aamira 03.04.05, 11:24 dziwne.......czuję taką pustkę i wciąż cisną mi się łzy do oczu :( [*] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarny.baca Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 11:28 bo papiez był czlowiekiem, nie tylko dla katolików Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 19:17 Nie trzeba wierzyc w Boga, by wierzyc w czlowieka. Ja wierze w Boga i niezaleznie od tego w czlowieka: ze w nas jest dobro i jesli chcemy uczynimy ten swiat lepszym. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 19:42 Ja też nie jestem wierząca, choć wiara była we mnie mocno zakorzeniona od dziecka. Mimo to płakałam w piątek, płakałam wczoraj i dzisiaj też płacze oglądjąc programy o papieżu, jego wystąpienia. Nie chce mi się wierzyć, że on nie żyje, był zawsze, słyszało się o nim, czytało, a teraz umarł jak zwykły śmiertelnik, taki wspaniały wielki człowiek. Drugiego takiego nie było i nie będzie Niech spoczywa w spokoju + + + ['] ['] ['] + + + Odpowiedz Link Zgłoś
izka82 Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 20:08 Jestem osoba wierzaca, choc nie katoliczka i nie zawsze zgadzalam sie z gloszonymi przez papieza slowami..Niemniej odszedl od nas ktos, kto przez tyle lat walczyl o pokoj , o pojednanie, przez tyle lat zarazal nadzieja, usmiechem.. Zawsze jakos tak czulam od niego bijace dobro, dlatego wlasnie smutno mi dzis, ze juz go nie ma z nami, a byl ze mna od poczatku mojego zycia.. Nie ogladam dzis telewizji, nie chce sie dolowac, po prostu tak zwyczajnie jakos mi smutno, odszedl Jan Pawel II... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
grecz Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 21:42 mysle podobnie...zapewne izy z rocznika '82 tak maja.. Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 21:19 A: "moze tego właśnie chce od Ciebie Bóg, abyś szukał do Niego wciąż nowych dróg"? Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika jestem ateistką........[*] 03.04.05, 20:25 też jestem ateistką, i czuję smutek. Chciałam pocieszyć wszytkich wierzących znajomych i nieznajomych z tego forum, że Papież zgodnie z ich wiarą jest teraz w swoim domu ze swoim ojcem. Miał piękne, dobrze wykorzystane życie, był przewodnikiem duchowym wielu ludzi. Pozostawił Wam i również nam niewierzącym wiele cennych nauk, które są ważniejsze niż jego umarłe teraz ciało. Papież ciągle jest z Wami, znajdziecie go w tym, co głosił za życia. Odpowiedz Link Zgłoś
beatach1 Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 21:21 Ja rowniez nie jestem zwiazana z Kosciolem. Jednak ubolewam nas smiercia Jana Pawla II. Czuje wielki smutek i pustke... [*] __________________________________ Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna ze stron przyjacielem. Bias z Prieny Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: jestem ateistką........[*] 03.04.05, 21:40 a ja nie tyle ze sie dziwnie czuje..ja cala noc plakalam i dzis caly dzien sie powstrzymuje.......... bylam wczoraj w kosciele jeszce przed...i dzis tez jestem ateistka ale czulam mimo to potrzebe ze jesli moja obecnosc cos pomoze Jemu to chce to zrobic ze pokazac ze jestem z Nim Odpowiedz Link Zgłoś