Dodaj do ulubionych

nie lada problem: pies w szeregowcu

28.10.04, 09:32
będę mieszkać w szeregowcu. czyli działka bedzie mieć tylko przód i tył.
boków nie. no i cały czas zastanawiam się, jak rozwiązać problem psa. Czy ma
być z tyłu domu - tam buda dobrze by wyglądała i miałby kawałek ogródka do
pobiegania. ale jeśli ktoś będzie chciał wleźć do domu od frontu, to pies sie
wścieknie a nic nie wskóra. Z drugiej strony od frontu są sąsiedzi przez
drogę, więc nie jest tak źle pod wględem włamania. Może być też w domu, ale
wtedy będzie takim lelakiem a nie psem obronnym no i trzeba będzie spieszyć
się po pracy do domu wyprowadzić go siku...
mógłby też mieć przelot przez garaż, ale dziura w bramie garażowej???? no i
skoro on by się tam zmieścił, to włamywacz też :(
Ma ktoś jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:40
      • niedzwiedzica_sousie Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:43
        moniczko!
        alarm też będzie, to inna sprawa. ale złodzieje są sprytni, a poza tym,
        abstrahując od włamań - pies i tak będzie i trzeba go gdzieś ulokować. tylko
        gdzie?
        • pierozek_monika Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:45
          w domu?
        • lena_zienkiewicz Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:46
          no fiesz niećwiecico!Mój pies jest w domu.Śpi w łóżku!
          • niedzwiedzica_sousie Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:51
            mój kot też śpi w łóżku, rozpycha się na maksa, a ja jak niedźwiedź pawłowa -
            ostatnio spałam poza domem a i tak się całą noc kuliłam, co by kota przypadkiem
            w nocy nie uszkodzić.
            ale pies będzie duży, z 10 x większy niż kot. chyba będzie musiał mieć osobne
            łóżko :((
            • pierozek_monika Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:54
              ja mam 2 koty i psa, widziałaś że spory. Śpi z nami czasami w nogach, nie
              często, bo na łóżku mu gorąco, no i jak nam przeszkadza, to go zrzucamy,
              mówimy, żeby zlazł. Ps. my też zajmujemy mu czasami jego posłanie, a co - niech
              se nie myśli, że to jego własność :))))
              • niedzwiedzica_sousie Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:59
                jak się wyrzuca z łóżka mojego kota to on się tak skrajnie obraża, że nie mam
                sumienia ani odwagi tego czynić :)
            • lena_zienkiewicz Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:54
              nie ma chyba problemu z wielkością :) Ja mam bokserkę i śpi w łóżku.W
              przyszłości mam zamiar kupić mastifa i uwierz, że jeśli będzie tylko chciał to
              też będzie spał w łóżku.Psy to nasi najlepsi przyjaciele.Wątpię, że z własnego
              wyboru chronią terytorium.
              • pierozek_monika Re: alarm antywłamaniowy będzie skuteczniejszy 28.10.04, 09:55
                z własnego, z własnego.
    • pierozek_monika Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 09:53
      a sąsiadom nie będzie przeszkadzał wiecznie ujadający pies?
      Pies mieszkając w domu nie straci zalet obronnych, będzie bronił terytorium o
      ile wybierzesz taką rasę, która ma silnie rozwinięty instynkt obrony trytorium.
      No już się poświęć trochę i wyprowadź go na te 10 minut na siku.
      Jeśli zdecydujesz że jednak ogród - to zastanów się proszę nad wyprowadzaniem
      go na spacery poza ogród - bo nic gorszego niż widok psa zamkniętego na całe
      życie w ogódku. Jeśli taki pies się wydostanie poza ogrodzenie, to głupieje,
      oszołomiony nowościami i często się gubi. Taki pies nie ma szansy na kotakt z
      innymi psami, po prostu jego życie jest nie do pozazdroszczenia. :(
      • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 09:58
        jezu, nie rób ze mnie potwora :))))))
        oczywiście, że mój pies będzie chodził na długie spacery, tym bardziej że będę
        mieszkać koło lasu. chodzi o to, że jak ja wychodzę z domu rano, to czasami
        wracam bardzo późno, bo po pracy załatwiam różne sprawy. i nie chodzi o to, że
        nie chce mi sie go wyprowadzić i że to kwestia 10 minut, bo będzie to kwestia
        1,5 godziny wrócić z miasta do domu, wyprowadzić psa i jechać z powrotem.
        a planowana rasa to owczarek niemiecki (chociaż może mi się uda jednak
        przekonać męża do berneńczyka)
        • pierozek_monika Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 09:59
          kurcze nie chciałam zrobić z ciebie potwora, jestm przewrażliwiona na punkcie
          psiurów i kotów.
          • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:00
            popieram cię w całej rozciągłości!!!!!
    • kopov wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:00
      na palach:) odejdzie Ci buda bo w czasie deszczu pies wejdzie pod dom:))))))))
      • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:03
        a ja myslalem, ze chodzi o psa wojskowego. Ponoc Szarki nie byl szeregowcem, a
        sierzantem!
        • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:10
          a dlaczego tak myslałeś? czy niedźwiedzica pracuje w wojsku? Ty chyba cos wiesz
          mario no mów:)
          • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:12
            przypomina mi znajomego psychologa z WKU :)
            • niedzwiedzica_sousie Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:17
              jezu, ale z której strony go przypominam?
              i czy ten psycholog to chociaż kobieta?
              • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:21
                ponoc Curie Sklodowska byla kobieta,
                wiec psycholog tez mog byc :)
            • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:18
              a z jakiego miasta był ten cycolog?:)
              • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:23
                z Orzysza :)
                • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:30
                  o rzysz qrva:)
                  • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:34
                    Potem sie toto do Zagania przenioslo :)
                    • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:37
                      a co bylo w kazuniu?
                      • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:40
                        kazunia Swietokrzyskie?
                        • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:42
                          nie kazunia ino kazuń
                          • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:50
                            No! W Kazaniu, kolo Kazunia byly kazania swietokrzyskie wyglaszane przez
                            jednego takiego co sie skarzyl. Taki Skarga z niego byl :)
                            • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:53
                              dzieki za halloween wysle ci mietka maretiny
                              • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:55
                                oki, to ja sie tez czyms odwdziecze ;)
                                • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:59
                                  musisz chwile poczekać bosie chyba sewer wpyp. piiiiiiip
                                  • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 11:17
                                    Przeslij golebiem pocztowym :)
                                    • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 11:19
                                      na gazete nie szło wysyłam na interię ale jeszcze ściąga:(to filmik
                                      • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 11:44
                                        z golymi babami? :))
                                      • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 11:51
                                        powinienes juz dostać na gazetę?
                                        • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 11:52
                                          odpisalem Ci i zdiagnozowalem problem techn :)
                                          • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 12:11
                                            zrobiłem forward, dostałeś czy nie?
                                            • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 12:16
                                              dostalem na GW dzieki :)
                                              • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 12:18
                                                to chyba mietek:)
                • pierozek_monika Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:33
                  o żesz Ty orzeszku!
                  • mario2 Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:56
                    no wiesz????
                    Jade na popalenie. Co ty na to? :)
                    • pierozek_monika Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 12:19
                      zazdroszę :)
      • niedzwiedzica_sousie Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:05
        za późno :((
        • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:09
          to zrób tunel:))))))
          • pierozek_monika Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:11
            o tunel to niezły pomysł!
            • kopov Re: wreszcie jakis poważny problem:) postaw dom 28.10.04, 10:16
              albo trampolina:)
    • pierozek_monika możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:11
      jednego do przodu
      jednego do tyłu

      ;)
      • niedzwiedzica_sousie Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:18
        a czemu nie trzy?
        jednego do środka?
        • kopov Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:20
          dwa psy ba tarczy jeden sra drugi warczy, nalepszy karelski pies na
          niedźwiedzie:))))))))))))
          p.s jak do srodka,? następna;))))))
        • pierozek_monika Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:32
          w środku będzie kotek przecież!
          :DDDDDD
          • kopov Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:36
            a jak przyjdzie ochota to pies kota wychrobota:)
            • niedzwiedzica_sousie Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:39
              założę mu majtki!!!!!
              biedny watsonek :((((
              • kopov Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:41
                ale koniecznie z dziurą:)
              • pierozek_monika Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:41
                zauważasz podejrzane zainteresowanie kopova życiem seksualnym twoich
                zwierzątek????
                • kopov Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:43
                  to twoja robota:PPPPPPP kto jej proponował jednego na przód drugiego do
                  tyłu??????
                  • pierozek_monika Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:45
                    nie zwalaj na mnie :P wszystko ci się z jednym kojarzy.
                    • kopov Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:46
                      co wszystko i z czym jednym?:)))) przykłady proszę
                • niedzwiedzica_sousie Re: możesz też wziąć 2 psy: ;) 28.10.04, 10:48
                  i ten jego psi nick - cholera, węszę tu ciężką dewiację ....
      • kopov monika swinia jesteś:))))))))))))))))) 28.10.04, 10:19

        • pierozek_monika hehe sam swinia jesteś:))))))))))))))))) 28.10.04, 10:31
          bezeceństwa ci w głowie :PPPPPPP
          • kopov Re: hehe sam swinia jesteś:))))))))))))))))) 28.10.04, 10:35
            i trzeci może zeby podgladał?:)))))))
            • niedzwiedzica_sousie Re: hehe sam swinia jesteś:))))))))))))))))) 28.10.04, 10:39
              nie można też zapomnieć o kamerzyście! :)))))
              • kopov Re: hehe sam swinia jesteś:))))))))))))))))) 28.10.04, 10:44
                i dublerach:)
    • Gość: wiruska Re: nie lada problem: pies w szeregowcu IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 28.10.04, 10:29
      Kiedy jeżdzę nad jezioro, mijam taki dom w którym właściciele mają psa na
      łancuchu ok.1m. Czy to lato czy sromotna zima ten pies jest tam. Strasznie mi
      żal takich psów. Każdy chce mieć wolność a pies również. Pomyśl w taki sposób.

      Pies kocha człowieka bezgranicznie i do końca.
      • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:38
        ???????????????????????
        mam kupić i wypuścić do lasu, czy co?
        czy ja wyglądam na osobę, która wiąże cokolwiek na łańcuchu a tymbardziej psa?
        czy z mojego postu wynika, że pies będzie miał u mnie źle
        chyba kurde, właśnie się zastanawiam, jak to zrobić żeby było dobrze,
        nie????????????????
        • kopov Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:40
          może kup wypchanego, jak w hotelu newhampshire?:)
          • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:46
            ale Smutek przynosił nieszczęście :(
            • kopov Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:47
              ? wszystko zakończyło sie szczęsliwie:)
              • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:49
                nie licząc jednego kaleki i kilku trupów
                • kopov Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 10:51
                  jestes chyba zbyt drobiazgowa
    • regata7 Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 11:28
      moi znajomi w szeregowcu zrobili psu (dużemu) właśnie "przejście" przez garaż.
      Pies w czasie jak ludzie są w pracy mieszka sobie w garażu , ma ciepło, i na
      głowę nie pada, i "ma baczenie" na obie strony segmentu. Sąsiedzi mówią, że
      wiele razy w ciągu dnia robi "obchód" wszelkich zakamarków.
      A jeśli złodziej wszedłby psią dziurą do garażu, to myślę, że już by nie
      wyszedł... ;-)
      W mieszkaniu jest alarm - gdyby wpuścili tam psa, to uruchamiałby alarm, bo
      zwierzak duży jest, więc nie da ustawić czujnika, jak na kota do 10 kg, bo
      psiaczek waży z 50...
    • hans111 Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 12:28
      Nie wiem, co masz zrobić ale cieszę się, że nie jesteś moją sąsiadką.
      • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 13:02
        a czemuż to, nieprzyjemniaczku?
        • hans111 Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 13:43
          Źle się wyraziłem, nie chodzi bezpośrednio o Ciebie (nie znam Cię, więc nie
          moge nic powiedzieć) - mam jedynie złe doświadczenie z sąsiadami posiadającymi
          psy. I tyle



          pozdr.


          (nie)przyjemniaczek



          niedzwiedzica_sousie napisała:

          > a czemuż to, nieprzyjemniaczku?
          • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 14:05
            no, to już mi lepiej :)))
            ja teraz mieszkam na ulicy domków. prawie wszyscy mają psy. ale tylko jeden z
            nich jest walnięty i ujada dniami i nocami. cała ulica nienawidzi tego psa i
            jego państwa, mimo że jesteśmy miłośnikami zwierząt.
    • Gość: margie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 28.10.04, 13:48
      rozwiazaniem sa dwa psy. Aak nie, to najlepszym rozwiazaniem jest jeden pies (
      musi byc w budzie na lancuchu?!)i system alarmowy. Nie rozumiem, jak mozna
      trzymac psa na lancuchu, mnie by serce peklo, jakby moje szare mialo tak zyc.
      Siedzi w mieszkaniu, a ja jak wychodze wlaczam system alarmowy. To dziala
      najlepiej. I ubezpieczenie.
      • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 28.10.04, 14:11
        łańcuch nawet mi do głowy nie przyszedł. gdyby mieszkał na dworze musiałby mieć
        budę, żeby było mu ciepło i miło a poza tym nie byłby do niczego
        przywiązany!!!!!
        co do systemu alarmowego - coraz częściej zdarzają się kradzieże w czasie kiedy
        gospodarze są w domu i alarm jest wyłączony. w takich przypadkach pies jest
        niezastąpiony.
    • Gość: pokrybala Re: nie lada problem: pies w szeregowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:31
      Problemem nie jest głównie pies. Problemem przede wszystkim jest szeregowiec.
      Rozumiem, że masz na mysli ciąg domków przelepionych do siebie scianami. Jezeli
      tak, to marny twój los. Uciekaj z tego układu jak najszybciej. Szeregowiec to
      tragiczne rozwiązanie. Mieszkasz u siebie, ale tak jakby u sąsiada. Oto kilka
      sytuacji:
      - lato, niedziela, jesz z rodziną obiad na tarasie. Z jednej strony, metr od
      ciebie siedzi na swoim tarasie twój sąsiad ze swoja rodziną. Opowiada
      kretyńskie dowcipy, z których sam się zaśmiewa. W zasadzie mógłby nalewac sobie
      do szklanki piwo z twojego stołu. Po kilku piwach zaczyna to nawet robić. Z
      drugiej strony, nieco dalej, dzieci innego sąsiada grają na tarasie w ping
      ponga, kłocą sie i drą. Nie słyszysz, co do ciebie mowią współbiesiadnicy, a
      nie możesz mówic głośno, bo rodzina, która na sąsiednim tarasie je obiad,
      wszystko słyszy i wtrąca sie do rozmowy. Za chwile przybiega sympatyczny piesek
      innego sąsiada i piszczy ci pod nogami, żeby dac mu kotleta. Jeżeli sąsiad ma
      dużego psa, to on częstuje sie po prostu z twojego talerza.
      W lecie żyjesz jak w komunie. Wszyscy dookoła słyszą, że w nocy wzdychasz w
      czasie orgazmu, że w dzień kłócisz się z mężem. Opinie o sąsiadach musisz
      wypowiadać w łazience szeptem przy lecącej wodzie, bo inaczej sąsiad słyszy, że
      twoim zdaniem jest idiotą.
      W lecie jeden robi śmierdzącego grila, drugi w sobotę o 8 rano kosi trawę
      kosiarka spalinową, trzeci reperuje auto, czwarty puszcza na full hip-hop. Koty
      i psy sąsiadów biegają wszędzie, wpadasz na nie w swojej kuchni.
      Co chwilę są kłótnie, bo ktoś znalazł psią lub kocią kupę na swoim tarasie.
      Po kilku miesiącach idea zgodnego wsppółegzystowania bierze w łep. Wspólny
      teren zostaje podzielony (oczywiście z kłótniami, bo ci z boku mają więcej
      itp). Wszyscy się odgradzają wzdłóż swoich działek. Przy tarasch budują mury,
      żeby mieć troche intymności. Po dwóch latach nie możecie na siebie
      patrzeć,niektórzy zaczynają uciekać, sprowadzają się nowi, jeszcze gorsi.
      Szeregówka to jest beznadziejny pomysł. Tam sie nie da żyć! Znam kilka osób,
      które to przerabiały.Zawsze kończyło sie nerwicą.
      • niedzwiedzica_sousie Re: nie lada problem: pies w szeregowcu 29.10.04, 10:23
        a mieszkałaś w takich warunkach, że masz takie bogate doświadczenie w tym
        względzie?
        nie rozumiem jak któryś z sąsiadów (lub część jego menażerii) może mi się
        wtryniać do talerza, skoro dzieli mnie od niego 10 metrów i płot??????????????
        ja w tej chwili mieszkam w domu teściowej, który stoi na ogromnej działce, i co
        z tego - jeśli sąsiad jest za płotem - ta sama sytuacja co w szeregowcu -
        wąchasz dym z jego grilla, słuchasz jego psa itd. żeby tego uniknąć musiałabyś
        mieszkać na pustyni.
        szeregowiec to i tak lepsze rozwiązanie niż blok, gdzie z każdej strony jesteś
        otoczona sąsiadami. między moim domem a domem przyległym jest 50 cm cegły 5 cm
        izolacji, dwie wartwy tynku. aż takich orgazmów nie miewam :)))
        poza tym moi sąsiedzi to sędziwi profesorowie, mam nadzieję, że nie będą
        zbytnio szaleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka