Dodaj do ulubionych

On ma dziecko z inną..........

30.05.05, 16:19
Dziewczyny, powiedzcie co myślicie o takim związku:
Miesiąc temu zacełam sie spotykać z pewnym chlopakiem. Na początku
traktowałam naszą znajomość bardzo na luzie. Zakładałam kilka spotkań i nic
więcej. Jak widać przeciągneło się to trochę dłużej, ale dowiedziałam się
też, że on ma 3-letniego synka. W tej chwili bardzo dobrze nam ze sobą. Nigdy
czegoś takiego nie czułam. On mówi, że mu na mnie zależy, że się zakochał.....
A jak wy myślicie czy warto wchodzić w taki związek ??
To dla mnie bardzo ważne !
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 16:20
      nie warto!
    • lena_zet Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 16:20
      warto!
      • vandikia Lena 30.05.05, 16:24
        muszę kiedyś pogadać z Tobą w realu....;P
        • butterfly21 Re: Lena 30.05.05, 16:26
          To znaczy co chcesz przez to powiedzieć ??
          • lena_zet Re: Lena 30.05.05, 16:30
            myślisz, że chce się ze mną przespać?hmmm
        • lena_zet Re: Lena 30.05.05, 16:30
          wszystko możliwe :) a skąd jesteś?
          • vandikia Re: Lena 30.05.05, 16:32
            pracuję w Wawie,

            jak dobrze pójdzie, zapraszam na lipcowe piwko

            a dziś musze juz zmykać ;)
            • when.the.shit.hits.fan nie no ... 30.05.05, 21:05
              .... gadają se przez forum ... pojechane jakieś bez życia poza internetem?
    • sara-bez-zegara Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 18:08
      Uciekaj jeśli jeszcze możesz. Uwierz mi, wiem co mówię:(( Inaczej będziesz całe
      życie borykać się z jego poczuciem winy okraszonym solidnymi alimentami,
      weekendami, wakacjami, świętami które nie są Twoje, jego problemami z ponownym
      zaangażowaniem się i ślubem lub tworzeniem nowej rodziny z Tobą (jeśli rodzina
      i dzieci są dla Ciebie ważne), jego strachem przed byłą i jej widzimisię, co
      będzie miało zasadniczy wpływ na WSZYSTKO w Waszym życiu, jego poczuciem winy w
      stosunku do dziecka, Twoimi obawami czy Ciebie kocha mniej, czy Wasze dziecko
      nie będzie tym zaniedbywanym, nie będzie Was na nic stać, nie będziesz miała
      męża na codzień, znajomi będą Cię oceniać na każdym kroku jak Ty sobie z tym
      radzisz, to dziecko będzie zawsze obecne w Waszym życiu a jego matka w związku
      z tym też. I nikt, absolutnie nikt Cię nie zrozumie jeśli sam nie byl w takiej
      sytuacji, a przy każdej próbie pokazania swojemu mężowi co czujesz usłyszysz
      standardowy argument: "dziecko" i OBIEKTYWNIE rzecz biorąc on będzie miał rację
      a to Ty będziesz ta be, której coś się nie podoba albo czuje się źle z jakiegoś
      powodu, bo jest samotna, smutna, zazdrosna itd.
      Życzę siły do odejścia teraz. I niech Cię nie zwiedzie to, że teraz jest super
      chłopakiem. Niedługo mu przejdzie i zostaniesz z TATĄ nie swojego dziecka.
      • butterfly21 Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 19:43
        W takim razie uważasz, że on już nie może sobie ułożyć życia z inna kobietą ??
        • lena_zet Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 19:44
          słuchaj, a po co ty pytasz na forum, co?przecież to twoje życie i twoje decyzje.
          • butterfly21 Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 21:17
            słuchaj a po co ty odpowiadasz jak nie masz na to ochoty ??!!
        • sara-bez-zegara Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 21:37
          Alez nie, oczywiscie, ze moze. Ja o Twoim szczesciu pisze nie jego:) Tylko
          chcialam Ci napisac jak to potem wyglada, chociaz na poczatku obie strony sa
          pelne checi. To sa po prostu bardzo trudne zwiazki dla wszystkich, ale
          najbardziej dla tej osoby z zewnatrz (macocha czy tez ojczym). Ja znam to z
          autopsji i po prostu pisze Ci z czym to sie je, zebys wiedziala kiedy jeszcze
          nie jestes tak zaangazowana emocjonalnie. Mi tego nikt nie powiedzial wtedy i
          bardzo tego zaluje bo nie bylam swiadoma jak moze byc trudno. Moze sie udac i
          oboje macie prawo do szczescia. Ale uwazalam ze powinnam Ci powiedziec co
          nastepuje potem i co Cie czeka w zwiazku z tym jego bagazem.
          Powiem tak: jestem z moim facetem bo ma zalety, oczywiscie, i go kocham. Ale
          gdybym na poczatku wiedziala jak bedzie nigdy bym sie na to nie zdecydowala.
          Jesli nam nie wyjdzie razem, nigdy tez ponownie nie zwiaze sie z dzieciatym
          facetem. Czy jestem szczesliwa tak naprawde w 100%? Nie.
          Zycze Ci duzo szczescia, cokolwiek nie zdecydujesz;)
          • butterfly21 Re: On ma dziecko z inną.......... 30.05.05, 21:49
            Bardzo Ci dziekuję za odpowiedż, to dla mnie bardzo duzo :)
    • zuz13 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 07:46
      mój EX mąż ma dziecko ze mną ! nie mam zamiaru nigdy nic mu utrudniać, a już
      wogóle bycie z inną kobietą. Oczywiście kocha swoją Zuz i poświęca jej dużo
      czasu, ale bez przesady może sobie ułożyć życie tak by ta nowa druga strona była
      szczęśliwa z nim i nie ucierpiała na tym bo nam nie wyszło. powodzenia :)
    • squirrel9 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 09:40
      Jak planowałaś krótką znajomość a przeciągnęło wam się aż do miesiąca i
      czujecie że żyć bez siebie nie mozecie to tylko ślub.
      • butterfly21 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 09:48
        A Ty po miesiącu biegniesz do ołtarza ??
        Dobrze mi z nim, nie mogę zaprzyczyć i zapowiada sie na dłuższą znajomość, ale
        nie wiem jak długą
        • squirrel9 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 12:26
          Wiesz, każdej z nas gdy podoba się facet to przez miesiąc jeszcze trwa w
          euforii, nadaje na tych samych falach, ma wrażeie,że zna go od zawsze. ty
          piszesz jakby to była długa znajomość (stąd zastanawiam się jaka u ciebie jest
          znajomosć krótka) i jakbyś musiała wyborów dodkonywać. Poczekaj, to chyba
          normalne,. chyba umiesz myśleć. Wiesz z kim ma dziecko, co to byłą za zanjomość
          (czy małżeństwo), wyciągaj wnioski a nie pytaj po misiacu znajomości "co robić".
    • margie Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 10:43
      A mnie sie wydaje, ze pzrede wszytskim powinnas poznac jego opowiesc jak do
      tego doszlo, ze ma dziecko z inna. POrozmawiac z nim, jak on widzi obecnosc
      dziecka w waszym wspolnym zyciu, bo z postu nie wynika, czy on to dziecko
      widuje, czy to byla zona i wogole jak to wyglada. I dziecko z inna wcale nie
      oznacza, ze on ma poczucie winy, ze dziecko bedzie spedzac z wami weekendy i
      wakacje, z eon swieta bedzie spedzal w tamtym domu. Wazne jesttez to, czy on
      chce miec jeszcze dzieci, np z toba, zakladajac, z ety chcesz je miec,
      oczywiscie. Miesiac znajomosci to za krotko, on sie zakochal, a ty? Nie umiem
      ci doradzic, nie bylam w takiej sytuacji, ale ja nie mam dzieci i miec juz nie
      bede, wiec chetnie bym przyjela faceta z dzieckiem lub dziecmi, tym bardziej
      dochodzacymi:))
    • florencja29 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 14:56
      Ja jestem w takiej sytuacji, tzn jestem od 8 lat z facetem, który ma dziecko.
      Powiem tak nie jest łatwo, ale jeśli się kochacie...
      Ja mam właściewie nietypową sytuację, bo jego była (na marginesie nigdy nie była
      jego żoną) skutecznie uniemozliwia mu kontakty z własną córką, a uwierzcie mi
      to nie jest trudne. Dla niej i dla Sądu najważniejsze jest, żeby płacił, raszta
      nie jest ważna, bo są różne sposoby unikania spotkań z ojcem, jeśli mamusia tego
      nie chce. Ostanio przesłała mu pustą kartkę w kopercie listem poleconym.
      Wywnioskowalismy, ze to "zaaproszenie na komunię", a później w sądzie będzie
      miała dowód nadania, i powie, że zapraszała a on nie przyszedł. To jeden z jej
      trików.
      On na prawdę walczył o spotkania z córką, a ona twierdzi przed Sadem, ze się nie
      interesuje.
      Trochę mnie poniosło, ale takie są niestety "uroki" takich związków. Ja bym
      faceta najpierw dobrze poznała - miesiąc to stanowczo za mało i później zdecydowała.
      • butterfly21 Re: On ma dziecko z inną.......... 31.05.05, 16:12
        krotka znajomosc to dla mnie góra dwa spotkania i nara.
        Nie jestem z nim dlugo, ale chcialabym, wiec zastanawiam sie co robic, bo boje
        sie ze pozniej bedzie za pozno.
        On nigdy nie był żonaty. Ona też mu utrudnia kontakt z dzieckiem- kiedy ma
        kaprys to mu pozwala sie z nim widziec. Dopoki duzo zarabiał to wszystko było
        ok, ale jak straciła prace i znalazł inna- duzo mniej płatną to zaczeły się
        problemy. Ona ma w tej chwili kogoś i mieszkają razem.
    • florencja29 Re: On ma dziecko z inną.......... 01.06.05, 10:50
      Tą decyzję musisz podjąć sama. Na pewno w penym momencie będziesz miała
      odpowiedź, co chcesz zrobić. Ja mogę Ci powiedzieć, że na razie nie żałuję mojej
      decyzji i mam nadzieję, że tak już będzie zawsze.
      Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka