wysokie kobiety

27.04.05, 09:41
uwielbiam wysokie kobiety, szczegolnie 180cm i wiecej. duzo tu jest takich
kobiet na tym forum??
    • trzydziecha1 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 09:42
      niestety, o 10 za mało do poprzeczki, chyba sie powiesze :(
      • krysica Re: wysokie kobiety 27.04.05, 09:50
        Buuu...168 cm ale małe tez jest piękne
        • liss.ek Re: wysokie kobiety 27.04.05, 09:55
          Bardzo małe też ;) 160 cm...
          • pietrek666 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 10:02
            A ja w drugą mańkę :) Mam 180 cm :DDD
    • dalija26 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 09:57
      chlip ,chlip :( tylko 174 cm.
    • rachela180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 10:04
      Ostatnio się mierzyłam - 159 cm
    • mmagi Re: wysokie kobiety 27.04.05, 10:05
      175:-))
      • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:17
        mmagi napisała:

        > 175:-))

        najlepiej na razie ale i tak malo;)
        • mmagi :DD 27.04.05, 11:19

    • sagis ja odpadam:-)))) 27.04.05, 11:19

      • sagis mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni, ale 27.04.05, 11:21
        naturalnie facet powinien być wyższy i większy:-)))
        • se180 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:22
          ale czasem natura plata figle i kobieta moze byc wyzsza;) mnie to bardzo kreci:D

          • istna Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:23
            A ty, przez ciekawość, ile masz wzrostu?
            • se180 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:27
              180
              • istna Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:29
                O, to dobrze, myślałam, że może 160:)))
                No cóż, ja sama jestem pokurczem, więc nie będę sycić twoich fantazji:)
          • sagis Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:47
            Może, może. Ja nie mam nic przeciwko miłosnym psikusom:-)
            Tylko i tak zakochałam się w wielkim chłopie. Ale, to bardziej wyglądało na
            przeznaczenie, a nie ze względu na jego wzrost.
            To była wzajemna miłość od pierwszego wejrzenia. Jak rozkosznie na początku
            kręcił się, aby tylko mnie poderwać:-)Długo byłam nieosiągalna, a tak bardzo
            jego kochałam.
        • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:23
          Asik, jakie to ma znaczenie
          • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:27
            Lubie facetów powyzej 180 cm
            • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:30
              a dla mnie nie ma to znaczenia. ja mam 168 i najbardziej podobał mi sie
              mezczyzna, który był niewiele wyzszy ode mnie
              • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:37
                Lubie na takich patrzeć. Sama mam 168 cm i byle nie był mniejszy
                • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:43
                  powiem Ci Krysico, że w łóżku sie i tak wyrówna;)
                  • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:50
                    A tys prowda....gorzej jak jest przewaga w nadwadze
                    • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:52
                      nie powiem Ci, naprawde. Ale pewnie jakos da sie zaradzić;)
                      • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:55
                        Na pewno....to spontanicznie pewnie wychodzi...
                        • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 11:59
                          pewnie tak:)
                          często zastanawiałam sie jak kobiety w zaawansowanej ciąży sie kochaja z takim
                          dużym brzuchem:)
                          • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:12
                            Nie wiem tego osobiście ale podobno jakoś tak boczkiem...kobiety w ciązy są
                            chciciaste podobno bardziej
                            • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:18
                              nie wiem, nie miałam okazji tego doświadczyć;)
                              ale moja bliska kumpela mówiła dokładnie odwrotnie. Powiedziała ze nie mogła
                              patrzeć na męża, chociaż, ona juz duzo wcześniej z trudem na niego patrzyła
                              • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:23
                                no to miała problem....ja też tylko w teorii dobra ( dot. ciąży )
                                • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:26
                                  ja też:)
                                  ale podobno do 35 roku nie mam sie co martwic, tak że krysico jeszcze wszystko
                                  przed nami:)
                                  • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:28
                                    No tak!Podobno nie ma co zwlekać...
                                    • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:36
                                      widzisz, jak masz możliwość i chęć to nie zwlekaj. I oczywiście jak jest w
                                      pobliżu Ciebie meżczyzna z którym jestes szczesliwa.
                                      Ja jednak nie chciałabym być modliszką jak moja kumpela- potraktować mężczyzne
                                      jak reproduktora i później całą nienawiść przelewać na niego. Koleżanka bardzo
                                      chciała mieć dziecko, do tego presja rodziców, że już wypada. Owszem ma słodką
                                      córeczkę, ale jest tak naprawde bardzo nieszcześliwa bo nie kocha ojca tego
                                      dziecka. Nigdy nie chciałabym sie znalezc w takiej sytuacji
                                      • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:42
                                        Też nie. Nie ma nic gorszego jak presja ze strony rodziny lub fałszywe
                                        ubolewanie nad kimś kto nie ma szans na potomka. Zdziwienie kolezanek ze szkoły
                                        ( 2 - 3 dizeci ze ty jeszcze nie masz i na co czekasz i tłumaczenie się z
                                        wadliwej anatomi narządów rodnych
                                        • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:48
                                          No właśnie to fałszywe ubolewanie. Pamietam dawno temu, jak znajoma pod wpływem
                                          nauk przedmałżeńskich poroniła w 6 miesiącu, była bardzo młoda. Później przez
                                          wiele lat ni mogli z mezem miec dziecka. Ile było gadania pamietam na temat że
                                          nie moze. Było to własnie fałszywe wspólczucie. A jak w końcu doczekali sie
                                          potomka po latach zmagań, wyrzeczeń, leczenia, było mnóstwo gadania że woleli
                                          wygodnie życ zamiast szybciej zdecydowac sie na dziecko
                                          • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 12:54
                                            Zawsze zastanawiało mnie to dlaczego ludzie tracą tyle czasu na wtrącanie się
                                            w nie swoje sprawy bez zaproszenia.... guzik obchodzi kto co może no nie?
                                            • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:00
                                              no właśnie co to kogo obchodzi?
                                              ale powiem Ci że tacy ludzie potrafią wkręcić niezłą schize. Ja zrobiłam sobie
                                              wszystkie konieczne badania, żeby sprawdzic czy moge, pomimo że nigdy sie nie
                                              starałam o dziecko. Teraz juz nie słucham durnego gadania
                                              • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:02
                                                Ja zrobiłam dokładne badania i na papierze mam, że nie mogę i tez juz nie
                                                słucham...mam dosyć
                                                • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:11
                                                  zawsze warto próbować, znajomi starali sie blisko 10 lat, inni 6 i w końcu sie
                                                  udało. A też wydawało sie ze juz sie nie uda. Zawsze pozostaje pozaustrojowo,
                                                  jest jakas nadzieja. Są tacy, którym sie udało wiec moze nie poddawaj sie zbyt
                                                  szybko. Kumpeli jednej nagadali ze nie moze miec dzieci a okazało sie ze miała
                                                  tylko za wysoki poziom prolaktyny. Moze zmien lekarza
                                                  • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:13
                                                    Konsultacja z trzema chyba wystarczy ....już nie mam siły poronić jeszcze raz
                                                  • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:20
                                                    nie poddawaj sie Krysico. Znów podam Ci przykład kumpeli, która miała 2
                                                    poronienia, za 3 razem leżała na podtrzymaniu przez 4 miesiące i się udało. Od
                                                    6 czy 7 miesiaca czuła sie świetnie i ma bobaska.
                                                    Tobie tez sie uda, zobacysz, tylko musisz byc silna
                                                  • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:21
                                                    Muszę się pozbierać...wiem tylko to bardzo trudne jest...
                                                  • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:24
                                                    uda Ci zobaczysz, tylko nie zalamuj sie. przede wszystkim olej schematy, które
                                                    mówią że nie powinno sie próbować. Sam PapaRatzi, którego uwielbiam czytać nie
                                                    potępia in vitro w przypadku, kiedy dwoje kochających sie ludzi bardzo pragnie
                                                    potomka.
                                                    Ja Ci nie moge pomóc, ale mam nadzieje że znajdą sie osoby kompetentne
                                                  • krysica Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:30
                                                    Dzięki...
                                                  • xy2 Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 13:34
                                                    nie ma za co i głowa do góry:)
                                                    zobaczysz ze Ci sie uda
                                                  • sagis Ale, sobie pogadałyście. Dużo słoneczka:-)))) 27.04.05, 13:50

                                                  • xy2 Re: Ale, sobie pogadałyście. Dużo słoneczka:-)))) 27.04.05, 14:15
                                                    :)
                          • zona_wojtka Re: mnie zawsze bardziej kręcili wysocy mężczyźni 27.04.05, 15:20
                            na pieska...
    • margie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:24
      ja mam 180... niektorzy twierdza ze 181,5:((
      • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:31
        margie napisała:

        > ja mam 180... niektorzy twierdza ze 181,5:((


        w koncu cos co lubie:) tylko skad ten smutek?
        • margie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:32
          bo wez kup spodnie, ktore nie beda za krotkie, albo plaszcz z wystarczajaco
          dlugimi rekawami, albo bluzke, ktora przyslania pepek:))
          • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:41
            margie napisała:

            > bo wez kup spodnie, ktore nie beda za krotkie, albo plaszcz z wystarczajaco
            > dlugimi rekawami, albo bluzke, ktora przyslania pepek:))

            no bez przesady, chyba ze mieszkasz w malym miescie;) w duzych miastach wysokie
            kobiety chodza z zakrytymi pepkami,niesety;)
            • margie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:43
              miszkam w warszawie, spodnie jeansy kupuje meskie ( fajnie odstaja na
              biodrach:), plaszzce przerabiam, ale czasami mam problem.... podoba mi sie
              ciuch, ale jak go wloze, to jak z mlodszej ( czytaj) nizszej siostry:)) Na
              szczescie skandynawskie ciuchy i niemieckie uznaja normy zwrostowe i szyja
              dlugie rzeczy:))
              • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:48
                tak swoja droga to wysokie kobiety szczegolnie mi sie podobaja w obcislych jeansach.
                a jak sie zapatrujesz na wzrost facetow?
                • margie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:55
                  nie lubie za wysokich. Moi faceci mieli od 180 do 182, obecny jest ciut nizszy:)
                  • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:09
                    super:D
              • liwia_85 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 15:35
                Zwrocilam uwage , ze dosc dlugie nogawki w spodniach sa w Zarze .Sprobuj, byc
                moze beda dobre .Ciuszki Zary sa calkiem przyjemne , ja lubie:)
                • donka.s Re: wysokie kobiety 27.04.05, 17:28
                  to prawda w Zarze mozna kupić fajne i długie spodnie, ale ja mam problem z
                  koszulkami bo wszystkie sięgaja mi do pępka :(((
          • true_oveja Re: wysokie kobiety 27.04.05, 11:55
            no bez przesady. mam 180 i zadnych problemow z kupowaniem ciuchow odpowiedniej
            dlugosci. i tez w wawie mieszkam.
            • margie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:10
              No to nie wiem, ja nosze 40-42 i jeansy sa max na dlugosc 32-34, a ja
              potzrebuje 36, plaszcze wszytskie jak jeden maz, maja za krotkie rekawy, swetry
              zalezy gdzie, ale np sportowe ciuchy to tylko reebok albo nike, reszta jest za
              krotka.... W sobote mieezylam chyba z 10 bluz dresowych, wszytskie mialy albo
              za ktorkie rekawy, albo byly ledwie do pasa.. w koncu kupilam meska w time
              zone:))
              • true_oveja Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:16
                no to wspolczuje.
              • istna Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:38
                Ja jestem malutka, jak sobie obetnę za długie rękawki albo nogawki, to ci
                przyślę:)
          • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:02
            też to mam:)
            żakiet z odpowiednimi rękawami tylko w wybranych sklepach:) spodnie też:)
            płaszcza ostatnio szukałam przez pół roku, bo gdzie można kupic płaszczw
            rozmiarze 36 na 1,78m?
            • true_oveja Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:05
              no chyba ze tak. ja nosze 38-40 i jest wszystko ok.
              • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:06
                producenci chyba sądzą, że w moim rozmiarze sa tylko kobiety do 1.70:(
    • malenka78 Ja ma 183! 27.04.05, 11:58
      i nie powiem, nie cierpie na brak zainteresowania moja osoba hihi
      • mmagi Re: Ja ma 183! 27.04.05, 12:50
        no nie dziwie sie:>
      • lenakom 179 27.04.05, 22:27
        179 i wolałabym mniej. Ze względu na kręgosłup i na to, że podobają mi się mega
        szpilki.
    • baba_krk Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:27
      o matko!!!

      gdyby był konkurs na najmniejszą kobitkę w tym wątku to bym go wygrała...
    • chicquita Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:33
      eeeh. ja zawsze chciałam być bardzo wysoka, ale jakos nie wyszło. ostatnio
      chodziłam po mieście w szpilkach i zmieniłam zdanie, wszyscy się jacyś tacy
      malutcy wydawali. i tak chciałabym mieć kilka centymetrów więcej, ale jednak
      poniżej 180.
      • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:36
        to ja na szpilkach mam 186:) i rzadko kto patrzy na mnie z góry;)
        • chicquita Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:51
          super jest być wysoką, i trochę zazdroszczę wysokim dziewczynom, ale z drugiej
          strony sama czuję się kiepsko "ponad resztą". mam 170 i to jest dla mnie dobry
          wzrost, bo nie jestem niska, taka średnia, a jak chce być wyższa to szpileczki
          i problem z głowy. /a szpilek mam jedną parę- prawie 10cm nieszczęścia/
          • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:58
            kiedys sobie nie zazdrościłam, tym bardziej, ze koleżanki sięgały mi do
            ramienia;) z wiekiem mi przeszło i teraz lubię poparadować sobie w szpilach,
            szczególnie przy niższych mężczyznach;)))
            w ogóle to uwielbiam obcasy:))
            • chicquita Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:08
              ja nie wiem, ale społeczeństwo chyba się kurczy, bo ja z moim marnym 170 i tak
              zawsze byłam jedną z najwyższych dziewczyn w klasie i też lubię patrzeć z góry,
              ale na dziewczyny. a chłopców lubię wysokich /najlepiej 185- coś chyba mam z
              kompleksu elektry, bo tata tyle ma ;)/ obcasy też lubię, ale moje 10cm to
              jednak za dużo, a szkoda, bo są ładne bardzo i nogi w nich tak fajnie
              wyglądają...
              • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:12
                chyba odwrotnie, ludzie są coraz wyżsi. moja babcia miąła 170 i była uważana za
                wielką, mama 170 była z wyższych, ale nie najwyższa, a ja raczej wyższa od
                pozostałych, ale tez nie zawsze i nie wiele:)
                cos wiem na temat ładnych, ale niewygodnych butów. ja je nazywam "samochodowe" -
                jak jadę autem i wiem, że nie będę duzo spacerować, to takie zakładam:)
                • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:22
                  no tak, ludzie w polsce sa coraz wyzsi, ale nie bedzie szlo to w nieskonczonosc.
                  czytalem kiedys wywiad z antropologiem zajmujacy sie wzrostem i twierdzil ze to
                  sprawa diety i chorob pod zaborami. na poczatku II RP srednia wzrostu poborowych
                  wynosila ponizej 170cm. teraz podobno juz ludzie w polsce osiagneli optymalny
                  sredni wzrost i nie bedzie duzych zmian.
                  dla mnie to super ze mam 180 cm a nie wiecej bo kreca mnie kobiety rowne i
                  wyzsze ode mnie a jak bym mial pare cm wiecej to jeszcze gorzej by bylo ze
                  znalezieniem takich;)
                  • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:39
                    w nieskończonośc nie może sie zwiększać, bo nie jesteśmy przystosowani do
                    olbrzymich wzrostów. zauwaz, że osoby super wysokie często mają problemy ze
                    zdrowiem - stawy, kości itp.
                    a ja lubię ciut wyższych ode mnie:)
                    • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:46
                      to pewnie bym sie zmiescil w granicach tolerancji?;)
                      no bo ty sie miescisz w moich granicach...
                      • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:47
                        pewnie tak;))
                • chicquita Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:24
                  no teoretycznie ludzie są coraz wyżsi, ale chyba tylko niektórzy. reszta się
                  kurczy, a więc wniosek z tego taki, że społeczeństwo się coraz bardziej
                  różnicuje pod względem wzrostu, coraz więcej jest osobników posiadających cechy
                  skrajne, czyli zupełnie wbrew teoriom biologicznym, biorąc pod uwagę warunki w
                  jakich żyjemy. owszem, w pewnych rodzinach kolejne pokolenia są coraz wyższe,
                  ale w innych jest odwrotnie, tak zauważyłam, ale mam chyba małe pole
                  obserwacji, więc nie ma mowy o miaroidajnych wynikach.

                  zazwyczaj tak jest, ze jak buty sa ładne, to są niewygodne, jak z jedzeniem:
                  albo zdrowe albo smaczne ;). a jak umiesz prowadzić w szpilkach to podziwiam.
                  ja jeszcze nie mam prawa jazdy, więc doświadczenia tez mi brak ;)
                  • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:30
                    to te bardzo wysokie kobitki powinny wychodzic za maz za troche nizszych
                    facetow, zeby nie powstaly dwa gatunki ludzi, gigantow i skrzatow :D
                    • chicquita Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:33
                      a te niższe za tych wyższych ;). ooooo tak! równajmy do średniej.
                      • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:37
                        ale geny w dużej mierze dziedziczy sie po 2. pokoleniu, czyli po dziadkach.
                        także niekoniecznie ze związku dwojga wysokich musi wyjśc super wysoki
                        człowiek!!!
                        • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:50
                          miawalles napisała:

                          > ale geny w dużej mierze dziedziczy sie po 2. pokoleniu, czyli po dziadkach.
                          > także niekoniecznie ze związku dwojga wysokich musi wyjśc super wysoki
                          > człowiek!!!

                          ale na 95% tak wlasnie bedzie.
                          jak zona ma 180cm, maz 195cm, to corka bedzie miala min. 188cm, tak wynika z
                          moich obserwacji.
                          • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 14:14
                            i jeszcze jeden powód, dla którego wolę syna:)
                      • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 14:11
                        chicquita napisała:

                        > a te niższe za tych wyższych ;). ooooo tak! równajmy do średniej.

                        tak wlasnie ma byc, niskie dziewczyny uderzajcie do tych najwyzszych, to wtedy
                        wysokie kobiety dla mnie zostana:D
                  • miawalles Re: wysokie kobiety 27.04.05, 13:41
                    jazda w szpilach nie różni się niczym od jazdy na płaskim:))
        • se180 Re: wysokie kobiety 27.04.05, 12:54
          lubie takie cizie.
    • xaa Re: wysokie kobiety 27.04.05, 14:42
      blisko..176/7
    • magdzie Re: wysokie kobiety 27.04.05, 17:36
      173
      grunt, ze moje Kochanie jest duuuzo wyzsze;)
    • kkaczucha Re: wysokie kobiety 27.04.05, 22:37
      na obcasach więcej;)))
    • kotka_na_dachu mam 180 28.04.05, 10:35
      bez kapelusza i szpilek, bo w szpilach i kapeluszu to mam 200, pasi?
      • se180 Re: mam 180 28.04.05, 10:48
        wchodze w to
Inne wątki na temat:
Pełna wersja