Dodaj do ulubionych

codzienność

IP: *.4web.pl 11.09.04, 20:00
przechodze kryzys. już dawno tu nie pisałąm bo chyba było wszystko ok. ale
teraz przstaje być dobrze... może to przez zbliżającą się jesień. mam 24
lata. z moim chłopakiem jestem już 4 prawie 5 lat. to dużo. przynajmniej dla
mnie. odnowiłam ostatnio stare znajomości. rozmawiam z koleżankami, które
zupełnie powariowały. zerwały stare związki, szaleją i szukają miłości,
prawdziwej, faceta, który da im pełnię szczęścia-zaspokoi wszystkie sfery
jestestwa-intelektualne, cielesne... i ja teraz myślę tak nad swoim życiem.
przecież 24 lata to już nie tak mało. przecież trzeba się wreszcie
samookreślić. czy ciężko zrobić wielki krok w wielkie życie dla sprawdzenia
czy to które płynie obecnie jest najlepszym jekie mogło cię spotkać?
potrzebuję powietrza. jak jest u was?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka