kwik 12.08.02, 11:09 na kazdym zebraniu ktos musi byc pierwszy. tylko, ze to nie jest zebranie. to nie zaczynam:) ps. czarlee, masz @. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bukowski27 piersza... piersza... ty kwik ostatnia przyszlas.. 12.08.02, 11:30 (chociaz mialas blisko...) wszystko wypite... popacz tylko... dokola.. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 kwik 12.08.02, 11:37 masz @ w sparwie tego @ ktorego mi przyslals mowiac: masz @. jak chcesz to mozesz mi napisac @ w sprawie @ ktorego ci wyslalem po tym jak otrzymalem od ciebie @... wtedy @ ktorego wyslesz bedzie w sprawie @ ktorego ja wyslalem do ciebie w sprawie @ ktorego ty wyslals do mnie... (sam to wymyslilem) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik brader 12.08.02, 12:25 masz @ w sparwie tego @ ktorego mi przyslales jako odpowiedz na mojego @. nie musisz napisac @ w sprawie @ ktorego ci wyslalam po tym jak otrzymalam od ciebie @... wtedy @ ktorego ewentualnie wyslesz albo i nie bedzie w sprawie @ ktorego ja wyslalam do ciebie w sprawie @ ktorego ty wyslales do mnie... (dobrze ze ja tego nie wymyslilam) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 To dobrze... 12.08.02, 14:42 ..., bo już myślałam, że bagno się dziś nie obudzi... Buziorki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:01 dobrze to oddaje tempo przyrastania wypowiedzi w tym wątku... (choć, oczywiście, nic nie mam do chorych ślimaków :-))) Ja się tam na wszelki wypadek nie odzywam, bo aż szkoda... A nuż bagno pierwszy raz nie przekroczy magicznej bariery 10 listów? .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:09 To wina ślimaczącego się portalu GW. Zanim cokolwiek się wczyta, to trzeba czekać wieki i człowiekowi się odechciewa. Coś tam napisze i albo się wyśle, albo nie... P.S. Jak tam postępy w pracy naukowej...? hm hm :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:09 nuż bagno pierwszy raz nie przekroczy magicznej > bariery 10 listów? powiadasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:15 k: tak naprawdę, to dobrze będzie, jak nie przekroczy magicznej bariery 150 listów, bo tyle średnio produkujemy... a: ehem. jak powiem, że praca naukowa posuwa się naprzód, to nie będzie to zbyt dwuznaczne? (niektórym to się wszystko kojarzy, cholerne samce.) .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha27 Ydorius 12.08.02, 15:17 ydorius napisał: > > k: tak naprawdę, to dobrze będzie, jak nie przekroczy magicznej bariery 150 > listów, bo tyle średnio produkujemy... > > a: ehem. jak powiem, że praca naukowa posuwa się naprzód, to nie będzie to zbyt > > dwuznaczne? (niektórym to się wszystko kojarzy, cholerne samce.) > > .y. > > ---------------------------------- > What is home without Plumtree's Potted Meat? > Incomplete. Ślimaki poruszają się tempem posuwistym, więc nie będzie zbędnych (???) skojarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:16 Nie, tak na oko to z 15. Ale nie przejmuj się. Urządzam konkurs (z nagrodami, tj. kto wygra stawia mi piwo) na dwudziesty post w wątku. .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
balkan Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:26 Dla chorych ślimaków piwo najlepsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:28 bez zbędnych skojarzeń, oczywiście... :-P .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
balkan Re: tempo chorego ślimaka 12.08.02, 15:31 Ależ.... Ja teraz w ślimaczym tempie się oddalam....... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 slimaki poruszaja sie ruchem 12.08.02, 15:32 posuwisto zwrotnym!!! wiecej w antologii - c. bukowski - 'slimaki, a ruch posuwisto-zwrotny' wyd. wiedzaNIKOMUniepoczebna 1969. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik akurat 12.08.02, 15:34 ha! zapomniales o erracie! slimaki zatrzymuja sie na przystankach (ale tylko na zadanie). > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kochana su 12.08.02, 15:49 niniejszym pragne zlozyc reklamacje dotyczaca poniedzialku. skoro on nie istnieje to co TY tu robisz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 16:00 pojawiam się i znikam. jakoby ta kamfora. z tym, że kamfora tylko znika, a również się pojawiam, o i utło mi tekst w poprzednim poście. miało być: przybiega zakonnica do siostry przełożonej: - matko!! zgwałcili mnie!! - zjedz cytrynę. - pomoze? - pomoże - nie pomoże, ale przynajmnien zniknie ten usmieszek z twojej twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kochana su 12.08.02, 16:02 że kamfora tylko znika, a > również się pojawiam, o kamfora czasem sie ulatnia. niczym gaz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 16:06 stwierdzasz czy sugerujesz? :) > kamfora czasem sie ulatnia. niczym gaz. > > :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 16:15 przez podpuszczkę towegetarianie sera nie chcą jeść... :) > podpuszczam > > :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 16:25 tak - taki skrót od "wegeta + akcja" > stad slowo "wegetacja" ? > > :)) > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kochana su 12.08.02, 16:36 > tak - taki skrót od "wegeta + akcja" mam nadzieje, ze to debiut, a nie sequel (sorry, przegapilam premiery kinowe w lipcu) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 16:44 to był prequel ale to jeszcze nic w porównaniu z tym, co donosi prasa (konkretnie viva!): "uświadomiłam sobie, że wyglądam jak kot z puszką na ogonie" - magdalena cwenówna "nie można zjeść za dużo fasolki po bretońsku na noc. bardzo ją lubię, ale nie można" - jerzy maksymiuk Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kochana su 12.08.02, 16:47 ciekawe, jak wygladalby kot z puszka fasolki na ogonie? moze doniosa w nastepnym numerze (juz w kioskach!!!!!) :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume droga kwik 12.08.02, 17:09 pojęcia nie mam - a niestety wersja inetowa ma chyba jakiś obsuw w stosunku do rzeczywistości... trza będzie czekać > ciekawe, jak wygladalby kot z puszka fasolki na ogonie? > moze doniosa w nastepnym numerze (juz w kioskach!!!!!) > > :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
kwik kochana su 12.08.02, 17:10 jestem niecierpliwa (z natury). udaje sie na poszukiwania. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius kochana su 12.08.02, 16:56 Wygląda na to, że, choć poniedziałek nie istnieje, wygrałaś konkurs ogłoszony przeze mnie w którymś powyższym liście. Wysłałaś dwudziesty (chronologicznie) list w wątku. Gratuluję. Stawiasz mi piwo. :-)))) .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume drogi ygreku 12.08.02, 17:02 goodie! a konkretnie jakie? > > Wygląda na to, że, choć poniedziałek nie istnieje, wygrałaś konkurs ogłoszony > przeze mnie w którymś powyższym liście. > Wysłałaś dwudziesty (chronologicznie) list w wątku. Gratuluję. Stawiasz mi > piwo. > > :-)))) > > .y. > > ---------------------------------- > What is home without Plumtree's Potted Meat? > Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius kochana su 12.08.02, 17:06 Eeee... Zatkało mnie... Myślałem, ze się będziesz wzbraniała przed przyjęciem Zaszczytnego Laura (nie mylić z zaszczanym laufrem bynajmniej), a Ty się pytasz jakie... Myślę, że jasne pełne, co Ty na to? .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume drogi ygreku 12.08.02, 17:10 pewnie, że pełne (kufle) a kolor do wyboru :) Odpowiedz Link Zgłoś