Dodaj do ulubionych

odnowa biologiczna

10.06.02, 11:25
Czy ktoś z Was był w salonie odnowy b. w Parku Wodnym (Warszawianka)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Krizia Re: odnowa biologiczna IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 10.06.02, 12:33
      Ja nie bylam, ale zajrzalam i rzucilo mna o sciane.... Widzialam tam panow
      biegajacych w stroju Adama, a jest to przybytek koedukacyjny...Chyba lekka
      przesada.
      • kini Re: odnowa biologiczna 10.06.02, 12:44
        Hmmm hmmm... Chyba się wybiorę...
        • Gość: kasia Re: odnowa biologiczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 11:22
          Droga Kini, byłam, przeżyłam szok i ten szok trwa do dzisiaj. Nie polecam,
          chyba że ktoś lubi starych, nieapetycznych facetów biegających na
          golasa ,tudzież takich samych (gołych) pań. Wszyscy razem. I do tego pan z
          obsługi, który goni pruderyjnych. Istna plaża naturystów w centrum Warszawy.
          • Gość: gr. Święta pupa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 20:48
            Drogie Panie, drodzy Panowie,

            Polska jest bodaj jedynym krajem na świecie (a na pewno w Europie) gdzie do
            sauny chodzi się w strojach kąpielowych. Wszędzie indziej ludzie korzystają z
            sauny nago. Korzystanie w stroju kąpielowym jest niehigieniczne, bezcelowe, a
            może być nawet niebezpieczene dla zdrowia. Warszawianka to jedna z nielicznych
            oaz względnej normalności w tym nienormalnym kraju.

            Wyboraźcie sobie, że są na świecie ciekawsze rzeczy niż wasza nagość. Ludzie,
            którzy idą do sauny na ogół chcą się zrelaksować i nic a nic ich nie interesują
            wasze gołe pupy. Radzimy spróbować, to naprawdę nie boli, a przyjemność z
            takiego wypoczynku jest naprawdę duża.
          • Gość: Kecaj Re: odnowa biologiczna IP: 2.3.STABLE* / 192.168.2.* 12.06.02, 09:28
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > Droga Kini, byłam, przeżyłam szok i ten szok trwa do dzisiaj. Nie polecam,

            W takich miejscach jak sauna, z definicji przebywa sie nago. (Spytaj np. Fina)

            > chyba że ktoś lubi starych, nieapetycznych facetów biegających na
            > golasa ,tudzież takich samych (gołych) pań. Wszyscy razem.

            A na Warszawianke przychodza normalni ludzie: starzy i mlodzi, dobrze zbudowani i
            z defektami. Czy przed pojsciem do odnowy biologicznej trzeba najpierw zrobic
            operacje plastyczna?


            > I do tego pan z
            > obsługi, który goni pruderyjnych. Istna plaża naturystów w centrum Warszawy.

            Nieporozumienie: Obsluga goni brudasow. Zakaz noszenia strojow kapielowych wynika
            ze wzgledow higienicznych a nie z naturyzmu. Jesli ktos nie chce pokazywac
            swojego ciala, moze owinac sie recznikiem (ale jak wtedy wskoczyc do studni
            lodowej?). Jesli nie chcesz ogladac innych nagich cial, to Warszawianka
            rzeczywiscie nie jest dla Ciebie. Pozostaja miejsca, gdzie mozna wynajac saune na
            wylacznosc.
            • Gość: kasia Re: odnowa biologiczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 13:13
              Nie mam nic przeciwko obanżaniu sie w saunie, poza tym również uważam, że to
              nawet zdrowo, ale dlaczego musi to byc przybytek koedukacyjny.
              Poszłam tam żeby sie zrelaksować nie tylko fizycznie ale i psychicznie.
              I sie nie zrelaksowałam ani tak, ani tak bo nie potrafię rozbierac sie przy
              obcych mi facetach (nawet jeżeli mi się nie przyglądają).
              Wiem, że to mój problem ale nigdzie nie było napisane, że to tylko dla tych,
              którzy nie mają nic przeciwko rozbieraniu sie w miejscach publicznych (salon
              odnowy bioligicznej chyba do takich należy). Reasumując, takie przybytki
              powinny byc niekoedukacjne.
              • Gość: festin Re: odnowa biologiczna IP: *.chello.pl 12.06.02, 13:21
                Gość portalu: kasia napisał(a):
                > Reasumując, takie przybytki
                > powinny byc niekoedukacjne.
                To chyba troche za daleko idace
                stwierdzenie :-). Bo gdzie wtedy mialbym
                pojsc w towarzystwie mojej drugiej polowy ?
                Mysle ze rozsadniejasz byla by propozycja
                wprowadzenia podzialu na dni koedukacjne i
                nie koedukacyjne :-)
                pozdrawiam
                Pawel

                • Gość: kasia Re: odnowa biologiczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 13:26
                  takie to proste, prawda?
                • sonija Re: odnowa biologiczna 12.06.02, 13:30
                  Ja byłam kilka razy, ale basen jest fajniejszy (zwłaszcza bicze i
                  jacuzzi).Pomimo wyższych cen fajniej jest w wekendy bo wtedy nie przychodzi
                  rozbrykana, hałasliwa , żądna wrażeń młodzież (ok 16 lat)i moja mała córeczka
                  może bezpiecznie popływać i zjeżdżać rurą....Słyszałam, że otwarto jeszcze
                  jakiś nowy taki przybytek , gdzieś na Ochocie...dajcie jakiś cynk.
                • Gość: OldNovik Re: odnowa biologiczna IP: *.dialup.warszawa.pl 12.06.02, 19:08
                  Gwarantuje Wam, że w dni koedukacyjne byłby znacznie wiekszy tłok. Z tym że,
                  kobiety wystepowałyby w ilości śladowej.
                  OldNovik

              • Gość: Jarek Re: odnowa biologiczna IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 21:04
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > Nie mam nic przeciwko obanżaniu sie w saunie,

                W saunie nikt się nie "obnaża", tylko korzysta z niej
                nago, ponieważ w innym stroju byłoby to kłopotliwe i
                niehigieniczne.

                > poza tym również uważam, że to
                > nawet zdrowo, ale dlaczego musi to byc przybytek
                koedukacyjny.

                A dlaczego nie miałby być?

                > Poszłam tam żeby sie zrelaksować nie tylko fizycznie
                ale i psychicznie.
                > I sie nie zrelaksowałam ani tak, ani tak bo nie
                potrafię rozbierac sie przy
                > obcych mi facetach (nawet jeżeli mi się nie
                przyglądają).
                > Wiem, że to mój problem ale nigdzie nie było napisane,
                że to tylko dla tych,
                > którzy nie mają nic przeciwko rozbieraniu sie w
                miejscach publicznych (salon
                > odnowy bioligicznej chyba do takich należy).

                Jak najbardziej, jest to miejsce publiczne. A ponieważ w
                saunie nagość jest ogólnoświatową normą (podobnie, jak
                np. w teatrze garnitur), to informacja o tym stroju nie
                została umieszczona. Prawdopodobnie obsługa
                "Warszawianki" wyszła z założenia, że ktoś, kto idzie do
                sauny wie jak i w jakim stroju z niej korzystać.

                > Reasumując, takie przybytki
                > powinny byc niekoedukacjne.

                Bardzo egoistyczne stwierdzenie. Nie wymagaj, żeby ktoś
                prowadził odnowę biologiczną tylko dla kilku ludzi,
                którym akurat przeszkadza obecność osób odmiennej płci.
                Jak mniemam, jest to Twój pierwszy kontakt z sauną i
                jeśli przedtem nie zapoznałaś się z normami związanymi z
                jej użytkowaniem, to rozumiem Twoje zaskoczenie. Ale czy
                nie uważasz, że postąpisz właściwiej dostosowując się do
                tych norm zamiast próbować ich zmieniać? Do teatru
                idziemy w garniturze, aerobik ćwiczymy w stroju
                sportowym, a do sauny wchodzimy nago i nie ma w tym
                żadnej sromoty. Finowie korzystają z sauny regularnie już
                od ok. 1500 lat, "zarazili" tym inne narody i nikt po
                dzień dzisiejszy nie wymyślił innych, lepszych zasad jej
                użytkowania. Dlatego też nikt przy zdrowych zmysłach nie
                wchodzi do sauny inaczej, jak nago - nie tylko dlatego,
                że niewygodnie i niehigienicznie, ale inaczej po prostu
                nie wypada.
            • Gość: lechut Re: odnowa biologiczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 13:25
              Gość portalu: Kecaj napisał(a):

              > Gość portalu: kasia napisał(a):
              >
              > > Droga Kini, byłam, przeżyłam szok i ten szok trwa do dzisiaj. Nie polecam,
              >
              > W takich miejscach jak sauna, z definicji przebywa sie nago. (Spytaj np. Fina)
              >
              > > chyba że ktoś lubi starych, nieapetycznych facetów biegających na
              > > golasa ,tudzież takich samych (gołych) pań. Wszyscy razem.
              >
              > A na Warszawianke przychodza normalni ludzie: starzy i mlodzi, dobrze zbudowani
              > i
              > z defektami. Czy przed pojsciem do odnowy biologicznej trzeba najpierw zrobic
              > operacje plastyczna?
              >
              >
              > > I do tego pan z
              > > obsługi, który goni pruderyjnych. Istna plaża naturystów w centrum Warszaw
              > y.
              >
              > Nieporozumienie: Obsluga goni brudasow.
              > Guzik prawda, mojemu męzowi kazał zdjąc ręcznik owinięty wokół bioder (mąż był
              czyściuteńki)
              Zakaz noszenia strojow kapielowych wyni
              > ka
              > ze wzgledow higienicznych a nie z naturyzmu.

              > Czy siadanie gołą pupą w łaźni parowej na dechach jest higiniczne???


              Jesli ktos nie chce pokazywac swojego ciala, moze owinac sie recznikiem (ale jak
              wtedy wskoczyc do studni lodowej?). Jesli nie chcesz ogladac innych nagich cial,
              to Warszawianka
              > rzeczywiscie nie jest dla Ciebie.

              > A ja myślałam,że tam się relaksuje a nie ogląda!


              • kecajn Re: odnowa biologiczna 13.06.02, 09:08
                Gość portalu: lechut napisał(a):

                > Jesli ktos nie chce pokazywac swojego ciala, moze owinac sie recznikiem (ale j
                > ak
                > wtedy wskoczyc do studni lodowej?). Jesli nie chcesz ogladac innych nagich cial
                > ,
                > to Warszawianka
                > > rzeczywiscie nie jest dla Ciebie.
                >
                > > A ja myślałam,że tam się relaksuje a nie ogląda!

                Wchodzenie do sauny z zamnknietymi oczami moze byc niebezpieczne - piec jest
                goracy ;-)
              • kecajn Re: odnowa biologiczna 13.06.02, 09:16
                Gość portalu: lechut napisał(a):

                > > Nieporozumienie: Obsluga goni brudasow.
                > > Guzik prawda, mojemu męzowi kazał zdjąc ręcznik owinięty wokół bioder (mąż
                > był
                > czyściuteńki)

                Bywam tam srednio 2 razy w tygodniu i jeszcze nie spotkalem sie z takim
                przypadkiem. Zdarzalo sie za to, ze obsluga nie pogonila goscia wskakujacego do
                studni lodowej prosto z sauny i na dodatek w przepoconych kapielowkach.


                > > Czy siadanie gołą pupą w łaźni parowej na dechach jest higiniczne???

                Do lazni parowej nie zagladam ale zdaje sie, ze sa tam siedzenia plastikowe,
                ktore zmywa sie woda przed siadaniem. W saunie i sanarium, gdzie sa dechy, siada
                sie ZAWSZE na reczniku. O koniecznosci zabrania recznikow informuje pismo
                obrazkowe na drzwiach.
        • Gość: frisky2 Re: odnowa biologiczna IP: 62.233.139.* 12.06.02, 13:30
          kini napisał(a):

          > Hmmm hmmm... Chyba się wybiorę...

          Kini, to moze sie wybierzemy razem?;:) troche obnizymy srednia wieku, a i
          podniesiemy srednia estetyki.
          • kini Re: odnowa biologiczna 12.06.02, 13:33
            Gość portalu: frisky2 napisał(a):

            > Kini, to moze sie wybierzemy razem?;:) troche obnizymy srednia wieku, a i
            > podniesiemy srednia estetyki.

            Kochany, ja mam 50 lat, a do tego jestem ospowata! :))))
            • Gość: frisky2 Re: odnowa biologiczna IP: 62.233.139.* 12.06.02, 13:47
              Chorujesz na ospe w tym wieku, kochana???
              Co tam wiek, liczy sie temperament. Chyba bys sie nie zarumienila na widok
              meskich atrybutow?
              • kini Re: odnowa biologiczna 12.06.02, 13:50
                Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                > Chorujesz na ospe w tym wieku, kochana???

                Nie, ale mam dołki po ospie.

                > Co tam wiek, liczy sie temperament. Chyba bys sie nie zarumienila na widok
                > meskich atrybutow?

                Zależy, JAKICH.
          • Gość: marek Re: odnowa biologiczna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 13:46
            Gość portalu: frisky2 napisał(a):

            > kini napisał(a):
            >
            > > Hmmm hmmm... Chyba się wybiorę...

            > Wybierz się wybierz!

            > Kini, to moze sie wybierzemy razem?;:) troche obnizymy srednia wieku, a i
            > podniesiemy srednia estetyki.

            > Podnieście, podnieście, ESTETYCY!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka