Dodaj do ulubionych

Polki za granicą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 12:56
Wróciłem niedawno z Monachium, gdzie byłem miesiąc. Do mojego szefa, który
jest projektantem mody, przyjeżdzały modelki z Polski, na pokazy mody. W parę
dni po przyjeżdzie, widzieliśmy je tylko z murzynami, arabami albo turkami w
Paszy ( dyskoteka ). -.-
Ponad to strasznie sobie ich chwaliły. Wszystkie miały chłopaków w Polsce, a
zdradzały ich z tymi murzynami. Może któraś z dziewczyn odpowie mi, jak to
jest z wybiórczą wiernością partnerowi polek ?
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:03
      Powinieneś je zapytać i nie uogólniać.
      • Gość: Thorn Re: Polki za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:06
        Modelek było 16 i każda robiła to samo, więc mam prawo uogólniać.
        możesz odpowiedzieć coś lepszego niż "zapytaj się ich" ?
        • Gość: kohol Re: Polki za granicą IP: *.crowley.pl 26.10.04, 14:22
          Gość portalu: Thorn napisał(a):

          > Modelek było 16 i każda robiła to samo, więc mam prawo uogólniać.

          Bzdura.
          Nie masz prawa uogólniac zachowania 16 modelek w klubie za granicą na
          zachowanie Polek.
    • mario2 Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:07
      To prawda co piszesz. sam nie wiem, co Polki widza w kozojebach... :(
      • jsolt Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:17
        mario2 napisał:

        > To prawda co piszesz. sam nie wiem, co Polki widza w kozojebach... :(

        ja też nie... może dlatego, że nie jestem modelką?? :))
        • mario2 Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:19
          zareczam Ci, ze nie tylko modelki dostaja glupawki na widok bezowego kozojeba :)
          • jsolt Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:25
            mario2 napisał:

            > zareczam Ci, ze nie tylko modelki dostaja glupawki na widok bezowego
            kozojeba :
            > )

            wierzę; ale też zaręczam, że są takie, które głupawki dostają tylko i wyłącznie
            na widok swojego miśka :)))
            • mario2 Re: Polki za granicą 26.10.04, 13:41
              nawet kiedy jest kozojebem? :)
              • jsolt Re: Polki za granicą 26.10.04, 14:11
                mario2 napisał:

                > nawet kiedy jest kozojebem? :)

                ani bezowy, ani kozojeb :)))
                • mario2 Re: Polki za granicą 26.10.04, 14:17
                  to moze indianin :)
                  • jsolt Re: Polki za granicą 26.10.04, 14:20

                    ożesz ty świntuchu:) zdarza się i na indiańca ale ja o tym publicznie
                    dyskutować nie zamierzam !!!! :)
                    • mario2 Re: Polki za granicą 26.10.04, 14:56
                      a jak to jest>? Bo ja nie wiem :)
      • Gość: pati Re: Polki za granicą IP: *.customer.m-online.net 26.10.04, 21:18
        tez mieszkam w monachium i podobnie jak ty obserwuje,ze polki najchetniej
        wlasnie przebywaja w towarzystwie arabow i turkow.absolutnie nie jestem
        rasistka ale przeciez mentalnosc tych ludzi i stosunek do kobiet jest straszny
        wiec wogole nie rozu miem gdzie te laski maja oczy.
    • Gość: Mimi Re: Polki za granicą IP: *.proxy.aol.com 26.10.04, 14:18
      Mieszkam za granica od kilku lat. I rozumiem twoj niesmak. To nie jest tak,ze
      kazda Polka zachowuje sie za granica jak dziwka. Ale jest takich sporo.
      Osobiscie nie kumpluje sie tu z zadnymi Polakami. Mieszkamy w kraju meza i mamy
      grono znajomych w zasadzie tylko stad. I to nie jest tak, ze zadzieram nosa.
      Chodzi o to, ze niemal kazda napotkana rodaczka nalezy do grupy ludzi, z
      ktorymi w Polsce tez bym sie nie zadawala. Dlaczego wiec mialabym tutaj to
      robic. Dziewczyny wygladaja jak panny lekkich obyczajow, faceci jak pijaczki.
      Wiele razy zdazylo mi sie przypadkowo uslyszec rozmowe moich rodakow. Co drugie
      slowo zaczyna sie od k.... a tematyka jest ostatnia popijawa. Nie chce
      uogolniac bo wiem, jestem przekonana, ze sa za granica normalni, porzadni
      Polacy, reprezentujacy przyzwoity poziom. Tylko tak cholernie ciezako ich
      spotkac.
      • Gość: marie-marie Re: Polki za granicą IP: *.54.16.32.tisdip.tiscali.de 26.10.04, 14:36
        musze zgodzic sie czesciowo z Mimi(tez mieszkam z mezem zagranica),
        niestety jakos poznaje polaka z daleka...jak widze na ulicy., ale mowa tutaj o
        tych co przyjezdzaja i pracuja "na czarno", cos jest niestety w powiedzeniu, ze
        do pracy przyjezdza najwiekszy "gnoj"
        nie powinnismy jednak uogolniac, bo sa tez porzadni ludzie, ktorych sytuacja w
        Polsce jest bardzo trudna...
        co do modelek? a skad wiesz, ktora z kim i kiedy? uczestniczyles w tym?
        sama zabawa w dyskotece nie swiadczy o niczym
        znam tez wiele ludzi - Polakow mieszkajacych tutaj na stale i nie sadze, ze
        ciezko takich spotkac, trzeba tylko udac sie w odpowiednie miejsca, a ono sami
        sie znajda
        przykladowo miejsca imprez kulturalnych...gdzie organizowane sa odczyty, teatr,
        kaberet...wystawy i wiele...wiele innych
        pozdrowienia
      • Gość: alek Re: Polki za granicą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.04, 14:55
        Po adresie IP poznaje, że piszesz z USA (tak się domyślam). Mieszkałem kiedyś w
        tym kraju i przez 4 lata chodziłem do szkoły średniej. Potwierdzam twoje
        obserwacje. Spotkałem się raz z miejscową polonią i tylu ksenofobicznych i
        szowinistycznych opinii (ich własnych na temat Polaków) nigdy wcześniej czy
        później nie słyszałem. Poznałem też jedną Polkę, która przyjechała tam do
        pracy. Musiałem się przez nią kupę wstydu najeść po (tak mi się wydaje)
        pojechała tam z mocnym postanowieniem znalezienia sobie męża i chodziła do
        łóżka z każdym amerykaninem
    • st0kro-tka Re: Polki za granicą 26.10.04, 14:29
      ja tam bym sobie opinii o Polkach nie wyrabiala patrzac na modelki...
    • Gość: Thorn Re: Polki za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:16
      Jako ze szef nie był wcale za bogaty, także modelki nie były z agencji, a
      zwykłe dziewczyny z ulicy. Znajome znajomych. Więc zwykłe dziewczyny. Nazwałem
      je modelkami, bo taką pracę tam wykonywały.
      Co do "z kim, kiedy i gdzie" to widziałem jak się z nimi całowały, jak je
      obmacują. A co do łóżka, to same się chwaliły. Poza tym, kiedyś dorwaliśmy
      jednego im znanego dobrze turka, spiliśmy na oktoberfest, i wszystko wypaplał.
      Aż mi się strasznie zrobiło. Mówił że polki to "szmaty, którę za kasę zrobią
      wszystko". Że z turczynkami by mu to nie przeszło, dlatego polki są takie
      popularne tam. Oczywiście powiedzieliśmy mu że nie wszystkie są takie, a on że
      rzeczywiście, kiedyś słyszał o takiej. :|
      • Gość: kohol Re: Polki za granicą IP: *.crowley.pl 27.10.04, 11:04
        Dalej nie wytłumaczyłeś, dlaczego zachowanie polskich modelek na wyjeździe
        generalizujesz na zachowanie wszystkich Polek.
    • Gość: .... Odpowiedz- 95%Polakow trafia w niemiecki slums IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:29
      Nie okłamujmy sie bo taka jest prawda wielu polakow mysli inaczej bo tu
      przewaznie mieszkali w jeszcze gorszych warunkach, Monachium miasto bardzo,
      bardzo drogie wiec ubogie Polki trafiają do ubogich dzielnic oblężonych przez
      imigrancką dzicz, nawet jesli ta dzicz ma jakies pieniadze a to bardzo rzadkie
      to przewaznie z dzialalności przestepczej ,wiekszosc zyje na koszt Niemcow ,
      trzeba tez dodac ze z tych ludzi nie da sie zrobić człowieka na poziomie i z
      kulturą wiec wyciagniecie go ze slumsu jest piekielnie trudne.
      Pytasz tez dlaczego tylko ich biora polki wiec tu tez łatwo odpowiedziec ,ci
      ludzie cały dzien przesiadują na ulicy nic nie robiąc a Niemcy pracują wiec
      dzicz zajmuje sie podrywem naiwnych, Polki tez sa czesto nie obyte w
      zagranicznych wojazach i mysla ze to jest trendy miec jakigos egzotyka, Niemki
      juz maja to za sobą choc i trzeba tez przyznac ze rocznie jakas liczba niemek
      wychodzi za turkow.

      To co tu napisałem to prawda absolutna bo nt. Niemcow wiem sporo z racji
      czestych wizyt od małego w tym kraju.
    • laura.bellini Re: Polki za granicą 26.10.04, 22:11
      Ja jakos nie widze zwiazku miedzy narodowoscia a ochota na przypadkowy sex.
      • Gość: Thorn Re: Polki za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:23
        Te modelki nie mieszkały w slumsach, wręcz przeciwnie. Tam dziczy nie
        uznaczysz. Ale jakoś wynalazły tych palantów spod ziemi. W końcu jeżeli
        zdradzić, to z kimś innym, najlepiej czarnym albo żółtym.
        Konkluzja jest taka, że po tym co zobaczyłem, mój poziom szacunku dla polek,
        spadł do minimum. Pozdrawiam.
    • Gość: david Re: Polki za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:26
      Mieszkalem w Niemczech 6 lat i potwierdzam,ze 90 procent Polek zostawia swoich
      chłopaków a nawet mężów dla turków, arabów i tym podobnych.Moge podac nie 16,
      ale przez te lata poznałem dziesiątki jak nie setki takich przypadków.jest to
      po prostu nagminne.Mam wielu znajomych turkow i kiedys siedzac z wiekszą grupą
      sami określili to dosadnie:Powiedzieli mi,że dla nich Polki to k.., bo ani
      Niemka, ani Rosjanka, ani Czeszka nie da się tak zakręcić i szybko zaciągnąć do
      łóżka jak Polka.Smutne to, ale bardzo prawdziwe.Uwierzcie mi.Wiem coś o
      tym.Tylko też nie znam odpowiedzi dlaczego tak jest.Wiem jedno. Mieszkam teraz
      w Polsce i mojej dziewczyny nigdy nie puszczę samej do Niemiec do
      pracy.Wolalbym się z nią rozstać.Pozdrawaiam internautów.
    • Gość: Fema Re: Polki za granicą IP: *.b.pppool.de 22.11.04, 09:40
      Mieszkam w Niemczech, mam chlopaka Niemca, pracuje i studiuje. Nie jestem
      wierna wybiorczo. Wiec nie generalizujmy!
      • katja Re: Polki za granicą 22.11.04, 12:59
        Obracasz sie w dolach spolecznych, zawsze takie istnieja , Niemki tak samo
        biegaja za ciemnoskorymi i Angielki widzialam na wyjazdach za granice.
        Sa takze inne warstwy spoleczne i inne dziewczyny , nie probuj ganeralizowania
        jak za komuny, kazdy odpowiada za siebie.
        Jesli jeden Polak jest alfonsem to nie znaczy ze wszyscy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka