Dodaj do ulubionych

będziesz mieszkać z ojcem

08.09.14, 17:53
po krótce sytuacja wygląda następująco :
separacja przez rok potem rozwód bez orzekania o winie była zostaje w małżeńskim mieszkaniu
Mają dorastającą córkę 13-14 lat. I decyzja wspólna rodziców będziesz mieszkała z ojcem Czy jako matki zgodziłybyście się na to aby Wasze wspólne dziecko mieszkało wyłącznie z ojcem ? pomijam tu kwestie potencjalnych towarzyszek ojca . Oczywiście kontakt z dzieckiem jak najbardziej w tygodniu bez problemu . Matka dziecka pracuje dorywczo - weekendowo choć mogłaby pracować w tygodniu sama tak wybrała
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 18:46
      figa.biala napisał(a):

      > Mają dorastającą córkę 13-14 lat. I decyzja wspólna rodziców będziesz mieszk
      > ała z ojcem

      Helloł? to chyba powinna być wspólna decyzja całej rodziny, a przede wszystkim - tej nastolatki?
    • miau.weglowy Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 19:30
      i co?
      psuje ci szyki mala? ;P
    • znana.jako.ggigus to zależy 08.09.14, 19:45
      jaki ojciec i jakie uklady z córką i jaka matka i jakie układy.
      Kiedy się moi rodzice rozwodzili, ww opcji nie było:)
    • light_in_august Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 19:47
      Rzadko się to zdarza, ale widocznie zdarza. Może matka chce sobie jeszcze poszaleć, po co jej dziecko na głowie ;)
      Mnie osobiście się wydaje, że dziewczynka w tym wieku bardziej potrzebuje kontaktu z matką i ja bym pewnie wolała zostać z mamą, choć i z ojcem zawsze miałam super relacje. Ale tutaj matka może być porywcza, przemocowa, może mieć depresję, może jest nieodpowiedzialna - trudno oceniać, nie mając żadnych informacji.
      • znana.jako.ggigus matk nie musi automatyczne byc osoba 08.09.14, 19:51
        nadającą się do opieki nad dorastającą panienką samotnie. I to bez depreasji i innych. Matka to człowiek i ma prawo się nie nadawać.
        • light_in_august Re: matk nie musi automatyczne byc osoba 08.09.14, 22:05
          Ale co to znaczy: nie nadawać się? Można się nie nadawać na rodzica z jakichś konkretnych przyczyn (które podałam wyżej plus sto innych: nałogi, imprezowy tryb życia, lenistwo, intensywna praca itp.) albo nie chcieć. I oczywiście i ojciec, i matka mogą się nie nadawać. I oboje mogą nie chcieć, aczkolwiek raczej trudno oceniać niechęć do wychowywania własnego dziecka na co dzień czy też przez połowę czasu pozytywnie.
          • znana.jako.ggigus mam wrażenie, że naturalnie uważasz, 08.09.14, 22:07
            że matka, ergo kobieta, powinna się zająć córką. A tak wcale nie musi być. Wg mnie rzecz jasna.
            No i co inego wychowywanie pół na pół, a co innego samotnie.
            • light_in_august Re: mam wrażenie, że naturalnie uważasz, 09.09.14, 10:23
              Nic takiego nie uważam. Po prostu dziwi mnie, że któreś z rodziców - w tym akurat przypadku matka - nie wybiera opieki pół na pół, mając taką możliwość, bo drugi rodzic jest chętny do współpracy. Zastanawiam się nad przyczyną i faktycznie wychodzi na to, że taki rodzic z jakichś przyczyn "się nie nadaje".
              • znana.jako.ggigus a chciałabyś zmieniać pokój co dwa tygodnie? 09.09.14, 18:25
                tak np. N bo jak opieka pół na pół, raz dojeżdżać do szkoły 40 min., a potem powiedzmy godzinę?
                Znam taki przypadek i to nikomu nie wyszo na dobre.
                • varia1 Re: a chciałabyś zmieniać pokój co dwa tygodnie? 09.09.14, 18:46
                  znam takie przypadki , ale np. w Holandii, Niemczech, i tam akurat wszystko wszystkim wychodziło na dobre... no ale może tam to jest łatwiejsze do zrealizowania
      • minasz Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 19:53
        a czemu z matka a nie z ojcem ja bym np 14latke zabieral na imprezy a moja ex np to albo meczyki albo do lasu zbierac grzyby jednym slowem straszna monotonia

        ps
        co do kondycji psychicznej kobiet zazwyczaj jest ona gorsza-kobiety maja duuuzo wieksze problemy z emocjami
        • light_in_august Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 22:00
          No to brawo, wszystko przed Tobą i Twoim dzieckiem. Bawcie się dobrze.
    • soulshuntr Re: będziesz mieszkać z ojcem 08.09.14, 20:01
      > pomijam tu kwestie potencjalnych towarzyszek ojca

      Czy potencjalnych towarzyszy matki tez pomijasz?
    • liisa.valo Re: będziesz mieszkać z ojcem 09.09.14, 10:07
      Zależy od warunków. Jeśli ja miałabym taki schemat pracy jak teraz, sensowniejszym byłoby gdyby dziecko mieszkało z ojcem. Być może w tym przypadku nie wynika to z pracy. Ojciec tego dziecka zapewne też chce dla dziecka dobrze, więc nie zrobi mu krzywdy.
    • varia1 Re: będziesz mieszkać z ojcem 09.09.14, 14:07
      13 letniego dziecka nie zapytano o zdanie?
    • twojabogini stereotyp na stereotypie 10.09.14, 08:12
      Z wielu wypowiedzi wynika, że zajmowanie się dzieckiem po rozstaniu rodziców jest w zasadzie obowiązkiem kobiety. Oraz przekonanie, że ojciec to rodzic zapasowy, na wypadek choroby psychicznej matki, jej nieudolności. I że z matką, która nie decyduje się na opiekę, albo opiekę naprzemienną jest coś nie tak.

      Opieka naprzemienna nie zawsze da się zorganizować. Wymaga współpracy rodziców, bliskiego zamieszkania. Ojciec jest takim samym rodzicem jak matka, nie pełni funkcji zapasowej i może sprawować opiekę także gdy z matką jest wszystko dobrze. Zdrowa psychicznie kobieta, zrównoważona i będąca dobrym rodzicem może zdecydować się na powierzenie opieki ojcu. Tak samo jak ojcowie decydujący się na powierzenie opieki matce.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka