kariotypu?
                  Może się wszak okazać, że ma ona tak jak i pan ten sam kariotyp, hahhaha
                  radziłabym i panu takie badanie wykonać , wszak są i meżczyzźni z kariotypem
                  46XX -żeńskim (to jest tzw. obojnactwo idiopatyczne).
                  • Gość: Lilia Re: Oj, nie zgodzę się. IP: 62.29.199.* 15.08.04, 22:09
                    Jakze wymowny staje sie tekst: 'Co, moze Kopernik tez byl kobieta?'
              • Gość: next0r Re: Znałam dziewczynę IP: *.home.cgocable.net 15.08.04, 12:04
                I a propos, swietne podsumowanie
                :www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040814/plus_minus_a_13.html
            • Gość: next0r Re: Znałam dziewczynę IP: *.home.cgocable.net 15.08.04, 11:50
              O co tu biega? Czy nikt nie zauwazyl, ze przez pare ostatnich dziesiecioleci
              sport to wychow mutantow, podkarmianych chemia ??? Juz od lat nie ma czystego
              sportu, wiec nie klocmy sie o testosteron etc. Pamieta ktos jeszcze Florence
              Griffith-Joyner??? To byla fruwajaca masa testosteronu. Byla, jakos dziwnie
              szybko zeszla z tego padolu, ciekawe, dlaczego ...
              • Gość: ekhm Re: Znałam dziewczynę IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 15.08.04, 14:31
                to ta Florence G-J nie zyje juz???
            • Gość: Edie Re: Znałam dziewczynę IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 06:14
              CZyste wspolzawodnictwo... znaczy moglabym byc koszykarka majac 160 cm wzrostu
              gdybym tylko chciala? Bo chromosomy zenskie mam na miejscu. To niesprawiedliwe.
              Uszanujmy polska lekkoatletke i dzielna kobiete (Yes!)

              Co do "hermafrodytyzmu" - nie jestem w temacie, ale jesli organy plciowe sa
              niewyksztalcone, to czy mozliwe jest wytwarzanie testosteronu?
      • Gość: Holly A co pan na to? IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.04, 02:03
        A ja w tym tekscie przeczytałam coś takiego: Po jej tragicznej śmierci i
        ujawnieniu wyników sekcji pojawiły się żądania skreślenia z rejestrów jej
        rekordów i odebrania jej medali. Nie zrobiono tego. Mimo to ciągle bywa
        obiektem niesmacznych komentarzy. ?To wielka niesprawiedliwość. Nie byłam przy
        sekcji zwłok, więc nie chcę się wypowiadać o słuszności jej wyniku, widziałam
        natomiast akt urodzenia Walasiewiczówny, w którym stoi: ?Okazano dziecię płci
        żeńskiej ?. Stasia przez całe życie czuła się kobietą? - mówi dr Maria
        Rotkiewicz, historyczka sportu i współzałożycielka Polskiego Stowarzyszenia
        Sportu Kobiet, która w latach 70. poznała Walasiewiczównę.

        Sama byłam kiedyś dziennikarką i najbardziej irytują mnie ludzie którzy nie
        potrafią czytać, albo czytają w sposób wybiórczy. Niestety, to przypadłość nie
        tylko Polaków. W Stanach, gdzie teraz mieszkam jest jeszcze gorzej. Pozwolę
        sobie też na taką uwagę: na pana miejscu nie przesadzałabym z tym amerykańskim
        spiskiem... Amerykanie bywają mściwi, zwłaszcza ci włoskiego pochodzenia, ale
        na dłuższą metę nawet im brak konsekwencji. Po 50 latach od olimpiady na pewno
        żaden coroner nie msciłby się na Walasiewicz podrzucając jej męskie chromosomy
        do majtek. Ktoś kto myśli w ten sposób, jest ofiarą, ale nie amerykańskiej,
        tylko polskiej paranoi.

    • vilejka Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij 15.08.04, 14:47
      mam stary album o olmpiadzie w Los Angeles w 1932,z wklejanymi zdjęciami, w
      języku niemieckim,wydany w Berlinie w 1932.Są tam również zdjecia
      Walasiewiczównej.Chętnie odsprzedam za godziwe pieniądze ,bo to gratka.Moze
      jest ktoś zainteresowany?(Wiem,ze nie na takie komentarze jest tu miejsce,ale
      to tak przy okazji...)
      • Gość: MACIEJ TO FLORENCE GRIFFITH-JOYNER JUZ NIE ZYJE? IP: *.ny325.east.verizon.net 15.08.04, 18:33
        Gdyby doping nie mial skutkow ubocznych,to bylby dozwolony.
        A dlaczego kolarz Pantani nie zyje?
        • Gość: MACIEJ Re: TO FLORENCE GRIFFITH-JOYNER JUZ NIE ZYJE? IP: *.ny325.east.verizon.net 15.08.04, 18:43
          www.nwhp.org/tlp/biographies/flo-jo/griffith_joyner_bio.html
          • Gość: MACIEJ JAMIE LEE CURTIS I NICOLE KIDMAN IP: *.ny325.east.verizon.net 15.08.04, 18:52
            • Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.ptr.net.pl

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: Milena 14.08.2004 18:42 odpowiedz na list


            Tych, którzy walczą o uznanie tzw. płci referencyjnej (trzeciej płci) jest
            stosunkowo mało. Większosć osób, które się urodziły z hermafrodytyzmem czuje
            się kobietą bądź mężczyzną, sporadycznie mają poczucie zawieszenia po mniędzy
            płciami. Choć przyznam niewyedukowane społeczeństwo tak właśnie najcześciej
            chciałoby NAS widzieć - to przykre. Co do terminu hermafrodytyzm, wybacz
            Helenko ale Cię sprostuję, nadal się go używa - dokładnie są trzy terminy
            stosowane wymiennie dla określenia naszej przypadłosci: hermafrodytyzm,
            interseksualizm, obojnactwo. Natomiast sporadycznie używa się terminu trzecia
            płeć, która jak wynika z analizy artykułów poświeconych tematyce płci, został
            niemalże przypisana transseksualistom.
            Warto jeszcze dodać, że wśród osób hermafrodytycznych jest kilka bardzo znanych
            nazwisk choćby Jeffrey Eugenides (genialny pisarz, polecam Middlesex), Janie
            Lee Curtis (aktorka znana choćby z filmu Rybka zwana Wandą)

            M:Powiedzmy sobie szczerze,ze J.L-Curtis nigdy nie byla wybitna aktorka a w
            najlepszym wypadku srednia i to tylko dlatego,ze rodzinka ja wepchnela do
            biznesu i caly czas pomagala znalezc mozliwe role.
            Ale jak sobie cycki zrobila,to zaczela sie nawet rozbierac w filmach,chociaz ta
            jej konska twarz zawsze mnie odrzucala.
            E.Klobukowska byla duzo bardziej przyjemna.

            >, Linda Evangelista
            (top-modelka, zresztą w tej branży najwięcej jest kobiet z interseksualnością,
            a to stąd że kobiety hermafrodytyczne pomimo tragedii bycia niepłodnymi
            otrzymują od natury niezwykłą urodę

            M:Przestan z ta niezwykla uroda,bo nie natura ja daje a rodzice!

            - oczywiście są wyjątki, to zależy od typu
            zaburzenia), Kim Novak - gwiazda kina amerykańskiego lata 50-60, Nicol Kidmann
            i wiele innych.

            M:A jak to bylo z ciaza Nicole Kidman?
            Wiadomo,ze jej mezulek,Tom Cruiz ma piach w jajach,a Nicole byla w ciazy.
            No wiec z kim?

            Tym się różni Polska od Europy, że tam takie kobiety nie są
            naznaczone piętnem inności, a u nas - najlepiej ukamienować! Wszystkim bucom,
            życzę potomstwa obojnaczego i ciekawi mnie czy będą w wyrazie troski pochylać
            się nad niemowlęciem, zwracajac się do niego czule słowami: zboczeńcu,
            potworze.... Powodzenia, polecam lekturkę strony www.hermafrodytyzm.org
            • maksimum Re: JAMIE LEE CURTIS I NICOLE KIDMAN 15.08.04, 19:12
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              > • Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.ptr.net.pl
              >
              > Przeczytaj komentowany artykuł »
              > Gość: Milena 14.08.2004 18:42 odpowiedz na list
              >
              >
              > Tych, którzy walczą o uznanie tzw. płci referencyjnej (trzeciej płci) jest
              > stosunkowo mało. Większosć osób, które się urodziły z hermafrodytyzmem czuje
              > się kobietą bądź mężczyzną, sporadycznie mają poczucie zawieszenia po mniędzy
              > płciami. Choć przyznam niewyedukowane społeczeństwo tak właśnie najcześciej
              > chciałoby NAS widzieć - to przykre. Co do terminu hermafrodytyzm, wybacz
              > Helenko ale Cię sprostuję, nadal się go używa - dokładnie są trzy terminy
              > stosowane wymiennie dla określenia naszej przypadłosci: hermafrodytyzm,
              > interseksualizm, obojnactwo. Natomiast sporadycznie używa się terminu trzecia
              > płeć, która jak wynika z analizy artykułów poświeconych tematyce płci, został
              > niemalże przypisana transseksualistom.
              > Warto jeszcze dodać, że wśród osób hermafrodytycznych jest kilka bardzo
              znanych nazwisk choćby Jeffrey Eugenides (genialny pisarz, polecam Middlesex),
              >Janie Lee Curtis (aktorka znana choćby z filmu Rybka zwana Wandą)
              >
              > M:Powiedzmy sobie szczerze,ze J.L-Curtis nigdy nie byla wybitna aktorka a w
              > najlepszym wypadku srednia i to tylko dlatego,ze rodzinka ja wepchnela do
              > biznesu i caly czas pomagala znalezc mozliwe role.
              > Ale jak sobie cycki zrobila,to zaczela sie nawet rozbierac w filmach,chociaz
              >ta jej konska twarz zawsze mnie odrzucala.
              > E.Klobukowska byla duzo bardziej przyjemna.
              >
              > >, Linda Evangelista
              > (top-modelka, zresztą w tej branży najwięcej jest kobiet z
              interseksualnością,
              > a to stąd że kobiety hermafrodytyczne pomimo tragedii bycia niepłodnymi
              > otrzymują od natury niezwykłą urodę
              >
              > M:Przestan z ta niezwykla uroda,bo nie natura ja daje a rodzice!
              >
              > - oczywiście są wyjątki, to zależy od typu
              > zaburzenia), Kim Novak - gwiazda kina amerykańskiego lata 50-60, Nicol
              Kidmann i wiele innych.
              >
              > M:A jak to bylo z ciaza Nicole Kidman?
              > Wiadomo,ze jej mezulek,Tom Cruiz ma piach w jajach,a Nicole byla w ciazy.
              > No wiec z kim?
              >
              > Tym się różni Polska od Europy, że tam takie kobiety nie są
              > naznaczone piętnem inności, a u nas - najlepiej ukamienować!

              Niekoniecznie,choc warto przeczytac:
              www.hermafrodytyzm.org/definicja.htm
    • Gość: Misia Patysia Temat transseksualizmu w sporcie we WPROST? IP: *.wrzos.wroc.pl 15.08.04, 19:00
      opinia WPROST
      www.wprost.pl/ar/?O=60905&C=57
    • Gość: Prezes Re:Do Gościa jinix IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 21:30
      Upadłeś.Nie ten poziom dyskusji.No coment.
      • Gość: jinx Re:Do Prezesa IP: 128.95.183.* 19.08.04, 18:47
        panie Prezes nie zartuj z tym upadkiem. jak juz sie pan zabiera do pisania i
        dyskusji o ortografii i najezdza pan na innych to swoja ortografie i zasady
        pisania tez powinien pan sprawdzic, bo jest cienko. za komentarze (czy raczej
        nie komentowanie ) w angielskim to niech sie Prezes nie zabiera, bo jest na
        poziomie "naszych" wszystkich prezesow czyli zenujacym.
        pozdrawiam i zycze powodzenia w walkach z tymi co oczerniaja bohaterow.
    • Gość: Prezes Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:19
      Przeanalizowałem całą dyskusję.Przeczytałem też z Wprost artykuł.Doszedłem do
      następujących wniosków:1.Amerykanie nie wybaczyli Stanisławie
      Walasiewiczównej,że nie reprezentowała ich na olimpiadzie.2.Na chrzcie była
      dziewczynką.3.Sama czuła się kobietą.4.Uznawano ją za kobietę.5.Była mężatką.To
      co napisano we Wprost nie ma pokrycia w faktach.Brak podania żródła
      informacji.6.Wścibski koroner ,jak pisze autorka artykułu, zemścił się na
      polskiej sportsmence(zob.pkt.1.)specjalnie podając fałszywą informację
      dziennikarzom.7.Niestety nikt nigdy nie opublikował dokumentu lub protokołu z
      przeprowadzonej sekcji zwłok.Jeśli ktoś z państwa wskaże mi gdzie został
      opublikowany ten dokument lub gdzie jest udostępniony oryginał to będę bardzo
      wdzięczny.Do tego czasu będę uznawał stanowisko koronera za fakt prasowy czyli
      nie prawdziwy.8.Powyższa dyskusja była bardzo ważna,merytoryczna i
      pożyteczna.Dyskusja poruszyła wiele
      aspektów :biologicznych,prawnych,medycznych,historycznych itp.Pewnie każdy z
      nas pozostanie przy swoim.
      • Gość: deko Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.04, 01:05
        Jednemu z uczestników tego forum zarzucił pan, panie prezesie, ze zaniżył
        poziom dyskusji. A czy sam pan nie zaniżył lotów zarzucając autorom tekstu, że
        ich motywacją do napisania artykułu były judaszowe srebrniki? Poza tym jak
        można tekst z tytułem wielkim jak wół "Walasiewicz była kobietą" uważać za
        oczerniający i to podczas, gdy Paweł Zarzeczny we Wprost nazywa ją mężczyzną.
        Powinien pan raczej laurkę wysłać Gazecie, że podziela pana poglądy w sprawie
        historii Walesiewiczówny (kobiety).
        A swoją drogą Wprost i Zarzeczny dali upust swojej nienawisci do wszystkiego
        co inne. Tak to jest, jak redakcja o komuszych korzeniach, żeby przetrwać,
        sili się na bycie gazetą dla bezmózgow w zółtych krawatach. Nienawidzę
        nadgorliwców. Deko
        • Gość: marta prosze o link do artykulu we Wprost IP: *.proxy.aol.com 01.09.04, 17:21
      • maksimum USA NIE ZNIESIE WIZ Z ZEMSTY ZA WALASIEWICZOWNE 16.08.04, 04:55
        Gość portalu: Prezes napisał(a):

        > Przeanalizowałem całą dyskusję.Przeczytałem też z Wprost artykuł.Doszedłem do
        > następujących wniosków:1.Amerykanie nie wybaczyli Stanisławie
        > Walasiewiczównej,że nie reprezentowała ich na olimpiadzie.

        Widze,ze dobry komunista z ciebie facet.
        Wnioski wyciagasz jak na zebraniach partyjnych.

        > 2.Na chrzcie była
        > dziewczynką.3.Sama czuła się kobietą.4.Uznawano ją za kobietę.5.Była
        >mężatką.To co napisano we Wprost nie ma pokrycia w faktach.

        A ty jestes jedyny ktory zna fakty i zaraz nam je udostepnisz.

        > Brak podania żródła
        > informacji.6.Wścibski koroner ,jak pisze autorka artykułu, zemścił się na
        > polskiej sportsmence(zob.pkt.1.)specjalnie podając fałszywą informację
        > dziennikarzom.

        To taka polsko-koministyczna zasada jest ,ze ludzie klamia i sie mszcza.
        1-Jaki powod mialby coroner zeby pisac nieprawde?
        2-Za pisanie nieprawdy coroner na pewno stracilby prace
        3-Walasiewiczowna biegala w latach 1930-40tych czyli ponad 60 lat temu.
        4-Coroner musialby miec ponad 60 lat zeby to pamietac.
        5-Jakie bylo nazwisko Walasiewiczowny po przyjeciu amerykanskiego obywatelstwa?
        6-Jesli nazywala sie Shelly Walsh,to jak to skojarzyc z Walasiewicz?
        7-W USA najpopularniejsze sporty to football,baseball,basketball i hockey,a z
        olimpijskich plywanie.
        8-Coroner musialby byc sportowym ekspertem,zeby pamietac Walasiewiczowna!

        > 7.Niestety nikt nigdy nie opublikował dokumentu lub protokołu z
        > przeprowadzonej sekcji zwłok.Jeśli ktoś z państwa wskaże mi gdzie został
        > opublikowany ten dokument lub gdzie jest udostępniony oryginał to będę bardzo
        > wdzięczny.Do tego czasu będę uznawał stanowisko koronera za fakt prasowy
        >czyli nie prawdziwy.

        TYLKO ty jestes prawdziwy,a Amerykanie klamia jak psy i nie chca zniesc wiz
        dla Polakow z zemsty za Walasiewiczowne.

        > 8.Powyższa dyskusja była bardzo ważna,merytoryczna i
        > pożyteczna.Dyskusja poruszyła wiele
        > aspektów :biologicznych,prawnych,medycznych,historycznych itp.Pewnie każdy z
        > nas pozostanie przy swoim.

        Z ciebie calkiem dobry Goebels jest.
    • Gość: Renia Re: Stanisława Walasiewiczówna polska olimpijka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:21
      jinx jak poczytasz artykuły m.in. wymieniony tutaj Wprost to zobaczysz jak ją
      oczerniają Gość prezes ma dużo racji,bo w wielu publikatorach Stella została
      oczerniona pzrez dyspozycyjnch dziennikarzy,przecież nie pisał o artykule w GW.
    • Gość: Prezes Re:do Gościa deko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:51
      Nie zarzuciłem autorom tekstu przedstawionego na str.www. i wydrukowanego w
      Wysokich Obcasach z 14.08.2004 r.,że ich akurat motywacją były judaszowe
      srebrniki.W mojej opinii napisałem ogólnie o wielu mi znanych tekstach w
      których oczerniono Stanisławę Walasiewiczównę.Przykładem jest wredny tekst w
      Wprost.Podobna opinia,ku memu oburzeniu ,funkcjonuje wśród większej części
      społeczeństwa.A propo tekstu na stronie www.Posiada on tytuł "Stanisława
      Walasiewiczówna,mistrzyni olimpijska".Wersję drukowaną otrzymuję z
      opóznieniem,gdzie w Wysokich Obcasach jest inny tytuł "Walasiewicz była
      kobietą".Stąd to chyba nieporozumienie.Oczywiście,serdecznie dziękuję i
      gratuluję GW-WO red.pani C.Snochowskiej-Gonzales i panu T.Kuzia za wspaniały
      artykuł.Moją intencją jest obrona pośmiertna dobrego imienia,godności i honoru
      Stanisławy Walasiewicz jako kobiety,sportowca i Polki.Popieram Waszą ocenę
      art.Zarzecznego we Wprost.Jest to poprostu chamski bełkot.Osobiście szanuję
      Gazetę Wyborczą,której jestem stałym czytelnikiem od pierwszego
      numeru.Pozdrawiam.
      • Gość: Helena Zgoda! Artykul we Wprost - chamski i durnowaty! IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.08.04, 16:04
    • Gość: Prezes Re: Do Gościa maksimum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 15:44
      Do Gościa maksimum z 16.08.2004,godz.04.55.Maksimum coś z tobą nie tak.1.Nigdy
      nie byłem komunistą i nigdy nie byłem na żadnym zebraniu partyjnym.Wnioski
      trzeba tak jak kiedyś tak i dziś umieć wyciągać.W Polsce w każdej szkole uczą
      wyciągania wniosków.Szkoda,że nie byłeś na tych lekcjach.2.Nigdzie nie
      napisałem,że znam źródła.Znam natomiast bardzo dużo publikacji na jej temat i
      znam jej rodzinę mieszkającą w Rypinie.3.Nie napisałem,że ludzie się
      mszczą.Rozumię,że to ty jesteś zwolennikiem "polsko komunistycznej zasady" bo
      ja jej nie znam.4.Przekręcasz fakty dot.coronera.5.Nie napisałem,że Amerykanie
      kłamią jak psy.Co to znaczy,że"Tylko ty jesteś prawdziwy",brak logiki w twoim
      myśleniu.6.Ortografii uczą już w szkołach podstawowych w Polsce i USA,nie pisze
      się tak jak ty napisałeś "Goebels" tylko Goebbels.7.Żal mi ciebie,że brak ci
      podstawowych argumentów i tak podle wypowiadasz się o innych ludziach,chociaż
      ich nie znasz.Więc kłamiesz publicznie.8.Nigdy nie byłem zwolennikiem komunizmu
      ani nazizmu w tym Goebbelsa.9.Masz prawo się ze mną nie zgadzać.Jednak
      próbujesz narzucić innym totalitarny system myślenia.Wyciągnij wniosek sam kim
      jesteś.9.Musisz nad sobą pracować i uczyć tolerancji dla innego zdania niż
      twoje.Nie bądź w życiu pieniaczem.10.Wybaczam Ci.
    • Gość: Helena DROGI MODERATORZE FORUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.08.04, 23:07
      POniewaz moja poprzednia interwencja nie pomogla , wracam do tematu.
      Byc moze jestes za mlody (za mloda) aby zrozumiec tresc postu sygnowanego ZMK i
      brzmiacego "Hitler mial racje co do pedalow".
      Czy wiesz, Drogi Moderatorze, na czym polegala "racja Hitlera" w stosunku do
      homoseksualistow?
      Otoz homoseksulaisci byli traktowani na rowni z Zydami, ROmami i osobami z
      uposledzeniem umyslowym - czyli skazani byli na Zaglade, gazem Z, i podlegali
      spaleniu w krematorium. Innymi slowy - homoseksualisci byli MORDOWANI. I do
      tego nawiazuje ten wpis, - do mordowania ludzi.
      Nie musze Ci chyba tlumaczyc, ze to w sposob jaskrawy i nie podlegajacy zadnej
      watpliwosci ZMK narusza regulamin tego Forum. Widzialam wiele zlikwidowanych
      postow, bo autor/ka uzyl slowa "k.urwa" . Czy nie sadzisz, ze jest to troche
      powazniejsze wykroczenie przeciw regulaminowi?
      Nalegam wiec dalej z cala moca, aby post ten zostal usuniety. W przeciwnym
      razie bede interweniowac osobiscie w Redakcji GW.
      • Gość: fu manczu Re: DROGI MODERATORZE FORUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 20.08.04, 15:04
        bez nerw paniusiu
      • Gość: pattydiphusa Re: DROGI MODERATORZE FORUM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 02:22
        Gość portalu: Helena napisał(a):

        > POniewaz moja poprzednia interwencja nie pomogla , wracam do tematu.
        > Byc moze jestes za mlody (za mloda) aby zrozumiec tresc postu sygnowanego ZMK
        i
        >
        > brzmiacego "Hitler mial racje co do pedalow".
        > Czy wiesz, Drogi Moderatorze, na czym polegala "racja Hitlera" w stosunku do
        > homoseksualistow?
        > Otoz homoseksulaisci byli traktowani na rowni z Zydami, ROmami i osobami z
        > uposledzeniem umyslowym - czyli skazani byli na Zaglade, gazem Z, i podlegali
        > spaleniu w krematorium. Innymi slowy - homoseksualisci byli MORDOWANI. I do
        > tego nawiazuje ten wpis, - do mordowania ludzi.

        helenko, ulegasz jakims sentymentalnym mitom- 'przesladowania' pedlastwa w
        czasie wojny w 3 rzeszy mialy nieco inny charakter- w '42weszlo prawo o scigniu
        homoseksualistow prowadzacych rozwiazly tryb zycia /majacych wiecej niz jednego
        partnera/ i to wlasnie z tego paragrafu skazano na oboz /nie na komore od razu/
        50 /tak piecdziesieciu / pedziow ... po roku prawo to zostalo zreszta
        zlagodzone i juz do kacetow panienki nie szly, ale do regularnych wiezien ...
    • Gość: P.1988 Re: Stanisława Walasiewiczówna była kobietą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:01
      Męski wygląd Stanisławy nie świadczył o jej płci. Walasiewiczówna czuła się
      kobietą, w końcu nią była. Podobał jej się Helios, miała 2 lata męża, więc jak
      można zwątpić, że nie była płci żeńskiej?
      • Gość: melmire Re: Stanisława Walasiewiczówna była kobietą! IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 17.08.04, 22:03
        Przeoczyles istnienie homoseksualistow , jak mi sie wydaje :)
    • Gość: XYZ Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:14
      O czym Wy mówicie.Stanisława Walasiewiczówna jednoznacznie była kobietą.Są na
      to dowody,a nie przypuszczenia i gdybania.Łatwo z perspektywy tylu lat
      gdybać,gdy jej już nie ma.
    • Gość: rencista Re: Stanisława Walasiewiczówna, mistrzyni olimpij IP: *.icpnet.pl 20.08.04, 23:42
      może Curie-Skłodowska tez była kobietą - jak powiedział Jurek Stuhr. Ale
      zastanawiam się czy Małysz nie jest kobietą?
    • kotel Tewraz przyjrzyjmy sie Petrii Thomas 23.08.04, 10:56
      Napewno cos tam u niej jest nie halo, co wy nato
      • Gość: wygietanatura gdyby nie to zdjecie IP: *.client.comcast.net 29.08.04, 03:46
        wszystko w porzadku, nie mniej na zdjeciu stasia wyglada jak przystojny facet.
        no i gdzie bozia ma rozum, katosfiry z polandii?
        • Gość: Z boku Re: gdyby nie to zdjecie IP: *.client.comcast.net 01.09.04, 01:35
          Wstyd mi, ze taki .... tez pisze z comcast.net.
          Troche kultury i PODSTAW jezyka polskiego.
    • Gość: aneta czy ktos moze mi podac link do artykulu we Wprost? IP: *.proxy.aol.com 01.09.04, 17:41
      • Gość: twoja prośba Re: czy ktos moze mi podac link do artykulu we Wp IP: *.ptr.net.pl 04.09.04, 00:42
        Załosny ten artykuł ale proszę www.wprost.pl/ar/?O=60905&C=57
Inne wątki na temat:
Pełna wersja