agnieszka.aga1
20.06.05, 13:36
jestem załamana!! to było tak:
dokładnie 8dnia cyklu (liczę od pierwszego dnia miesiączki), przydarzyła mi
się okropna historia.. umówiłam sie z kolegą, to była zaufana osoba, ale ten
człowiek nie zasługiwał na to.. nie wiem jak to się stało!! zawsze miałam
mocną głowę!!!! wypiłam jednego drinka i totalnie zerwał mi się film!!!! w
drinku musiałam wypić coś jeszcze.. obudziłam sie rano półnaga.. nie
wiedziałam co sie stało.. kazałam sie odwieżć do domu. nie rozumiałam
dlaczego jestem rozebrana, kompletnie nic nie pamiętałam..:( dopiero później
zaczęły mi się pokazywac jakby migawki z tamtego wieczoru. on sie do mnie
dobierał.. rozebrał mnie.. ja sie nie broniłam , nie wiedziałam co sie
dzieje, po prostu leżałam bezbronnie.. na chwilę we mnie wszedł, ale to był
chyba tylko moment, wyszedł do drugiego pokoju po gumę, kiedy wrócił już
spałam, wiec niczego już nie zdziałał. (rano chciałam, żeby mi wyjaśnił co
sie stało, tak mniej więcej mi zeznał i chyba jak próbuję sobie przypominać,
tak było.. ale nie wiem, nie jestem pewna..)
nie spotkałam sie z nim więcej.. wstydziłam sie tego co zaszło.. ale przeciez
to niemożliwe, zeby po 50ml alkoholu urwał sie film osobie, która mogła wypić
0,4litra i recytowac wiersze.. nie iwem jak to się stało, że tamtego wieczoru
straciłam kontakt z rzeczywistością..
później po jakichś 5dniach od tamtego koszmaru kochałam sie ze swoim
chłopakiem całkowicie bez zabezpieczenia, wszystko do środka, następnego dnia
równie i następnego także.. czyli jakiś 13dzień cyklu, 14 i 15..
jestem przerażona!!! pobraliśmy się!! a teraz naszły mnie wątpliwości.. czy
napewno on jest ojcem mojej kruszynki..?:(( nie moge już nic zrobić.. hjestem
w 25tygodniu ciąży.. kocham mojego meża!!! nie wiem co robić!!!!!!!