sid-15
28.04.15, 21:24
W nawiązaniu do poniższego postu, z którym się zgadzam:
forum.gazeta.pl/forum/w,16,157350946,157351077,Re_Jak_zrozumiec_i_zareagowac_na_jego_zachowanie.html
Proszę o zwięzłe wytłumaczenie takiego bezsensownego zawracania tyłka przez faceta na oko miłego i w porządku.
Facet chce, wychodzi z inicjatywą, dużo robi, sporo poświęca, przejmuje się, deklaruje. A później się wycofuje i to małymi kroczkami, nie że on jest cham i zrobił ciach znienacka, tylko że tak wyszło, a tak w ogóle twoja wina, a nie moja, bo ty coś tam. Bo miesiąc temu chciałem ciągle mieć z tobą kontakt i jechać razem na greckie plaże, ale teraz, miesiąc później, ty chcesz mieć kontakt i na te plaże jechać, a dla mnie to za wiele i czuję się osaczony, ojej.