Dodaj do ulubionych

50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki

13.05.05, 13:34
Prawda że są żałosne maksylanie? Gdy widzę taką na ulicy to wzbudza ona
wemnie praktycznie tylko obrzydzenie. Kobieta w takim wieku powinna mieć
klase a nie zachowywac się jak podlotek, zauważyłem też że męzowie
najczesciej takie zostawiają.
Czy one są tak puste i głupie czy coś innego wpływa na to że robią z siebie
tandetne choinki?
Obserwuj wątek
    • mamdylemat Re: 50tki nosza˛ce miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 13:36
      nigdy nie widzialam choinki w mini...
      • kohol Re: 50tki nosza˛ce miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 13:39
        Własnie, też zazwyczaj choinki w spodniach widuję..
      • krysica Re: 50tki nosza˛ce miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 13:42
        No pewnie, że nie bo rajstópki by podarły....
      • rogerio1 Re: 50tki nosza˛ce miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:29
        Przecież chyba wiesz co mam na myśli.
        • krysica Re: 50tki nosza˛ce miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:30
          przeciez wiem....dokładniej Ci opowiem za 20 lat
    • margie Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 13:41
      50tke to widzialam tylko w kieliszku, ale zeby w mini?!
      • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:30
        50 letnią kobiete mam na myśli.
        • kobieta_na_pasach to sie zastanowmy teraz jak wyglada 50latek 13.05.05, 14:35
          wg mnie jest to juz mocno wylysialy facet, w niegustownym, rzadko odnawianym
          obuwiu, w szarej kurteczce, nijakiej koszuli i niekoniecznie pachnacy.
          to chyba juz lepeij, zeby bral przyklad z mlodszych od siebie...
          • rogerio1 Re: to sie zastanowmy teraz jak wyglada 50latek 13.05.05, 14:36
            No 50 latek w ciuchach jakie nosza 20 latkowie raczej by wzbudzał salwy smiechu.
            • kobieta_na_pasach Re: to sie zastanowmy teraz jak wyglada 50latek 13.05.05, 14:39
              rogerio1 napisała:

              > No 50 latek w ciuchach jakie nosza 20 latkowie raczej by wzbudzał salwy
              smiechu
              > .
              np. dzinsy dzwony, buty z czubem koszulka bawelniana z jakims jajcarskim
              rysunkiem. do tego sterczacy brzuszek. klaun.
              • trzydziecha1 Re: to sie zastanowmy teraz jak wyglada 50latek 13.05.05, 15:00
                Mi do 50 tki sporo brakuje, ale i teraz bym sie w buty z czubem NIE UBRAŁA za
                żadne skarby :))
    • kobieta_na_pasach nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 13:42
      pare dni temu widzialam na zakupach dwie kolezaneczki, mocno leciwe. ja jedna
      byla ubrana stosownie do wieku, ale ta druga najwyrazniej z pretensjami.
      ja rozumiem, ze chcialy sobie popatzrec na ciuchy (byl to sklep z ubraniami
      wybitnie dla mlodych, szczyplych dziewczyn, ciuchy dosc drogi). na dworze
      maks.+7C. ja w okutana w plaszcz, zziebnieta. a ta "laska" w klapeczkach na
      cienkich paseczkach, grube nozyska z czerwonymi pazurami i wdziecznie
      zawieszona, niczym u Margaret Thatcher, torebeczka mikrusia. w jej mniemaniu
      pewnie wygladala seksi. no nie mam slow po prostu.
      • margie Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 13:50
        No wiesz, jak grube nogi, no to trudno, ale kobiet z brakiem samokrytyki jest
        sporo, zwlaszcza za granica. Jelsi kobita ma zgrabne nogi,jest szczupla i
        zadbana, to na boga ojca niech chodzi w mini:))
        • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:25
          margie napisała:

          > No wiesz, jak grube nogi, no to trudno, ale kobiet z brakiem samokrytyki
          jest sporo, zwlaszcza za granica. Jelsi kobita ma zgrabne nogi,jest szczupla
          i > zadbana, to na boga ojca niech chodzi w mini:))

          nie zgadzam sie. mam zgrabne nogi, ale wydluzylam spodnice, gdzie od dwoch lat,
          do wysokosci kolan. sama sie zle czuje w krotszej. razi mnie pomarszczona twarz
          i mini. a co do wspomnianych grubych nog, to nie chodzilo mi o ich gabaryry,
          ale o fatalna calosc.
          • pietrek666 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:32
            kobieta_na_pasach napisała:

            > mam zgrabne nogi, ale wydluzylam spodnice, gdzie od dwoch lat,
            > do wysokosci kolan. sama sie zle czuje w krotszej. razi mnie pomarszczona
            > twarz i mini.

            Nie przesadzaj z tą samokrytyką :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:36
              pietrek666 napisał:

              > kobieta_na_pasach napisała:
              >
              > > mam zgrabne nogi, ale wydluzylam spodnice, gdzie od dwoch lat,
              > > do wysokosci kolan. sama sie zle czuje w krotszej. razi mnie pomarszczona
              > > twarz i mini.
              >
              > Nie przesadzaj z tą samokrytyką :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

              masz an mysli to pierwsze czy to drugie zdanie? a moze to byla twoja matka w
              tamtym sklepie...
              • pietrek666 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:41
                Moja matka od 20 lat nie żyje, skarbie. Jeżeli chciałaś mi dokopać to podle
                trafiłaś.
                • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:46
                  pietrek666 napisał:

                  > Moja matka od 20 lat nie żyje, skarbie. Jeżeli chciałaś mi dokopać to podle
                  > trafiłaś.

                  wyrazy wspolczucia.
          • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:33
            Ja tez mam na myśli całość.
          • margie Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 15:05
            No widzisz, sama napisalas, ze sie zle czujesz:) A ja nosze rozne dlugosci, i z
            akolana, i pzred kolana i do kolan i mini, no, moze nie za krotkie tez zdarz mi
            sie wlozyc, a nogi mam bardzo zgrabne:) i dlugie:) I nie mam zadnych
            zmarszczek, w dodatku:))
            • pietrek666 No to masz komplecik... 13.05.05, 15:36
              kufajka i berecik :)
        • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:33
          Jest pewna granica wiekowa do ktorej wypada zakładac mini, w pewnym wieku juz
          tylko sie wzbudza politowanie.
      • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:32
        Dokładnie o to mi chodzi, twarz jak u Thatcher a ciuchy jak u młodej laski. To
        jest bardzo żałosne.
        • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:38
          rogerio1 napisała:

          > Dokładnie o to mi chodzi, twarz jak u Thatcher a ciuchy jak u młodej laski.
          To jest bardzo żałosne.

          akurat mialam na mysli nie twarz Thatcher, ale jej sposob noszenia torebki.
          • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:39
            Ale najcześciej twarz jest w podobnym stanie technicznym.
            • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:40
              rogerio1 napisała:

              > Ale najcześciej twarz jest w podobnym stanie technicznym.

              kazdy ma taka twarz, na jaka sobie zasluzyl lub dostal w spadku. nie kazdego
              stac na kosmetyczki i liftingi. tego bym sie akurat nie czepiala.
              • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:45
                Nie chodzi mi o to jaką natura dała ale o to ze w pewnym wieku kazda sie taka
                staje i wtedy nalezy też dopasowac ubiór do tego.
                • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:47
                  rogerio1 napisała:

                  > Nie chodzi mi o to jaką natura dała ale o to ze w pewnym wieku kazda sie taka
                  > staje .

                  no i nie kazdemu facetowi, w pewnym wieku, staje. tak to juz jest....
                  • rogerio1 Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:49
                    Tak zgadzam się ale kobieta ma wcześniej problemy z menopauzą niż facet ze
                    wzwodem.
                    • kobieta_na_pasach Re: nie chodzi tylko o mini 13.05.05, 14:53
                      rogerio1 napisała:

                      > Tak zgadzam się ale kobieta ma wcześniej problemy z menopauzą niż facet ze
                      > wzwodem.

                      akurat u mnie jest na odwrot. wiec nie generalizuj.
    • yoma Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:13
      Rozumiem, że mężowie zostawiają je najczęściej na ulicy? Ależ ty masz bystre
      oczko, Rogerio.
      • kobieta_na_pasach Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:31
        yoma napisała:

        > Rozumiem, że mężowie zostawiają je najczęściej na ulicy?

        czyli tam, gdzie je znalezli:)
      • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:34
        Może za młodu faktycznie stały na ulicy ale to wcale nie ejst takie pewne.
        • krysica Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:40
          50tki tez stoją na ulicy tylko trochę dłużej....
          • kobieta_na_pasach Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:41
            krysica napisała:

            > 50tki tez stoją na ulicy tylko trochę dłużej....

            chłe, chłe....a 40tki troche krocej od 50tek.
          • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:46
            Nie krozystam więc może przez to nie jestem w temacie.
    • miszelka1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:21
      Mi tam te panie jakoś szczególnie nie przeszkadzają. Co najwyżej wzudzają nie
      odrazę a uśmiech na mojej twarzy i to szeroki ;D
      Bo to przecież pioruńsko zabawne, jak się taka kobiecina w różowe łaszki
      przyodzieje ;) Jak sobie przypominam jedną taką Panią... to hihi ;)
      Natomiast, co klasa, to klasa.
      Trzymam za 50-latkami wyglądającymi na 50-latki!
      • trzydziecha1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:23
        Tzn. trzymasz z 60-tkami wyglądajacymi na 50 lat :P
        • miszelka1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:32
          Generalnie to trzymam nawet za 30-stki, co by wygladały jak trza :P
          • trzydziecha1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:44
            A moga trochę młodziej ? :PP
            • krysica Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:46
              Mogą, mogą...
      • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:35
        kolejny rozsądny głos.
        pozdrawiam.
        • kobieta_na_pasach starzejmy (?) sie z godnoscia drogie panie 13.05.05, 14:45
          wczoraj szukalam kreacji na wesele.(jestem po 40tce, info dla
          niewtajemniczonych). mlode ekspedietnki probowaly mi wcisanc naprawde fajne
          sukienki. mialam obiekcje, ale one nalegaly. no i wychodzilo na moje.
          skonstatowalam wiec - szczupla juz bylam, mloda tez.
          jednakze daleko mi do dostojnych garsonek. w tym sęk żeby znależc zloty środek,
          a o to coraz trudniej.
          • margie Re: starzejmy (?) sie z godnoscia drogie panie 13.05.05, 15:12
            No widzisz, glowny problem to figra jednak... Mnie tez czeka wesele i nie
            sadze, abym miala problemy w dobraniu czegos. Jestem raczej normalna w figurze -
            nosze 40-42, za to wysoka, mam 47 lat ( dla niewtajemniczonych) ale wygladam
            na 37 max i naparwde nie uwazam, ze sie zle ubieram, Kwestia wyczucia, figury,
            sposobu noszenia, dobierania dodatkow, butow, torebki. Osobiscie znam taka
            pania, moja rowisnica, baaardzo szczupla, wzrost tez podobny, co z tego , skoro
            chod konski. Nosi mini, ale stawia tak wielkie kroki i ma ugiete w kolanach
            nogi jak chodzi, ze wlasnie ona budzi swym widokiem smiech powszechny i
            politowanie, bo na buzi, niestety, widac wiek ( nadmiar opalenizny w mlodosci).
            Wiec nie chodzi o to, co kto wlozy na siebie, chodzi o calosc, lacznie z
            charakterem, sposobem noszenia sie, klasa, chodem, spojzreniem i caloscia.
    • julkajk Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:50
      a co powiecie na 50 bez miniówek ale ciuchy reszta jak nastolatki? one sa ok?
      • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 14:52
        Też sa smieszne.
        • kobieta_na_pasach prawda o modzie jest taka, ze 13.05.05, 14:56
          powtazra sie ona co kilkadziesia lat. obecnie kruloja lata 70te podajze. ja juz
          mam tamten okres za soba i nie widze potrzeby ubieranaia sie drugi raz w zyciu
          w to samo. wtedy bylam inna i teraz tez jestem inna. niech sie wyszaleja mlode
          dziewczyny, a ja zostane przy klasyce z niewielkimi elementami wspolczesnosci:)
          to samo bedzie z tymi dziewczynami za 30-40 lat. a przynajmniej tak byc
          powinno. taka jest kolej rzeczy.
          • rogerio1 Re: prawda o modzie jest taka, ze 13.05.05, 15:02
            Nie sadze aby to przypominało lata 70, wydaje mi sie ze moda idzie do przodu i
            to tylko my mamy skojarzenia ze to juz kiedyś było.
      • liwia_85 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:01
        Moja mama ma 41 lat , rozmiar 40 .Uwielbia chodzic w dzinsach ,sportowych
        kurteczkach ,adidasach ,koszulkach bawelnianych i wyglada w nich bardzo dobrze .
        ( oczywiscie nie do pracy)Spodnice nosi najkrocej do kolana . Oczywiscie jej
        ciuszki sa ladne ( nie rozowe koszulki ze zlotymi nadrukami).Spodnie markowe bo
        takie lubi( nie snobizm) , koszulki rozne , nawet na bazarku mozna cos kupic
        fajnego . Praktycznie ubrania sportowe nosimy bardzo podobne .I uwazam , ze
        wyglada w nich bardzo dobrze.
        • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:04
          W wieku 41 lat kobieta wygląda zupełnie inaczej niz w wieku 50 lat. Własnie w
          tym okresie nastepuje najwiekszy proces starzenia . Wazne aby mama w pore
          dopasowała styl do wyglądu:)
    • silverstones1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:00
      ja znam z widzenia taką panią, która sie ubiera odważniej niż niektóre
      osiemnastolatki. Nosi głębokie dekolty i bluzki z cekinami, kokardkami i innymi
      duperelami ,a ma juz niestety pomarszczona skóre. ale sprawia wrażenie tak
      sympatycznej osoby że wcale mi jej niegustone ubrania nie przeszkadzają. Czesto
      ja widze jak spaceruje z mężem chyba pod reke i wygladaja jak para zakochanych
      nastolatków. Ja wcale nie bronie straszych babek ubierajacych sie jak choinki,
      bo wygladaja po prostu żałośnie ale ona pomimo tych okropnych bluzeczek i
      sukienek wydaje sie naprawde w porządku.
      • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:03
        Ale czy chciałbys taką żone? Ja na przykłąd bym raczej wolał taką ktora potrafi
        sie dopasowac do swojego wieku.
        • silverstones1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:11
          Nie wiem czy to pytanie jest skierowane do mnie. Masz racje, gdybym miała taką
          osobe w rodzinie to pewnie by mi to przeszkadzało.
          • rogerio1 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:13
            Tak do ciebie to było, ja mam w rodzinie taką dość daleką cieotke i wybucham
            śmiechem po kazej jej wizycie.
    • boski.zawodowiec Jest na tym forum takie coś o czym piszesz rogerio 13.05.05, 15:09
      Nazywa sie margie ma 47 lat , jest całe pomarszczone i ubiera sie jak podlotek.
      • rogerio1 Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:11
        To przez to tak sie udziela widocznie.
        • margie Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:22
          Ja nie nosze miniowek, tak by the way. I zyczylabym kazdej 50stce, zeby
          wygladala, jak ja.
      • margie Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:16
        to juz jest szczyt chamstwa, boski, teraz to juz pozregiales!!! W zyciu mnie na
        oczy nie widziales, wiec nie pisz tu o miim wygladzie, ty .....
        • boski.zawodowiec Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:19
          To zdjecie które rozsyłałas nie było twoje?
          • margie Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:20
            Jesli twierdzisz ze wiesz jak wygladam i mas zmoje zdjecie, to prosze, opisz mi
            jak ja na nim wygladam, he? I co mam na sobie? I jesli na tym zdjeciu mam choc
            jedna zmarszczke i jestem pomarszczona, to gratuluje wzroku. I idz sie leczyc.
            • boski.zawodowiec Re: Jest na tym forum takie coś o czym piszesz ro 13.05.05, 15:26
              Twoje foto dawno temu skasowałem podobnie jak wiele innych jakie do mnie
              przyszły, dwie osoby były na tym zdjeciu.
              A tak pozatym to smiszycie mnie razem z dylematem tymi tworami jakie sie tutaj
              pojawiają np. nick c.eastweood czy 24_latek_fajne_ciałko myslisz ze ja nie wiem
              ze to wasze dzieło?
              Ten pieeerek to równie dobrze mozesz byc ty lub dylemat, ja gdybym juz
              faktycznie to zrobił to bym dopracował bardziej ten nick aby było na pietrka666.
              Macie jakąs manie dokuczania mi i zganiania na mnie ze kazdy głupek na tym
              forum to napewno ja.
              ps. stara i pomarszczona jestes wiec sie nie wypieraj.
    • ticoqp oj boski boski:) 13.05.05, 15:20

    • landrynka8 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 15:27
      Przecież są 50 latki, które są szczupłe, wysportowane, tryskające życiem,
      ubrane z wyczuciem i klasą.
      • yoma Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 16:02
        Bo wiadomo, że lepsze są panny z sadłem wylewającym się z biodrówek, twarzą
        spaloną na heban ale za to białym, serowatym brzuszkiem na wierzchu, i w
        niedopranych ramiączkach od stanika również na wierzchu. Poruszające się
        dziarskim krokiem na wysokich obcasach, na ugiętych kolanach i zgięte wpól,
        jakby je rzeczony serowaty brzuszek bolal.
        • male7 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 17:47
          Moim zdaniem to juz jest sprawa danej osoby jak sie ubiera. I nie wazne jest to
          czy jej strój jest odpowiedni do wieku. Kazdy ma swój wlasny gust i ma prawo
          ubierac sie jak zechce. I nie mozecie mowic tutaj, ze ona jest taka i taka. To
          jej osobista sprawa. I mnie to nie rusza wogole. Moze dlatego, ze nie zwracam
          uwagi na wyglad ludzi nawet jesli sie rzucaja baaaaardzo w oczy swoim odmiennym
          wygladem. Ale o to chodzi. Jakbysmy wszyscy tak samo wygladali to jaki by to
          wszystko miało sens? Niech sie ubiera jak zechce...kazdy! Pozdro
    • martyna14 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 13.05.05, 19:58

      Czyli wszystkie panie 50 latki powinny Ciebie sluchac jak sie maja ubierac?
      Sorry ale wydajesz sie byc bardzo arogancki z tym Twoim przekonaniem, ze
      wszyscy powinni robic to co ty uznasz za stosowane.Moim zdaniem kadzy powinien
      ubierac sie jak mu sie tylko podoba swiat brlby nudny gdyby tak nie bylo. Ja
      mam kolezanke , ktora ma 50 lat,ma super figure krateczke z miesni na brzuchu i
      ubuera sie bardzo nowoczesnie . jeansy, krotkie bluzeczki odslaniajace brzuch.
      Ma wielu znajomych w roznym wieku i moim zdaniem wyglada swietnie.
    • mxp4 Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 14.05.05, 00:44
      TE KOBIETY POPROSTU ROBIA TO NA CO MAJA OCHOTE I TAK JAK IM SIE PODOBA A TOBIE
      NIC DO TEGO DROBNOMIESZCZANSKI LUB WSIOWY KAWALIRZE. W STANACH GDZIE MIESZKAM
      KAZDY NOSI TO CO CHCE I NIKT SIE TYM NIE PODNIECA ANI NIE GORSZY. JESTES
      POPROSTU KOLTUNSKIM CWOKIEM I NIE WIESZ CO TO WIELKI WOLNY SWIAT.
      • anahella nie krzycz, kotku n/t 14.05.05, 01:13

        • tysprowda Re: nie krzycz, kotku n/t 14.05.05, 08:59
          we Francji w radio mowiono o powrocie mini (par lat temu)
          Espert stwierdzil ze mini jest dla kobiet ponizej 26 lat! Tak ze wszystko jest
          wzgledne.

          • glonik Re: nie krzycz, kotku n/t 14.05.05, 23:14
            Rozumiem, że z wybiciem godziny 0, należy ściągnąć z siebie mini i
            założyć....no co?
            Bardzo restrykcyjne prawo. I pewnie się doń dostosujesz, w stosownym czasie,
            rzecz jasna.
      • tomasdyg Re:50tki noszące miniówy i udajace osiem.. -mxp4 14.05.05, 17:25
        W pełni i obiema rękami -choć bez capsów- podpisuję się pod tym, co napisałaś.
        Nic, nikomu do tego, co kto i jak je, jak się ubiera, kiedy i z kim śpi itd. To
        jego i tylko wyłącznie jego sprawa.

        Pozdrawiam
    • rachela180 Bywa odwrotnie :( 14.05.05, 09:44
      50latka nosząca dziwczęcy strój - cóż... jak ma dobrą figurę i pewien umiar to
      jeszcze nie jest to tragedia.

      Ale bywa odwrotnie. Byłam ofiarą "babcinej mody": ubierałam się jak moja
      babcia. Beżowe kurteczki, płaszczyki a la Margaret T., ciężkie marynarki,
      bizuteria tylko malutka, okropne białe klapki a la salowa, T-shirty pod szyję,
      cieliste rajstopy, spódnice do kostek (żeby nóg nie było widać), workowate
      swetry... jak dziś widzę swoje ciuchy sprzed roku chce mi sie płakać.
      Wyglądałam na 40 lat i 80 kg (mam 22 lata i mam kobiece kształty do pokazania).
      Nawet umalowac się ładnie nie potrafiłam (zresztą "ekstrawagancja" była
      tępiona). Myślę, że często bałam się wychylić poza babciny gust, i nawet nie
      marzyłam o mini czy szpilkach. Raz pozwoliłam sobie w tajemnicy na cos
      oryginalnego. Miałam wybłagane czerwone glany - i namalowałam sobie na nich
      kwiaty. O Boże...! Awantura i szorowanie butów do rana...
      • spokofacio Re: Bywa odwrotnie :( 14.05.05, 10:25
        ja tam wole 50 latka z dobra figura w mini
        niz mloda w mini z bezksztaltnymi nogami.
    • mam_to_w_nosie Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 14.05.05, 14:07
      Nie wiem ile Ty masz lat ale najwyraźniej im zazdrościsz...
      Ja nie mam nic przeciwko, o ile taka kobieta 50cioletnia ma stosowną figurę do
      mini, a cóż mnie obchodzi jak ona się ubiera.
      Niesmak czuję jak kobieta (wiek nieważny) jest wielka, gruba, ma krzywe nogi
      i zakłada sobie krótką spódniczkę, obcisłą bluzeczkę i myśli, że wygląda sexi
      a tak n aprawdę ma 5 wałków na brzuchu wylewających się spod bluzeczki, nogi
      stawia koślawo (nie daj Boże jak ma do tego szpilki z powykrzywianymi obcasami)
      I to jest dopiero żałosne, zwłaszcza, że widuję tak wyglądające młode
      dziewczyny...
    • aretse11 moja tesciowa to dokladnie ten typ 14.05.05, 15:12
      nie moga pogodzic sie z uplywajacym wiekiem starzeniem..i na sile chca sie
      odmlodzic..chociaz czasem efekt jest odwrotny..wygladaja po prostu glupio.Moja
      tesciowa ma 45lat,jest ladna-nie pwoiem ,ale widac jej wiek..poza tym nie nalezy
      do szczuplutkich..ale ubiera roze,razace zielone..zolte kolory..mini
      spodniczki..do tego przedluzyla sobie wlosy(swoje ma krociutkie) i doczepia
      sztuczne rzesy..i tak nabiera facetow..a jak ja ja rano widze..bez tych rzes..to
      tragedia..
    • qui_pro_quo Re: 50tki noszące miniówy i udajace osiemnastki 14.05.05, 16:04
      Mam znajomą po 50. Buzię ma trochę zużytą, ale jest zadbana, ma ładne nogi, a
      kiedy je pokaże zawsze załapie się na to jakiś facet. Miniówa nie musi iść w
      parze z obwieszaniem się jak choinka, to 2 zupełnie różne rzeczy. Kobieta źle
      ubrana zawsze budzi niesmak, taka 17 i taka 70letnia. A moja znajoma na pewno
      wygląda estetyczniej niż jakiś młody, ale śmierdzący dres z bydlęcym wyrazem
      twarzy.
    • glonik To jak się do trumny ubrać? 14.05.05, 23:30
      I jaki nagrobek dać sobie nasobie postawić? :P
      Czy im młodsza, tym lepszy kamień, czy odwrotnie. Komu marmur z Carrary, a komu
      usypana, ziemna mogiłka?
      Tu też obowiązują schematy?

      A już zupełnie serio.
      Ocenianie i dzielenie się tymi ocenami na Forum, to jest prowincja. Umysłowa.
      Przeszkadza ci? To nie patrz. Nie krytykuj. I ty, jeśli dożyjesz, będziesz miał
      kiedyś tyle lat, a w głowie, być może, dawną młodość.
      Prowincja umysłowa zakłada ocenianie, wartościowanie itd. itp.
      Jesteś, chyba, bardzo młodą osobą, skoro stać cię na takie posty.
      Poczekaj, poczekaj....przyjdzie czas......jeśli, jak już wcześniej napisałam,
      doczekasz.

      PS W normalnych państwach, krajach, ludzie chodzą ubrani jak chcą. I nikt nie
      krytykuje, nie ocenia, wątków na taki temat nie zakłada, bo to - teraz krzyknę -
      CO CIĘ PALANCIE OBCHODZI, JAK WYGLĄDĄM!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka