Dodaj do ulubionych

Komplementowanie mężczyzn

24.09.14, 00:43
Czy zdarza się wam otwarcie powiedzieć obcemu mężczyźnie lub co najwyzej znajomemu, że, np. świetnie wygląda, jest wysportowany, przystojny, inteligentny, ma meski chód, seksowne spojrzenie, itd. ? Oczywiście szczerze, bez manipulacji, czy chęci przypodobania się. Ja czasami to robię i obserwuję na twarzy zaskoczenie, przejęcie, zawstydzenie, w końcu radość. Zupełnie jakby doswiadczali zjawiska nadprzyrodzonego. Zastanawiam się wtedy, czy my kobiety komplementujemy mężczyzn zbyt rzadko i zwyczajnie nie są do tego przyzwyczajeni, czy też bywają mocno wstydliwi, z małą wiarą w siebie.
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 00:47
      Tak, ale ja jakoś źle to robię chyba, bo oni zwykle odpowiadają: "wiem" albo "to oczywiste", albo coś w tym stylu.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 09:19

        liisa.valo napisała:

        > Tak, ale ja jakoś źle to robię chyba, bo oni zwykle odpowiadają: "wiem" albo "t
        > o oczywiste", albo coś w tym stylu.

        Bo facet lubi komplementy w tych sferach co do których jest pewny siebie.
        W momencie gdy komplementy dotyczą sfery w której pewni nie są, potrafimy się zawstydzić :)
        • liisa.valo Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 18:05
          Aha. To coś wyjaśnia.
    • onann Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 08:37
      Często słyszę komplementy od kobiet. W zasadzie zawsze jak założę coś nowego to panie to zauważają i komplementują. Gdy zakładam garnitur do pracy to jest wielkie łałłł. I tu refleksja - one komplementują ciuchy, a nie mnie (tak mi się przynajmniej wydaje).
      • gyubal_wahazar Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 21:07
        Ty to jesteś. łałłłł
    • light_in_august Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 09:55
      Nie zdarza się. Nie czuję potrzeby. A gdybym czuła, to pewnie nie miałabym śmiałości ;)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 12:13
        Ja tam komplementuję, ale raczej nie zupełnie obcych - ludzi. Mężczyzn i kobiety - jak mnie czymś bardzo zauroczą/zaimponują mi itd.
        Rzadko mówimy sobie miłe rzeczy - więc warto to robić. Oby szczerze, bo nie ma nic gorszego niż banalny i nieszczery komplement
    • mariuszg2 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 10:36
      katalonja napisała:

      > Czy zdarza się wam otwarcie powiedzieć obcemu mężczyźnie lub co najwyzej znajom
      > emu, że, np. świetnie wygląda, jest wysportowany, przystojny, inteligentny, ma
      > meski chód, seksowne spojrzenie, itd. ? Oczywiście szczerze, bez manipulacji,
      > czy chęci przypodobania się. Ja czasami to robię i obserwuję na twarzy zaskocz
      > enie, przejęcie, zawstydzenie, w końcu radość. Zupełnie jakby doswiadczali zja
      > wiska nadprzyrodzonego. Zastanawiam się wtedy, czy my kobiety komplementujemy m
      > ężczyzn zbyt rzadko i zwyczajnie nie są do tego przyzwyczajeni, czy też bywają
      > mocno wstydliwi, z małą wiarą w siebie.

      Mnie przedwczoraj jedna skomplementowała....:D Normalnie chodzę nabuzowany do dzisiaj a wczoraj odkomplementowałem jej i widzę, że ona dziś nie może usiedzieć spokojnie na krześle...więc może coś się wydarzy w łikend....;p ...albo wcześniej
    • slottka.ja Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 11:12
      mhm się zdarza, lubią to:)
      pilnuję się tylko gdy mój jest w pobliżu, wtedy to nie wypada.
    • straszny.upal Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 11:19
      Nie, nie czuję takiej potrzeby. Oni i tak są zbyt pewni siebie, najczesciej bez pokrycia.
      • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 15:40
        Musisz mieć jakieś złe doświadczenia związane z mężczyznami. Przykro mi.
    • shmu Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 12:01
      Nie, nie komplementuje obcych ,,ani tylko" znajomych. Nawet sobie nie wyobrazam takiej sytuacji. Podchodze do kogos na przystanku i mowie: Jest pan bardzo wysportowany i przystojny. Ma pan bardzo seksowne spojrzenie...?
      Kolegom i przyjaciolom mowie, ze sa fajni, wysportowani, wygladaja dobrze czy maja fajna osobowosc ale na ogol w przypadkach, kiedy sie o tym rozmawia lub sa w dolku. Raczej boje sie, ze mnie zle zrozumieja, i, ze moj partner bedzie zazdrosny.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 12:15
        Hmm, ja chyba w takim razie jestem trochę mniej arogancka;) Jakoś nie przychodzi mi do głowy, że jeśli powiem komuś coś miłego, on/a od razu odbiorą to za próbę uwiedzenia.
        • aqua48 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 12:38
          Nie czuję potrzeby komplementowania obcych mężczyzn. Swoich tak, i robię to :)
        • light_in_august Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 14:26
          Wychodzisz z założenia, że komplement to jest coś miłego. Ale przecież nie dla każdego sytuacja pt. "podchodzi ktoś obcy i mówi, że mam piękne nogi" jest komfortowa, miła itp.
          • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 09:03
            Tak, zdecydowanie komplement jest czymś miłym. Wystarczy trochę wyczucia czasu i miejsca, aby brzmiał naturalnie, bezpretensjonalnie i nie budził w nikim agresji. Sądzę, że panowie nie mają nic przeciwko temu i nie odbierają tego jako seksistowskie zachowanie wobec nich. Natomiast wiele kobiet niestety jest mocno przewrazliwionych na tym punkcie, więc faceci po prostu boją się pisnac choćby ciepłe słówko pod ich adresem.
            • fuzja_jadrowa Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 11:30
              > Natomiast wiele kobiet niestety jest mocno
              > przewrazliwionych na tym punkcie, więc faceci po prostu boją się pisnac choćby
              > ciepłe słówko pod ich adresem.

              A nie wystarczy, że dobrze się z kimś dogaduję? Czy od razu mężczyzna musi mi piszczeć ciepłe słówka? Ciepłe słówka z wyczuciem, z ust mężczyzny, z którego opinią na dany temat średnio się liczę, są dla mnie dość obojętne.

              Komplement jest miły, gdy niesie znaczenie, np. gram na harfie i mistrz w tej dziedzinie doceni moje postępy. Co mi po tym, że kolega, który nic nie wie o modzie, pochwali moje szelki?
              • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 15:38
                Nie musi piszczec tych ciepłych słów, ale co, jeśli pisnie? Od razy foch i nos na kwintę, albo agresja slowna?
                • fuzja_jadrowa Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 17:16
                  > Nie musi piszczec tych ciepłych słów, ale co, jeśli pisnie? Od razy foch i nos
                  > na kwintę, albo agresja slowna?

                  U mnie? Nie, jeśli z wyczuciem i nieszkodliwie, to nie.
        • shmu Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 14:28
          Podchodzi do Ciebie partner lub ojciec dzieciaka, ktorego uczysz i Ci mowi: masz bardzo seksowny chod, a Ty myslisz: jaki mily i slodki pan. Jakie piekne slonce swieci.
          Twoj partner na ulicy oglada sie za dziewczyna, potem za nia biegnie i mowi: Wygladasz przepieknie w tej sukience. Ty myslisz: Jaki ten moj chlopak mily! Po czym przyznajesz mu racje i komplementujesz pania dodajac, ze super jej pupa wyglada w tej obcislej mini.
          Tak czy nie?
          • straszny.upal Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 15:40
            A caly ten absurd dlatego, ze trzeba na forum znaleźć poparcie dla swojej nachalności w stosunku do facetów :)
    • wez_sie mnie ciagle 24.09.14, 12:33
      mnie ciagle komplementuja jakies kobiety
      zaczelo sie od pani w przeczkolu pozniej pani wychowawczyni i pani od muzyki
      w domu ciagle mnie komplementuje babcia i mama jak jest na przepustce
      zdanie kolezanek mnie nie interesuje bo wole kolegow
      • paliwodaj Re: mnie ciagle 24.09.14, 13:40
        faceci zwykle nie sa zbyt zainteresowani komplementowaniem wygladu zewnetrznego, jezeli juz to chca aby byli postrzegani jako bogowie sexu I tu potrzebuja wielu komplementow. Lubia tez gdy ich osoagniecia ( w pracy np) sa dostrzegane
        Jezeli o sex chodzi to nie zdaza mi sie komplementowac zupelnie obcych czy tez znajomych mezczyzn z przyczyn oczywistych :-) Oooo, samochody tez sa przedluzeniem ich przyrodzenia, ale who cares .
        Owszem powiem znajomemu ze ma fajna koszule, czy cos takiego, ale splywa to po nim jak po kaczce
    • mysliciel662 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 13:42
      Ja bym to raczej flirtowaniem nazwała :)
      • straszny.upal Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 14:05
        Tez mi sie tak zdaje; panna katalonja chyba jest mocno zdesperowana :)
        • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 10:02
          Zbędna prowokacja. Z pewnością lepiej wychodzić do ludzi z uśmiechem i dobrym słowem aniżeli z maczetą.
          • straszny.upal Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 11:12
            A wychodź sobie do kogo chcesz, i tak wiadomo, o co Ci chodzi, choćbyś nie wiadomo jaką filozofię do tego podpinała ;-)
          • tymon99 Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 22:59
            uśmiechem, dobrym słowem i maczetą zdziałasz więcej, niż tylko uśmiechem i dobrym słowem.
    • anna_sla ale znaczy jak bardzo obcemu?? 24.09.14, 17:11
      ale znaczy jak bardzo obcemu?? Koledze? Znajomemu? Znajomemu znajomego znajomej? Przechodniowi? Współpasażerowi komunikacji miejskiej? No bo jak znajomemu znajomego znajomej, który wie, że go znam :D to tak, jak jest co komplementować to i owszem.
      • katalonja Re: ale znaczy jak bardzo obcemu?? 25.09.14, 10:13
        Myślę o kimś, z kim się po prostu komunikujesz. Niekoniecznie mam na myśli męża/partnera/brata/ojca/wujka, itp. Może być przecież znajomy/znajomy znajomego/kumpel/kolega, itd. Interesuje mnie to, bo zastanawiam się, na ile otwarte jesteśmy my kobiety i w jaki sposób mężczyźni tę otwartość odbierają.
    • sl-14 Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 17:21
      Obcemu nie, znajomemu tak, ale umiarkowanie często. Z resztą to chyba normalne, że nie komplementuje się co drugie zdanie. :)
    • miau.weglowy Re: Komplementowanie mężczyzn 24.09.14, 18:52
      tlumaczenie: leci na mnie i to tak bardzo, ze chociaz mnie nie zna, musiala sie odezwac.
      • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 10:15
        Podejrzliwość i negatywizm.
        • mariuszg2 Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 11:58
          katalonja napisała:

          negatywizm.

          to jakiś nieznany mi trend w literaturze...pozytywizm kojarzę....Nasza szkapa np
          • katalonja Re: Komplementowanie mężczyzn 25.09.14, 15:48
            Podejrzliwosc i negatywizm to trend stary jak świat, częściej może obecny w literaturze naukowej, np. w dziedzinie psychiatrii ;)
            • konsta-is-me Re: Komplementowanie mężczyzn 26.09.14, 20:03
              Oj , biedni mezczyzni, trzeba na nich chuchac i dmuchac, usuwac pylki spod stopek i jeszcze komplementowac, no w kompleksy wpadna.
              Bez przesady, komplementy sa dla kobiet i juz.
              • mariuszg2 Re: Komplementowanie mężczyzn 30.09.14, 12:36
                konsta-is-me napisała:

                > Bez przesady, komplementy sa dla kobiet i juz.

                no z tymi komplementami to nie można przesadzić.. bo kobiety nabiorą podejrzliwości...i negatywizmu :)
                • konsta-is-me Re: Komplementowanie mężczyzn 03.10.14, 15:28
                  Oooo?
                  A to czemu?
                  • mariuszg2 Re: Komplementowanie mężczyzn 07.10.14, 10:07
                    konsta-is-me napisała:

                    > Oooo?
                    > A to czemu?

                    no właśnie nie wiem ale tak jest albo niezbyt śmiało komplementujemy kobiety w obawie przed uduszeniem
    • eat.clitoristwood Dla mnie komplementem jest, kiedy 26.09.14, 20:25
      kobieta sama zez się mnie zagadnie, z niewymuszonym uśmiechem. Kiedy udaje zainteresowanie tym, co do niej mówię. Chyba wiecie, o co chodzi.
    • katiko Re: Komplementowanie mężczyzn 30.09.14, 12:02
      Zawsze komplementuje zarowno mezczyzn, kobiety jak i dzieci jesli tylko naprawde tak uwazam. Nowie im, ze sweitnie im w danym ubraniu, ze postapili bardzo odwaznie/rozstadnie/szarmancko, ze swietnie wykonali zadanie, ze im dobrze w czerwonym albo w nowej fryzurze.
      Nie widze nic niewlasciwego w komplementowaniu i spraianiu komus radosci :)
      • katiko Re: Komplementowanie mężczyzn 30.09.14, 12:06
        Dodam, ze z obcymi jestem bardziej ostrozna, ale zdarzylo mi sie na dworcu ostatnio powiedziec pewnej Pani, ze ma przepiekna torebke. I przydalo sie, bo Pani usmiech rozszerzyl sie od ucha do ucha a ja przy okazji dowiedzialam sie co to za wloska firma :)
    • piataziuta Re: Komplementowanie mężczyzn 30.09.14, 12:56
      Tak.
      Ale nigdy lawinowo: " świetnie wygląda, jest wysportowany, przystojny, inteligentny, ma
      > meski chód, seksowne spojrzenie".
      Tylko jeden komplement.
      Wtedy się chłopczyki nie płoszą.
      • mariuszg2 Re: Komplementowanie mężczyzn 30.09.14, 13:13
        piataziuta napisała:

        > Wtedy się chłopczyki nie płoszą.

        - Zasłałem Pani łóżko
        - Dziękuję
        - Płoszę
    • drinkit Re: Komplementowanie mężczyzn 01.10.14, 22:42
      Zastanawiam się wtedy, czy my kobiety komplementujemy m
      > ężczyzn zbyt rzadko i zwyczajnie nie są do tego przyzwyczajeni, czy też bywają
      > mocno wstydliwi, z małą wiarą w siebie.


      dzięki takim komplementom niezwykle łatwo jest ustrzelić faceta
    • babciajadzienka Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 00:34
      Normalny, dorosly czlowiek powinien umiec przyjac komplement. A jak to przyjmie to juz jest jego sprawa. Czy potraktuje to jako potwierdzenie swoich zalet, czy pomysli alez to najzwyklejsza bujda to tez jego sprawa. Innym aspektem sa zamiary komplementujacej osoby. Tego nie wiesz i raczej sie nie dowiesz. Kasia - Marysia
    • coffei.na Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 09:24
      Oczywiście,że bardzo często łżę w ten sposób! I zawsze bardzo miło się to dla mnie kończy
      • kalllka Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 10:08
        Bardzo efektywne jest komplementowanie w saunie, np
        -Poci się pan rewelacyjnie
        lub
        -ładny ręcznik (😳)
        • slottka.ja Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 11:37
          tudzież w kościele:
          -jaki piękny modlitewnik
          albo w październiku

          -cóż za gustowny różaniec
          • coffei.na Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 22:47
            Bądz: jaki cudny habit! Czy to działa tak samo jak kilt? :-P
            • slottka.ja Re: Komplementowanie mężczyzn 03.10.14, 11:58
              kilt jest zdecydowanie more sexy, gdyż jest prawie mini;)

              a ręcznik w suchej saunie bardzo wskazany.
              • coffei.na Re: Komplementowanie mężczyzn 04.10.14, 13:23
                A nie jest tak,że to co bardziej okryte...więcej kusi?!?
                Hmmm..;-)
                Słodka...ja widzę,że Ty to more filuterna Jesteś :-*
        • coffei.na Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 22:46
          W saunie ręcznik?! Kalllunia...bój się Boga...
    • magic.incantation Re: Komplementowanie mężczyzn 02.10.14, 11:58
      czasem zdarza mi się.. Czemu tak rzadko? bo nie komplementuje cudzych mężów a w wiekszości to faceci moich koleżanek. To dosyć cienka granica i nie chciałabym wypaść niestosownie. Osobiście znam jedną koleżankę, która komplementuje mojego męża ciągle i to faktycznie wprowadza go w stan mało komfortowy.... bo z boku wygląda to tak jakby się mu bardzo narzucała i wręcz go adorowała. Widząc na jej przykładzie..jak to działa... moje komplenety są baaardzo rzadkie.
    • hansii Komplementowanie - najlepszy krok do kompletowania 04.10.14, 14:08
      goraco polecam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka