Dodaj do ulubionych

powiedzieć czy nie??

IP: *.chr13.1000lecie.pl 18.01.05, 22:12
Historia banalna jak świat, wiem... ale potrzebuję rady... ja i on: para z
przebojami od ponad 4 lat... przez dwa i pół roku było ogólnie dobrze, raz
lepiej, raz gorzej, ale dobrze... nagle pojawiła się inna, zerwał ze mną trzy
miesiace przed moja obroną - bardzo to przeżyłam! szalałam z miłości i
rozpaczy, w końcu poznałam kogoś innego... on wtedy bardzo się starał i
chciał żebym wróciła... mój "związek" z tym nowym trwał osiem miesięcy, był
bardziej na siłę i żeby pokazać, ze kogoś mam... chciałam wrócić do byłego,
nie chciał on, ale cały czas spotykaliśmy się... stopniowo było coraz lepiej,
chociaz ja podchodziłam do tego z ogromnym dystansem! wszystko szło ku
lepszemu, niestety nagle spadło na mnie mnóstwo kłopotów i wpadłam w
depresję! On początkowo był przy mnie, chyba nawet próbował mi pomagać, ale
ja cały czas go odrzucałam! byłam wredna, podła, załamana... mimo że uczucia
się nie skończyły, w ogóle o nim nie myślałam, byłam tak zablokowana przez
problemy! odizolowałam się od ludzi, znajomi wyciągali mnie na siłę, bo
widzieli co się ze mną dzieje... z nim widziałam się b. rzadko, mówiłam mu,
ze wychodze mimo że tak naprawdę siedziałam w domu i ryczałam... w końcu -
nie dziwię się - on znalazł sobie inną dziewczynę! Od tamtego czasu minęło 5
miesięcy... oni są dalej razem, ja wylazłam już z kłopotów, czasami dzwonimy
do siebie, spotykamy się na niezobowiązującej kawie... (b. rzadko) i nic
więcej! a ja uzmysłowiłam sobie, ze go bardzo kocham!! Nie chcę niszczyć jego
zwiazku, o ile to coś powaznego, ale z drugiej strony: kocham go!! i nie
wyobrażam sobie życia bez niego! Znowu jestem nakierowana na ludzi, problemy
minęły, jest dużo lepiej... moje pytanie: powiedziec mu o swoich uczuciach
czy przemilczeć i odpuscić??
Obserwuj wątek
    • Gość: arleta Re: powiedzieć czy nie?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.01.05, 22:19
      Odpuścić.
      Byłaś wredna - fakt. A on nie miał na tyle cierpliwości żeby jednak przebić się
      do ciebie.
      I zastanów się czy to raczej nie miłość a obsesja?
    • Gość: Gala Re: powiedzieć czy nie?? IP: *.pixs.philips.com 19.01.05, 12:52
      eh, widzę, ze nikt nie chce mi "poradzić", oprócz pani, która uważa, ze mam
      obsesję... nie - nie mam obsesji, bo potrafię być sama, nie mam zamiaru zabić
      się z tego powodu jeżeli nam nie wyjdzie...
      • kristy23 Re: powiedzieć czy nie?? 19.01.05, 13:04
        Ty chcesz do niego wrocic, kochasz go, chcesz z nim byc, fakt.Pytanie tylko
        czego on chce!? No bo przeciez jest w innym zwiazku, przeciez to tak naprawde
        TY go odrzucilas..Trudna sprawa, ale nie wiesz jak mu jest z tamta dziewczyna,
        moze to taki sobie zwiazek bez wielkiej milosci,nie widdomo! Ja bym
        powiedziala, choc moze nie prosto z mostu , ze wciaz go kocham, bo..hmm..chyba
        toche dziwnie by to zabrzmialo po tym wszystkim..Moze porozmawiaj z nim (bardzo
        delikatnie!)o jego nowym zwiazku, "wybadaj"jak jest miedzy nimi, potem zastanow
        sie co zrobic. Mozesz dac mu delikatnie stopniowo do zrozumienia co do niego
        czujesz, ale chyba nie warto naciskac, mogloby to spowodowac w jego glowie
        tylko niepotrzebne zamieszanie..
        pozdrawiam.
    • Gość: lisek Re: powiedzieć czy nie?? IP: *.icpnet.pl 19.01.05, 13:07
      Mów! Walcz! Najwyżej Cię odrzuci:( , co będzie smutne, ale da Ci obraz sytuacji.
      Przeżyłaś depresję, więc juz wszystko przeżyjesz.
      Powodzenia!
    • Gość: Kaśka Re: powiedzieć czy nie?? IP: 195.116.203.* 20.01.05, 14:48
      Moim zdaniem, najlepiej uświadamiamy sobie co do kogo czyjemy gdy tego kogoś
      tracimy już tak naprawde. Pozatym lepiej żałowac że się cos zrobiło niż że się
      tego nie zrobiło. Moim zdaniem powinnaś spróbować mu o tym powiedzieć, jeśli
      odrzuci Twoją propozycje to przynajmniej nie będziesz wiedziała i nie będziesz
      musiała się zastanawiać co by było gdybyś się zapytała. A może odpowiedz będzie
      pozytywna i bedzie chciał z Tobą byc. Niektórzy mogą mówić że skoro nie mógł do
      Ciebie dotrzeć jak miałaś depresje i odszedł bo Cię tak naprawde nie kocha, a
      może myślał że Ty go odrzucasz bo go nie chcesz więc nie chciał się narzucać.
      Tak czy inaczej moim zdaniem powinnaś sprówbować, bo nigdy nie wiadomo jak
      bedzie ;)
      • Gość: Gala Re: powiedzieć czy nie?? IP: *.chr13.1000lecie.pl 21.01.05, 00:05
        dzięki - jutro mamy się spotkać, postanoiwłam mu powiedzieć i niech się dzieje
        co chce! ;-) wolę żałowac, że dałam się łudzić niż odpuścic sobie coś, co w
        gruncie rzeczy było b. fajne! wcześniej już wyjaśniałam mu powody swojego
        zachowania, okazało się też, ze on uważa, ze to ja odeszłam, a nie on! Że tak
        się odizolowałam (fakt, tak było!), ze przestało do mnie cokolwiek docierać, że
        on to zrozumiał jako nieelganckie zakończenie znajomości z mojej strony a nie
        nawał problemów! Eh... szczera rozmowa to podstawa...
        • isabelle7 Re: powiedzieć czy nie?? 21.01.05, 00:09
          Powodzenia:) Moze zbyt duzo słow nie bedzie trzeba.
          Rozmowa to podstawa i zrozumienie, dialog serc:)) To moiwa ludzie z 20 letnim
          stazem, i warto to pamietac:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka