Dodaj do ulubionych

(b) Kapitan Kwik jak kapitan Kirk

13.05.02, 09:25
Zakładam specjalny wątek dla uczczenia talentu kapitana Kwika, niestrużonego
wodza bagiennej drużyny. Niech nam żyje.

pzdr, trener Jarząbek :-)))
Obserwuj wątek
    • kwik ŁaŁ waśka 13.05.02, 09:27
      chcesz dzisiaj przepustkę? :))) bo inaczej - nie wierzę :)))))))))
      • wasia Kwik, euforia trwa :-)))))))) 13.05.02, 09:30
        kwik napisał(a):

        > chcesz dzisiaj przepustkę? :))) bo inaczej - nie wierzę :)))))))))


        A kapitana trzeba chwalić, szczególnie, gdy chce się zostać jego pupilkiem -
        Gutek chyba chciał mnie wygryźć z tej pozycji :-))))))

        pzdr, str. szereg. blondie
        • agick Re: Kwik, euforia trwa :-)))))))) 13.05.02, 09:37
          ...??? cóś przegapiłam...?

          jakby co kapitanie kwik - też uważam, że jesteście de beściak...
          kapitan kwik i jego drużyna...
        • kwik tak trzymać 13.05.02, 09:38
          i nie puszczaj!

          chyba napiszę specjalnie dla Ciebie - wasia: nie przejmuj się gutkiem :))))
          you are no. 1.
          • agick Re: dłogie siostły... 13.05.02, 09:41
            jak bałdzo płoszę tu nie zawiązywać połozumień za plecowych....
            • kwik jakie za plecowe 13.05.02, 09:42
              wszystko było jawnie, co nie wasia? :)

              agick napisał(a):

              > jak bałdzo płoszę tu nie zawiązywać połozumień za plecowych....

              • wasia całkowita jawność... 13.05.02, 09:49
                kwik napisał(a):

                > wszystko było jawnie, co nie wasia? :)

                Oczywiście. Zgłosiłam się na stanowisko pupilka pani kapitan i nim zostałam. Po
                prostu mam kwalifikcje, a nie "plecy"... ;-))))

                pdzr, blondie
                • wasia uzupełnienie poprzedniego postu... 13.05.02, 09:53
                  wasia napisał(a):

                  > Po prostu mam kwalifikcje, a nie "plecy"... ;-))))

                  Nb. plecy też mam, i to tam gdzie trzeba :-))))

                  wasia
                  • gero1 Re: uzupełnienie poprzedniego postu... 13.05.02, 10:19
                    z przodu plecy z tyłu plecy.
                    • kwik o nie nie 13.05.02, 10:28
                      waśka jest git kobita. no! i ma tylko jedne plecy.

                      • kwik errata 13.05.02, 10:30
                        oczywiście są to plecy kpt. kwika, które będą ją chronić zawsze i wszędzie. armia
                        rulez!

                        • gero1 Re: errata 13.05.02, 10:38
                          Tak mi sie skojarzyło z rymowanka ze szkolnych czasów,

                          wasia to kobieta dla hecy
                          z przodu plecy z tyłu plecy...
                          • kwik do gero 13.05.02, 10:41
                            gero, ja nie grożę tylko ostrzegam. strzelanie do mego pupila i adiutanta jest
                            tak jakby strzelaniem do mnie. kapitana Kwika, kapito?
                            • gero1 Re: do gero 13.05.02, 10:47
                              łi. Ale po co od razu w kwik. Ja do nikogo nie strzelam. To tylko taki plecowy
                              monolog, nawet bez podtekstów erotycznych.
                              • kwik Re: do gero 13.05.02, 10:53
                                gero1 napisał(a):

                                > łi. Ale po co od razu w kwik. Ja do nikogo nie strzelam. To tylko taki plecowy
                                > monolog, nawet bez podtekstów erotycznych.

                                gero, tu jest poligon. i strzelnica. w wojsku nie mówi się o erotyce, to rozumie
                                się samo przez się.
                                • gero1 Re: do gero 13.05.02, 10:59
                                  Nie słuchałem rano wiadomości, a co wojna idzie?
                                  jak pamietam ze szkoły wojny mamy sprawiedliwe, to takie, kiedy gero komuś
                                  ukraść krowę i niesprawiedliwe, kiedy kwik gero ukraść krowę. Jesli to wojna
                                  sprawiedlia to chyba to czas wykopać z ogrodu dziadkowego mauzera.
                                  • kwik Re: do gero 13.05.02, 11:04
                                    od razu tam wojna. wojsko po prostu. a w wojsku - porządek musi być.
                                    kapitan nie kradnie, kapitan przywłaszcza (ale o krowie nic nie wiem, także to
                                    chyba nie w tej jednostce). a mauzerem mnie nie strasz. mamy tu parę zepelinów (+
                                    bliny, lubisz?)i innych bififtytu.

                                    • gero1 Re: do gero 13.05.02, 11:24
                                      Mauzera to ojciec dziadka od cysorza dostal, zamek trza tylko wymienic bo
                                      wylata, lufe z piasku wyczyscic, nasmarowac i sie flinta jeszcze na manewry
                                      nada.
                                      • kwik Re: do gero 13.05.02, 11:28
                                        widzę, że kolega przygotowany. zapraszamy do okopu. (a pierśiówkę od dziadka ma? -
                                        bez łapówy się nie obejdzie)

                                        • gero1 Re: do gero 13.05.02, 11:38
                                          Mam. Te tradycje, jak i miejsce zakopania mauzera u mnie rowniez z ojca na
                                          syna. Ale zamiast okopow wolalbym gdzies na tyłach, pani feldfeber.
                                          • kwik Re: do gero 13.05.02, 11:47
                                            a co to za spoufalanie? bagno jest okrągłe i każda piersiówka jest wspólna.
                                            kpt. nie preferuje tyłów tylko pierwszą linię. frontu.
                                            • gero1 Re: do gero 13.05.02, 11:49
                                              a z kim walczymy?
                                              • kwik Re: do gero 13.05.02, 11:51
                                                najczęściej z wrogiem, który czai się wszędzie :)))
                                                • wasia ja walczę z wyzyskiem klasy robot. miast i wsi (nt 13.05.02, 11:53
                                                  kwik napisał(a):

                                                  > najczęściej z wrogiem, który czai się wszędzie :)))

                                                  • kwik imperialistyczne ręce precz od bagna :)))) (ntxt) 13.05.02, 11:55

                                                    >

                                                  • gero1 Re: ja walczę z wyzyskiem klasy robot. miast i wsi (nt 13.05.02, 11:58
                                                    A jak poznać, ze wróg to wróg, nie chciałbym ustrzelić przez przypadek
                                                    sojusznika, tym bardziej kapitana sojusznika.

                                                    mam juz nowe hasło:
                                                    "im więcej potu na manewrach, tym mniej kwiku w boju"
                                                  • kwik Re: ja walczę z wyzyskiem klasy robot. miast i wsi (nt 13.05.02, 12:02
                                                    wroga się nie poznaje, wroga się czuje :)
                                                    masz specjalizację z tetektywnistyki?

                                                    > mam juz nowe hasło:
                                                    > "im więcej potu na manewrach, tym mniej kwiku w boju"

                                                    a hasło podoba się kpt.
                                                    szeregowy gero1: proszę wymalować na sztandarach, flaga na maszcie do góry!
                                                  • gero1 Re: ja walczę z wyzyskiem klasy robot. miast i wsi (nt 13.05.02, 12:08
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > wroga się nie poznaje, wroga się czuje :)
                                                    > masz specjalizację z tetektywnistyki?
                                                    tele co ?

                                                    > a hasło podoba się kpt.
                                                    > szeregowy gero1: proszę wymalować na sztandarach, flaga na maszcie do góry!

                                                    na sztandarach to sie haftuje. A Gero nie haftuje z definicji.
                                                  • kwik Re: ja walczę z wyzyskiem klasy robot. miast i wsi (nt 13.05.02, 12:11
                                                    jakiś krnąbrny ten szeregowy. w bagnie nie ma żadnych definicji. a tym bardziej
                                                    haftów. tu się - wyłączam na chwilę cenzurę - pracuje.



                                                  • wasia Kwik w boju ok-więcej, a nie mniej go trzeba :) nt 13.05.02, 12:08
                                                  • kwik adiutancie, mów mi tak jeszcze (ntxt) 13.05.02, 12:11
                                                    wasia napisał(a):


                                                  • wasia Więcej kwika w kwiku!!!! :-))))) (ntxt) 13.05.02, 12:16
                                                  • kwik chyba musze przygotować jakiś awans:-))))) (ntxt) 13.05.02, 12:24
                                                  • wasia To kim się jest po st. szereg. - kapralem?? (ntxt) 13.05.02, 12:37
                                                  • gero1 Re: To kim się jest po st. szereg. - kapralem?? (ntxt) 13.05.02, 12:40
                                                    to co to za armia tylko z jednym szeregowym. kazdy chce rozkazy wydawac, ale w
                                                    bagnie sie tarzac ma tylko gero? To ja przechodze na strone wroga, ktorego
                                                    podobno czuc, ale nie widac.
                                                  • wasia Kapitanie, zdrajca w naszych szeregach!! (ntxt) 13.05.02, 12:48
                                                  • gero1 Re: Więcej kwika w kwiku!!!! :-))))) (ntxt) 13.05.02, 12:24
                                                    od kwiku głowa nie boli.
                                                  • kwik no jasne 13.05.02, 12:27
                                                    kwik jest przyjacielem wszystkich. bratnich narodów także.
                                                  • gero1 Re: no jasne 13.05.02, 12:29
                                                    Juz starozytni mowili per kwik ad astra
                                                  • kwik kochani moi 13.05.02, 13:33
                                                    waśka, uważaj z tymi pochwałami dla mnie, bo moga być kłopoty.. :)))


                                                    gero drogi, normalnie mniót na me serce. to ja też mam coś dla Ciebie:

                                                    operam hoc, crede mihi, tuorum est.

                                                    gero1 napisał(a):

                                                    > Juz starozytni mowili per kwik ad astra

                                                  • wasia jakie kłopoty?? (n/txt) 13.05.02, 13:53
                                                  • kwik no wasia 13.05.02, 13:56
                                                    takie pochlebstwa, takie pochwały.. me kapitańskie serce
                                                    czułe.. :)))))))))))))))))))
                                                  • wasia Kapitańskie serce... ;-)))))) 13.05.02, 14:24
                                                    kwik napisał(a):

                                                    > takie pochlebstwa, takie pochwały.. me kapitańskie serce
                                                    > czułe.. :)))))))))))))))))))

                                                    Ale musi mi pani kapitan przyznać, że sprawuje się świetnie jako jej pupilek. A
                                                    agick twierdzi, że ma lepsze kwalifikacje...

                                                    pzdr, kapral wasia vel blondie :-)))
                                                  • kwik serce jak serce 13.05.02, 14:28
                                                    ale jakie tango :)))))))))))))))))))


                                                    kapitańskie serce
                                                    > > czułe.
                                                  • gero1 Re: kochani moi 13.05.02, 13:59
                                                    Wierzę Ci.

                                                    A podobno nie łacina, a chęć szera zrobi z Kwika oficera

                                                  • kwik gero 13.05.02, 14:08
                                                    nie, nie, kwik już się urodziła generałem.
                                                  • gero1 kwik 13.05.02, 14:22
                                                    to by tłumaczyło, dlaczego nikogo nie potrafi ustrzelić.
                                                  • kwik gero 13.05.02, 14:30
                                                    generał generałuje, a od strzelania ma swych adiutantów (prawda, wasiu? :))))

                                                  • gero1 Kwik 13.05.02, 14:46
                                                    Gdyby generał skończył porządnego westpojta, toby wiedział, ze najwięcej
                                                    zrajców i szpiegów jest wsród adjutantów - pochlebiaczy bo to najbardziej
                                                    obłudny gatunek.
                                                  • kwik gero 13.05.02, 14:49
                                                    westpojnt? hahaha, te przedszkole?

                                                    my som z porzondnych szkuł, co nie wasia?
                                                    i proszę mi tu ziaren wątpliwości nie siać. wasia nie jest hodowana na mej
                                                    piersi, niczym żmija.


                                                  • gero1 kwik 13.05.02, 15:01
                                                    Dobrze, skoro ustalilismy w wojsku hierarię, od najmądrzejszej do gera, to
                                                    niech generał powie, gdzie pochowali sie wrogowie?
                                                  • kwik gero 13.05.02, 15:08
                                                    w okopach. ale gero tam nie chadza (nie uwierzy nim zobaczy?) :)

                                                  • gero1 kwik 13.05.02, 15:18
                                                    gero nie powiedział, ze nie chadza. Jesli trzeba wtedy banzaaaaaaj i nie brac
                                                    jenców.
                                                  • kwik gero 13.05.02, 15:38
                                                    mamy tutaj paru galerników (czyszczenie sabmarina itp) ale dzisiaj są wykończeni.

                • kwik taaaaa właśnie 13.05.02, 09:53
                  kwalifikacja wasi zostały skwalifikowane i ocenione jako: wzorowe.
                  kwalifikację przeprowadziła jednoosobowa komisja kwalifikacyjna. skład znany.
                  i wobec tego wasia dostaje na dzisiaj MÓJ KAPITAŃSKI hamak i butelkę. piękne
                  słońce mamy.. :))
                  • wasia Hiphiphurra, niech żyje kap. Kwik :-))))))) (n/t) 13.05.02, 09:59
                    • kwik wasia, łan kłeszczyn 13.05.02, 10:01
                      jesteś bezinteresowna w tych okrzykach?


                      • agick Re: kffffik.... 13.05.02, 10:08
                        (jasne, ze nie......)

                        jakby co - wcale mnie tu nie było.....
                      • wasia Kwik, łan ansłer... 13.05.02, 10:09
                        kwik napisał(a):

                        > jesteś bezinteresowna w tych okrzykach?

                        oczywiście :-)))))

                        b.
                        • kwik Re: Kwik, łan ansłer... 13.05.02, 10:18
                          aha. wiesz, musiałam sie upewnić. :)))
                          to masz tutaj jeszcze subwoofer do hamaka. niech Ci dobrze służy.



                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:04
                    ja nic nie chcę myśleć o tych plecach, butelczynie i hamaku... ja uważam, że
                    konkurs na pupila kapitana kwika zotał przeprowadzony podstolnie...

                    JA też MAM super, hiper hoper kwalifikacje.....
                    • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:07
                      agick, wasia zgłosiła sie na ochotnika i jej oferta została przyjęta. nie
                      umniejszamy Twych kwalifikacji.
                      jest lewa i prawa strona, którą rękę wybierasz?


                      agick napisał(a):

                      > ja nic nie chcę myśleć o tych plecach, butelczynie i hamaku... ja uważam, że
                      > konkurs na pupila kapitana kwika zotał przeprowadzony podstolnie...
                      >
                      > JA też MAM super, hiper hoper kwalifikacje.....

                      • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:13
                        oj bo ludzie to tak bez sensu mają - prawa albo lewa....
                        i jak tu wybrać...?? co innego u mnie - 16 rączek i wybór od razu uczciwszy... a
                        skąd ja mogę wiedzieć co wy sobie kapitanie z ręki do ręki za plecami
                        przerzucacie..?
                        • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:19
                          a to jest owiane tajemnicą. i nie zamierzam jej zdradzać. nawet adiutantom.

                          • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:22
                            no a nie mówiłam, że podstolnie, za plecowo, z ręki do ręki...?
                            • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:25
                              agick, o ile się nie mylę - nie masz specjalizacji z tetektywistyki.
                              i bez insy...no jak to było..bez insynuacji proszę.
                              idziem na kawę?


                              napisał(a):

                              > no a nie mówiłam, że podstolnie, za plecowo, z ręki do ręki...?

                              • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:35
                                a co wy mnie tu opowiadacie...??
                                nie insynuujcie mnie tu siostro kwik..

                                kawa espresso, z pianką mal dwa ma wynos..!
                                • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:42
                                  a gdzie się wynosisz? zakaz opuszczania koszar do odwołania.

                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 10:56
                                    taaaaa jest !

                                    posłusznie melduję, że już wracam i więcej nie będę wiała przez płot....
                                    • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:07
                                      to rozumiem. jutro na apelu wystąpisz do odznaczenia! a w nagrodę - bedziesz
                                      mogła przez cały dzień opiekować się wartownią, pasi?

                                      • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:08
                                        wartownią...????
                                        a dlaczego nie kantyną...?
                                        • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:11
                                          bo kantyną, jak sama nazwa wskazuje opiekuje się kpt. na wartowni też jest
                                          fajnie, sama zobaczysz (pssst. mamy nowych wartowników)

                                          • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:26
                                            nowych...??
                                            i jeszcze mi powedz, że wysokie chłopy, ładne jak żadne i tak dalej...
                                            • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:30
                                              kurna. wysokie, ładne i tak dalej - to rzecz względna. ale dla Ciebie wszystko -
                                              jakieś szczegóły i życzenia specjane?
                                              • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:40
                                                no więc ja zamawiam:
                                                - ok 2 metry
                                                - z pełnym uzębieniem
                                                - waga ok 90 kilogramów
                                                - z motorem ( bo już mnie ropouszka denerwuje)....
                                                • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:43
                                                  ROBI SIĘ. może być na jutro, czy nie cierpi zwłoki...?

                                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:45
                                                    może być ale z samego rania...
                                                    jak nie będzie - daję dyla z wartowni razem z bramą wjazdową.
                                                  • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:48
                                                    brama jest ydoriusa, także musisz z nim uzgodnić chęć na nią :))


                                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 11:58
                                                    spoko orinoko - ygrek dobrowolnie zrzekł się bramy na moją korzyść.....
                                                  • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 12:04
                                                    aaa chyba, że masz potwierdzone notarialnie. wtedy wszystko gra.
                                                    to co, siup do jeziora?
                                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 12:11
                                                    no jasne, że mam (jeszcze ciepłe.....)

                                                    na koniki bardziej niż na wodę ale i jezirko zagramy... jedziemy z taką paczką
                                                    znajomków co to i do szklanki i hulanki... oj będzie wesoło....!
                                                  • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 13:58
                                                    to ja bukuję miejsce w bagażniku, ok? :)
                                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 14:31
                                                    okey - miejsce na pace Twoje....:))
                                                  • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 14:31
                                                    ale bez plandeki? :)))))))))))))))

                                                  • agick Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 14:42
                                                    no właśnie ja nie mam ale z tego co pamiętam, zwinęłaś jedną panom
                                                    policjantom.... no kamon - bezie gicior ta z poldka....
                                                  • kwik Re: taaaaa właśnie 13.05.02, 14:45
                                                    agick, po co ta plandeka
                                                    przecież kwiaty..rozwiane włosy i te sprawy..
                                                    :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka