Dodaj do ulubionych

Rzucił mnie:'(

IP: *.it / 62.233.189.* 17.09.04, 00:27
A miało być tak pięknie...
Czemu to zrobił czy byłam nie taką jak być powinnam a może coś ze mną nie
tak...
Dlaczego oni nas rzucają przekreslając wszystko co nas łączyło...
I to jeszcze dla kogo dla jakiejś siksy podstępnej co to swojego faceta nie
umiała znależć...
Jak mam teraz żyć?Co ze sobą zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ika Re: Rzucił mnie:'( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:36
      Spróbuj zapomnieć. Facet widocznie nie był Ciebie wart!
      Dobrych parę lat temu miałam chłopaka, ktory zostawił mnie dla innej bez słowa
      wytłumaczenia. Teraz próbuje mnie zaczepiać, na święta składa mi życzenia etc.
      Ja mam cichą satysfakcję. Mnie się, udało mam rodzinę a jego żona go zostawiła
      bez słowa!
      Nie przejmuj się dla Ciebie też zaświeci słońce!!!
      • Gość: Asik Re: Rzucił mnie:'( IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 17.09.04, 10:45
        Gość portalu: Ika napisał(a):

        > Dobrych parę lat temu miałam chłopaka, ktory zostawił mnie dla innej bez
        słowa
        > wytłumaczenia. Teraz próbuje mnie zaczepiać, na święta składa mi życzenia
        etc.
        > Ja mam cichą satysfakcję. Mnie się, udało mam rodzinę a jego żona go
        zostawiła
        > bez słowa!

        Taka jest prawda, że życie jest zawsze sprawiedliwe:-)Wcześniej, czy później.
        Dobro dobrem wraca, a zło złem się obraca.

        Ika ma rację. Jeśli tak Cię zostawił, to nie był Ciebie wart. Masz widocznie
        być z kimś innym, z kim będziesz szczęśliwa.
        Podobno spotykamy złych ludzi, aby docenić tych dobrych:-)I taka jest prawda,
        że wystarczy tylko poczekać.

        Dużo słońca i radości Ci życzę.

    • Gość: jupi Re: Rzucił mnie:'( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:01
      po pierwsze: jaka 'ta gorsza??' zadna gorsza..
      po drugie. moj facet tez mnie zostawil. BO CHCE BYC SAM. pomyslalam: no to
      bedziesz. teraz sa wakacje, wiec pewnie jest szczesliwy, ale juz za kilka
      tygodni okaze sie, ze nie ma juz kanapek przynoszonych przezemnie na wyklady,
      wpadanie tylko po to zeby sie przez 10min poprzytulac, drobnych prezencikow i
      malych przyjemnosci, znajomi tez zaczna na nowo zajecia i bedzie SAM..
      a ja mam przyjaciol. teraz wlasnie czuje ich obecnosc. sa przy mnie i mnie
      wspieraja. nadrabiam zaleglosci towarzyskie jakie nagromadzily sie przez dwa
      lata. i widze ze potrafie byc szczesliwa bez NIEGO. przez pierwszy tydzien
      plakalam. teraz juz nawet o nim nie mysle zbyt czesto. a uwierz ze kochalam go
      niesamowicie mocno. on twierdzi, ze mnie kocha. zagaduje na gg, pyta w smsach
      dokad wychodze. nie wroce do niego.. bo nie byl mnie warty.

      popatrz na to wszystko z innej strony. masz wiecej czasu dla siebie. masz wolna
      reke i mozesz flirtowac z facetami. staralas sie byc najlepsza.. nie docenil
      tego. doceni inny. bedzie dobrze. tylko zacznij w to wierzyc.
      pozdrawiam!
    • Gość: Fema Re: Rzucił mnie:'( IP: *.pool.mediaWays.net 17.09.04, 11:37
      jak Cie rzucil dla siksy jakiejs podstepnej to krzyz mu na droge. Dobrze ,ze
      sie teraz okazalo ,ze jest po prostu DUPKIEM.
    • Gość: oj baby Re: Rzucił mnie:'( IP: 62.121.129.* 17.09.04, 12:05
      popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci niezaleznie od stanu posiadania chlopa
      bo nie na tym sie swiat konczy.


      > I to jeszcze dla kogo dla jakiejś siksy podstępnej co to swojego faceta nie
      > umiała znależć...

      rany.... ona sobie znalazla, a ze kiedys byl twoj to co? teraz jest jej.
      czyli wg twojego myslenia teraz jestes w podwojnie zlej roli bo: jestes w jej
      poprzednim upadlajacym(sic!) polozeniu (bez faceta) a ponadto nawet jak byl to
      nie umialas go utrzymac- dramat... ???


      > Jak mam teraz żyć?Co ze sobą zrobić?

      polub siebie, nie jako kobiete-zalacznik do faceta, tylko siebie- po prostu.

      • spaldi Re: Rzucił mnie:'( 17.09.04, 12:29

        > popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci niezaleznie od stanu posiadania chlopa
        > bo nie na tym sie swiat konczy.
        Kieby kobieta zostaje sama,kiedy nadal jest zakochana,bo nie dane jej bylo
        odkochac sie,niezaleznie od poczucia wlasnej wartosci - czuje sie zle!
        Dziewczyna potrzebuje teraz przyjaciol,nie mozna izolowac sie,trzeba pokazac sie
        swiatu i ludziom,otaczaj sie tylko optymistami,bo tych, co zawsze na wszystko
        narzekaja,teraz nie potrzebujesz.
        Zreszta stron od takich marud!Wypijaja krew jak wampiry,sami w ten sposob
        doladowuja sie.
        Zycze szybkiej rekonwalescencji:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka