kkkkk4
05.04.05, 17:37
Jejkuu, jak ludzie mogą być tacy podli! Mały bezpański szceniak biegł przy
drodze. Widać było, ze jest zagubiony i chce przebiec na druga stronę.
Samochody zaczęły zwlaniać ale nie bus jadąy przede mną. Zobaczyłam jak
piesek wybiega spod koła. To było okropne. Jakiś pie....burak z czerwona gebą
za kierownicą. Nawet nie zwolnił, jechał prosto na psa. Miałam ochotę
zatrzymać sie i wybić mu szybę skur...lowi. Na pewno tego psa widział, bo ja,
jadąc za nim widziałam go kilka minut wczesniej. Pies pogiegł na pobliskie
pdwórko. Nie wiem... moze powinnam tam podjechać. Zabrać go do weterynarza.
Mam nadzeję, ze nic mu sie nie stało, ale raczej konfrontacja małego
szczeniaczka z busem moze wypaść niekorzystnie..Może on gdzie cierpi. Nie
mogę sobie darować, ze nie zatrzymałam się, ale zanim to wszystko do mnie
dotarło odjechałm już daleko. Czemu ten świat jest taki okrtuny???