Dodaj do ulubionych

potrzebuję warszawską blachę

24.07.02, 12:42
nie jestem zawodowym kierowcą, ale trochą kilosów już przejechałem. z moich
doświadczeń zagranicznych, mogę stwierdzić, że najlepiej chyba się jeździ po
niemczech i holandii. nieciekawe wspomnienia mam z włoch.
niezbyt dobrze jeździ mi się też po warszawie. to na prawdę szkoła
przetrwania, szczególnie wtedy, kiedy na tablicy rejestracyjnej nie ma
'odpowiednich' liter. stąd też mój anons. założę sobie taką blachę i nie będę
już wyglądał jak jakiś prostak z prowincji.
Obserwuj wątek
    • agick Re: potrzebuję warszawską blachę 24.07.02, 13:05
      a ja potrzebuję czystą receptę z pieczątką lekarza - z warszawy.....
      (może być internista)...
      • ydorius a ja potrzebuję 24.07.02, 13:08

        Opowiadania Borgesa ze zbioru Alef.

        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • muszek0 Re: a ja potrzebuję 24.07.02, 13:14
          ale macie potrzeby. ja tylko chciałem głupią tablicę.
          w zamian mogę dać szczery uśmiech i czyste serce.
          • agick muszku.. 24.07.02, 13:34
            nie bądź żyła - potrzeba to potrzeba... Ty blachę, ja papier, Ygek wielkopomne
            dzieło.......
            A nuż ktoś ma, to co my potrzebujemy..?
            oczywiście - uśmiecham się promiennie... najładniej jak potrafię...:)
            • muszek0 Re: muszku.. 24.07.02, 13:43
              no dobra, po głębszym zastanowieniu...
              załatwiam papier od lekarza. tylko pytanie. recepta, czy druk l-4? bo jeżeli
              recepta... no, wiesz, psychotropy...
              ...no dobra, ale jak kupisz to odpalisz mi troszeczkę...;)
              • agick Re: muszku.. 24.07.02, 13:52

                o dobry człowieku !!
                recepta, nie L-4... i nie na psychotrop....
                (może pogadam ze zodziejami na moim osiedlu o tablicy dla Ciebie...:))
                ile za papier (nie licząc uśmiechu.)?
                • muszek0 Re: muszku.. 24.07.02, 14:04
                  spoko, luz, malutka.
                  odpalisz mi cztery paki i gra.
                  akurat starczy mi na nówkę gold-kietę. popytam sie kumpli z siłowni, oni
                  anabole ładują, to wiedzą jak skołowac lipiastą recepturkie
      • Gość: sonija Re: potrzebuję warszawską blachę IP: *.gov.pl 24.07.02, 13:57
        agick napisała:

        > a ja potrzebuję czystą receptę z pieczątką lekarza - z warszawy.....
        > (może być internista)...
        >
        >
        • agick Re: potrzebuję warszawską blachę 24.07.02, 13:58
          >
          > To pewnie dlatego że do pracy przychodzić masz zdrowa !!!!


          ależ oczywiście...!
    • Gość: Liver Re: potrzebuję warszawską blachę IP: 157.25.84.* 24.07.02, 13:21
      No i masz rację.
      Ostatnio widziałem samochodzik z Rejestracją RAJ, który jechał jakiś czas pod
      prąd jedną z warszawskich ulic mimo wizualnej i dźwiękowej dezaprobaty
      pozostałych kierowców.:)))
      • muszek0 Re: potrzebuję warszawską blachę 24.07.02, 13:37
        aniołów przepisy nie obowiązują.
        • agick Re: potrzebuję warszawską blachę 24.07.02, 13:42
          muszek0 napisał:

          > aniołów przepisy nie obowiązują.


          anioły mają takie długie paznkocie, cienkie o ostre jak brzytewki.....

          >
          >
          >
          >
          • Gość: sonija Re: do muszka IP: *.gov.pl 24.07.02, 13:59
            Muszek , ile dajesz za białą blachę rozpoczynającą się WI ????
            chyba ,że wolisz jakąś czarną ...
            • muszek0 czarna chyba lepsza 24.07.02, 14:06
              image. rozumiesz. zamocuję do starego poloneza i będzie wyglądało żem
              warszawiak zasiedziały.
    • Gość: :))) Re: potrzebuję warszawską blachę IP: 213.25.141.* 24.07.02, 14:04
      muszek0 napisał:

      > nie jestem zawodowym kierowcą, ale trochą kilosów już przejechałem. z moich
      > doświadczeń zagranicznych, mogę stwierdzić, że najlepiej chyba się jeździ po
      > niemczech i holandii. nieciekawe wspomnienia mam z włoch.
      > niezbyt dobrze jeździ mi się też po warszawie. to na prawdę szkoła
      > przetrwania, szczególnie wtedy, kiedy na tablicy rejestracyjnej nie ma
      > 'odpowiednich' liter. stąd też mój anons. założę sobie taką blachę i nie będę
      > już wyglądał jak jakiś prostak z prowincji.
      >
      • muszek0 a to nie jest forum 'feminizm'? 24.07.02, 14:09
        acha, faktycznie.
        przepraszam za pomyłkę
        • Gość: :))) Re: a to nie jest forum 'feminizm'? IP: 213.25.141.* 24.07.02, 14:11
          muszek0 napisał:

          > acha, faktycznie.
          > przepraszam za pomyłkę
          >
          • muszek0 nie 24.07.02, 14:18
            bo to by bardzo upraszało sprawę.
            to tak jakby powiedzieć, że każdy facet to świnia, myślący tylko o jednym.
            • Gość: :))) Re: o wlasnie... IP: 213.25.141.* 24.07.02, 14:23
              muszek0 napisał:

              > bo to by bardzo upraszało sprawę.
              > to tak jakby powiedzieć, że każdy facet to świnia, myślący tylko o jednym.
              >
    • matrek Re: potrzebuję warszawską blachę 24.07.02, 18:26
      muszek0 napisał:

      > nie jestem zawodowym kierowcą, ale trochą kilosów już przejechałem. z moich
      > doświadczeń zagranicznych, mogę stwierdzić, że najlepiej chyba się jeździ po
      > niemczech i holandii. nieciekawe wspomnienia mam z włoch.
      > niezbyt dobrze jeździ mi się też po warszawie. to na prawdę szkoła
      > przetrwania, szczególnie wtedy, kiedy na tablicy rejestracyjnej nie ma
      > 'odpowiednich' liter. stąd też mój anons. założę sobie taką blachę i nie będę
      > już wyglądał jak jakiś prostak z prowincji.
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka