eszi
18.07.05, 10:06
niby jest OK, spotykamy się itp. ale ostatnio przeszła samą siebie - wydaje
się że rozmawiamy szczerze, a tu klops..jade do trściów i okazuje się że
wszsycy gapią się na mój brzuch - myślalam że może rozporek mam rozpięty albo
coś, a potem jej mąż pyta mojego czy ja czasem w ciąży nie jestem...aaaaa
czyli rozumiem - rozmowy nt. sexu i zabezpieczeń poskutkowały tym, że wszyscy
wiedzą że ja w ciązy jestem tylko k..wa ja nic o tym nie wiem.... i tak to z
nią jest - co zrobilibyście w takiej sytuacji.....