Dodaj do ulubionych

Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 15:13
Ten film na pewno obejrzę. Jest z przesłaniem. Swoją drogą od kilku lat mój
brat pije tylko i wyłącznie napoje gazowane, głównie colę (żadnej wody,
herbaty, kawy czy mleka). Moim zdaniem to on się po prostu od nich uzależnił
a nie myślałam że można się uzależnić od coli! Strasznie przytył... Coś w tym
jest.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 13.11.04, 19:06
      od kofeiny można się uzaleznić... zresztą od wszystkiego można :(
      • Gość: what's up Doc? Kolczyk, McDonalds, Giert - GW, co WAM ZROBILI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:58
      • Gość: Janosik Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.tac.net 15.11.04, 17:02
        Polacy strzeżcie się! Tak zwane "fast food" już do Was idą, co ja mówię, już
        są. Hej!
    • Gość: thistle Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.crowley.pl 13.11.04, 19:15
      Nabieram szacunku do siermiężnych szkolnych stołówek z pierogami
      ruskimi,łazankami, zupą kalafiorową i kompotem z jabłek i śliwek.
    • Gość: pix Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.osiedle.net.pl 14.11.04, 01:12
      Po obejrzeniu filmu "Super Size Me" byłam zszokowana. I nie tyle przerażającymi
      faktami dotyczącymi sposobu odżywiania się amerykańskiej społeczności, czy
      destrukcyjnym wpływem Mc Donalda na zdrowie i kondycję, także psychiczną,
      człowieka. Ja to wszystko dawno wiedziałam. Mnie raczej uderzyło to, że właśnie
      Amerykanie, Ci, których ten problem dotyka w największym stopniu, są kompletnie
      nieświadomi zagrożenia, jakie taki styl życia za sobą niesie. Chciałabym
      jeszcze zwrócić uwagę na problem, również poruszony w filmie, dotyczący
      wspólnego jedzenia posiłków przez rodziny, który w Ameryce coraz częściej
      polega właśnie na "wyprowadzeniu dzieci" do krainy hamburgerów przez
      kochających [zabieganych]rodziców, zamiast wspólnego przygotowania go i
      spożycia w zaciszu ciepłej i pełnej zapachów kuchni.
      Film bardzo ciekawy, zmuszający do myślenia. Chociaż sama odżywiam się zdrowo,
      mimo młodego wieku fastfoody omijam szerokim łukiem, jestem wegetarianką, wiele
      mnie nauczył. Godny uwagi i polecenia!
      • Gość: lls Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.chello.pl 14.11.04, 07:10
        Polecam tez ksiazki George'a Ritzera: "Makdonaldyzacja spoleczenstwa" i
        "Magiczny swiat konsumpcji", obie wydala Muza a serii Spectrum.
      • Gość: TG Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 13:37
        A ja lubię MacDonalda :] Po prostu ma smaczne żarcie. Tylko niestety drogie. W
        związku z czym nie bywam tam za często i nie opycham się. Nadwagi nie mam -
        może nawet jestem trochę za chudy. Poza tym pijam mleko, uwielbiam pizze,
        smażone rzeczy, ryż, niecierpię warzyw (z wyjątkiem może kukurydzy) - chyba, że
        są w jakimś daniu (np. na pizzy). Zup też raczej nie jadam. Czasem odżywiam się
        czekoladą... I co z tego wynika? Ano nic :p Tak sobie tylko napisałem. Podobno
        najstarsi żyjący ludzie nigdy nie stosowali żadnych diet. Z tego też oczywiście
        nic nie wynika :]. Róbcie (i jedzcie) to na co macie ochotę, tylko bez
        przesady - niech będzie jako motto postu.
        • Gość: adam Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 16:45
          biedactwo.. smaczne żarcie z MacGówna... mam nadzieję ze wydoroślejesz i
          bedziesz poznasz uroki podniebienia z prawdziwego zdażenia.
          • Gość: Jo-jo Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 17:57
            > biedactwo.. smaczne żarcie z MacGówna... mam nadzieję ze wydoroślejesz i
            > bedziesz poznasz uroki podniebienia z prawdziwego zdażenia.

            Jaki ty jesteś miły.. i jaki protekcjonalny... A ja też uważam, że to nie jest
            złe jedzenie, i sama lubię tam zajrzeć. Tak raz na miesiąc, półtora, na jednego
            np. Mc Chickena czy McNuggetsy. Jeśli pobyt w McD nie staje się sposobem na
            odzywianie, tylko miłą odskocznią od codziennosci raz na jakiś czas - co w tym
            złego? Czekolada też nie jest zdrowa, a jednak się ją jada. Więc nie bądź taki
            przemądrzały.
            • kociamama Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 20:02
              Czekolada jest zdrowa. Zawiera magnez, a kakao ma ponoc zbawienny wplyw na
              zęby. Tylko cukier z czekolady i inne substancje mogą umniejszyć jej walory.
              Zatem czekolada jak najbardziej jest zdrowa, ale ta gorzka.

              Pozdrawiam,
              KOciamama.
              • Gość: Lilia Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.adsl.pi.be 14.11.04, 22:47
                No, nie wiem. Czekolada i kakao bardzo zle wplywaja na cere. Wiem z wlasnego
                doswiadczenia.
                Uklony,
                • Gość: antixionc Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 16:26
                  > No, nie wiem. Czekolada i kakao bardzo zle wplywaja na cere. Wiem z wlasnego
                  > doswiadczenia.

                  Może poprostu jesteś uczulona na kakao, które dość często uczula - stąd u ciebie pogorszenie wyglądu cery...
            • Gość: normalny Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:26
              żal mi Ciebie, jak wygładać musi Twoja codzienność kulinarna, skoro fast foody
              są dla Ciebie odskocznią ?


              Gość portalu: Jo-jo napisał(a):

              > > biedactwo.. smaczne żarcie z MacGówna... mam nadzieję ze wydoroślejesz i
              > > bedziesz poznasz uroki podniebienia z prawdziwego zdażenia.
              >
              > Jaki ty jesteś miły.. i jaki protekcjonalny... A ja też uważam, że to nie
              jest
              > złe jedzenie, i sama lubię tam zajrzeć. Tak raz na miesiąc, półtora, na
              jednego
              >
              > np. Mc Chickena czy McNuggetsy. Jeśli pobyt w McD nie staje się sposobem na
              > odzywianie, tylko miłą odskocznią od codziennosci raz na jakiś czas - co w
              tym
              > złego? Czekolada też nie jest zdrowa, a jednak się ją jada. Więc nie bądź
              taki
              > przemądrzały.
        • Gość: lu Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.acn.waw.pl 14.11.04, 18:29
          O rany.... Smaczne, ale drogie???? Chyba jednak: sztuczne i bardzo tanie.
          • Gość: eliza Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.rene.com.pl 14.11.04, 20:59
            Niby tanie, ale dla niektórych osób może być drogie, bo nie stać ich na to żeby
            nawet na hamburgera wyjść. Kiedyś zarabiałam 700 zł, i wtedy na niewiele było
            mnie stać. Na szczeście te czasy to przeszość.
          • jesster Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 16.11.04, 23:20
            Jak dla mnie to bardzo drogie bo muszę wydac sporo żeby poczuć że coś zjadłem.
        • Gość: jacek Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 23:04
          ale najstarsi ludzie:
          nie jedli dużo węglowodanów
          wogóle prawie nie jedli przetworzonych skrobii(białego pieczwa
          nie jedli prawie białego cukru lub przetworzonych cukrów(Cola
          nie jedli tłuszczów tzw trans fats, które Mc Donalds obiecał wycofać 6 lat temu
          nie pili Diet Coke - aspartam powoduje głód węglowodanowy i jest trucizną

          Żyli w spokoju - nie musieli jeść szybko
          głodowali
          Młody człowiek jeszcze może się podtruwac albo walić sobie w żyły insulinę
          jedząc cukier i białe pieczywko i pijąc Cole. Później - cukrzyca, chore serce i
          do ziemi
      • Gość: mitffoch Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.client.comcast.net 15.11.04, 06:22
        Kiedy przyjechalem do USA, w Polsce McDonaldow jeszcze nie bylo. Pamietam moj
        pierwszy posilek w drodze z lotniska - McDLT i frytki. Kurde alez to bylo dobre
        i niech mi nikt nie mowi ze kiedy pierwszy raz sprobowal Mcdonalda (w czasach
        komuny albo kiedy zesmy sie z nia zegnali), to uwazal ze jest to sztuczne i
        niedobre. Tego u nas nie bylo (czysty lokal, swiezo przygotowane jedzenie,
        cieple).
        Teraz kiedy sie czlowiekowi przejadlo, to mozna udawac ze sie odrzuca ten
        amerykanski produkt tworzony przez bezduszna korporacje. Niezdrowe? Jak sie je
        codziennie to na pewno. Niesmaczne? Kwestia gustu - jak mowilem, mnie sie
        przejadlo, ale dzieciaki to lubia i czasami ich tam wezme.
        Jesli chodzi o wspolne posilki to faktycznie wiekszosc moich znajomych w USA
        je w domu tylko raz w tygodniu - reszta to albo restauracje albo przygotowane
        posilki. Jednak kiedy oboje rodzice pracuja to 5-6pm to sie tez nie dziwie ze
        sie nikomu nie chce juz nic robic - tyle ze po co pracowac jak potem to trzeba
        wydac na restauracje a pozniej na lekarzy.
        • Gość: zgrzyt to samobójstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 18:29
          sorry gościu nie każdy jest biednym i głupim emigrantem jak ty, nigdy w życiu
          nie powidziałbym, że to smaczne, jeść tłuszcz i cukier to samobójstwo, otyłość
          jest odrażająca, to jest samobójstwo powolne
        • gomory Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 16.11.04, 22:35
          Gdy pierwszy raz sprobowalem wymarzonego hamburgera z mcdonalda bylem
          zszokowany! Nie dosc ze maly, to smakowal jak papier toaletowy. Kurde ale
          przezylem gigantyczne rozczarowanie. Po ktorejs tam wizycie dopiero
          zlapalem "smaka" na wybrane specjaly. Raz na kilka miesiecy cos tam przekasze,
          ot dla przypomnienia sobie. Wiec mam latwiej bo ich zarcie to dla mnie zadna
          rewelka.
      • Gość: kzk Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.wsip.com.pl 15.11.04, 16:11
        wegetarianizm<>zdrowie
        • Gość: jim.x Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:28
          jak cholera...bylo nie bylo to dzialanie wbrew naturze i egzystowanie przy ciaglym niedoborze jakiegos skladnika. i nie piszcie ze mozna wzbogacic diete itd. bo roznic miedzy skladem miesnej a wegetarianskiej diety do konca sie nie przeskoczy.
          • Gość: ktosik Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:06
            nie zabardzo rozumiem dlaczego niby wegetarianizm jest działaniem przeciw
            naturze i o aji niedobór ci chodzi
    • Gość: ann Re: nastepny film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 12:56
      niech będzie o ciągle włączonym telewizorze.
      • Gość: Indy Re: nastepny film IP: *.wmgalicja.krakow.pl 14.11.04, 17:16
        juz byl, Telemaniak z Carreyem
        wg mnie swietny ;]

        Indy
        www.satanizm.pl
        • kamila77 Re: nastepny film 15.11.04, 11:04
          Albo o odzywianiu sie przez miesiac marchewką.
    • Gość: F`ckDonalds Swinstwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 12:57
      Sporadycznie, i tylko w stanie totalnej desperacji czasem zjadam hamburgera w
      tym barze. Efekt - kilka godzin wstretnego odbijania sie i uczucia zalegajacej
      w zoladku smierdzacej, ciezkiej masy...
      • Gość: Teresa Re: Swinstwo! IP: *.net-serwis.pl 14.11.04, 13:06
        na wszelki wypadek zapamietaj, ze na zastoje pokarmowe dobrze robi kieliszek
        alkoholu
        • dami7 Re: Swinstwo! 14.11.04, 14:51
          Jak duzy kieliszek? Tak sie tylko pytam, bo na wczorajszej imprezie wypiliśmy w
          9 osób ponad 12 litrów czerwonego wina i - zaprawdę powiadam wam - nie mam
          żadnych zastojów pokarmowych.
          _
          _
          _
          _
          Wręcz przeciwnie.
      • Gość: ciekawy Re: Swinstwo! IP: *.kuzniki.net 14.11.04, 16:29
        Po co to robisz, skoro to takie wstrętne? Kto Cię zmusza?
      • Gość: Lolek Re: Swinstwo! IP: *.devs.futuro.pl 14.11.04, 21:57
        Podobny eksperyment zrobilem rok temu. Ograniczylem sie do kolacji. Jak rezyser sprobowalem
        wszystkiego. Zeby nie bylo "wstretnego odbijania" pilem srednia kole PO posilku (odgazowana i
        cieplejsza). Kwas w niej zawarty poprawia trawienie. Nic mi nie zalegalo. Przeciwnie. Kladlem sie spac z
        uczuciem sytosci i pelnym brzuszkiem. Efekt - wiem czym karmi firma, dobrze toleruje bialy sos,
        -0,5kg w trzy tygodnie. Malo urozmaicony smak nie zachecil mnie do zamiany eksperymentu w
        zwyczaj.

        Co do ceny. Mieszkalem rok w miasteczku, gdzie MD byl na rynku (superprestiz) i chadzalo sie do
        niego po kosciele. Jedyna restauracja (doslownie) w promieniu 4km. 3PLN za kanapke to duzo kiedy za
        te sama sume mozna miec swietna zupe w domu.
    • Gość: Teresa Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.net-serwis.pl 14.11.04, 13:04
      Twoj brat zaplaci za to zdrowiem, coca-cola to najabardziej zakwaszajacy napoj
      na swiecie, jego ph~2-3, zawiera nieprawdopodobne ilosci cukru (1 puszka coli=12
      lyzeczek cukru)
      • irenka82 Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 13:12
        u mnie w domu raczej pija sie kompot wlasnej produkcji czy wode mineralna,nie
        kupujemy gazowanych napojow(glownie ze wzgledow oszczednosciowych-oryginalna
        cola czy fanta jest droga,a podroby niedobre).ja mniej wiecej 2 razy w roku
        chodze do mcdonalda,poprostu mam ochote na cos niezdrowego. ostatnio jadlam tam
        salatke,ktora pieknie wygladala,ale w smkau byla papierowa,za to frytki sa dla
        mnie bezkonkurencyjne. sama jednak widzialam ile tam bylo rodzin z dziecmi.mi
        nic nie szkodzi,mam zoladek jak kon,ale male dzieci nie powinny jesc tlustych i
        przesolonych rzeczy...no i pozniej wiadomo skad u 10-latkow jest TAKA nadwaga
        (pisze o tym magisterska,wiec sie orientuje w temacie)
        • Gość: Wojtek Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.ryd.student.liu.se 14.11.04, 13:26
          He! to co w Polsce dzieje sie w MacDonalds'ach to przedsmak tego co zdaży się
          jak nam spoleczenstwo sie wzbogaci. W Szwecji (Podobnie jak w USA) MacDonald's
          to miejsce na niedzielny "rodzinny" obiad albo wieczorną kolację z
          przyjaciółmi! Oczywiście w porze lunchu przed MacDrive-in-em stoją kolejki aut
          wypchanych po brzegi ludźmi a w restauracji ciężko się przebić przez tłum nie
          mówiąc już o doniesieniu swojego jedzonka bez potracenia kogoś i upuszczenia
          np. kubełka coli.

          Co do filmu - jest niezły! Oglądając go kupiłem sobie ostatniego od 4 miesięcy
          BigMac'a i już więcej nie jadłem tam (o ile, że w pośpiechu, co zdarzyło mi się
          jakieś 3 razy).
          PS. Polecam lody w sosie czekoladowym - nie ma lodów nie tuczących więc skoro
          ma się już ochotę na loda to naprawdę te z Mac'a są rewlacyjne!
        • Gość: kasia15 Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.pk.edu.pl 14.11.04, 14:34
          a sylwia nogaj srała do wiadra
      • Gość: rebe kattowitz Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 14:14
        Czyli klamia na puszce, piszac, ze ma 140 kcal i ok. 35 g weglowodawnow? Bo te
        ilosci nie odpowiadaja chyba 12 luyzeczkom cukru...
        Nie osmieszaj sie.
        • kociamama Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 20:05
          Ilość kalorii podaje sie w 100 gramach. POmnóż to sobie przez 2 litry.

          Pozdrawiam,
          KOciamama.
          • Gość: renee Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 23:37
            Napisala "w puszce". Przeliczylem ze 100 g na 330.
      • Gość: Lilia Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.adsl.pi.be 14.11.04, 23:57
        Jakby sie dobrze zastanowic, to nic nie jest zdrowe i rod ludzki juz dawno
        powinien byl wyginac. Tym sie jednak roznimy od dinozaurow, ze potrafimy sie
        przystosowywac do zmieniajacych sie warunkow. Zreszta, co za roznica: umrzec
        zdrowo albo zakwaszonym?
    • Gość: viking A ja lubie Mac Donalda i smakuje mi to jedzenie IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 14.11.04, 13:38
      chociaż mam świadomość tego jakie to jest niezdrowe.
      Pyszności, chociaż faktycznie częsciej niż raz w miesiącu nie polecam :-)
      • Gość: katz Re: A ja lubie Mac Donalda i smakuje mi to jedze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 13:44
        Niech żyją pierogi, schaboszczak, surówka z buraczków i zupa grzybowa!
        Nie trujcie się tym syfem z McDonaldsów. Przeraż mnie, że nastolatki umawiają
        się w tych pseudorestauracjach na randki!
        • Gość: Lilia Re: A ja lubie Mac Donalda i smakuje mi to jedze IP: *.adsl.pi.be 15.11.04, 00:01
          Taaak, pierogi z maki produkowanej z modyfikowanego genetycznie ziarna,
          schaboszczak z mieska uzyskanego z tuczu przemyslowego, buraczki pryskane jakims
          chwastobojem, zupa z grzybkow-czernobylkow. Smacznego!
      • Gość: Janosik Re: A ja lubie Mac Donalda i smakuje mi to jedze IP: *.tac.net 15.11.04, 17:04
        viking, to tylko kwestia czasu. Jeszcze sie zarzygasz po tym jedzeniu. Hej!
    • Gość: PAN Z WARSZAWKI NO I CO TAM Mc DONALD, JAK SIE TERAZ WYBRONICIE? IP: *.chello.pl 14.11.04, 13:59
      DOBRZE, ŻE KTOŚ DOBRAŁ WAM SIĘ DO DUPY. MOŻE NASTĘPNYM RAZEM, GDY W TRASIE Z
      BRAKU KONKURENCJI BĘDĘ ZMUSZONY KUPIĆ WASZE OCHYDNE ŻARCIE - NIE SPĘDZĘ WIĘCEJ
      CAŁEGO WIECZORA I POŁOWY NOCY NA KIBLU. I NIE ODPISUJCIE MI, ŻE TO KWESTIA
      ALERGII POKARMOWEJ, BO NIE TYLKO JA CIERPIĘ NA TEGO TYPU SENSACJE, ALE
      WIEKSZOŚĆ. PISAŁEM JUŻ W TEJ SPRAWIE DO SANEPIDU, ALE WIDAĆ WASZE MACKI SIĘGAJĄ
      DALEKO. MOŻE TEN FILM COŚ ZMIENI.
      • Gość: henryk V Re: NO I CO TAM Mc DONALD, JAK SIE TERAZ WYBRONIC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 14:12
        Z ta wiekszoscia to przesadzasz, szczawiku. Moze sprobuj mniej chlac?
        • tomek854 Re: NO I CO TAM Mc DONALD, JAK SIE TERAZ WYBRONIC 14.11.04, 22:11
          A ja tez mialem problemy zoladkowe ostatnie dwa czy trzy razy. Wiecie jak to jest - czlowiek zz imprezy wraca, glodny jest to zahaczy o rynek na hamburgra. I potem problemy z zoladkiem


          Kiedy po imprezie ide na tradycyjna staropolska knysze na dworzec nic takeigo nie ma
          • Gość: L3 . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 08:24
            > Kiedy po imprezie ide na tradycyjna staropolska knysze na dworzec nic takeigo
            n
            > ie ma

            Hehe, byłem w niedzielę ok 3:00 ;)
            Swoją drogą, dokańczanie imprez na Głownym we Wrocku, to już "(nie)nowa,
            świecka tradycja" :)
    • pdemb "Tych klientów nie obsługujemy" 14.11.04, 14:10
      No ładnie, facet zadarł z międzynarodową korporacją. Niedługo pewnie dostanie
      pozew albo pobiją go na ulicy :)
    • Gość: vasc Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 14:29
      Brak kasy ma niekidy zalety. Osobiscie w Macu jadam sporadycznie, srednio raz na
      rok. Uwazam ze wydanie ponad 10 zeta za cos czym i tak sie nie najemy to za
      duzo. To zmusza mnie do szukania alternatyw, tanszych i zdrowszych.
    • Gość: WU_Key WCDonald IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 14.11.04, 14:47
      Witam.

      Kilka lat temu zjadłem w "restauracji" McDonald dwie bułki z dziwną zawartością. Jedzenie było niezdrowe, nie najadłem się i straciłem w sumie dużo pieniędzy. Wiedziałem, że to totalny syf, ale będąc nietrzeźwym i głodnym robi się bardzo dziwne rzeczy. W przyszłości nie mam zamiaru stamtąd nic zjeść. Zapewne nawet pieczywo, którego używają jest pełne niezdrowych ulepszaczy...

      Pozdrawiam ..."'cause I drink only water"...
      • Gość: Majka Re: WCDonald IP: *.chello.pl 14.11.04, 15:04
        Dwa tygodnie temu, głodem poniekąd zmuszona, poszłam do McDonaldsa.Zamówiłam
        najmiejszego cheesburgera,frytki (średnie). Do picia kawę. Przez następne 7
        godzin umierałam. To co się wyprawiało w moim przewodzie pokarmowym przypomiało
        co najmniej horror: przedziwne uczucie napęczniałego brzucha, bolący żołądek, i
        spędzanie czasu w toalecie...Więcej tam nie pójdę. Kupię przysłowiową suchą
        bułkę.
        Filmu oglądać nie muszę - jedzenie serwowane w tej firmie "samo" się
        zareklamowało. Tak fatalnego samopoczucia to ja dawno nie miałam.
      • Gość: zdrowy Re: WCDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:35
        Dziwie sie wszystkim tym masom rodzicow, ktore decyduja sie truc wlasne dzieci
        za kilka kolorowych papierkow. To wielki blad. Zarcie barow tej firmy jest po
        prostu bardzo szkodliwe.
      • Gość: teo Re: WCDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 21:22
        .."jedzenie było nie zdrowe" jak to srwierdziłeś ?
        ja od 10 lat jem tam 5x w tygodniu, waże 73 kg i jestem zdrowy na umysle też.
        pozdrawiam
        • Gość: WU_Key WCDonald, odpowiedź do teo. IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 15.11.04, 19:09
          Do teo:

          Wiesz, przestałem jeść mięso i czuję się o wiele, wiele lepiej. Dlatego takie moje zdanie na ten temat, którego nie zmienię.

          A poza tym zdrowe to może były te zwierzęta (kotlety zmielone z trzewiami i kośćmi), ale chyba wtedy kiedy były żywe. Zabiłbyś zwierzę żeby zjeść? Ja nie, byłoby mi szkoda, tym bardziej jeśli codziennie bym je karmił, widziałbym je jak dorasta. Może nawet bym się brzydził. Ty zapewne się różnimy.

          Hmmm...nie pójdę napewno do pseudo restauracji, "Ain't the devil happy"...

          Pozdrowionka
    • Gość: harrumph Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 14:55
      Mocno tendencyjna wypowiedz i - zapewne - film. Sprobujcie stolowac sie
      gdziekolwiek, ale jesc tyle, zebyscie rzygali z przejedzenia (jak ten kolo, o
      czym nawet sam mowi). Zobaczymy, ile utyjecie - zapewne mniej niz w McD, ale
      roznica nie bedzie szokujaca. Ten gosc nie jadl, tylko zarl, a wszelka przesada
      jest szkodliwa.
      • Gość: konsument Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.11.04, 15:10
        Otoć toć. Trzeba znać umiar i tyle. Jadam w mcdonaldsach wyłącznie w podróży,
        ponieważ mam gwarancję (jak dotąd się nie zawiodłem), że się nie zatruję. Po
        przeżyciach w stylu zielona kiełbasa w żurku w tradycyjnej restauracji i ciężki
        rozstrój żołądka po pieczonym kurczaku z hipermarketu wolę korzystać ze
        sprawdzonej marki. To nie jest miejsce na śniadania, obiady i kolacje, tylko na
        szybki, energetyczny posiłek w podróży. Ciekawe, jakby się ten ziomek poczuł,
        gdyby przez miesiąc wszystkie posiłki jadał w CUKIERNI?

        • Gość: jaro Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:39
          No nie wiem. Ja po bulce z Maca nie moglem prowadzic samochodu bo bylo mi
          niedobrze.. Dopiero bardzo goraca i mocna kawa na nastepnej stacji benzynowej
          troche mnie "uruchomila".
        • kociamama Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 20:08
          ALe jakby jadł przez miesiąc np. w greenwayu (siec wege) nic by mu sie nie
          stalo.

          POzdrawiam,
          Kociamama.
          • Gość: Lilia Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.adsl.pi.be 14.11.04, 23:37
            Wiesz, po soku z marchwi cofa mi sie tak samo, jak innym z przezarcia. Co ja
            zrobie, ze moj organizm tego nie toleruje?
          • Gość: harrumph Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 23:44
            Zalezy ile by jadl, he, he...
      • Gość: matka Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:37
        Film na pewnio moze byc przesada, jak to film. Ale zapewniam cie - jedna
        kluchowata kanapka z McD odbija sie smierdzacym tluszczem godzinami i zalega w
        przewodzie pokarmowym. To cos obrzydliwego.
      • Gość: brutt Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.240.243.138.Dial1.Phoenix1.Level3.net 14.11.04, 18:09
        Zarl tak jak wiekszosc Amerykanow. Gdy widze swoich studentow zajadajacych 2
        big mac'i na raz to sie nie dziwie za sa otyli. Morgan jadl w filmie tak jak je
        przecietny Amerykanin. Z punktu europejczyka moze sie to wydawac jako
        obzarstwo. Z amerykanskiego punktu widzenia juz nie bo ta nacja jest
        przyzwyczajona do przeogromnych porcji jedzenia.
        Film jest super.
        • Gość: harrumph Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 23:43
          Czyli przecietni Amerykanie lubia sobie od czasu do czasu puscic pawika z
          przezarcia, tak? Co za kraj, kurna, co za kraj...
    • Gość: Szopspacz Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.sebastiana.ceti.pl 14.11.04, 15:04
      najpierw wtopa z "Hojfildem" a teraz patrzę i widzę:
      Rozmawiał: Leszek K. Talko 13-11-2004, ostatnia aktualizacja 10-11-2004 16:08
      wymyślił chłop wrota czasu???
      • Gość: atena Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.proxy.aol.com 14.11.04, 15:17
        ja dodam zeby przeczytac sobie jeszcze "Toksyne"-zapomnialam autora-ale tam
        bardzo ladnie jest opisane-jak wlasnie robi sie te "smakowite" chamburgery!
        Ostatni jadlam w MC`s rok temu i to juz ostatni raz-odbijalo mi sie cala noc-ta
        przyjemnosc juz mnie nie spotka-nie nie dziekuje1
        • Gość: Tyberiusz Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 16:23
          Potwierdzam. "Toksyna" autorstwa Robina Cooka naprawde fajna i pouczajaca
          ksiazka. Czytalem w wakacje i naprawde POLECAM!! Nie jest napisana w stylu "rob
          tak i tak, a nie siak", tylko autor opisuje, jak to ojciec zabiera swoja
          jedynaczke, wieczorem do baru. No i dziewczynka spozywa hamburgera z
          niedopieczonym miesem (kazdemu moze sie to zdarzyc!!). W wyniku zatrucia sie
          bakteriami Escherichia coli umiera. Ojciec podejmuje sledztwo na wlasna reke i
          odkrywa ten caly bajzel, a sam autor wywala na swiatlo dzienne doslownie
          wszystkie brudy. Kazdy, kto przeczyta ksiazke moze sam sobie wyciagnac wnioski...

          Ja tylko dodam, ze najbardziej przerazilo mnie to, jak te bakterie atakuja
          ludzkie cialo. Nawet jesli sie zorientujemy (co nie jest latwe, bo objawy
          podobne sa do zwyklego zatrucia) odpowiednio wczesnie to pewne organy juz mozemy
          sobie darowac. Bedziemy mieli szczescie jesli przezyjemy...
          • Gość: eliza Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.rene.com.pl 14.11.04, 17:35
            Moja znajoma o której już napisałam (waży 93 kg) czytała tą książkę, opowiadała
            mi o niej i dajej uwielbia hamburgery:)))
            • Gość: Tyberiusz Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:02
              Dziwne ;-), ja po tej ksiazce to jedynie, co krowie, to mleko pije :-) Jesli
              jednak to sprawia jej przyjemnoc (notabene pewnie jedyna przyjemnosc) to jej sprawa.

              Byc moze dlatego ten temat znalazl sie w tym, a nie innym forum: Gazeta.pl >
              Forum > Kobieta...
              • Gość: Lilia Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.adsl.pi.be 15.11.04, 00:04
                Wiesz, niektorzy wierza, ze amerykanski rzad ma tajna umowe z kosmitami. Jesli
                ludzie chca, to uwierza w kazda bzdure...
                Uklony,
          • Gość: Megi Re: Kurczę co się dzisiaj dzieje na tej "Gazecie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:15
            Tylko zauważ , mój drogi , że "Toksyna" to tzw. thiller medyczny... Fikcja... Z
            tego się nie wyciąga wniosków ;)
    • Gość: darek_w1 Problem leży gdzie indziej IP: *.lan.pop.pl 14.11.04, 15:12
      Ja akurat za McDonaldem nie przepadam, choć głównie z tego powodu, że nie chcę
      jeść potraw robionych z odpadków mięsnych. Jeśli już to wolę zjeść coś z
      kurczaka w KFC. Ale trudno patrzeć obojętnie na taką prymitywną manipulację jak
      w tym filmie. Problem nie leży w tym co się je, ale _ile_ się je. Jak reżyser i
      odtwórca głównej roli sam się przyznaje, że pewnego razu nażarł się do tego
      stopnia, że aż się porzygał no to czemu się dziwić, że przytył 11 kg? Jak by
      się napychał w takim samym stopniu zdrowym jedzeniem to też by mu przybyło,
      choć pewnie mniej. Trudno w końcu nażreć się tyle sałaty, żeby miała tyle
      kalorii co BigMac. Ale nażreć się jej do porzygania - da się. Problem naprawdę
      polega na tym, że ludzie jedzą wysokokaloryczne jedzenie, a nie wykazują
      aktywności ruchowej i nie spalają tych kalorii. Jak się ilość spożywanych i
      spalanych kalorii nie bilansuje to gdzieś się one muszą odłożyć. Ktoś, kto
      zapiernicza w kamieniołomach może zjadać 10 BigMaców dziennie i nie utyje. A
      jeśli ktoś wszędzie jeździ samochodem i cały dzień spędza za biurkiem to też
      może się żywić u McDonaldsa tylko musi jeść odpowiednio mniej, stosownie do
      swojej aktywności.
      • kociamama Re: Problem leży gdzie indziej 14.11.04, 20:23
        Proponuje najpierw obejrzec film, a potem sie wypowiadac. Rezyser jadl tyle i
        przecietny Amerykanin i prowadzil taki tryb zycia jak statystyczny Amerykanin,
        czyli prawie zero wysilku sportowego.

        Co do jedzenia z fastfoodow, problem jest taki, ze mozna go faktycznie zjesc o
        wiele wiecej niz potrzeba za zaspokojenie potrzeb organizmu, bo pelno w nim
        putych kalorii, malo wartosci odzywczych, ale sporo tlusczy i rafinowanych
        weglowodanow (czyli cukru). Ponadto, wiele substancji wzmacniajacych smak moze
        uzalezniac od tego zarcia. Organizm jest rozlegulowany i caly czas domaga sie
        jedzenia.

        Pozdrawiam,
        Kociamama
        • cracovian Re: WTF??? 18.11.04, 19:57
          Statystyczny amerykanin je sniadanie, obiad i kolacje w fast food, kobieto???
          Czy przecietny polak tez jest taki glupi ja ty?
    • Gość: keczup [...] IP: *.mad.east.verizon.net 14.11.04, 15:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Lilia Re: O TYM MICHNIK NIE NAPISZE... IP: *.adsl.pi.be 15.11.04, 00:06
        O, mamy na forum forpoczte samejbrony! Takiego zageszczenia idiotyzmow na
        jednostke pojemnosci serwera dawno nie widzialem. Spiski, spiski, spiski, a
        haslo przewodnie: Balcerowicz musi odejsc! Lekarze twierdza, ze paranoja jest
        uleczalna, moze wiec warto sprobowac?
    • Gość: ro duck super! IP: *.betanet.pl 14.11.04, 15:37
      podoba mi się pomysł z umieszczeniem na wysokokalorycznych potrawach gotowych
      napisu "powoduje nadwagę i może prowadzić do przedwczesnej śmierci"

      to powinno być obowiązkowe! skoro do ludzi nie przenika zbyt powszechnie ta
      wiedza znana środowiskom medycznym od lat - gdy fast foody wchodziły do Polski
      to czy jakikolwiek przedstawiciel ministerstwa zdrowia pofatygował się, by
      ostrzec Polaków czym ta nowa "atrakcja" może się dla nich skończyć?

      nie, bo to był "zachód" - i również ministerstwo edukacji nie poinstruowało
      nauczycieli, że organizując wycieczki szkolne do mac donaldów działają na
      szkodę dzieci
      • Gość: dr Re: super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:44
        Promowanie McDonalda dla dzieci jest po prostu zbrodnia. Te produkty zawieraja
        mase szkodliwej chemii, sa mrozeone i robione z odpadow (mieso). Frytki to
        jedna wielka chemia zapachowo-smakowa i ciezki, niestrawny tluszcz.
      • Gość: parosna Re: super! IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.04, 15:52
        ja itak tego swinstwa nie lubie. wole zawsze cos zjesc z polskiej kuchni.
      • Gość: agata Re: super! IP: *.pool.mediaWays.net 14.11.04, 16:05
        ach no taaaakkk... no bo to wina zachodu! dobrze, ze mnie uswiadamiasz, bo mi
        sie tak jakos cos wydaje, ze u nas frytki smazone na max. starym oleju w
        budkach w calej polsce mialy sie calkiem niezle za czasow komuny... no i
        jeszcze to oblesne pseudo hot dogi... niech mi teraz ktos powie, ze to bylo
        stare, tradycyjne zdrowe polskie jedzenie... hahaha
        a tak bardziej serio - uwazam, ze ten film zostal zrobiony dla celow nie innych
        jak tylko $$$$$ (BTW: 9/11 tez....)bo ludzie generalnie lubia sobie znalezc
        winnego...

        pozdrawiam,
        agata
        • Gość: Miłka Agatka wariatka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 21:37
          A ty za co pracujesz? za dziękuję? to napisz tylko gdzie... A co do szukanie
          winnego, to ty chyba właśnie ty w tym celujesz. Nie widziałaś filmów, to nie
          pieprz głupot. W żadnym z nich nie podważa się zasad kapitalizmu, tylko
          pokazuje jego przegięcia. Co do polskich "tradycyjnych" fast foodów, to się
          zgadzam...
    • Gość: Andrzej A stolowki studenckie to moze sa zdrowe?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 16:04
      Kumpel jadl posilki na stolowce (centralnej Politechniki Warszawskiej) i przez
      1,5 miesiaca nabawil sie takich rozstrojow zoladkowych, ze tez dochodzil do
      siebie przez pol roku i zrezygowal raz na zawsze. Tylko czasami teraz tam
      zaglada. Z drugiej strony z niego to tez tzw. 'francuski piesek' ;-)

      Zeby nie bylo, film ma mowic o wszytkich tego typu barach, a nie tylko o
      McDonaldzie. Wiec te same efekty (widac po moim koledze) mozna osiagnac w McD,
      KFC, no i stolowce PW.

      Wyjsce jest proste: jesli komus Bozia raczek nie upier...a, to najlepiej robic
      sobie samemu food. Tyle, ze w Polsce wszyscy robia kariere, trwa wyscig szczurow
      i tak jemy wszystko jak popadnie - tak jak te szczury...
      • Gość: ja Re: A stolowki studenckie to moze sa zdrowe?! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 21:41
        Fuuuuuuuuuujjjjjjjj oczywiście że nie.... Ble ble
        Ja studiuje na UKSW i zarcie jest paskudne... jakies rozgotowane miecho i
        niedogotowane kartofle. no i w piatek oczywiście danie bezmięsne czyli
        rozgotowane kluchy lub dziwna ryba... Cena obiadu- 10 zł....
      • Gość: Lilia Re: A stolowki studenckie to moze sa zdrowe?! IP: *.adsl.pi.be 14.11.04, 23:14
        Ho-ho-ho! A co powiesz na mieso z hipermarketu, tez uwazasz, ze jest zdrowe?
        Przeciez te zwierzeta poddane byly przemyslowemu tuczowi?! Jaka to roznica:
        zjesc szajs w McD albo przyrzadzic go samemu?
      • Gość: polaczyna a ja lubie sobie czasem zezrec.. IP: *.net81-64-68.noos.fr 15.11.04, 14:02
        hamburgera na midi zamawiam 18-20 sztuk(osiemnascie-dwadziescia)i 2 piwa(dwa)
    • Gość: POLAK JA TAM NIE JEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 16:55
      NATOMIAST LUBIĘ SOBIE PODJADAĆ TRADYCYJNE POLSKIE, NAJZDROWSZE NA ŚWIECIE
      JEDZONKO W TEJ SIECI RESTAURACJI, CO NAM NASZ PAN PRZEWODNICZĄCY JĘDREK LEPPER W
      CAŁEJ KOCHANEJ OJCZYŹNIE POZAKŁADAŁ.
      • Gość: Glob Bron HAARP i jedzenie IP: *.dyn.iinet.net.au 14.11.04, 17:20
        Treść: Raz sie chudnie, raz sie tyje i jakos sie zyje. Trzeba bardzo zwracac
        uwage na jedzenie przy istnieniu HAARP-a i jego mozliwej ingerencji w nasz
        organizm. Jezeli zauwazymy, ze z naszym apetytem cos sie dzieje, to nalezy
        zachowac spokoj i jesc tyle i tylko tyle co do tej pory. Ludzki mozg juz jest
        dosyc dobrze przez HAARP-a znany i wprowadzajac do niego odpowiednia energie
        jest w stanie nim manipulowac. Moze to sie stac bez zadnych oznak, zupelnie bez
        naszej swiadomosci, bo moga zagniezdzic sie w nocy podczas snu. Najwyzej zaboli
        troche glowa. Jedzenie, to bardzo wazny czynnik dla prawidlowego funkcjonowania
        organizmu. HAARP moze nas pozbawic zupelnie apetytu i laknienia [anoreksja-
        zawsze mnie zastanawialo, jak ci ludzie jeszcze zyja i sa zdrowi i w pelni
        wladz umyslowych?]. HAARP moze tez sprawic, ze zaczynamy jesc ponad miare bez
        zadnego opanowania i ludzie zaczynaja osiagac monstrualne rozmiary i wagi, co
        przy normalnym funkcjonowaniu organizmu nigdy nie bylo mozliwe. Nie wspomnie o
        tym,ze HAARP moze dodatkowo kazdego czlowieka napompowac i wyssac. Robiono na
        mnie takie proby wielokrotnie. Czym to robia, to oczywiscie nie wiem. W kazdym
        razie juz teraz caly przemysl dietetyczny kwitnie i wszystkie gabinety cwiczen.
        Poki tam placisz, to jakos chudniesz. Jak przestaniesz do nich chodzic, to
        tyjesz znowu, mimo, ze przeciez wiecej nie jesz. Wzadne wyniki tez prosze nie
        wierzyc, bo HAARP je moze zmieniac w zaleznosci od swoich potrzeb. Robia
        nagonki na punkty zywienia, a nie ujawniaja tej zbrodniczej, tajnej broni
        amerykanskiej jaka jest HAARP. Po wiecej informacji prosze pisac na adres
        maryla@iinet.net.au
        A
        • Gość: joj Re: Bron HAARP i jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:48

          Co to za sekta? Jakis belkot...
      • Gość: Jurek.K Re: JA TAM NIE JEM IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.04, 20:50
        Gość portalu: POLAK napisał(a):
        NATOMIAST LUBIĘ SOBIE PODJADAĆ TRADYCYJNE POLSKIE, NAJZDROWSZE NA ŚWIECIE
        JEDZONKO...

        bylbym wielce zobowiazany, gdyby zrobil mi pan spis TRZECH potraw o ktorych
        mozna by powiedziec, ze sa typowo polskie i... nie sa potwornie niezdrowe.
        • tomek854 Re: JA TAM NIE JEM 14.11.04, 22:18
          1. Pierogi Ruskie
          2. Karp po żydowsku
          3. Fasolka po bretońsku

          ... to typowo POLSKIE potrawy :D
          • Gość: iontichy Re: JA TAM NIE JEM IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.11.04, 10:52
            Jeszcze "ryba po grecku" - oczywiście nie znana pod Akropolem :-)
            • Gość: Lilia Re: JA TAM NIE JEM IP: 193.190.11.* 15.11.04, 15:50
              No i sledz po japonsku...
              ;-)
    • Gość: eliza kazdy ma swoj rozum IP: *.rene.com.pl 14.11.04, 17:26
      Jeśli ktoś chce żreć i wyglądać jak świnia to jego problem. Uważam, że
      pozywanie sieci fast food przez tłuściochów to chamstwo, zakłamanie i tupet. To
      samo powiem o palaczach, którzy pozywają koncerny tytoniowe. Oczywiście
      większość ludzi zaczyna palić i jeść hamburgery jako dzieciaki, ale później są
      dorośli mają rozum, lustra, dostęp do mediów które trąbią o zdrowym stylu
      życia. O ile można się uzależnić od palenia to od jedzenia raczej trudno.
      Sądzę, że jeśli będzie się tolerować takie numery i każdy tłuścioch czy palacz
      będzie mógł pozwać firmę za produkowanie niezdrowego jedzenia czy uzywek to
      taki interes będzie kwitł w najlepsze. Obżartuchy, palacze będą mogli bezkarnie
      jesc i leniuchować całymi dniami zamiast ruszyć tyłki i coś ze sobą zrobić.
      Wmówią nam że to nie ich wina, że nie są głupi, leniwi a nie potrafią zapanować
      nad swoją wolą bo zostali zlapani w sidła wielkich korporacji. Brzydzę się
      takimi ludzmi. Sama paliłam 16 lat, zaczelam kiedy miałam 14!! Ale w końcu
      udało mi się zrobić z tym porrządek i to bez wspomagaczy typu plastry czy gumy,
      wiele razy próbowałam już straciłam nadzieję ze się uda. W koncu trafilam na
      odpowiedni moment, powiedzialam mogę to zrobić i udało się ,nawet nie było tak
      strasznie. Jesli jednak paliłabym nadal nigdy nie oskarzalabym o to nikogo poza
      sobą. To bezwstydne. Ci ludzie pokazuja swoje najgorsze cechy głupotę, lenistwo
      i pazernosc. Wszystko jest dla ludzi fast foody tez (sama lubię to od czasu do
      czasu), ale jesli ktos dzien w dzien je takie rzeczy to jego problem!!! Zawsze
      bylo tak ze na ludzkiej głupocie i naiwnosci inni swietnie zarabiają. Nikt
      nikogo nie okrada i nie zmusza do niczego. Znam parę która je w McDonaldach
      kilka razy w tygodniu, oprocz tego pizza, kurczaki, makaron, piwko, oni to
      uwielbiają, wyglądają jak wieprze, to jest odrażające. Ona ma 26 lat i waży 93
      kg przy wzroscie ok. 160 cm, lekarz kazał jej schudnąc, 2 dni o tym pamiętała
      później znów się zaczęło: pizza, hamburgery itd. Paranoja, on jest również
      tłusty i ohydny ale wszem i w obec rozpowiada jaka ona brzydka, gruba i obleśna
      i ze tylko dzieciak go przy niej trzyma. Wlasnie tacy ludzie jedzą bez umiaru:
      ohydni, prosci, głupi, leniwi bezwstydnicy nie mający szacunku dla siebie,
      swoich rodzin i swojego zdrowia. Trochę mnie poniosło, normalnie nie mówię o
      jedzeniu zarcie i nie obrażam ludzi nazywając ich grubasami i głupkami ale
      jesli chodzi o takie osoby i takie problemy zdania nie zmienię.
      • Gość: Lolek Re: kazdy ma swoj rozum IP: *.devs.futuro.pl 14.11.04, 22:28
        Prosze Panstwa, pewna kwoka
        traktowala swiat z wysoka
        i mowila z przekonaniem
        Grunt - nad zarciem panowanie!

        Wszystkim tak opowiadala
        milosierdzia zas nie znala.
    • Gość: Naila McDonald's - OHYDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:43
      Nigdy nie byłam fanka McDonalda ze względu na kipiący cholesterol i kalorie
      oraz obrzydliwy wystrój tej "restauracji", dlatego tym chętniej obejrzę ten
      film.
      Przypomina mi się jedna scenka rodzajowa, która tylko utwierdziła mnie w
      przekonaniu, że McDonald jest be. rzecz działa się w Krakowie na ulicy
      Szewskiej przed McD. Mieli jakąś dostawę i trzech gości wyładowywało duże worki
      pełne słynnych bułek. Robili to jednak na tyle energicznie, że w końcu folia
      pękła i bułeczki wylądowały na bruku (w kałuży, miejskim syfku, czy nawet w
      końskiej kupie). Facet jednak nie zważając na zdumione spojrzenia przechodniów
      spokojnie zapakował bułki z powrotem do worka i zaniósł na zaplecze. BEZ
      KOMENTARZA.
      • Gość: Lolek Re: McDonald's - OHYDA IP: *.devs.futuro.pl 14.11.04, 22:38
        Wiem o co chodzi. Ja tez bym zostawil na sloncu, a potem pokruszyl golebiom. A nie pomyslalas o tym,
        ze gdyby manager to zobaczyl to koles wrocilby na utrzymanie mamy. Bo on, oczywiste, umyl te bulki
        pod pompa parowa i zrobil z nich farsz do miesa. Nie? Przeciez twoja mama tak robi! Jesli by tego nie
        pozbieral, zaraz przyszla by dziewczyna z szufla. Jeszcze nigdy nie widzialem kupy przed MD -
        szczegolnie konskiej - nawet na Szewskiej.
        • Gość: Naila Re: McDonald's - OHYDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 00:36
          Widać że z ciebie taki proamerykański lolek, koneser "wykwintnej" kuchni i
          plastikowej pseudokulturki rodem zza oceanu. Nawet mi ciebie nie jest żal.
          Smacznego.
          • cracovian Re: McDonald's - OHYDA 18.11.04, 15:56
            Wyszlo szydlo z worka glupia babo... Z konskiego gowna i polskich realiow rynku
            pracy facet nagle stal sie "proamerykanskim lolkiem". Spadaj i gin w tym
            osranym polskim bagnie.
      • Gość: mitffoch A jak braknie ci mleka do kawy..... IP: *.client.comcast.net 15.11.04, 06:49
        E to tak to nie powinnas jesc w zadnej restauracji - podobne lub gorsze
        historie moze Ci opowiedziec kazdy kelner czy kucharz (nawet z tych "dobrych"
        restauracji).
        Moja znajomej na prywatnym przyjeciu zabraklo mleka do kawy. W zwiazku z tym ze
        byla karmiaca sprawe zalatwila prosto i szybko (prawdzia historia, nie
        zmyslam). Goscie sobie chwalili kawke....
        • Gość: antixionc Re: A jak braknie ci mleka do kawy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 16:45
          > Moja znajomej na prywatnym przyjeciu zabraklo mleka do kawy. W zwiazku z tym ze
          >
          > byla karmiaca sprawe zalatwila prosto i szybko (prawdzia historia, nie
          > zmyslam). Goscie sobie chwalili kawke....

          a co to? ludzkie mleko gorsze od krowiego...?!
    • Gość: eliza Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.rene.com.pl 14.11.04, 17:44
      Moja kolezanka 3 lata temu wyjechala do USA i po kilku miesiacach wygladała jak
      armata (jej słowa). Ale sama w koncu zrozumiala ze zaczela przeginac, jak
      prawdziwa amerykanka pokochala fast foody. Na szczescie doszla juz do siebie:
      Powiem tak: ten film to przesada, we wszystkim trzeba znac umiar. Kazdy kto
      jest normalny i choc troche inteligentny wie ze jesli jest gruby to powiniem
      zmienic dietę, kazdy kto potrafi czytac widzi co jest napisane na paczce
      papierosów: są niezdrowe, juz jako dziecko kazdy słyszal ze nikotyna uzaleznia
      a hamburgery tuczą. Ten rezyser zamiast atakowac fast foody niech wezmie sie za
      leniuchow ktorzy tuczą sie na wlasne zyczenie i odpowiedzialnosc.
      • Gość: antymac Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:52
        Wiadomo, ze te fasty, a glownie McD to wielkie gowno i wrecz zbrodnia na
        ludzkosci. Ale ludzie jak to ludzie...nawet beda powtarzac to ich durne " I'am
        lovin` it". A potem wrzody, niestrawnosci, cukrzyca, zawaly i raki. I za to
        placimy MY wszyscy!
        • patryg1 Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 20:25
          Jak tak sobie czytam wasze wpisy, to dochodze do wniosku że niekótrzy sa tak
          bardzo delikatni że az mnie śmiech bierze. Śmiać mi się chce jak ktoś pisze że
          zjadł jednego hamurgera i pół nocy za przeproszeniem zdychał w łazience albo
          cały dzień mu się odbijało. Pic na wode. Dlaczego tak sądze? Bo gdyby to była
          prawda to chyba dawno bym był na "tamtym" świecie. Jadam w McD średnio raz w
          miesiącu tylko dlatego że niektóre ze sprzedawanych tam produktów mi poprostu
          smakują. Nie zamawiam tam dużo ale jak tak czytam niektórych to i tak powinienem
          mieć już kilka płukań żołądka. Zresztą jak komuś to nie smakuje to nie musi tam
          chodzić, wtedy będzie "bezpieczny" :)
          • tomek854 Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me 14.11.04, 22:25
            A słyszałeś kiedyś o tym, że każdy jest inny?

            Moja przyjacióła jest uczulona na truskawki do tego stopnia, że zjedzenie paru truskawek kiedyś zaowocowało nagłą wizytą na pogotowiu.

            A ja trusawki jem kilogramami. Mam napisać "Kłamiesz anka, gdyby to była prawda, to już dawno bym nie żył. Jesteś żałośnie delikatna, żal mnie bierze i śmiać mi się z ciebei chce..."
    • Gość: brutt do Aguni IP: *.240.243.138.Dial1.Phoenix1.Level3.net 14.11.04, 17:58
      Oj jest, jest. W kazdej puszce koli jest 10 lyzeczek herbacianych cukru. Wiec
      nie dziw sie ze brat tyje.
      • Gość: brutt Re: do Aguni IP: *.240.243.138.Dial1.Phoenix1.Level3.net 14.11.04, 18:15
        I jeszcze jedno.
        Ktos tam pozyzej napisal ze puszka coli ma 140 Kal. Nie wiem jak w Polsce ale w
        Stanach puszka coli ma 220 kalorii i slodzona jest obrzydliwym corn syrup.
        • Gość: jim.x Re: do Aguni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 02:14
          hmm...kcal to kilokaloria a nie kaloria
    • Gość: Tomasz A ja to widze tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:16
      Kiedy nie bylo szkół, ludze hodowali świnie i robili dzieci. Dzisiaj ludzie to
      świnie, chodzą do szkoły i hodują dzieci.

      Proste, ale niestety prawdziwe...
      • Gość: Luk Re: A ja to widze tak... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 19:05
        Każda epoka ma swoje przekleństwo... W średniowieczu to była dżuma i zarazy, a
        teraz jedzenie...
        STRASZNE!

        ALE JA POWIEM JEDNO:
        TRZEBA STAWIAĆ CZOŁA PRZECIWNOŚCIOM, A PRZY ODROBINIE ZDROWEGO ROZSĄDKU NIE
        BĘDZIE TO TAKIE TRUDNE...
        • Gość: Luk2 Re: A ja to widze tak... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 19:17
          Acha, i jeszcze jedno:
          Jestem tak zwanym "dzieckim wsi", bo na wsi się wychowałem, wieś kocham i
          kocham wiejskie jedzenie (nie ma nic lepszego niż pierogi z kapustą i grzybami,
          czy kołduny w rosole)... Kiedyś (trzy, chyba, lata temu) wujek zaprowadził mnie
          do McDonalda... Nie smakowało mi wcale, było takie ohydne, takie sztuczne...Po
          prostu odrzucało mnie i do dzisiaj omijam McDonalda szerokim łukiem... To jest
          ohydne...
    • Gość: komaaaaaaa Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:26
      Ja dziś przeczytałam w gazecie artykuł z całym pomysłodawcą, uważam , iż to
      swietny film i może pokarze w końcu, że takie jedzenie zabija nas .Ja jestem
      wychowana na normalnym jedzeniu i nigdy nie miałam fioła na punkcie fast
      foodów.
      • Gość: Z. Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 17:50
        Ludzie, puknijcie się w łepetyny. Jakbyście przeprowadzili "eksperyment" i
        przez miesiąc jedli na śniadanie, obiad i kolację schabowego z kartoflami to
        efekt byłby podobny. Jak zwykle na sensacji i zbiorowej histerii producent
        filmu zrobi niezłą kasę - tak tak, właśnie na was, drodzy konsumenci...
        • Gość: agata Re: Morgan Spurlock, reżyser filmu "Super Size Me IP: *.pool.mediaWays.net 16.11.04, 02:08
          dzieki za ten text! w 100% sie zgadzam!!!!
          co wiecej, uwazam, ze nie ma glebszego sensu w obwinianiu mcdonald'a za zla
          figure czy samopoczucie.... takie czasy - malo sie ruszamy i jemy za duzo w
          stosunku do tak malej aktywnosci fiz. wiekszosci z nas...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka