IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 11:18
dlaczego kochamy tych, ktorzy nas nie kochaja, dlaczego kochaja nas osoby,
ktorym nie potrafimy dac milosci? dlaczego, dwoje kochajacych sie ludzi,
bedacych ze soba najblizej jak to mozliwe cielesnie i duchowo, staja sie po
rozstaniu "obcymi"? (nie zawsze tak jest, ale najczesciej). czym jest milosc.
za co kochamy. skrzywdzeni przez kochana osobe, porzuceni - wciaz o niej
myslimy, wciaz tesknimy. dlaczego??? nie mowie tu o przyzwyczajeniu. pol roku
to nie czas aby sie przywiazac do kogos. wiec - dlaczego??? dlaczego
inne "milosci" nawet te pierwsze zapominamy, dlaczego nie zapominamy "wlasnie
tej" choc bardzo pragniemy tego??? chociaz rozsadek mowi "zapomnij" dlaczego
tak jest. kim jestesmy. czy jestesmy zaprogramowanymi "robotami", ktorzy nie
maja wplywu na wlasne mysli, los, zycie?
Obserwuj wątek
    • Gość: jjasio jak długo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.02, 11:37
      Jak długo?? aż ustaną "pozytywne wibracje".
      pa
      • lastka Re: jak długo?? 21.08.02, 11:39
        Gość portalu: jjasio napisał(a):

        > Jak długo?? aż ustaną "pozytywne wibracje".

        Wibracje ustaną, ale serce i myśli wciąż zajęte.




        > pa
    • bajerful Re: refleksja nad miloscia 21.08.02, 12:26
      miłość to uczucie głupie
      zaczyna się na ustach
      a kończy się na d.....
      • liloom Re: refleksja nad miloscia 21.08.02, 12:39
        prozaicznie: milosc to chemia,
        przychodzi i odchodzi kiedy chce, mozna sprobowac ja rozgrzac, mozna ja tak
        samo zgasic, probowalam jednego i drugiego, mozna zrobic wszystko jak sie
        dostatecznie mocno chce...
        a tak wogole po co zastanawiasz sie nad tym?
        • kaprikorn Re: refleksja nad miloscia 21.08.02, 12:48
          Tylko czemu to tak boli gdy jest już pustka a miłość się nie skończyła?
          A boli jak cholera.
    • Gość: refleksja Re: milosc IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 12:55
      milosc to chemia??? ludzie staraja sie znalezc na wszystko wytlumaczenie
      naukowe. dziwnym trafem tylko co jakis czas ich nowe odkrycia upadaja a na ich
      miejsce powstaja nowe. gdyby milosc byla "chemia" to prosze o zastrzyk na
      zapomnienie. w koncu w chemii mamy trucizny i odtrutki.

      bajerful... milosc nie zaczyna sie na ustach wiec twoj wierszyk z podstawowki
      nijak nie pasuje do rzeczywistosci. jesli tego nie wiesz to albo jestes
      hipokryta rzucajacym niezbyt przemyslane zdania po to abys sie udzielic albo
      masz dziwny sposob poznawania "milosci".

      pozdrawiam tych, ktorzy kochali, kochaja i beda kochali. czyli wszystkich takze
      ciebie bajerfull.
      • liloom hej refleksja 21.08.02, 13:30
        Wszystko co dzieje sie w naszym organizmie to chemia, biologia itd, czy tego
        chcesz czy nie, czy sobie to uswiadomisz czy nie, czy zaakceptujesz czy nie.
        Nikt o tym nie mysli gdy kocha, bo i po co.
        To najpiekniejsze uczucie na swiecie i czasem szkoda ze nie ma tego w
        zastrzykach.
    • Gość: kosmyk Re: milosc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 13:37
      zeby zapomniec o milosci potrzeba jednego - czasu
    • Gość: hornet? Re: milosc IP: *.p4.col.ru 21.08.02, 13:39
      "każda miłość jest pierwsz
      najgorętsza, najszczersza
      pozostałe usuwa w cień"

      Samo życie. Ból minie, gdy pojawi się nowa miłość! A że tamta pozostanie w
      pamieci....??? Lubimy miłe wspomnienia i pielęgnujemy je.
    • lilablue Re: milosc 21.08.02, 13:55
      Są na świecie rzeczy i zjawiska których nie zrozumiemy i nie zbadamy do końca.
      Myślę że miłość należy do tych zjawisk. Co mi daje to że wiem dlaczego
      zakochałam się akurat w tym człowieku i w tym czasie (psychologia), co mi po
      tym że wiem dlaczego odczuwam w stosunku do niego pożądanie (chemia), co z tego
      że wiem jakie ma wady i może źle by było mi z nimi żyć, że nie zasługuje na
      mnie, nie byłoby nam dobrze etc (rozsądek) skoro i tak dalej czuje co czuje i
      zapewne będzie tak jeszcze długo.
      Zjawisko zwane miłością należy zaakceptować, i pomimo tego że częściej przynosi
      cierpienie, smutek, pustkę i boli to cieszmy się że jest bo nas wzbogaca,
      uskrzydla, pomaga żyć, często zmienia na lepszych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka