rotkaeppchen1
20.04.05, 05:21
Mam taka sytuacje. Odziedziczylam po babci mieszkanie, sprawa spadkowa w toku,
mam nadzieje ze nie bedzie problemow, zakladam, ze bedzie moje. Mieszkanie
jest w stanie dosc "niewykonczonym" biorac pod uwage, ze przez trzydziesci lat
nie bylo modernizowane ani remontowane. Chcialabym zrobic porzadny remont, ale
nie stac mnie na to. Moje pytanie dotyczy kredytu hipotecznego. Czy taki
kredyt moze wziac moj maz (ja nie pracuje) wlasnie pod hipoteke tego
mieszkania - oczywiscie wtedy, kiedy juz bedzie moje? Zakladajac, ze wartosc
rynkowa wynosi np 150 tys. zł, ile najwiecej moze wynosic kwota kredytu? Moj
maz zarabia ok 1000zl, wiec kredytu nie dostanie duzo, czy obciazenie
mieszkania z tego tytulu, zwiekszy kwote kredytu? Potrzebujemy niestety
sporo... Bede wdzieczna za odpowiedz.