six_a
13.06.05, 07:49
Nie mogę się do linka dokopać, ale nie jest długie, za to ku przestrodze.
Gazeta stołeczna, 10.06.2005
Po mailu do zabójcy
Ofiara poznała mordercę przez internet. 28-letnia kobieta zginęła od dwóch
ciosów nożem. Wczoraj policjanci zatrzymali podejrzanego o jej zabójstwo.
33-letniego Norberta P. przywieziono do prokuratury, gdzie postawiono mu
zarzut zabójstwa. Dlaczego go dokonał? Nie wiadomo. Jednym z możliwych
motywów jest rabunek. Z mieszkania Mileny T. przy ul. Borowej Góry na Bemowie
zginął m.in. komputer i pieniądze.
2 czerwca ciało kobiety znalazła jej współlokatrorka.
Policjanci przez tydzień prześwietlali ostatnie dni życia ofiary. Szperali w
jej notatkach, analizowali kontakty, przesłuchiwali znajomych. Wreszcie
ustalili: Milenę T. mógł zabić mężczyzna, którego poznała przez internet. Na
początku policjanci mieli tylko jego adres mailowy. Udało im się jednak
dowiedzieć, że mężczyzna mieszka w Zduńskiej Woli (woj. łódzkie). Wczoraj
rano zapukali do drzwi jego mieszkania.
- Nie chciał otworzyć, więc policjanci weszli do mieszkania przez balkon -
relacjonuje Mariusz Sokołowski, rzecznik stołecznej policji.
W środku znaleźli koronny dowód - komputer, który zginął z mieszkania ofiary.
33- Norbert P. mieszkał w Zduńskiej Woli z ciężarną żoną. Kobieta nie
wiedziała, że od kilku miesięcy potajemnie spotykał się w Warszawie z Mileną
T. Zatrzymanemu grozi dożywocie.
Piotr Machajski