Gość: zołza
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
16.08.04, 00:22
Od czasu rozpoczęcia w moim domu telewizor od 7 rano do późnego wieczora. Mąż
ogląda wszystko, jak leci. Strach wejść do dużego pokoju! Na szczęście jutro
do pracy, bo zrzygać się można po prostu!