Gość: a***
IP: *.hestia.pl / 81.210.14.*
12.10.04, 08:06
Kończę dziś 25 lat - ćwiećwiecze :) Trochę to dużo, ale z drugiej strony
jeszcze troche przede mną. Zastanawiam się czy Wy też w takim momencie zycia
dokonywałyscie jakiegos podsumowania - bo ja tak. Skończyłam fajne studia,
mam beznadziejną pracę. W domu mam często ciężką atmosferę , bo "docieranie
się" z mężem jest u mnie BARDZO burzliwe. Na codzień martwię się rodzicami,
którzy robią się coraz strasi i samotni. A Wy?