Dodaj do ulubionych

Czy on w ogóle jest mną zainteresowany?

15.07.15, 16:50
Pracuję z pewnym facetem w jednej firmie ale w różnych działach.
Wpadł mi w oko, ale odniosłam wrażenie, że nie zwraca na mnie uwagi.
Podczas wyjazdu firmowego, gdy na moment zostaliśmy sami przy stoliku rozmowa nie kleiła się specjalnie więc większość czasu przesiedzieliśmy w milczeniu. Stwierdziłam - trudno, pewnie jest zajęty albo nie jestem w jego typie.
Minęło kilka miesięcy podczas których nasze kontakty nic nie zmieniły się i sprowadzają się jedynie do zwykłego "cześć" na korytarzu.
Ostatnio dowiedziałam się, że jego kumpel dopytywał się mojej dobrej koleżanki czy mam kogoś, bo Michał ciągle o mnie mówi i podobno bardzo wpadłam mu w oko.
Na co dzień kompletnie tego nie odczuwam. Jesteśmy w jednej kilkuosobowej grupie śniadaniowej i podczas codziennego posiłku rozmawiamy z każdym, tylko nie ze sobą. Nawet nie siada nigdy w pobliżu mnie ale na drugim końcu stołu.Czy to normalne, że niby podobam się facetowi a tak jakby mnie unikał i nawet nie próbuje zagadać? Słyszałam, że jest nieśmiały ale chyba są tego granice?
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:11
      bywa taka paraliżująca nieśmiałość i brak wiary w siebie, która jeszcze dodatkowo pogłębia się w obecności osoby, na której nam zależy
      może sama coś zagadaj? tylko tak neutralnie...
    • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:12
      Moze go az tak oniesmielasz , jesli jestes kobieta odwazna i masz sprawdzone informacje to uczyn ten pierwszy krok tylko tak zeby nie bylo watpliwosci np
      Graja teraz fajny film a ty nie lubisz chodzic sama do kina I moze poszedl by z toba , I zobaczysz jak zareaguje.
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:18
        Próbowałam rozmawiać z nim na neutralne tematy, ale padła jedynie odpowiedź i na tym koniec :)
        Jeśli ktoś nie ciągnie rozmowy dalej to odnoszę wrażenie, że nie ma ochoty na rozmowę.
        Na śniadaniu nawet nie zerka w moją stronę a podobno do kumpla cały czas o mnie mówi...
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:20
          wydaje mi się odnośnie propozycji wyjść, że to facet powinien zrobić pierwszy krok- po to w końcu jest facetem :)
          • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:28
            No to ciezko powiedzenia
            Facet to facet to prawda ale jesli ci sie podoba to mozesz zaryzykowac a jak ci sie wykreci to bedziesz wiedziala
          • lled Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 13:06
            kasia2366 napisała:

            > wydaje mi się odnośnie propozycji wyjść, że to facet powinien zrobić pierwszy k
            > rok- po to w końcu jest facetem :)

            a co to za glupoty wygadujesz?
            ciagle tylko te rownouprawnienia i takie tam inne, a jak przychodzi co do czego to nie bo facet jest facet i on to musi.
            z tego co wypisujesz to wyglada to na to ze powinnas sie polozyc i rozkraczyc przed facetem bo wkoncu jestes kobieta
        • majaa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:33
          A może ten kumpel i koleżanka próbują bawić się w swatów po prostu? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić faceta aż tak nieśmiałego, żeby nawet zerkać na kobitkę nie miał odwagi... no, ale jak Ci się podoba, to może sama spróbuj zerkać na niego albo uśmiechnąć się czasem przy tym śniadaniu. Może za którymś razem załapie;)
          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 18:52
            Właśnie tego się obawiam. Nie chcę wyjść na idiotkę... Koleżanka wspominała, że podobno on próbuje się przełamać ale jakoś tego nie widać.... Może jedynie poza tym ,że jest mniej małomówny w towarzystwie.. Facet wydaje mi się ciekawy: taki z tajemnicą ale nigdy nie biegałam i nie zamierzam za żadnym biegać :)
            • taki-sobie-nick Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 20:01
              kasia2366 napisała:

              > Właśnie tego się obawiam. Nie chcę wyjść na idiotkę... Koleżanka wspominała, że
              > podobno on próbuje się przełamać ale jakoś tego nie widać.... Może jedynie poz
              > a tym ,że jest mniej małomówny w towarzystwie.. Facet wydaje mi się ciekawy: ta
              > ki z tajemnicą ale nigdy nie biegałam i nie zamierzam za żadnym biegać :)

              Zaproszenie do kina to od razu bieganie?
            • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 20:15
              >Nie chcę wyjść na idiotkę...

              przy nieśmiałych zawsze wyjdziesz na idiotkę
              moja rada - trzymaj się jak najdalej od nieśmiałych oferm, wyobraź sobie, ze cokolwiek miałoby być, to ty to zawsze będziesz inicjować, a to może być na dłuższą metę wkurzające i irytujące. A po co się umęczać dla kogoś kto najbardziej w świecie boi się o własną d*.
              • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 00:24
                Lepszy niesmialy niz gadula bawidamek , od takich to dopiero jak najdalej , znalam takiego zawsze mial pare lasek naraz , ozenil sie ale zaloze sie ze nic sie nie zmienilo ...
                • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 14:46
                  Nie, nie lepszy. Taki sam tylko że inny. ;)
                  A bawidamek służy do zabawy, do bawienia dam, a nie do jakiegokolwiek związku. Kto tego nie rozumie to ma pecha.
            • majaa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 15:52
              Miły uśmiech czy zagadnięcie od czasu do czasu można potraktować co najwyżej jako małą zachętę, a nie tam zaraz bieganie:) Zastanów się tylko, czy aby na pewno pasuje Ci aż tak nieśmiały gość. Z tego, co pisałaś, to wolisz oddawać inicjatywę facetom, a ten się niestety nie zapowiada w tej kwestii...
    • six_a Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:26
      daj mi numer do tego frajera, ja go zapytam i ci napiszę.
    • piataziuta Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 17:28
      to jak w tej piosence
    • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 20:18
      >Słyszałam, że jest nieśmiały ale chyba są tego granice?

      nie, tutaj nie ma żadnych granic ;D
      daruj sobie, już pośmiać się z nieśmiałego nie będę proponować.
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 20:34
        Chcialabym ostatecznie moc to jakos zweryfikowac bez krepujacych sytuacji. Kurcze jest cos w tym facecie co mnie kreci. Wydaje mi sie ze prywatnie jest inny....
        • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 20:43
          Bez jakich krępujących sytuacji? Chcesz, to z nim po prostu pogadaj, ale nie zdziw się jeśli w efekcie poczujesz się jak piąte koło u wozu, totalnie zignorowana.
          Kręci? Kręci cię jakiś zakompleksiony f*? :D
          Daj spokój. A może jest tak, że twoi znajomi robią sobie z was jaja.
    • 10iwonka10 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:15
      A jest jeszcze jedna opcja - malomowny. Nie wiem co gorsze niesmialy czy malomowny. On tak wlasnie odpowie ci jednym slowem i albo milczycie albo ty nawijasz caly czas. Pracowalam z takimi ludzmi. Nie jstem jakas trajkotka ale to jest dosc meczace bo wlasnie jak ci odpowie jednym slowem to tak wyglada jkaby nie interesowalo go co mowisz wiec wlasciwie odewchciewa sie do nich mowic. On mi na takiego wyglada....

      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:22
        Ale on rozmawia z innymi normalnie :) Mam tylko wrażenie że unika tylko mnie a jak już ma coś ze mną pogadać to tak jakby uciekał wzrokiem...
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:24
          A i wiecie co mnie jeszcze rozbawiło ostatnio? ZAWSZE parkuje swoje auto obok mojego....
          • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:28

            jestes ladna?
            • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:32
              Nie będę siebie sama oceniać - szczupła, wysoka, brunetka w skrócie.
              • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:48
                no to masz go na widelcu,tylko wskocz w cos w tym stylu i gitara.
                i00.i.aliimg.com/wsphoto/v0/715256214_1/Women-full-Sleeve-Lace-stitching-wrap-chest-high-waist-Sexy-Dress-2013-Summer-New-drop-shipping.jpg
                • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:52
                  Ale ja podobne ciuchy noszę do pracy.
                  • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:58
                    takie nosisz? ..o zesz!! i co nie rusza go!!?? no to juz nie wiem, albo slepy, albo..hi..hi masz pecha Bejbe! 8)
                  • 10iwonka10 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 21:59
                    No w takich ciuchach to gosc zalatwiony :-) boi sie ze nie ma szans. W sumie on robi troche dziecinne podchody. Albo idz na calego rzeczywiscie zapros go gdzies moze po kilku drinkach sie rozluzni. Zrob to w niezobowiazujacy sposob zebys sie potem zle nie czula jak nic z tego nie wyjdzie albo to sie bedzie tak kisic.....W sumie zyje sie raz.
                    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:02
                      No podobne noszę bo jestem wysoka i bardzo szczupła :) Często sukienki po prostu :) Robi dziecinne podchody czy raczej unika mnie?
                      • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:15
                        moze faktycznie oniesmielasz faceta, no to jesli zalezy ci na gosciu, zastosuj stary sposob, sciagnij go pod byle pretekstem gdziekolwiek, gdzie bedziecie chociaz przez chwile sami..i ..wiesz,tym razem badz ta aktywniejsza strona...no to, to zawsze dziala!!,wiem bo kiedys tez bylem niesmialy,..hi..hi a na randce, ze strachu i niepewnosci kiedy bylismy sami to geba mi sie nie zamykala,ale poza to paraliz totalny hi..hi..ale dziewcze przejelo inicjatywe i ..pooooooszlo, hi..hi
                        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:21
                          Na razie chciałam sprawdzić czy w ogóle mu się podobam :)
                          • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:27
                            na bank mu sie podobasz, jazda dziewczyno z tym koksem, takie tete-a'-tete dziala cuda blyskawiczne! a podchody biurowe jakie do teraz robicie, poza komentarzami tych co juz to zauwazyli,nic nie dadza.
                            ps. mysle,ze jednak nie przypadkiem parkuje obok ciebie..8)
                            • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:40
                              To jak jutro do niego zagadac?☺
                              • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:52
                                ..jasne!!! ..tak,rozmawiaj z nim normalnie,ale w swoich oczach powinnas miec, wiesz co!! hi..hi wystarczy! no i zebys miala tylko jakis pretekst do sciagniecia go w miejsce wybrane przez ciebie, Kasia, trzymam kciuki i powodzenia!!! ..8)
                                • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:55
                                  aaa!!! i jeszcze jedno, widze ze zalezy ci na nim,to super!! bedzie dobrze!!!
                              • czoklitka [...] 17.07.15, 19:57
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:20
                      Moze nie chce flirtowac w pracy bo mu glupio wiec umow sie gdzies poza praca.
                      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:26
                        Ale nigdy nie było tak, że to ja faceta gdzieś wyciągam... Nie da się sprawić by to on przejął inicjatywę?
                        • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.07.15, 22:33
                          nigdy nie bylo?? to najwyzszy czas cos z tym zrobic,eee jesli to taka sama z niego dupa w korach jak ja kiedys, to nie licz na jego inicjatywe, smialo nikt was nie bedzie przeciez widzial,,8)
                        • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 00:08
                          Moze sie boi , moze jak mu dasz jakis wyrazny sygnal ze jestes zainteresowana to przejmie
                • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 20:08
                  >no to masz go na widelcu,tylko wskocz w cos w tym stylu i gitara.

                  a co gdy jest brzydka (tutaj zaraz przyjdzie autorka i zacznie oponować)? Też gitara? Coś mało wybredni jesteście. Byle tylko miało kusą sukienkę i już. Tylko że jak na mnie i na moje standardy to brzydota w kusych sukienkach do szybkiego numerku się co najwyżej nadaje a nie do romansowania.
                  • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 20:50
                    Czoko wykreslilo Twoj poprzedni post ten tam wyzej, cos ostro komus przywalilas?
                    pisala ze ladna, ale i tak to nieistotne, mniej urodziwe/wi tez chyba maja prawo do romasowania
                    dlaczego odbierasz im to?.. Czoko troche mnie zaskoczylas tak kategorycznym zdaniem, w tej sprawie, no i wyglada na to ze autorka raczej sobie odpuscila goscia,jesli dobrze doczytalem.
                    • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 21:20
                      >mniej urodziwe/wi tez chyba maja pra
                      > wo do romasowania
                      > dlaczego odbierasz im to?.

                      chciałbyś romansować ze szkaradką?
                      nie odbieram, raczej jestem zdania że mniej urodziwe jeśli już, niech spotykają się z mniej urodziwymi

                      >no i wyglada na to ze autorka raczej sobie odpuscila gosc
                      > ia,jesli dobrze doczytalem

                      to fajnie, mądra autorka

                      >Czoko troche mnie zaskoczylas tak kategorycznym zd
                      > aniem, w tej sprawie,

                      bo Czoko ma wiele twarzy, nie wszystkie miłe i ukladne
                      • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 21:44
                        czoklitka napisała:

                        >
                        > chciałbyś romansować ze szkaradką?
                        > nie odbieram, raczej jestem zdania że mniej urodziwe jeśli już, niech spotykają
                        > się z mniej urodziwymi

                        .. w sumie masz racje, tylko dlaczego cos tu zgrzyta w tych dwoch zdaniach? ..nie wiem.


                        >
                        > >no i wyglada na to ze autorka raczej sobie odpuscila gosc
                        > > ia,jesli dobrze doczytalem
                        >
                        > to fajnie, mądra autorka

                        pewnie tak,
                        >

                        >
                        > bo Czoko ma wiele twarzy, nie wszystkie miłe i ukladne

                        ..wiele ich masz do dyspozycji?
                        • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 11:07
                          bo ja wczoraj nieco zgrzytliwa byłam, a nieśmiały menszczysna działa na mnie jak płachta na byka
                      • six_a Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 21:44
                        a ty miss polonia, czy tak się solidaryzujesz z mniej urodziwymi?
                        • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 22:08
                          six_a napisała:

                          > a ty miss polonia, czy tak się solidaryzujesz z mniej urodziwymi?


                          swoj swojego popiera, wiec chyba rozumiesz.
                          >
                        • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 11:08
                          ani jedno ani drugie
    • coffei.na Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 07:39
      psychopata
      parkuje auto obok twojego,aby walnąć Cię obuchem w głowę,mieć blisko do bagażnika,uprowadzić cię i tego...
      nekrofil
      rozbiegane oczka,nieśmiały,dobrze się czuje kiedy nikt nie zwraca na niego uwagi,ciapowaty,pewnie lubi thrillery medyczne
      dziewczyno....uciekaj!!!!!
      • titta4 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 09:37
        Mnie doświadczenie z facetami - w tym z takimi małomównymi i tajemniczymi- nauczyło banalnej prawdy- jesli facet zachowuje się jakby miał cię gdzieś to....ma Cię gdzieś :D I nie ma co dorabiać teorii, chyba,że lubisz być zawsze stroną aktywną, zdobywcy...a pan łaskawie pozwoli Ci sie zdobyć ;)
        • miau.weglowy Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 18:39
          amen
          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 19:33
            Dziś taka sytuacja: przy innych rozgadany, żartuje i a jak mnie widzi to milknie, unika wzroku i prawie się nie odzywa. Już nic nie rozumiem....
            • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 20:39
              Moze jemu kolega mowi ze to ty o niego pytasz, takie skojarzanie na sile
    • wersja_robocza Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 21:14
      Zdecydowanie tak. Okazuje to przez brak zainteresowania.
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.07.15, 21:19
        Od zawsze z nim tak jest, nie tylko od momentu info naszych znajomych. Ale może faktycznie macie rację.
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 23:18
          A dzisiaj jakoś częściej na niego wpadałam w firmie i jeśli już byłam w pobliżu to starał się zachowywać jak " dusza towarzystwa".... Nie ogarniam......
    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 17.07.15, 23:37
      Nie odpuscilam jak na razie bo ciezko mi go wymazac z glowy😊 ale wiem tez jak wygladaja moje opowiesci i sytuacja jest dosyc dziwna:-(
      • joanna9969 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 02:42
        Czemu masz odpuszczac ? zrec to nie wola , wrzuc na luz , staraj sie, jak juz go widzisz nawiazywac kontakt wzrokowy i zobaczysz jak sie sytuacja rozwinie ;-)
      • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 09:45
        kasia2366 napisała:

        > Nie odpuscilam jak na razie bo ciezko mi go wymazac z glowy😊 ale wiem t
        > ez jak wygladaja moje opowiesci i sytuacja jest dosyc dziwna:-(


        Kaska, oboje jestescie dziwni,
      • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 11:32
        nie jest dziwna, albo ten facet nie jest tobą zainteresowany albo jest aż tak nieśmiały. Z tym że nieśmiałych bym na twoim miejscu unikała, bo po prostu szkoda na nich nerwów.
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 16:06
          Wczoraj zagadnęłam go. Porozmawiało się ale cały czas spuszcza wzrok jak ze mną rozmawia.
          Potem spotkałam go jeszcze raz w firmie i mam wrażenie, że w mojej obecności jest jakby zdenerwowany i nieswój. I tradycyjnie po pracy zadał mojej koleżance pytanie co u mnie słychać, gdy mógł o to zapytać mnie...
          • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 16:21
            może go aż tak bardzo onieśmielasz.
            Choć, nadal, uważam że należy trzymać się jak najdalej od nieśmiałych, bo z nimi jest samo p* się.
            Przypuść, że go onieśmielasz. I co? Sam niczego nie zaproponuje, a nawet jeśli Ty coś zaproponujesz pierwsza i on na to pójdzie, to następnie - licz się z tym - on nadal nic nie zaproponuje. No chyba że się ośmieli, w co wątpię, biorąc pod uwagę, że na razie boi się na ciebie patrzeć.
            Ja bym się go prosto w oczy spytała, czemu o mnie pyta się koleżanek zamiast mnie samej. Po czym mu się głupio z tego powodu zrobi - i bardzo dobrze, niech mu się robi. Ale, przynajmniej zobaczyłabyś, jak reaguje.
            • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 16:32
              Zobaczę co się wydarzy w najbliższym tygodniu.Podobno on jest taki nieśmiały i zamknięty w sobie.
              Ciekawe czy złamie tą nieśmiałość w sobie czy właśnie będzie tak o mnie pytał nie wiadomo po co ( myśli, że się o tym nie dowiedziałam) i nie zrobi nic. Ja nie chcę nic proponować bo teoretycznie nie mam ku temu powodów po tym jak się zachowuje wobec mnie gdybym nie była wtajemniczona w to wszystko.
              • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 19:09
                > Zobaczę co się wydarzy w najbliższym tygodniu.

                pewnie nic.
                • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 21:59
                  Zobaczymy :) Nie mam nic przeciw nieśmiałym facetom ale są tego pewne granice. Jeśli faktycznie o mnie wypytuje to zdaje sobie sprawę chyba, że to prędzej czy później do mnie dojdzie.
                  Skoro w towarzystwie osób które dobrze zna żartuje i wcale małomówny nie jest to chyba coś jest nie tak,,,
        • nota_bene0 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 02.08.15, 09:18
          Święte słowa. To taka d...wołowa. Z takim życie jest nie lada wyzwaniem. Trzeba toto pchnąć, żeby gdziekolwiek polazło. Poddać się musowo, bo to nie do wytrzymania.
    • mariposa_osa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 23:13
      DKJP, nic dziwnego, że ten kraj tak wygląda, skoro taka mentalna gimbaza pracuje (napisz jeszcze, że na kierowniczych stanowiskach) i ma prawa wyborcze. Idiotyczne podchody, jak w młodszych klasach podstawówki: "kolega powiedział koleżance, że on się o mnie pyta" a przy mnie spuszcza oczy (wzrok do cholery!) i jest taki nieśmiały z tajemnicą. A ta tajemnica jest taka, że nie lubi nachalnych panienek ubranych do pracy jak tirówki.
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 23:29
        A gdzie tu nachalnosc, skoro nie robie nic?
        • mariposa_osa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 18.07.15, 23:32
          Ok, wykreślam nachalnych.
          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 20.07.15, 21:39
            Wiem jak to wszystko brzmi ale po prostu starałam się nakreślić sytuacje w skrócie. Czasem dorośli ludzie a nie wiemy jak się zachować wobec siebie :(
      • ursyda Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 21.07.15, 22:39
        oesu może oczy spuścił, no:)
    • thelma333.3 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 21.07.15, 15:56
      mysle, ze moze byc az tak zauroczony, ze moze rece mu lataja jak ma siedziec , jesc i z Toba rozmawiac, dlatego nie rozmawia tylko skupia sie na opanowaniu rozdygotanych rak ;-)
      i wcale tutaj nie zartuje;
      takze mysle, ze mozesz mu sie naprawde podobac, ale pytanie, czy z takim facetem cos normalnego moze wyjsc? bo jak on ma takie reakcje, to raczej burzliwy to bylby zwiazek zanim facet zacznie panowac nad emocjami; troche na zasadzie dziwak sie zakochal, fajnie, tyle, ze troche taki nie do zycia jest; lepiej uwazaj na siebie w tej relacji
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 21.07.15, 16:55
        Na razie nie ma żadnej relacji bo wypadł mi wyjazd służbowy.
        Ostatnio nawet pogadaliśmy co nieco ale dlatego, że sama zagadałam i też wyłącznie na sprawy służbowe. Generalnie jest bardzo sympatyczny ale bardzo stara się unikać mojego wzroku jeśli przypadkiem nasze spojrzenia się spotkają. Wszystko jest ok poza tym, że na co dzień mamy czysto koleżeńskie relacje, rozmowa wyłącznie zawodowa a potem słyszę od osób z boku, o tych jego pytaniach na mój temat.
        Dlatego nie chcę wypalić z jakąś propozycją do niego jeśli faktycznie to tylko plotki.
        W takim przypadku, jeśli chyba musiałby wypić coś na odwagę zastanawiam się czy w ogóle kiedyś podejmie jakąś inicjatywę.

        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.08.15, 20:29
          Tak wypadło, że po weekendzie szef zlecił nam wspólny jednodniowy wyjazd służbowy.
          Poradźcie proszę czy jest jakiś sposób, by zweryfikować, czy faktycznie jest mną zainteresowany, czy po prostu coś sobie wyobrażam.
          Może podczas kilkugodzinnej podróży w samochodzie można zaobserwować jakieś symptomy?
          • six_a Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.08.15, 21:07
            a ja siebie uważam za nudną do wyrzygania. naprawdę muszę zweryfikować te kłamliwe poglądy.
    • kk55aa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 02.08.15, 14:50
      W sumie to chyba dobrze, że znajomość rozwija się w takim tempie, lepiej się poznacie...
      Pewnie mu się podobasz stąd zrobił się w stosunku do ciebie taki nieśmiały.
      A może wie że wasz kolega ci przekazał, że mu się podobasz i jest mu trochę głupio...
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 02.08.15, 22:18
        I dlatego teraz zupełnie nie wiem jak z nim rozmawiać jak zostaniemy sam na sam :(...
        • obrotowy tete a tete - sam na sam... 02.08.15, 23:15
          tete a tete - to sie nie rozmawia - tylko piesci i caluje.

          rozmowy to toczy sie przy mamusce - by byli swiadkowie.
        • triss_merigold6 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 03.08.15, 09:28
          Wcale. Masz jakiś kompulsywny przymus dziamgania?
        • kk55aa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 03.08.15, 10:41
          Najlepiej zwyczajnie, tak jak z każdym kolegą, ale tak aby pozostały na później punkty zaczepienia, czyli trochę faktów o sobie , o tym co lubisz, ale tak stopniowo, niechcący, może coś o rodzeństwie cz y jakiejś szkole... czasami warto zamilczeć niż na siłę forsować rozmowę

          Jeszcze na pewno będzie jeszcze więcej takich okazji

          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 04.08.15, 19:17
            I o dziwo przez 5h drogi rozmawialiśmy non stop, co jeszcze dziwniejsze to on cały czas coś opowiadał. A na codzień w pracy prawie się nie odzywa. Jak to tłumaczyć?
            • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 04.08.15, 20:11
              >A na codzień w pracy prawie się nie odzywa. Jak to tłumaczyć?

              może na co dzień w pracy skupia się przede wszystkim na pracy?
              A jak go wyczułaś w tym samochodzie? Leci na Ciebie? "Wibruje" jakoś?
              • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 04.08.15, 20:34
                Bardzo fajnie się rozmawiało. Mimochodem podpytywał o jakieś szczegóły z mojego życia i ogólnie rozmowa nie była na " siłę". Sądzę, że jest chemia ale nie wiem co dalej...;
                • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 05.08.15, 13:31
                  co dalej? Zagadaj go w pracy, ale raz. Nie kolejny raz on zagada, jeśli to zrobi to już nieco przejrzysz sytuację, a jeśli nie - no to będziesz miała jasność, że najlepiej trzymać się z dala od nieśmiałków.
                • bezpocztyonline Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 05.08.15, 19:09
                  kasia2366 napisała:

                  > Bardzo fajnie się rozmawiało. Mimochodem podpytywał o jakieś szczegóły z mojego
                  > życia i ogólnie rozmowa nie była na " siłę". Sądzę, że jest chemia ale nie wie
                  > m co dalej...;

                  Czyta się jak relację z uprzejmej gadki-szmatki.
                  • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 07.08.15, 17:02
                    Zgadać w sensie? Bo w pracy normalnie teraz rozmawiamy. Rozumiem, że czekać czy wyjdzie z jakąś inicjatywą a jeśli nie to dać sobie spokój? :)
                    • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 07.08.15, 19:50
                      w normalnym sensie, co się głupio pytasz.
                      aha, w pracy już rozmawiacie? bo myślałam, ze nadal on nie chce się de ciebie odezwać.
                      zaproponuj kawę poza pracą albo w pracy.
                      • czarodziejka00002 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 08.08.15, 09:05
                        Do autorki posta. Sama wyjdz z inicjatywa, zaproponuj mu kawe i ciacho po pracy, pod pretekstem np: zwiazanym z wasza praca,nie wiem, masz jakis problem i zeby Ci wytlumaczyl,. Nigdzie nie jest napisane, ze to facet musi robic "pierwszy krok" ;) a tym bardziej, jesli Ci sie podoba, a wiesz, ze wypytywal o Ciebie :)
                        Powodzenia i daj znac, co i jak :)
                        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 10.08.15, 17:48
                          Ale w tym sęk, że nie chcę wyjść na nachalną babę, jeśli źle odczytałam jego sygnały. Mam wrażenie, że odzywa się do mnie tylko jak zostajemy na moment sami. W towarzystwie zachowuje się jakby mnie w ogóle nie było.Waszym zdaniem nieśmiały facet może NIGDY nic nie zaproponować?
                          • nota_bene0 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 11.08.15, 07:10
                            Niesmialość można pokonać, gdy komuś naprawdę na kimś zalezy. A widzę, ze tobie zależy, a czy jemu?:) Mnie juz dawnon zraziłoby takie podchody chłopczyka z piaskownicy. Dla mnie nawet jak coś wydusi z siebie, to marnie wróży na ew.przyszłość. Takie ciepłe kluchy, a nie facet.:(
            • kk55aa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 11.08.15, 20:42
              Spokojnie, przecież nie poprosi cię o reke po paru rozmowach.
              W zasadzie jesteście na etapie znajomych, a w pracy się pracuje a nie lata do dziewczyn.
              Chłopak zachowuje się tak jak należy.
              Z pewnością znów będzie okazja aby pogadać i wtedy będziecie już bardziej znajomymi niż obecnie itd.
              • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 13.08.15, 14:48
                Juz wiem czemu tak jest jak jest. On nie zagaduje bo mysli ze kogos mam. ...
                • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 14:14
                  Mam mu powiedziec : "sluchaj jestem wolna"?
                  • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 14:28
                    kasia2366 napisała:

                    > Mam mu powiedziec : "sluchaj jestem wolna"?
                    ~~~~~~~~~~~~~

                    skoro to gamon, to raczej > wolna i chetna<
                • kk55aa Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 16:48
                  Skąd to wiesz?
                  Bo jesli ktoś ci powiedział, to mógłby dokonać odpowiedzi zwrotnej, że nie masz chwilowo nikogo.
                  To tak głupio samej powiedzieć , że nie masz faceta, lepiej żeby to wynikneło z rozmowy, ale nie tak wprost
                  W sumie, to fajnie, że takie jest wyjaśnienie. Na pewno coś się fajnego wkrótce wydarzy, czego ci życzę.
                  • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 16:57
                    Słyszałam przypadkiem jego rozmowę z kumplem ( mamy dwie cienko oddzielone aneksy kuchenne w pracy) gdzie zapytał się go wprost czy wpadłam mu w oko i stwierdził na to że owszem bardzo ale mam faceta.
                    • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 22:52
                      to teraz wykorzystaj te koleżanki/kolegów które tak chętnie z nim rozmawiały na temat twojego "co u ciebie", niech mu powiedzą, ze nikogo nie masz.
                    • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 09:55
                      Dziewczyno weź się obuuudźźźź, ile on ma lat? Przecież to ciamajda jest, chcesz go tak za rączkę prowadzić i wysyłać mu wszystkie informację żeby on był pewny, że już może? Prawdziwy mężczyzna idzie po to czego pragnie, zdobywa to, przecież jakbyś była zajęta i nie chętna byś mu to powiedziała jakby podbijał, jestem mężczyzna, ale jakbym był kobietą no nigdy bym na taką fujarę nie zwrócił uwagi, nie będę podchodził nie będę próbował bo ona jest zajęta blablabla, wygląda mi na to, że sama jesteś zdesperowana i uparłaś się na niego przecież dookoła jest tyle facetów i jeszcze jedno do związku nie powinnaś szukać faceta z pracy. Ile ty i on macie lat?
                      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 12:17
                        Ja mam 26 on jakieś 27/28... Nie jestem zdesperowana i trochę się sama sobie dziwię. Faceci o mnie zabiegają a ja jak jakaś głupia uparłam się na tego konkretnego...
    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 16:41
      Ale tak brutalnie ? :):):)
      • dziala_nawalony Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 14.08.15, 16:47
        ,.dzieciaku, jakie brutalnie? a skoro to fujara jakich malo, to tylko tak. 8)
      • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 22:52
        Taaaak. Normalnie gdybym mógł to bym Cię zdobył xD
        ale jak słyszę o takich łaaaaaajjjjjjjzzzzzaaaaaaachhhhhhhh to się zastanawiam gdzie się podziała dzisiejsza męskość, masz piz... i czekasz na drugą pi... i jeszcze chcesz mu intrukcję dawać, może mu jeszcze dziure pokażesz żeby się nie pomylił do której ma wejść. Prawdziwy mężczyzna bierze kobietę, która mu się podoba za włosy i zabiera do swojej jaskini oczywiście trochę przerysowuje, ale chce tym Ci coś uzmysłowić. Jak ty sobie wyobrażasz jakiekolwiek dalsze kroki jak on się boi jak dziewczynka na luzie do Ciebie podejść i porozmawiać, to on ma jaja między nogami czy Ty??

        PS A skąd jesteś?
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:13
          Czemu pytasz?😉
          • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:19
            Bo chce się z Tobą ożenić :)
          • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:22
            Nie wiem, o które pytanie Ci chodziło?
    • liisa.valo Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:34
      Są dwie opcje: albo facet jest nieśmiały, albo jego kumpel robi sobie jaja. Sama musisz wyczuć co bardziej prawdopodobne.
      • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:39
        No ale chyba sa granice niesmialosci? Wyslalam mu maila czy ma ochote wpasc do mnie na impreze. Odpisal ze nie ma tego weekendu wolnego. Niby mu sie podobam a olewa temat? Moze faktycznie masz racje....
        • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:47
          Ja bym chętnie wpadł może się wymienimy kontaktami co ty na to?
          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:31
            Romans na forum?😀
        • kombinerki_pinocheta00 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:49
          Mnie podoba się jedna sztuka, ale nie zaryzykowałem, ponieważ nie chciałbym "jej zepsuć".

          Może gość nie lubi imprez lub jest introwertykiem i już oczami wyobraźni widzi towarzystwo, w którym musiałby się obracać i walczyć ze sowimi przyzwyczajeniami, więc z góry odmówił.

          Powodów przez które nie uderza bezpośrednio w twoją stronę mogą być setki, ale to nie twój problem. Jak jesteś wytrwała i masz parcie na gościa to próbuj.
          • liisa.valo Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:50
            Ej, no, kurcze, też trzeba mieć godność i nie łazić i skomleć za facetem... "Umów się ze mną, och, umów, bo jesteś jedyny na świecie". Kurde, nie, to nie, teraz jego kolej.
        • liisa.valo Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:49
          Kurcze, trudno powiedzieć, naprawdę. Nie jestem facetem, ale jednak mi się wydaje, że choćby nie wiem jak był nieśmiały, to jak robisz pierwszy krok, to musi skorzystać. A jeśli jest aż tak nieśmiały, to chyba do niczego się nie nadaje :)
          • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:55
            Wlasnie tu nie wiem o co chodzi. Wiem ze mu sie na bank podobam, wychodze z inicjatywa a tu takie cos... I nie bede podpinac sobie tego ze "akurat cos mu musialo wypasc". Sam na sam gada sie z nim super a na maila odpisuje zdawkowo... to chyba naprawde jest dziwne... faceci wytlumaczcie mi.....
            • liisa.valo Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 15.08.15, 23:57
              A może jak udasz, że już sobie go olewasz to mu się konkurencja włączy?
              • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:05
                Wczesniej myslal ze kogos mam i sie nie wlaczala....
                • liisa.valo Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:06
                  Szczerze: to bym olała. Czy aż tak ci się podoba, że normalnie nie ma opcji?
            • piotrkopernik012 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:05
              To ty tą piz... podrywasz, a nie on Ciebie z tego co widzę to Ty masz problem ze sobą, masz klapki na oczach, a o nim się wypowiadał nie będę bo dla to łajzowata piz...
              Normalna dziewczyna by sobie znalazła kogoś kto ma jaja ją zdobyć.
              • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:17
                To byla jedna jedyna propozycja po ktorej olewam temat. Zastanawiam sie tylko czemu on jest jaki jest. Ktos mu cos nagadal, serio taka niesmialosc czy uwaza ze mimo wszystko nie ma szans i ze ja sobie jaka robie?
            • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:19
              może mu się tylko trochę podobasz? na tyle mało, że uznał, że nie warto robić jakichś większych kroków?
              • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 00:22
                Moze.... mowil cos innego ale chyba nie zrozumiem logiki tego goscia.
                • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 21:10
                  skoro nie rozumiesz, to odpuść
                  ktoś tu dobrze napisał, że to jest ciamajda,
                  a jeśli ci jednak zależy, to napuść na niego te swoje koleżanki, niech mu zdradzą, że nikogo nie masz.
                  • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 22:58
                    I jesli nadal nic nie zrobi to oznacza ze to jakis czubek?😉
                    • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 16.08.15, 23:07
                      jeśli mu się podobasz i nic z tym nie zrobi, to jest fujara.
                      jeśli mu się wcale nie tak bardzo podobasz, jak myślisz, to nie jest czubkiem, po prostu nie podobasz mu się na tyle, żeby cokolwiek chciał wszcząć względem ciebie i tyle.
                      • kombinerki_pinocheta00 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 28.08.15, 08:05
                        Facet ma jakiś obowiązek podrywania wszystkiego co mu się podoba?

                        "Fujara", "czubek", mocne słowa, a przecież on nic wam nie zrobił. Oceniacie go negatywnie tylko dlatego, że nie postępuje zgodnie z waszymi założeniami, a te wymagają przejście do podrywu. Nawet, gdy facetowi babka się podoba to nie ma obowiązku zagadania.
                        Zagada, a nie będzie wystarczająco atrakcyjny - dupek, prostak, co on sobie wyobraża.
                        Nie zagada - fujara, czubek, przecież on się jej podoba i MUSI zaczepić, bo ona tego chce.

                        Gość może mieć kilkanaście powodów, by sobie daną laską głowy nie zawracać.
                        • czoklitka Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 05.09.15, 20:49
                          >Facet ma jakiś obowiązek podrywania wszystkiego co mu się podoba?
                          >"Fujara", "czubek", mocne słowa

                          Mówię o normalnych facetach, którym nie dolegają obowiązki zagadywania lub ich brak. Nie mówię o filozofach. Mówię o facetach, którzy - jeśli babka im się podoba - mają chęć spędzić z nią więcej czasu.
    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 31.08.15, 22:09
      Zaproponowałam mu dziś wyjście na urodziny koleżanki ( gdzie każdy zabiera osobę towarzyszącą bo to impreza na sali z zaproszeniami) w następną sobotę.Dodałam, że to takie luźne pytanie po prostu. Odpisał, że ciężko u niego w tym miesiącu z wolnymi sobotami. Jak dla mnie taka odpowiedź raz na zawsze zamyka temat tego gościa.....
      • nota_bene0 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 06:22
        On od początku moim zd.nie rokował:-D Albo tak b.niedojrzały, albo i inna/e tańczą wokół niego. W każdym razie nie zależalo, a to najgorsza rzecz, gdy nie zależy.
    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 19:16
      Nie myślałam, że faceci mogą być tacy dziwni... Oczywiście dalej na mnie spogląda, ale jak miał okazję ze mną wyjść to rzekomo nie ma akurat wtedy czasu. Nie staram się tego zrozumieć. I chyba nie rozumiem też siebie, że tak cholernie mi się podoba i mnie do niego ciągnie....
    • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 19:26
      Jestem chyba jakimś beznadziejnym przypadkiem :(...
      • nota_bene0 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 19:59
        Ty nie jestes beznadziejnych przyp., to on jest. Znałam tez takiego typka, tylko starszy był. I uwierz mi tak niedojtzalego i niezdecydowanego gościa nie mogłabym sobie.wyobrazić. Niby chciał, a nie...Niby coś mówił, a nie mówił. Nie miałam sily na tego typa, wręcz udręką się stało gdy się kontaktował. Jak w końcu dał sobie.spokój, bo długo dać nie chciał, to odżyłam. Ja na Twoim miejscu unikalabym gościa, będziesz źle się czuć z czasem po takiej huśtawce. Wiem co mówię. Szukaj normalnego. On wyczuł, że nie jest Ci obojętny.
        --
        "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
        Coco Chanel
        • kasia2366 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 23:05
          Spotykam go w pracy wiec ciezko go unikac...a podoba mi sie mimo wszystko bardzo. Jak go widze serducho bije mi mocniej i ogolnie jakos strasznie kreci mnie ten facet. Wiem ze to co pisze brzmi tragicznie ale taka jest prawda. 😞
          • nota_bene0 Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 02.09.15, 11:17
            Moim zdaniem, musisz popracować nad sobą. On wyraźnie wie, że Ci nie jest obojętny. Pytanie tylko, czy chcesz odpuścić, czy dalej byc tak traktowana. Twoja decyzja i wola, ale jesteś tak młoda, że tu nie powinno byc żadnego wahania z Twojej strony. Konoretna postawa, a nie takie "szczypanie się":)
      • wysad Re: Czy on w ogóle jest mną zainteresowany? 01.09.15, 20:59
        zaproponuj mu seks.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka