Gość: poster
IP: 195.41.66.*
05.09.01, 11:29
Czasami kupje zonie kosmetyki w prezencie i widze, ze niektore mascary laduja
potem u corki na polce ''bo nie sa najlepsze''. Chodzi o zwykle, czarne mascary.
Widze, ze ceny nie maja tu nic do rzeczy a i firmy takze. Jak rozpoznac dobra
mascare?
Na tapecie byly juz: GOSH, MAXFACTOR,Lancome,YSL,Revlon,Nivea i inne.
Chodzi mi o rady wynikajace z wlasnego doswiadczenia. Np.
MAXFactor jest niedobry bo ...
Lubie YSL bo .....
Dzieki z gory za porady doswiadczonych kobiet!
+