Dodaj do ulubionych

(S)zaraku oto wątek dla Ciebie

29.03.02, 16:29
witaj Behemocie. Smakowała kocina z chrzanem?
Obserwuj wątek
    • Gość: szarak1 Dzięki Kwiku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 17:11
      Ale mi sprawiłas niespodziankę.Bo wiesz kotu to tak nie wypada zakładac
      zastępczych wątków.Ale jak zrobił to sam Kwik to zmienia postac rzeczy.To ja
      zapraszam też Agcik i Aise.Moje drogie, zdaje sie ,że mamy jakieś sprawki do
      załatwienia!
      • Gość: szarak1 Re: Dzięki Kwiku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 17:14
        Neona ,prosze bądź w pobliżu ,bo one mnie znowu upieką na dużym ogniu.Wiesz
        jakie to wiedżmy bagienne.
    • Gość: szarak1 Dzięki Kwiku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 17:14
      Ale mi sprawiłas niespodziankę.Bo wiesz kotu to tak nie wypada zakładac
      zastępczych wątków.Ale jak zrobił to sam Kwik to zmienia postac rzeczy.To ja
      zapraszam też Agcik i Aise.Moje drogie, zdaje sie ,że mamy jakieś sprawki do
      załatwienia!
      • Gość: szarak1 Eh dziewczyny,już przy piekarniku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 21:22
        Trudno ,co robić.(jak powiedział jeden pan).Kotu pozostało życzyć wszystkim
        bagiennym bywalcom spokojnych i wesołyc świąt,smacznego łyskasa i innych
        frykasów.
        • Gość: Sonia Re: Eh dziewczyny,już przy piekarniku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.02, 14:32
          Uwazaj koteczku, wiedzmy dzis maluja jajka !...
          • Gość: szarak1 Kot sie nie boi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.02, 16:13
            bo siedzi sobie w bagienym bajorku i tylko wąsiska wystają mu nad wodą.A jajka
            behemot to trzyma w lodówce.Nieumalowane.Na razie,O!
            • Gość: Sonia Re: Jak koteczek miewa sie po swietach ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.02, 22:48
              Odpasiony? Siersc gladziutka i lsniaca ? Oj, szaraczku, bo na dach ciezko
              bedzie wskoczyc albo na plotek jaki...
              • Gość: szarak1 Po swietach to IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.02, 22:21
                Kotu na bagnie założyli betonowe skarpetki:(Żeby chociaż te jajka
                pomalowali ... ?Ale gdziez tam ,albo do piekarnika , albo jakieś mafijne
                sposoby na koteczka.Świat sie wali Behemotowi na pyszczek ,eh... .
                • kwik Ty niewdzięczniku 04.04.02, 09:05
                  tyle ciepłych słowek, a Ty pamiętasz tylko betonowe skarpety i mafijne zagrywki.
                  i komu to świat się wali, co.
                  hlip, hlip :)


                  • Gość: szarak1 Kwiku,jaki tam ze mnie niewdzięcznik, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 14:53
                    co najwyżej nastrojowe zwierzę.Cement,piekarnik i inne tortury przebolałem
                    jakoś.Ale ten mlecz(który ,jako żywo skojarzył się kotu ze szczawiem)to był
                    Knock out.Jakże to tak?Behemot jest istotą łyskasożerną i drapieżną ,co każdy
                    na bagnie wie.A tutaj takie roślinki,eh...:(
                    • kwik behemocie, daj się jakoś udobruchać 04.04.02, 14:55
                      sztama?
                      mlecz, mleko, mnie się wszystko ostatnio myli, palce mkną po klawiaturze z
                      prędkością dźwięku, bo czasu mało itd.
                      to co chcesz dziś na kolację? :)
                      • Gość: szarak1 Kwiku,sztama to jest zawsze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 15:11
                        nawet jak jej z pozoru nie ma:)A klawiatura to kotu też już nie raz płatała
                        różne figle.Buźka Sz1
                      • Gość: Szarak1 Jeśli zaś chodzi o kolację, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 15:15
                        to zamawiam myszkę .I niekoniecznie musi być mała;)Kocisko to duże zwierze i
                        drobinką jakąś sie nie nasyci,mniam mniam.
                        • kwik myszka duża 04.04.02, 15:17
                          w wianuszku warzywnym? hawajskie kwiaty itp.
                          a na deser marchewka. bez groszku.
                          a żaby lubisz?
                          • Gość: Szarak1 Mniam ,mniam .Hawajskie kwiaty itp.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 15:23
                            rozmarzyło się kocisko.Po czy żwawym krokiem poszło do kuchni odgrzać klopsiki
                            made in Pudliszki
                            • kwik szarak, wstydziłbyś się 04.04.02, 15:32
                              Pudliszki, Winiary, konserwy turystyczne itp?
                              jako czarodziej (o ile mnie pamięć nie myli) potrafisz chyba wyczarować COŚ z
                              niczego? i nie będzie to produkcja masowa krajowa konserwowa, hę?

                              • Gość: szarak1 No ten Kwik to ma rację, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 15:43
                                (pomyślało zbałamucone durnowatymi reklamami kocisko)Ale przecież tyle razy
                                słyszało:Konserwy,dobre pomysły dobry s..k !I takie tam rózne la la la.
                                • Gość: Sz1 Dobra ,to ja poproszę o żabcię,ee...żabę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 15:46
                                  • kwik kocisko ma krótką pamięć 04.04.02, 15:54
                                    leciało jeszcze "podaruj sobie odrobinę luksusu".
                                    wobec tego pytanie: w jakiej wersji ma być żaba? i w jakim sosie? i czy w ogóle
                                    w sosie?
                                    • Gość: Sz1 A Kwik też nie lepszą! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 16:12
                                      A juz miało być tak dobrze:( Myszka duża w wianuszku warzywnym, hawajskie
                                      kwiaty itp.
                                      a na deser marchewka. bez groszku.
                                      A żaby lubisz? lubię,może być we własnym e...,no to ..(kropka)

                                      • kwik szarak, trzymaj się na baczności 04.04.02, 16:18
                                        > A żaby lubisz? lubię,może być we własnym e...,no to ..(kropka)

                                        szarak, mowę Ci odjęło, czy co?

                                        chyba nici z tej kolacji będą.
                                        szyjesz coś?
                                        • Gość: Sz1 Re: szarak, trzymaj się na baczności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 16:33

                                          > szarak, mowę Ci odjęło, czy co?

                                          A co ,jak jąkała to juz nie ma prawa do.. (tutaj niestety kocisko sie
                                          zająknęło).

                                          > chyba nici z tej kolacji będą.
                                          Eh Kwiku,zawsze jesteś taka?

                                          > szyjesz coś?
                                          O przepraszam ,Behemot bardzo szanuje zawód krawca ,ale szyć nie będzie ,nigdy!To
                                          zajęcie dla p.ń.(ach to jąkanie ,pomyślało kocisko,zacinając się znowu)


                                          • kwik :)) 04.04.02, 16:38
                                            > A co ,jak jąkała to juz nie ma prawa do.. (tutaj niestety kocisko sie
                                            > zająknęło).

                                            no właśnie, szaraku: kawa na ławę.
                                            co do jąkania: jestem za a nawet przeciw.
                                            ale raczej za..chyba.

                                            > Eh Kwiku,zawsze jesteś taka?

                                            ja? niiiiigdy! słowo (zucha).

                                            > > szyjesz coś?
                                            > O przepraszam ,Behemot bardzo szanuje zawód krawca ,ale szyć nie będzie ,nigdy!
                                            > To
                                            > zajęcie dla p.ń.(ach to jąkanie ,pomyślało kocisko,zacinając się znowu)

                                            a jakie zajęcia, wg kota Behemota, nie są dla p.ń., społecznie i moralnie
                                            zakazane?


                                            • Gość: sz1 Re: :)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 16:56
                                              kwik napisał(a):


                                              >
                                              > no właśnie, szaraku: kawa na ławę.
                                              > co do jąkania: jestem za a nawet przeciw.
                                              > ale raczej za..chyba
                                              Kawa na ławę?Toz kot sie rozjąka do reszty i wtedy to w ogóle nic nie będzie w
                                              stanie powiedzieć
                                              > > Eh Kwiku,zawsze jesteś taka?
                                              >
                                              > ja? niiiiigdy! słowo (zucha).
                                              Behemot tez czuje się harcerzem i polega na słowu zuszycy:)
                                              > > > szyjesz coś?
                                              > > O przepraszam ,Behemot bardzo szanuje zawód krawca ,ale szyć nie będzie ,n
                                              > igdy!
                                              > > To
                                              > > zajęcie dla p.ń.(ach to jąkanie ,pomyślało kocisko,zacinając się znowu)
                                              >
                                              > a jakie zajęcia, wg kota Behemota, nie są dla p.ń., społecznie i moralnie
                                              > zakazane?

                                              O Kwiku!!!Kot nie jest jakims samczym szowinistą!!!Miało być :to zajęcie dla
                                              samców i pań,oczywiście:)(wszystko przez to jąkanie)No bo jak można szyć bez
                                              towarzystwa?Okropność i niedoczekanie!Kot jak ten Cygan dla towarzystwa k.....y
                                              (jejku ,znowu)dałby sobie wasiska powyrywać.
                                              A co do tych zajęć... O tym w następnym odcinku;)
                                              • kwik szary czy bury? 04.04.02, 17:03
                                                oj, kocie Behemocie. naturę to masz pokrętną i wykrętną. lubisz się obrażać, aby
                                                później głaskanie było :) przewrotny szarak. a podobno to domena kobiet.
                                                • Gość: sz1 Re: szary czy bury? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 17:16
                                                  kwik napisał(a):

                                                  > oj, kocie Behemocie. naturę to masz pokrętną i wykrętną. lubisz się obrażać, ab
                                                  > y
                                                  > później głaskanie było :) przewrotny szarak. a podobno to domena kobiet.

                                                  Eh Kwiku ,gdyby to kot wiedział czy czarniawy czy szarawy ?Miałby wtedy bardzo
                                                  błyszczące futerko:)A tak ,tu sie wymknie ,tam uieknie ,a czsem goni, goni na
                                                  złamanie grzbietu.I kot wcale nie lubi sie obrażać.No! Refleksyjny jakis jest i
                                                  tyle.A głaskanie ?Tak to miłe!To Behemot też pogłaszcze Kwika czule w podzięce za
                                                  miłą rozmowę:)))Aha,jeszcze kolacja.Kwiku ,jutro .Tak te klopsiki mi leża na
                                                  brzuszku,że nie zjem nic przez następne 10 godz.
                                                  Ps.przewrotność to domena przewrotnych ,nie tylko kobiet:)
                                                  Ps2. Musze lecieć na złamanie łap.Do jutra
                                                  • kwik Re: szary czy bury? 04.04.02, 17:22
                                                    w porządku ale jutro Ty gotujesz, ok? :)
                                                    do jutra.

                                                  • Gość: Sz1 No i widzisz Kwiku.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 18:09
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > w porządku ale jutro Ty gotujesz, ok? :)
                                                    > do jutra.
                                                    To jutro ,to sie niestety dopiero teraz dla mnie zaczęło.Ale nic to ,frukta już
                                                    sie gotują:)
                                                  • kwik ccccccccccccześć! 05.04.02, 18:12
                                                    a kuku! jeszcze tutaj jestem. niespodzianka. a co to tak ładnie pachnie?

                                                  • Gość: Sz1 Ale niespodzianke Kwiczek mi sprawił! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 18:19
                                                    A pachnie ,pachnie.I nie żadne tam łyskasy tylko same frykasy.To co szanowna
                                                    pani życzy sobie jako startera.Kociny nie zproponuje ,bo to danie główne...
                                                  • kwik ale kwik ma ciężką głowę 05.04.02, 18:24
                                                    to ja sobie tutuaj odpocznę po całym ciężkim dniu znojnej pracy i trudzie.
                                                    jak niespodzianka to niespodzianka.
                                                    jak minął dzień, Sz1?
                                                  • Gość: sz1 Kwiku ,no normalnie mnie rozczulasz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 18:39
                                                    Kocisko załatwiało dzisiaj interesiki firmowe.I o malo co nie załatwiło
                                                    swojego szefa.Ale całe szczęscie szef żyje, i Kwik może z nim rozmawiać!
                                                  • kwik kocie 05.04.02, 18:41
                                                    z kim kwik może rozmawiać: z Behemotem, czy z szefem Behemota?
                                                    czy Behemot nie napił się zbyt dużo winka? :)
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,kot się szczerze bije w piersi(bum,bum) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 20:27
                                                    Wiem,wiem.Zupełnie nie po kociemu zostawiłem Ciebie bez
                                                    odpowiedzi.Kwiku ,siła wyższa ,naprawdę.Aż wstyd mówić .Dlatego nie powiem
                                                    dlaczego:)Ale ,za tą zniewagę Behemot zrobi Kwikowi miłą niespodziankę.Jak mówi
                                                    mądra księga:szukajcie a znajdziecie (niespodziankę).Pozdr.mający taaaaaaaaakie
                                                    wyrzuty na sumnieniu Szarak1.
                                                  • Gość: andzia Re: Kwiku,kot się szczerze bije w piersi(bum,bum) IP: *.abo.wanadoo.fr 05.04.02, 21:31
                                                    Napiszcie w jakiej to wroclawskiej instytucji panuje takie
                                                    "ukryte bezrobocie"? Czyli total socjal?
                                                    Zazdroszcze "pracy" w Polsce.....pa
                                                  • Gość: szarak1 Re: Kwiku,kot się szczerze bije w piersi(bum,bum) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 22:02
                                                    Andzia ,nie zazdrość!!!We Francyji płacą w euro,i to nieżle .W Polszy tylko
                                                    złotówkami,i to słabo:(Pomyśl,jakbyś zarobiła 200 euro to co,pracowałabys pełna
                                                    para .Wątpię.A ja tak sobie moge pisac bez problemu.Mam pensję w złotówkach i
                                                    nie narzekam.I nikt mnie nie sprawdza ,co najwyżej mój klient:))) Wiesz
                                                    dlaczego?Pozdr .Sz1
                                                  • kwik szarakku 06.04.02, 10:54
                                                    bądź czujny na wiosnę!
                                                    :)
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,może to tak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.02, 16:37
                                                    wygląda ,ale koty piją wino dopiero na kolację.Rano co najwyżej sikaczyka
                                                    np.sangrię (lub inne soczki).W odpowiedzi nie ma sprzeczności.Naprawdę!
                                                    Kwiku,czrodziejko dowcipna i mądra,nie poddawaj się tylko pomyśl!(tu kot
                                                    sprawił sobie troszke radości zaczynając się droczyć)Wierze w Twoją
                                                    dociekliwość.Jednak jak stwierdzisz ,że tak błacha sprawa niegodna jest Twojej
                                                    uwagi ,to Behemot wjaśni co kocisko miało na myśli:))Pozdrówka i milego
                                                    łykendu,sz1
                                                  • kwik szaraczku miły 08.04.02, 10:04
                                                    ale jesteś tajemniczy, niczym Don Pedro z krainy Deszczowców..albo Rumburak z
                                                    czeskiej bajki.
                                                    stety już po łykendzie, czas na cotygodniowe starcie.
                                                    żeby
                                                    mi
                                                    się
                                                    chciało
                                                    tak
                                                    jak
                                                    mi
                                                    się
                                                    nie
                                                    chce.

                                                  • Gość: sz1 Kwiku ,Kwiku ,Kwiku(miau,miau) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 13:16
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > ale jesteś tajemniczy, niczym Don Pedro z krainy Deszczowców..albo Rumburak z
                                                    > czeskiej bajki.

                                                    O tak Kwiczku,ja jestem jak Rumburak ,bo Ty jestes jak boska Arabella:)

                                                    > stety już po łykendzie, czas na cotygodniowe starcie.

                                                    Ok,moja ty przeciwniczko, a może juz bez prze- (sam nie wiem)No to Behemot ma
                                                    wyjasnić wszystko czy Kwiczek jeszcze pozgaduje?
                                                    > żeby
                                                    > mi
                                                    > się
                                                    > chciało
                                                    > tak
                                                    > jak
                                                    > mi
                                                    > się
                                                    > nie
                                                    > chce.


                                                    Kocisko ma tak co rano,ale wieczorem samopoczucie w skali 10-cio punktowej 11:)

                                                    Pozdrówka sz1
    • kwik helou 08.04.02, 13:20
      jeszcze jedno pytanie: czy oczka się Tobie świcą przez całe życie? :)
      poproszę o jeszcze jedną podpowiedź (oprócz odpo. na powyższe).
      kwiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiik
      • Gość: sz1 No nie przez całe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 13:43
        kwik napisał(a):

        > jeszcze jedno pytanie: czy oczka się Tobie świcą przez całe życie? :)

        To było tak:Na początku były jako latarki,potem jeszcze troche jak
        reflektorki.Przez jakis czas zgasły i były niczym wypalone latarenki w karawanie:
        ( A na końcu kocisko utopiło się w bagnie ,i teraz oczka mu świcą jak
        próchenko w nocy:)
        > poproszę o jeszcze jedną podpowiedź (oprócz odpo. na powyższe).

        Był taki film, tytułu nie pamiętam ,w którym pan zawiadowca był jednocześnie
        jakimś tam pracownikiem administracji kolei.(Grał go B.Pawlik)No i on poisał
        skargi sam do siebie i na siebie .Taki był dwa w jednym . Łosz end goł. I
        jeszcze ...,ale miała być jedna podpowiedź!Pozdr szaaaaaaaaaarak1


        > kwiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiik


        • kwik w takim razie prawie 90% sure 08.04.02, 13:46
          to co bawimy się dalej w kotka i myszkę? :)
          k.
          • Gość: sz1 Ale ty będziesz myszą ,ok? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 13:51
            • kwik oł noł, co to to nie(ntxt) 08.04.02, 13:54
        • Gość: sz1 Tjepier kotu nużno pobieżat na dwa czasy.Patom,ok? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 13:50
          • kwik dadada *ntxt) 08.04.02, 13:52
            • Gość: sz1 Iś libe diś du libst miś niśt,Kwiku ..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 15:46
              Strzał nr 1 ,ok?
              • kwik szary, teraz to już nic nie panimaju 08.04.02, 15:48
                rzutka nie dotarła do tarczy, szaraku
                próbuj dalej
                • Gość: sz1 Kwiczuniu,nie bój się.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 16:44
                  kociska szare nie maja takiego tempa:)Behemot ma takie piosenkowe
                  skojarzenia.Dadada,Ich liebe dich du libst mich nicht,pamiętasz?
                  Ps.A co z odpowiedzią?
                  • kwik kwik nie straszny takich rzeczy 08.04.02, 16:46
                    Gość portalu: sz1 napisał(a):

                    > kociska szare nie maja takiego tempa:)Behemot ma takie piosenkowe
                    > skojarzenia.Dadada,Ich liebe dich du libst mich nicht,pamiętasz?
                    nie, nie pamiętam.

                    > Ps.A co z odpowiedzią?
                    na jakie pytanie?
                    • Gość: sz1 pozorna sprzeczność Kwiku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 17:16
                      • kwik BEhemocie 08.04.02, 17:20
                        kawa na ławę, ok?
                        • Gość: sz1 Dobra...,kawa na ławę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 18:14
                          Behemot to szef i pracownik w jednym.Jakby powiedzieć nowomową to preses i area
                          manager w jednym.All i one.No i jak kocisko o mało się nie zabiło bo jechało
                          samochodem ,to o mało nie zbiło szefa firmy,czyli siebie.
                          pozdr szarak1
                          • kwik Re: Dobra...,kawa na ławę 08.04.02, 18:17
                            ale czy to jest CAŁA kawa na ławę?
                            • Gość: sz1 Oczywiście nie cała.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 19:38
                              ..ale Kwiku ,teraz jor tern,dijer:)
                              pozdrówka sz1
                              • kwik to znaczy 09.04.02, 08:56
                                chcesz zagadkę ode mnie, czy będziesz próbował dalej ? :)
                                • Gość: sz1 Kwiku ok! Mnie się za te wszystkie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 14:34
                                  zagadki po kocich uszach należy!Dawaj zagadke jak masz ochotę.
                                  pozdr .sz1
                                  • kwik prosze bardzo 09.04.02, 14:41
                                    gupia zagadka (prawie bez odpowiedzi)
                                    kto ryczał na rykowisku?
                                    p.s. przepraszam, ale dziś brak weny TFUrczej.
                                    wiosenne przesilenie, niedobór kawy (chroniczno-notoryczny) itp. itd. i np.
                                    • Gość: sz1 Dzięki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 14:48
                                      • kwik Re: Dzięki, dzięki 09.04.02, 14:52
                                        szarak wcale nie wczuł się w podłe położenie kwika, zamiast pocieszyć, utulić,
                                        pogłaskać...eh....
                                        • Gość: sz1 Kwiku ,po prostu boje się.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 14:58
                                          odpowiedzieć.Czyżby jeleń?Nie ,to za proste na Kwika!Proszę o podpowiedź nr1
                                          Ps.ale zanim co to prosze do skrzyneczki
                                          Ps2.Może kawki?
                                          Ps3.Ja sie mogę tylko połasić(miau,miau):(
                                          • kwik a ja myślałam, że kot odważny jest 09.04.02, 15:07
                                            zanim podpowiedź, to również poproszę do skrzyneczki:)
                                            popowiedź nr.1 czy ryki to kwiki?

                                            > Ps2.Może kawki?

                                            tak, duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużą, poproszę.

                                            > Ps3.Ja sie mogę tylko połasić(miau,miau):(

                                            no dobra.
                                            (w myślach: zadam odwieczne pytanie na przeprosiny): jak tam minął dzień
                                            szaraczku?
                                            ugotujesz coś dla mnie dziś?
                                            • Gość: sz1 A kiedy to Kwik widział odważnego szaraka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 15:18
                                              kwik napisał(a):

                                              > zanim podpowiedź, to również poproszę do skrzyneczki:)
                                              > popowiedź nr.1 czy ryki to kwiki?

                                              Toż Kwiku ,ja tak myślałem,ale nie śmiałem!
                                              >
                                              > > Ps2.Może kawki?
                                              >
                                              > tak, duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużą, poproszę.
                                              sie robi:)

                                              .
                                              > (w myślach: zadam odwieczne pytanie na przeprosiny): jak tam minął dzień
                                              > szaraczku?

                                              Dzisiaj szefa nie zabijałem.No może na raty.Too much cigaretes:(
                                              > ugotujesz coś dla mnie dziś?

                                              No peeeeeeeeeeeeewnie,przyjmuję zamówienia,prosze bardzo!

                                              I prosze do s.
                                              • kwik cały czas go widzę :) 09.04.02, 15:28
                                                za szybkie rozszyfrowanie nagroda: 3 miski mleka + dywan z płatkami róż, co by
                                                Behemot odpoczął po ciężkim dniu.
                                                a na kolacyjkę ...chyba jeszcze za wcześnie, a niech tam , raz się żyje..poproszę
                                                kurczaczka no i jakąś bajkę.

                                                • Gość: sz1 Re: cały czas go widzę :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 15:45
                                                  kwik napisał(a):

                                                  > za szybkie rozszyfrowanie nagroda: 3 miski mleka + dywan z płatkami róż, co by
                                                  > Behemot odpoczął po ciężkim dniu.

                                                  Eh,jak miło:)
                                                  > a na kolacyjkę ...chyba jeszcze za wcześnie, a niech tam , raz się żyje..popros
                                                  > zę
                                                  > kurczaczka no i jakąś bajkę.

                                                  No i jak można odmówić Kwikowi po takim wstępie.Ale z Kwika Kwiczysko! Kurczak
                                                  w panierce już się piecze(mniam ,mniam)A bajka ....prosze ,proszę.

                                                  Pan Kotek był chory
                                                  I leżał w łóżeczku,
                                                  I przyszedł pan doktor
                                                  Jak sie masz koteczku?
                                                  Okropnie,lecz teraz na obiad jest pora,
                                                  To kot powiedziawszy pożarł doktora!


                                                  • kwik rany boskie 09.04.02, 15:53
                                                    co by tak słodko nie było:

                                                    bajka? i to ma ukoić moje skołatane nerwy..moje serce...moje serce... :)))))

                                                    > Pan Kotek był chory
                                                    > I leżał w łóżeczku,
                                                    > I przyszedł pan doktor
                                                    > Jak sie masz koteczku?
                                                    > Okropnie,lecz teraz na obiad jest pora,
                                                    > To kot powiedziawszy pożarł doktora!

                                                    Behemot chory? biedactwo, może jakieś proszeczki podrzucić? :)

                                                  • Gość: sz1 Kwiku,ale bajki.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 16:01
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,ale bajki.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 16:06
                                                    to będą na forum bajka! Ok?Może za jakis czas..Kwik pohakerzy i wtedy kto
                                                    wie..?
                                                  • kwik no to w takim razie na razie proszę raz 09.04.02, 16:12
                                                    dwa trzy, dwa zrazy.
                                                    Kwik zgłodniał, bo kurczak się spalił. i nici z kolacji przy kociej serenadzie?
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,to chyba telepatia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 16:28
                                                    Skąd wiedziałeś,że kocisko jadło zraziki?(made in Pudliszki)A kurczak jak to
                                                    kurczak,skórka może spalona ,ale w środku to mniam ,mniam.
                                                  • kwik szaraku 09.04.02, 16:30
                                                    telepatia nie istnieje. i nie działa.
                                                    a kurczaczek w środku rzeczywiście pyszny. mniam. moge dokładkę?
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,to chyba telepatia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 16:46
                                                    Skąd wiedziałeś,że kocisko jadło zraziki?(made in Pudliszki)A kurczak jak to
                                                    kurczak,skórka może spalona ,ale w środku to mniam ,mniam.
                                                  • kwik jak powyżej 09.04.02, 17:02
                                                    poproszę dokładkę :))))
                                                    i jakieś ziółka, bo kwikowi głowa już się kiwa i zaraz runie pod stół :)
                                                  • Gość: sz1 Re: jak powyżej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 17:20
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > poproszę dokładkę :))))
                                                    > i jakieś ziółka, bo kwikowi głowa już się kiwa i zaraz runie pod stół :)
                                                    Kwiku,czy ty sie aby nie przepracowujesz?Kwik ja k mniemam to osoba wielkiego
                                                    serca .Ale jak ciało zmęczone to i wielkie serducho nie pomoże:)
                                                    To ja proponuję chińskie ziele (przez mugoli zwane herbatką).Do tego potrawka z
                                                    kociny i sałatka z bagiennej kapustki:)Mniam ,mniam

                                                  • kwik Re: jak powyżej 09.04.02, 17:25
                                                    > Kwiku,czy ty sie aby nie przepracowujesz?
                                                    tylko czasami :)

                                                    a ja idę na kawkę, szaraku. zaraz wracam.
                                                  • Gość: sz1 To Behemot też prosi. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 17:39
                                                  • kwik ależ proszę 09.04.02, 17:53
                                                    to był baaaaardzo długi dzień. kwik słania się na nogach. ale jeszcze trochę
                                                    musi wytrzymać (silny jest, da sobie radę :)
                                                    szarak, chodź na spacer.
                                                  • Gość: sz1 czy Kwik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 17:57
                                                    cos zdzialał?
                                                  • kwik czy chodzi 09.04.02, 18:00
                                                    o komunikację?
                                                    nie, dzisiaj to niemożliwe.

                                                    O! zagadka:
                                                    mały cytat:
                                                    -
                                                  • Gość: sz1 No chyba nie z misia:)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 18:12
                                                    O to jest super zagadka!!! prosze o podpowiedź.
                                                  • kwik nie, nie z filmu 09.04.02, 18:20
                                                    było ich trzech. (i nie są to 3 Muszkieterowie)
                                                    jak powiem więcej to będzie wszystko wiadomo.
                                                  • Gość: sz1 No to moze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 18:26
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > było ich trzech. (i nie są to 3 Muszkieterowie)
                                                    > jak powiem więcej to będzie wszystko wiadomo.

                                                    ...(tutaj kotu łapa zadrżała)Ich troje?:)Albo jaki inny kabaret?Może Koń
                                                    Polski?
                                                    Kurcze ,durne kocisko samo sie prosiło.I fik,łapka przytrzaśnięta:(
                                                  • kwik odpowiedź 09.04.02, 18:32
                                                    Tytus, Romek i Atomek.
                                                    jeszcze jedna kawa dzisiaj ta da da da da da
                                                    tańczysz?

                                                  • Gość: sz1 Toz kocisko czytało wszystkie części IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 18:38
                                                    No może poza ostatnią:(1:0!Ale next time,next time...Kwiczku!Masz kawę!Da da
                                                    da.I biegnij na słoneczko,bo za chwilę zajdzie!
                                                  • kwik pamięć dobra ale krótka! 09.04.02, 18:43
                                                    już nie zdążę. zanim wyjdę z lochów i bunkrów, tajemnymi przejściami..będzie za
                                                    późno.
                                                    a Ty juz tam jesteś?
                                                  • Gość: sz1 Kwiku,ja tam już jestem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 18:59
                                                    od dłuższego czasu(4 godz)!Kot nie zamierza umierac z przepracowania.Co
                                                    najwyżej z przklikania:)Ale Behemot rozumie wszystko:Jak mus ,to mus. I
                                                    bynajmniej nie jabłkowy:)Pracuj ,Kwiczku ,pracuj....,bo pieniążki na koncie Ci
                                                    same nie urosną:)(bez urazy proszę)To ja popatrzę za Ciebie,ok?
                                                  • kwik zazdroszczę niemożebnie :) 09.04.02, 19:02
                                                    jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik.
                                                    to opowiedz, co widzisz miłego. chyba zaczyna się ściemniać.
                                                  • Gość: sz1 No tak ,się ściemnia:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 19:11
                                                    Jak kocisko popatrzy w dół to lepiej nie mówić.Ale wyżej....,to je ono,jak
                                                    mawiają bratnie narody:)Ale ,ale.. Kwiku ,Ty sobie klik klik, a czas leci.Na
                                                    resztki sloneczka .Już Cię tam widzę!!!(klik,klik) :)
                                                  • kwik do usłyszenia 09.04.02, 19:13
                                                    brum, brum, brumm...
                                                  • Gość: sz1 Tylko nie piratuj Kwiku za bardzo!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 19:16
                                                  • kwik tylko troszkę :))))))))))))))))))))))))(ntxt) 09.04.02, 19:24
                                                  • Gość: sz1 Trudno,co robić:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 19:28
                                                  • kwik no widzisz 10.04.02, 07:20
                                                    udało się, żyję.
                                                    miłego dnia.
                                                  • Gość: sz1 Miłego ,a nawzajem:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 07:39
                                                    Tylko Kwiczku ,kot o mało nie zleciał z krzesełka jak zobaczył ,że wątek tak
                                                    wcześnie się powiększył:)Sama powiedz ,czy wszystkie Kwiki pracują tak od rana?
                                                  • kwik Re: Miłego ,a nawzajem:) 10.04.02, 09:01
                                                    tylko, że ja dziś nie pracuję :)
                                                    szerokiej drogi (?)!
                                                  • Gość: sz1 Jak ja Kwikowi zazdroszczę.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 09:15
                                                    Ale nic to Kwiku.Dzisiaj przed kotem wielkie czyny(:))!!!Ale kot ,jak nie
                                                    zabije swojego szefa ,to sie tutaj jeszcze zjawi:)
                                                  • kwik szary 10.04.02, 09:17
                                                    kocie, co Ty tak cały czas o zabijaniu szefa? daj mu trochę luzu dzisiaj, ok? :)
                                                  • Gość: sz1 To Behemot też prosi. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.02, 17:56
              • kwik szaraku 08.04.02, 16:23
                nie mam cierpliwości do takich wybryków :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka