Gość: Kasia
IP: 217.97.134.*
28.10.04, 15:27
Załóżmy, że zdarzył się Wam romans z żonatym mężczyzną. Może to miłość
Waszego życia, może tylko przygoda. Było, minęło. Po jakimś czasie
wychodzicie za mąż za kogoś zupełnie innego. I co teraz? Znacie przecież
wszystkie wybiegi, jakich żonaci mężczyźni używają, żeby wyrwać się z domu.
Czy na każdą znajomą patrzycie jak na potencjalną kochankę?
Czy kobiety w otoczeniu swojego męża mierzycie swoją miarą z tamtych lat?
Mnie się to zdarzyło - byłam "tą trzecią" przez kilka lat. BYlam
nieszczęśliwa, czułam się podle, cały czas mam poczucie winy, że bylam taka
głupia i trwałam w takim układzie. Jakiś czas temu związałam się
z "normalnym" facetem. Czuję pewien niepokój...Jakbym nie mogła się pozbyć
przekonania, że za "tamto" przyjdzie mi teraz zapłacić. Czy któraś z Was zna
to uczucie?