rita03
29.12.20, 23:00
Ten wątek już pewnie był poruszany, ale zapytam:
Jak sprawiedliwie podzielić koszty w związku? Od roku mieszka ze mną mój chłopak w moim mieszkaniu. Dokladał się do rachunków 250 zł i czasem robił zakupy. Ponieważ wszystkie rachunki poszły w górę, zasugerowałam żeby zwiększyć kwotę jego udział i w budżecie o 50 zł. Dodam, że oboje pracujemy i mamy zbliżone dochody, ale zupełnie inne podejście do finansów. Czy to zbyt duże oczekiwania od dorosłego mężczyzny?