Dodaj do ulubionych

co robić, co robić????????????

12.10.04, 08:34
Napisze najkrócej jak można... Byłam z facetem 7 lat po 6 wyszłam za niego za
mąż, już przed ślubem odsunelismy sie od siebie ale chyba każdemu z nasz to
pasowało... Szybko dostaliśmy mieszkanie i poszlismy na swoje, tam to już
totalna klapa, żyliśmy jak 2 znajomych - nawet nie przyjaciół... wszystko
osobno, nic razem... do tego kłótnie długie okresy milczenia... pewnego dnia
postanowiłam sie wyprowadzić, stwierdziłam że nie ważne czy mieszkamy razem
czy osobo w końcu i tak osobno... mąz bardzo to przeżył, chciał powrotu ale
ja jakoś nie bardzo... po pół roku poznałam innego faceta, było fajnie
wspólne plany, złożyłam pozew o rozwód ale nie przewidziałam jednego jak
dostałam do ręki wezwanie do sądu to coś jakby we mnie pękło... jakbym nie
była pewna czy chce zakończyć tamten etap życia (mimo iż juz rok nie byłam z
mezem) no ale rozprawa sie odbyła, ja byłam na tak, mąż na nie... ale po
zostałam z 2 partnerem i tak do sieprpnia... bez kontaktu z mężem w pełnej
sielance... aż zowu rozmowa o rozprawie jakoś mnie przytłoczyła i znowu
naszło mnie milion różnych myśli -jakbym znowu nie chciała zapomnieć o tym co
było... wczoraj przeprowadziałam poważną rozmowe z partnerem i postanowiłan
że powinniśmy sie rozstać bo w końcu jeśli ja nie potrafie zakończyć tamtego
to chyba nie powinnam budowac nowego... i co całą noc nie spałam, non stop
płacz... wcale nie jestem zadowolona z tego co zrobiłam ale zrobiłam... a
teraz czuje pustkę żal, nie wiem co mam z sobą zrobic, normalna załamka...
wiem jak to przeczytacie to wiele osób powie dziwczyno ty sie zastanów czego
chcesza, ale ja tak naprawde to nie wiem czego.... i w tym tkwi problem...
nie wiem chyba nwaet nie oczekuje że ktoś coś mądrego napisze... ważne jest
to że sie wyżaliłam...
Obserwuj wątek
    • maretina Re: co robić, co robić???????????? 12.10.04, 08:37
      musisz pogadac z mezem, powiedz, ze nie wiesz czego chcesz.
      moze musisz pobyc troche sama, moze wtedy latwiej podejmiesz zyciowa decyzje?
      • listek_a Re: co robić, co robić???????????? 12.10.04, 09:09
        Wlasnie!Z mezem bym porozmawiala tez, zeby poczekac z tym rozwodem. Przeciez
        mozecie jeszcze wszystko naprawic, nadrobic, widac, ze go kochasz. Dokladnie
        przemysl wszystko. Zycze zeby sie udalo podjac najlepsza decyzje dla was obu!
        • peti_szapo Re: co robić, co robić???????????? 12.10.04, 09:40
          Mialam taką samą sytuację, nawet gorszą, nie chcę do tego wracac, powiem a
          raczej napisze Ci tylko jedno jakąkolwiek decyzje teraz podejmniesz-rozwod czy
          nie-kazdej bedziesz żałować przynajmniej na początku, potem dopiero czas i Twoj
          wybor pokaże czy bedzie lepiej czy nie.Ja nie miałam dzieci i sytuacja
          identyczna prawie jak u Ciebie a rozwód przezywałam bardzo mocno choc tak
          naprawde meza nie kochałam a i tak potrzebowałam pomocy specjalisty, potem mało
          udany zwiazek który całe szczeście okazał sie tym na 100% lada dzien będzie
          dziecko i z perspektywy czasu niczego nie żałuje.Ból, niezdecydowanie i ciągłe
          wracanie myślami do do ex-meżą mam to za soba.Aha i ja jeszcze z nim pracuje,On
          tez juz ma i kobiete i jej dziecko i to tez mi było trudno sobie wytłumaczyć
          choc sama tez byłam juz z kims.To banalne stwierdzenie ale prawdziwe trzeba
          czasu zeby wyjsc na prosta i nikt za Ciebie nie podejmie decyzji a jaka by ona
          teraz nie była każdej będziesz żałować.Pozdrawiam, jestem z Tobą.
          • slonko76 Dzięki... prośba o nr GG 12.10.04, 09:54
            Wielkie dzięki za zainteresowanie... i za przytoczenie swojej sytacji.
            Mam pytanko czy masz może nr GG i mogłabyś mi go podać, wiem że nie chcesz do
            tego wracac, ale może dla mnie kilka wskazówek, krótka rozmowa z kimś kto
            przeżył taki przypadek mi sie przyda... dodoam że też nie mamy dzieci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka