Dodaj do ulubionych

Tinder - rozczarowanie

15.08.21, 12:11
Miesiąc temu założyłam Tindera. Nie liczyłam od razu na poznanie miłości życia, ale myślałam, że porandkuję. Niestety mimo 100 par mało kto pisze, a gdy już to nastąpi kontakt urywa się po kilku zdaniach. Sama oczywiście też czasami piszę do faceta z którym mam match pod warunkiem, że ma opis. Niestety jakieś większość Panów tych opisów nie ma, lub jest to jedno zdanie typu jestem jaki jestem. Oczywiście dostałam kilka propozycji sexu. Jak dla mnie jest to aplikacja, gdzie najtrudniej się umówić. Może to wynika z tego, że mieszkam w mniejszym mieście, a do wojewódzkiego mam 50 km. Jakie są Wasze wrażenia?
Obserwuj wątek
    • kachaa17 Re: Tinder - rozczarowanie 16.08.21, 10:55
      Podobne.
    • l.george.l Re: Tinder - rozczarowanie 17.08.21, 01:24
      Tinder służy do umawiania się właśnie na seks. Skoro otrzymałaś takie propozycje, to znaczy, że portal świetnie działa i nie powinnaś być rozczarowana. Dlaczego nie skorzystałaś z propozycji?
      • kalllka Re: Tinder - rozczarowanie 18.08.21, 11:34
        … do umawiania się na seks?
        Nic o tym w regulaminie Tindera nie ma.
        Jakas polska sztuczka lingwistyczna:
        postponujac- reklamować?

        Ale kto by się dał złapać na takie lewizny
        bo nie reklamodawcy przecież
        • l.george.l Re: Tinder - rozczarowanie 18.08.21, 23:44
          Tak się przyjęło, ale oczywiście jak zostanie wykorzystane narzędzie do nawiązywania kontaktów, zależy od zainteresowanych. Moje doświadczenia z Tinderem są niezwykle pozytywne. Nawiązałem zarówno bardzo interesujące znajomości bez seksualnego kontekstu, także międzynarodowe, jak i takie, których celem było czerpanie radości z seksu.
    • znana.jako.ggigus Re: Tinder - rozczarowanie 20.08.21, 16:27
      Różnie bywa. Mój kolega poznał laskę, pomyslał, że ją przeleci, a potem się pobrali.

      Ja (w swojej naiwności) też byłam na tinderze i po którejś randce (a nie błyo ich tak wiele) doszłam do wnoisku, że nie umówiłabym się z żadnym z tych facetów na żywo. Bo jak piszesz - większość chce się umawiać na seks. Ale jest jedno ale - z mojego dośw nawet tacy w ostatnim momencie jakoś milkną.
      • stasi1 Re: Tinder - rozczarowanie 23.08.21, 19:31
        Najczęściej milkną kobiety, niestety.
        • znana.jako.ggigus Re: Tinder - rozczarowanie 29.08.21, 00:20
          piszesz z kobietami, prawda?
          no to co innego mozesz napisać.
          Z doświadczenia mojego i wuelu koleżanek wynika, że częściej milkną faceci, a także oni częściej wysyłają zdjęcia organów płciowych.
          Znajomi mężczyźni nie opowiadali mi, że kobiety milkną.
          • stasi1 Re: Tinder - rozczarowanie 30.08.21, 13:34
            Tak, oczywiście. Piszę. Znaczy twoi znajomi przerywali konwersacje? To tak jak u mnie z kobietami. A raczej nie wysyłam tych zdjęć. Ale swoją drogą kobiety też nie wysyłają swoich.
            A konkretnie ile ty przerwalas przez ostatni miesiąc rozmow a ile jacyś faceci? Nie mam na myśli że ktoś ci takie zdjęcie przesłał albo w drugiej rozmowie pisze ci co by z tobą zrobił jak byś mu się rozebrała
            • stasi1 Re: Tinder - rozczarowanie 01.09.21, 09:39
              Chyba jednak wyszło ci że to jednak ty kończysz rozmowę
            • znana.jako.ggigus Re: Tinder - rozczarowanie 05.09.21, 20:53
              znajome kobiety miały generalnie (i ja też) większość doświadczeń - facet znika. Ghosting.
              I czasem jak mnie się zdarzyło, taki koleś odzywa się nagle po czterech latach znów i kiedy ja milczę, jest zdziwiony.
              • stasi1 Re: Tinder - rozczarowanie 07.09.21, 21:30
                W ostatnim tygodniu dwóm kobietom podałem swój adres(pytałem sie wcześniej czy możemy maile pisać0. Wiesz ile dostałem wiadomości?
        • l.george.l Re: Tinder - rozczarowanie 29.08.21, 13:46
          No bo ileż można korespondować i czytać o tym, co ja bym ci zrobił, gdybyśmy się spotkali. One chcą się spotkać, chcą być wypieszczone, wycałowane, wylizane. W realu, nie w cyberwyobraźni.
    • heidek2022 Re: Tinder - rozczarowanie 10.11.22, 03:01
      ja najpierw na tinderze spotkałem się z 20 kobietami, rozczarowałem się i nagle spotkałem tam moją obecną zonę. można? można

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka