irazone 01.03.05, 18:38 przysłał mi karton czekolad :)) tak a propos mojego odchudzania-informuję go ile chudnę-i dostałam dziś :) słodki jest Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domownik2 Martwi sie o Ciebie po prostu:) 01.03.05, 20:26 :))) Kochany...:) Martwi sie zebys calkiem nie znikla przez to odchudzanie:) Ja ze swoim wreszcie porozmawialam przez telefon...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
malysmutek :))) 01.03.05, 20:30 Moze dla siebie juz kamufluje na powrot:) Ty sie przeciez odchudzasz, to moze Ci zaufac, ze nie znikna do tego czasu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
irazone Re: :))) 02.03.05, 00:51 malysmutek napisała: > Moze dla siebie juz kamufluje na powrot:) > Ty sie przeciez odchudzasz, to moze Ci zaufac, ze nie znikna do tego czasu:)) > nic z tego! takie przysłał,jakie zeżrę sama i nie dam nikomu ani okruszka... wiedział skubany czym mnie skusić :) poza tym powiedział do ilu mogę schudnąć-już 2kg zostały... i na pewno będzie jeszcze mniej,ale mu się chyba nie przyznam Odpowiedz Link Zgłoś
lovcen Re: mój kochany mąż 31.03.05, 12:35 wczoraj zadzwonił telefon po wielu tygodniach. Prawie 20 minut YOŁŁŁŁŁŁŁ !!! wielka fraajda taki tel - emocje poskromione Pozdrawiam Was :) Odpowiedz Link Zgłoś
barborka81 Mam to samo:-) 31.03.05, 14:41 Od kilku dni:) W swieta rozmawialismy po kilka godzin dziennie:) Raj dla serca- ) Teraz telefony, e-maile, nawet na czacie sie "spotykamy":-) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś