Dodaj do ulubionych

(b) dziś rano zobaczyłam

04.04.02, 08:38
dżdżownicę. była długa, blada i zasuszona. przykleiła się do chodnika.
a później pan M. śpiewał, że zwierzęciem chciałby być i zamiast więcej widzieć,
więcej czuć.
ciekawe, czy już skonsultował się z dżdżownicą w sprawie uczuć. i ciekawe co mu
powiedziała.
Obserwuj wątek
    • rae Re: (b) dziś rano zobaczyłam 04.04.02, 09:06
      co za poranne przemyślenia, psiakrew....

      życie na kacu jest straszliwe. i niech mi nikt nie mówi nic innego. zwłaszcza
      głośno... ;-)
      • kwik cichutko 04.04.02, 09:14
        najgorszy to jest brak przemyśleń. nie tylko na kacu :)
        mam tu dla Ciebie mocną herbatę z cukrem i cytryną, rozjaśnia myśli.
        i jak pomogło?
        • Gość: piotr Re: cichutko IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 04.04.02, 09:18
          Kwik, czy Ty jeteś zdrowa na umysle? Idź Ty do psychologa a nie zaśmiecaj forum
          swoimi chorymi przemyśleniami.

          Pzdr
          • kwik drogi Piotrze 04.04.02, 09:22
            nie nie jestem, a psycholog mi nie pomógł, jak widać.
            po to jest (B) żebyś nie musiał katować się tymi pseudo-przemyśleniami.
            a na poważnie: życzę więcej dystansu do siebie, innych oraz przyrostu poczucia
            humoru na wiosnę. przyda się.
            pozdrawiam.

        • rae Re: cichutko 04.04.02, 09:23
          O taaaak, pomogło. Moge dostać jeszcze jedną? Przepyszna.

          A łóżeczko jakieś by sie nie znalazło? Po przespanych 1,5 h mam dziwne stany
          świadomości... Zwinę sie w kąciku na momencik...
      • ydorius Re: (b) dziś rano zobaczyłam 04.04.02, 09:38

        No nie wiem, co jest...
        Wasia w innym wątku cierpiała całe wczoraj... Ty dzisiaj na kacu...

        Ja też. Wczoraj.
        Troszkę kufli padło.

        Jednak duch w narodzie nie ginie (ino komórki mózgowe, ale jako najwięksi
        mózgowcy tej części śwaita nie mamy czego żałować, prawda?). Wasze zdrowie!
        (to był cichy krzyk, droga Amon sul)

        .y.
        • rae Kufle unicestwione 04.04.02, 09:47
          Fajnie było przynajmniej?
          • ydorius Re: Kufle unicestwione 04.04.02, 10:35

            Dlaczego "przynajmniej"?
            Fajnie było po prostu. A Tobie?

            .y.
        • kwik ja pozostaję w opozycji 04.04.02, 10:20
          alkoholom mówię: precz!
          • rae Re: ja pozostaję w opozycji 04.04.02, 10:28
            O, o, ja też! Aż do obiadu!!! :))))
            • neona jestem dziś w nastroju nieprzysiadalnym... 04.04.02, 10:41
              ...pomiędzy

              skacowany jak świnia
              (nie pijcie słowackich wódek)

              Buzek na wózek
              chuzia na juzia
              simeliorabuenavistasocialclub

              tego co chciał Kwika
              do psychologa
              na pochybel
              (mogę go zabić oddechem..)

              albo na słowa
              potyczka słowna
              moja ulubiona
              słowa że do rany przyłóż...
              • kwik witaj pokręconych przemyśleń pełen 04.04.02, 10:49
                psychologia fajna rzecz
                pomaga nie pomaga
                problemy zostają lub
                pójdą sobie albo
                pojawiają się inne
                pochybel pokręcony
                jedyna nadzieja i ostoja

                neona,
                herbata z cytryną + cukier.
                działa. naprawdę warto.



                • neona moja cytrynko 04.04.02, 11:03
                  kwik napisał(a):

                  > psychologia fajna rzecz
                  > pomaga nie pomaga
                  > problemy zostają lub
                  > pójdą sobie albo
                  > pojawiają się inne

                  polecam psychoanalizę
                  tam się dzieją takie rzeczy że forum by się powiesiło


                  > neona,
                  > herbata z cytryną + cukier.
                  > działa. naprawdę warto.

                  właśnie ją piłem
                  gdy napisałaś bym ją wypił

                  działa. naprawdę warto.
                  mówię o synchroniczności pozaintelektualnej

                  ps
                  u nas na dole jest mała kuchnia
                  i stoi pieczywo wasa

                  to ja tak sobie pomyślałem że to może jest zasuszona wasia
                  że jemy naszą koleżankę

                  a może chodzi o seplenioną przynależność pieczywa
                  - ta kromka jest wasa - powiedział hans klops
                  - nasa? - spytali partyzanci
                  - wasa. - odparła grażyna torbicka
                  • kwik pomidorku nie szklarniowy :) 04.04.02, 11:09
                    ha ha ha
                    i co by wtedy Piotr zrobił


                    ha ha ha
                    u mnie też takie stoi
                    przykurzyło sie trochę :)

                    czy my przypominamy kanibali

                    a to gratka.
                    bez łatki przyszywanej
                    niepotrzebnie całkiem

                    zaraz coś zaśpiewam
                    • agick Re: czołem.. 04.04.02, 11:15
                      kwisiu, pan M to różne rzeczy śpiewa - czase to nawet w trzech językach w
                      jednej piosence...

                      chciałam Wam oznajmić że chora jestem i idę leżeć do łóżeczka.. czuję się jak
                      koń po westernie..

                      może mi ktoś herbatki z soczkiem malinowym zaparzy..? rae, posuń się trochę,
                      poleżymy razem..
                      • kwik agick 04.04.02, 11:19
                        zdrowiej szybko i wracaj do nas prędko.
                        proszę bardzo: herbatka, sok malinowy, chusteczki, proszki ....

                        p.s.dostałaś ode mnie maila?
                        • agick Re: agick 04.04.02, 11:22
                          kwik napisał(a):

                          > zdrowiej szybko i wracaj do nas prędko.
                          > proszę bardzo: herbatka, sok malinowy, chusteczki, proszki ....
                          >
                          > p.s.dostałaś ode mnie maila?

                          nie... nic nie dostałam...
                          wiesz, ta poczta gazety czasem szwankuje...tak mi się wydaje..

                          dzięki za herbatkę - nos mam jak pomidor...
                          generalnie wyglądam jak zombi...:)

                          • kwik Re: agick 04.04.02, 11:24
                            takie miałam przeczucie :) więc wysłałam dziś rano jeszcze raz.
                            spróbuj go ściągnąć przed wyjściem. dużo ciepełka życzę.
                            • agick Re: agick 04.04.02, 11:48
                              kwik napisał(a):

                              > takie miałam przeczucie :) więc wysłałam dziś rano jeszcze raz.
                              > spróbuj go ściągnąć przed wyjściem. dużo ciepełka życzę.

                              dzięki kwisiu - czekam i sprawdzam pocztę....
                              dzięki za życzonka - będę leżeć pod k o r d e ł k ą i pić herbatki
                              ziołowe....:))

                              • kwik ja zwykle: nie wierzę :)(ntxt) 04.04.02, 11:49
                          • neona George A. Romero presents: 04.04.02, 11:32
                            Zombie 4


                            pan kotek jest chory i leży w łóżeczku
                            i przyszedł pan szarak...

                            agick nie rób mi tego
                            nie umieraj
                            a jak zobaczysz światełko w tunelu
                            to nie idź tam

                            a leżysz
                            już?
                            a jaką masz piżamę?
                            a kto ci robi harbatę?
                            a masz leki?
                            a siorbiesz czy prychasz?
                            a w ogóle co ja taki ciekawski jak łysy koń jestem
                            • agick Re: George A. Romero presents: 04.04.02, 11:57
                              nie leżę jeszcze
                              pidżamka blue w księżyce i gwiazdki
                              herbatkę poda sąsiadka, która mnie kocha
                              prycham i kicham i głowa mi pęka
                              światełko w tunelu pojawiło się dziś ale dałąm dyla w drugą stronę
                              stygnę - łapki lodowate

                              jestem chora, biedna, głęboko nieszczęśliwa....
                              • neona Re: George A. Romero presents: 04.04.02, 12:09
                                agick napisał(a):

                                > nie leżę jeszcze

                                migiem mi do łóżka
                                ale już!

                                > pidżamka blue w księżyce i gwiazdki
                                twoje łóżka zatem to... niebo

                                > herbatkę poda sąsiadka, która mnie kocha
                                a ładna?
                                znaczy się masz dobrą sąsiadkę, moje sąsiadki mają średnio po 75 lat
                                więc to ja mogę się nimi opiekować. ale też mnie kochają. choć jeszcze o tym nie
                                wiedzą

                                > jestem chora, biedna, głęboko nieszczęśliwa....
                                gorączka z pewnością to pogłębia
                                myśl płytko
                                albo pij i śpij
                                i zdrowiej
                    • neona od pomidora do re mi fa sol la si do 04.04.02, 11:42
                      kwik napisał(a):

                      > ha ha ha
                      > i co by wtedy Piotr zrobił

                      albo nic albo by Ewangelię spisał

                      > czy my przypominamy kanibali
                      tylko z boku

                      herbata pomogła
                      teraz kawa

                      ...nie chciałbym być przy swojej sekcji zwłok
                      ale jak film Miasto aniołów głosił -

                      nawet jeśli nikogo nie będzie przy twojej śmierci
                      to będziesz tam ty

                      i Nicolas Cage o oczach basseta

                      a ja nie chcę N.Cage'a!
                      chcę żeby moim aniołem była
                      Sherillyn Fenn
                      albo Kate Pierson z B'52s
                      • kwik rere kum kum rere kum kum 04.04.02, 11:47
                        > albo nic albo by Ewangelię spisał

                        ale to już było


                        > ...nie chciałbym być przy swojej sekcji zwłok
                        > ale jak film Miasto aniołów głosił -
                        > nawet jeśli nikogo nie będzie przy twojej śmierci
                        > to będziesz tam ty
                        > i Nicolas Cage o oczach basseta
                        > a ja nie chcę N.Cage'a!
                        > chcę żeby moim aniołem była
                        > Sherillyn Fenn
                        > albo Kate Pierson z B'52s

                        w tym kadrze
                        będzie tylko Meg Ryan
                        która się bała
                        ale uwierzyła

                        rere kum kum
                        rere kum kum

                        dużo żab ginie na drogach
                        budujmy tunele
                        • ydorius i jeży (n/txt) 04.04.02, 11:56
                          • kwik a przed tunelem 04.04.02, 12:02
                            trzeba ustawić znaki: ruch dwukierunkowy; zakaz wkroczenia dla osobników
                            powyżej 3,5 kg (ryzyko korka).
                            • ydorius tak, a oprócz tego, 04.04.02, 12:07

                              trzeba wyjść naprzeciw oczekiwaniom klienteli i zrobić także "extreme
                              pathway", czyli małą katapultę, która lobuje delikwenta na wysokość 7 metrów
                              nad jezdnią.
                              .y.
                              • agick Re: tak, a oprócz tego, 04.04.02, 12:10
                                ja się pytam - co z ufolami..??
                                jakie dla nas rozwiązania komunikacyjne..?

                                ufol jest chory - dopadła go ziemska grypa...
                                u nas takiej nie ma..... khu, khu...
                                • kwik dla ufoli w stanie niemożności 04.04.02, 13:04
                                  szpital polowy
                                  przy ścieżkach rowerowych

                              • kwik no dobra 04.04.02, 13:06
                                chcesz być operatorem katapulty?

                                np. starszy sztabowy operator katapultowy, ydorius gniew.
                                • ydorius Re: no dobra 04.04.02, 13:15

                                  Nie, miałem pomysł, by była ona samopowtarzalna.
                                  Wiesz. Zwierz się pakuje na katapultę, nadjeżdża samochód, który uruchamia
                                  takie soś zatopione w jezdni i katapulta wystrzeliwuje żądne przygód
                                  stworzonko na drugą stronę. Jak się przyjmie, to zrobimy "double-impact
                                  extreme pathway", to znaczy po obu stronach jezdni zamontujemy dokładnie
                                  naprzeciw siebie dwie katapulty. Normalnie, nic się nie będzie działo, ale gdy
                                  nadjadą dwa samochody naraz... Rozumiesz, taka leśna ruletka.

                                  .y.
                                  • kwik ydourius 04.04.02, 13:18
                                    chyba masz udziały u producentów piór do wycieraczek i płynów do spryskiwaczy :)
                                    • ydorius Re: ydourius 04.04.02, 13:28

                                      Ale przecież rzekłem, że to jak zwierzaki załapią adrenalinkie, nie?
                                      Jak się nie przyjmie, to wymyślimy co inszego (na przykład wyłapywaczki po obu
                                      stronach jezdni, albo coś takiego)

                                      .y.
                                      • kwik Re: ydourius 04.04.02, 13:30
                                        może bungee dla żab (niczym boogie woogie dla papugi)
                                        na taśmie tapicerskiej..ale miałyby ubaw.po pachy (czy żaby mają pachy?)
                                        • ydorius Re: ydorius 04.04.02, 13:38

                                          No.
                                          Chyba mają.

                                          Kiedyś wymyśliłem jeszcze fajniejszy sport niż bandżi dżamping. Bardziej
                                          ekstremalne (czuję się jak Hitchcock: sam był strachliwy, ale wymyślał
                                          przerażające sceny). Nazwałem to "bandżi dżamping łidałt rołp". Chcesz, żebym
                                          opisał, na czym to polegało?

                                          .y.
                                          • kwik :))))))))))))))))))))))))))))))) 04.04.02, 13:44
                                            jes, jes, jes
                                            • ydorius Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 04.04.02, 13:57

                                              Kolezanka sepleni trosecke?
                                              Chciałaś powiedzieć "jeż", prawda?

                                              Opowiem przez analogię. Telegraf można sobie wyobrazić jako bardzo długiego
                                              jamnika. Ktoś mu nadeptuje na ogon, a z pyska wydobywa się skowyt. A telegraf
                                              bez drutu, to jest dokładnie to samo, tylko bez jamnika...

                                              .y.
                                              • kwik ydorius 04.04.02, 14:00
                                                nie wiedziałam, że drzemią w Tobie instynkty zabójcy.
                                                ja tu o bezpieczeństwie żab przekraczających niezbudowane autostrady, a Ty
                                                chcesz sobie rozrywkę urządzać kosztem biednych zielonych stworków.
                                                wstyd, normalnie wstyd i hańba.
                                                :)
                                                • ydorius Re: ydorius 04.04.02, 14:14

                                                  Suchaj.
                                                  Muszem już iść, potem ci opowiem, jakie wymyślne tortury wymyśliłem dla tych
                                                  ośliz... znaczy fajnych stworzonek :-))))

                                                  .y.
                        • agick Re: rere kum kum rere kum kum 04.04.02, 11:58
                          a ja seksownym sznapsbarytonem - meg ryan mnie się podoba....
                        • neona krakrakra rzekła pelikanica 04.04.02, 12:01
                          kwik napisał(a):

                          > w tym kadrze
                          > będzie tylko Meg Ryan
                          > która się bała
                          > ale uwierzyła

                          ...w ducha
                          i zginęła

                          ale i Meg jest niczego sobie
                          te jej zmysłowe usteczka
                          i naiwne oczka

                          > dużo żab ginie na drogach
                          > budujmy tunele

                          i wiadukty
                          dla pelikanów
                          lądowiska
                          dla żółwi


                          ps
                          chciałbym
                          być orłem
                          i spać w koronach sekwoi

                          ale nie pozwala mi umowa o pracę na czas nieokreślony
                          podpisałem pazurem
                          i skrzydła schowane
                          • agick Re: krakrakra rzekła pelikanica 04.04.02, 12:06
                            a dodatkowo sekwoje są zarezerwowane dla koszykarskich łap a nie dla elfów z
                            łapkami jak przerośnięte herbatniki...:)))))
                            • neona karakorum 04.04.02, 12:13
                              agick napisał(a):

                              > a dodatkowo sekwoje są zarezerwowane dla koszykarskich łap a nie dla elfów z
                              > łapkami jak przerośnięte herbatniki...:)))))

                              hehe
                              ale ja i tak kiedyś dostanę skrzydeł
                              tymczasem

                              ta życiowa pustynia
                              coraz przyjemniejsza

                              słońce
                              i inne miłe pierdoły
                              :)

                              noe
                              • agick Re: karakorum 04.04.02, 12:23
                                be ściemy... nie noe tylko neo...
                                jak się arki dorobisz i zaczniesz z Bogiem gadać to pomyślimy....:))
                          • kwik dziobała, dziobała i fruuuuuuuuuu, odleciała 04.04.02, 12:14
                            > chciałbym
                            > być orłem
                            > i spać w koronach sekwoi
                            ale nie pozwala mi umowa o pracę na czas nieokreślony
                            > podpisałem pazurem
                            > i skrzydła schowane

                            ja też, ja też!
                            tak wysoko wysoko
                            by nie sięgało oko
                            niepożądanych gości

                            głęboki oddech
                            czucie
                            i mmmmmyśli
                            wcale niepodobne
                            do ślimaków
                            • neona róża wiatrówwwwffffffruuuuuuuuuuuuu 04.04.02, 12:33
                              kwik napisał(a):

                              > ja też, ja też!
                              > tak wysoko wysoko
                              > by nie sięgało oko
                              > niepożądanych gości

                              bez ulotek i telewizorów
                              bez aut i kioskarek
                              bez głupich i mądrych
                              (nie no może jednak kogoś zaprosimy
                              bo tak samemu
                              to się nalatamy z dziobem na ramieniu -

                              najpierw wielka eksmisja
                              a potem powrót w wielkim stylu
                              - oto moje marzenie

                              > głęboki oddech
                              > czucie
                              > i mmmmmyśli
                              > wcale niepodobne
                              > do ślimaków

                              wiesz co dobre
                              • kwik pokaleczony od róży nieróżówej co ma nierówno 04.04.02, 13:03
                                pod sufitem

                                > (nie no może jednak kogoś zaprosimy
                                > bo tak samemu
                                > to się nalatamy z dziobem na ramieniu -

                                tak, tych co sufity im nie straszne

                                > najpierw wielka eksmisja
                                > a potem powrót w wielkim stylu
                                > - oto moje marzenie

                                Wielki Gatsby?
                                czy Szu?
                                a może Wodnik Szuwarek? :)

                                wracam po
                                dywersyjnym obiadku
                                z niedźwiadkiem
                                • neona wiem co jem 04.04.02, 13:13
                                  wielki skromny neo

                                  idzie zjeść
                                  i cześć

                                  czarli
                                  przejmij
                                  kobietę
                                  i troszcz się o nią
                                  jak o swoje własne zęby
    • bukowski27 ostatnio nie napisalem zadnego wiersza. 04.04.02, 12:54
      wielu rzeczy ostatnio nie robilem. rowniez w odroznieniu od was (wy pijacy!!!!)
      nie upilem sie ostatnio. co wiecej odmowilem skonsumowania wina. nie wiem co
      robic?
      • kwik czarlee witaj! 04.04.02, 12:59
        nie wiem co
        > robic?

        ŻYĆ! ODDYCHAĆ!

        i jeszcze
        BIEGAĆ! SKAKAĆ! LATAĆ! PŁYWAĆ!
        w tańcu, w ruchu wypoczywać!




      • ydorius mały interes 04.04.02, 13:07

        suchaj, cześć, czy byłeś może w Pradze i... no wiesz... skoro już o alkoholu
        mowa...

        ?

        .y.
        • rae Uwaga 04.04.02, 13:44
          Rae odżyło. Ciupinkę. I aż do 16.00 postanowiło się pracowicie lenić...
          • bukowski27 czesc rae. 04.04.02, 13:49
            jestem bukowski. jestem tu tymczasowo nowy. jestem tez pies na kobiety. czy
            jestes kobieta? tak sobie pytam... w sensie zagajam...

            y. nie nie bylem w pradze. tym razem w zgorzelcu. ale bylem tez w ostrawie. 70%
            kosztuje 199kCZ. 0,7 l. ile chcesz zgrzewek????

            kwik. latac? ja latac? JA?
            • rae Re: czesc bukowski 04.04.02, 13:53
              Jestem rae rodzaju rae.
              Lubię lody orzechowe i pizze z oliwkami.
              Nie lubię za to dżinu z tonikiem...
            • kwik czarlee 04.04.02, 13:54
              tak, Ty, Ty, do Ciebie mówię.
              a)nie umiesz
              b)nie chcesz
              c)nie próbowałeś?
              d)inne, o których się nie mówi
            • ydorius book 04.04.02, 14:08

              słuchaj, ja bym trzy wziął. Butelczyny znaczy, nie zgrzewki.
              Da się zrobić?

              .y.
    • kwik mam pytanie 04.04.02, 15:19
      czy jest tu choć jeden prozaik z zamiłowania?
      • bukowski27 ja jestem prozaik. ale nie z zamilowania. 04.04.02, 15:25
        tylko za pieniadze. za pieniadze wszystko zrobie... a inni to juz nie... mowie
        ci kwik.

        rea. no dobra. ale mam cie podrywac czy nie mam? bo sie zgubilem... chytac za
        kolano czy nie chytac? bo nie wiem...

        y. nie ma sprawy. daloby sie zrobic. ale musielibysmy dogadac warunki
        przekazania i transportu i jakichs takiech tam... oraz mojej prowizji... czy
        jakos tak...
        • kwik oto właśnie chodzi 04.04.02, 15:29
          potrzebuję opowiadanie, jakieś 15-20 stron, o mordercach kur. krwawe momenty,
          nagłe zwroty akcji, wartki rozwój sytuacji.
          przyjmujesz zamówienie? i ile to kosztuje?
          • bukowski27 mysle ze moge dac rade, ale 04.04.02, 15:41
            co to ma byc? dramat? komedia? tragikomedia? romans? romans romatyczny?
            erotyka? pornografia? sensacja? o indianach? wiecej szczegolow wie cej... a co
            do ceny to nie wiem... sama zaproponuj jakas... ja sie nie znam...
            • kwik git. 04.04.02, 15:52
              może pokusisz się o wymieszanie wszystkich znanych dotychczas gatunków (żeby
              każdy znalazł coś dla siebie, literatura pod strzechy i takie tam różne), żeby
              włos na głowie się jeżył, oczy wyskakiwały z orbit, a serce waliło jak oszalałe.
              będziesz prekursorem literatury XXII wieku, można to nazwać:
              drakomtraromeroporsen by B. Młodszy I.

              można założyć nadziemne wydawnictwo. biznes is biznes. a kasa leci (fifty fifty,
              ok?)


              • bukowski27 e kwik. 04.04.02, 15:58
                po piersez: a masz jakas drukarnie? i jakie fifty fifty... na kasie to ja sie
                akurat znam i na warunkach takich... nie ma to tamto... wlasciwie co masz mi do
                zaoferowania i dlaczego mialbym sie z toba dzielic? hę? no slucham slucham...
                • kwik czarlee 04.04.02, 16:02
                  drukarnie mam, na kasie mówiłeś, że się nie znasz i nie wiesz ile wziąć.
                  a czyj był pomysł? w takim razie 80/20, jak Ci nie pasuje. oczywiście 20 dla
                  Ciebie, żeby taśma do maszyny Olimpia i się zwróciła (piszesz na maszynie
                  Olimpia?).
    • suzume Re: (b)ardzo dobry dzionek 04.04.02, 16:32
      jak tam po świętach, drogie bagniaki?
      mam szczerą nadzieję, że wszyscy (na pohybel Kwikowi i jej h...) obżarli się do
      nieprzytomności, zdrowo zapili, a resztę świąt przeleżeli przed odbiornikiem TV
      w pogardzie mając spacery.
      pozdrawiam
      su
      ps: special thanks to wasia (już Ona wie za co)
      • kwik witam Cię su 04.04.02, 16:34
        ładne powitanie (na pohybel i tak dalej).
        też Cię lubię :)
      • neona peggy Su nie wyszła za mąż... 04.04.02, 17:00
        cześć peggy su

        ja tylko tyle bo mnie gonią
        zajęcia
        obowiązki
        przymuski
        przyjemnostki
        policja
        szef
        i jego pies o trzech głowach:

        Aportos
        Amisz
        i Tartarian

        n
        • kwik nie wiadomo 04.04.02, 17:04
          neona
          uważaj na
          wściekłe psy
          i byki bo bodą
          nie daj się.
          • neona omo wie 04.04.02, 17:07
            kwik napisał(a):

            > neona
            > uważaj na
            > wściekłe psy
            > i byki bo bodą

            Eugeniusz też bodo
            a dać się nie dam
            nawet za pieniądze
            taki ze mnie maxi kas
            • kwik ale gryzie 04.04.02, 17:09
              tak trzymaj

              lepiej trzymać czy puścić
              maksymalnie
              do dna!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka