Dodaj do ulubionych

Alkohol w czopkach?

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 13:09
Zainspirowany problemami, ktore ostatnio nekaja spoleczenstwo ze skupem
opakowan szklanych po gorzale, tudziez nagminnym przeganianiem chetnych do
wypitki prosciutko z buteleczki z miejskich skwerow i bram postanowilem ulzyc
doli potrzebujacych i opatentowac pomysl na alkohol w czopkach.

Pomysl jest tym bardziej godzien polecenia, iz wydatnie przyczyni sie on do
podniesienia kultury picia. W koncu do kazdego toastu trzeba bedzie wstawac!
Wprawdzie nie wyobrazam sobie tego Bruderschaftu, ale za to jak mnie policja
zlapie na prowadzeniu samochodu po spozyciu i kaze huhnac....- prosze bardzo!
cala przyjemnosc po mojej stronie :o)
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: Alkohol w czopkach? IP: 213.25.39.* 02.09.02, 13:16
      Pomysł dobry ale wyłącznie dla alkoholików. Jeśli chodzi o ukrycie arsenału
      przed żoną, szefem w pracy - ileż to klopotów zaoszczędzi. Policjantowi
      wprawdzie możesz chuchnąć ale laborantce badającej krew?
      Ale też co to za przyjemność? Lubię smak czerwonego wytrawnego dobrego wina -
      więc to nie dla mnie.
      A wyobrażacie sobie nocną Polaków rozmowę i arsenał czopków ? Hahahahahaha.
      • Gość: mario2 Re: Alkohol w czopkach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 13:20
        No i te toasty:
        - nie gadaj tylko wkladaj
        - zdrowie wasze w dupy nasze...
      • Gość: Vika Re: Alkohol w czopkach? IP: *.ewave.at 02.09.02, 13:21
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Pomysł dobry ale wyłącznie dla alkoholików. Jeśli chodzi o ukrycie arsenału
        > przed żoną, szefem w pracy - ileż to klopotów zaoszczędzi. Policjantowi
        > wprawdzie możesz chuchnąć ale laborantce badającej krew?
        > Ale też co to za przyjemność? Lubię smak czerwonego wytrawnego dobrego wina -
        > więc to nie dla mnie.
        > A wyobrażacie sobie nocną Polaków rozmowę i arsenał czopków ? Hahahahahaha.

        Ale Marys ma jak zwykle racje- chuchanie druga strona ludzkiej kanalizacji na
        zyczenie upierdliwych policjantow- to dopiero zabawa:-)))))))
        • Gość: mario2 Re: Alkohol w czopkach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 13:33
          hihi, a jak mi kaza w balonik nadmuchac? :o)
    • Gość: mario2 plan marketingowy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:31
      zaklada wprowadzenie likieru dowcipnego dla kobiet!
      Moze wystepowac problem z rzyganiem, ale kto nie potrafi niech nie pije :o)
      • Gość: Niech Alkohol w czapkach IP: 217.197.165.* 02.09.02, 14:46
        Ja od lat pije kiszka, ale do glowy mi nie przyszlo uzywac do tego czopkow. Od
        czego sa kieliszki?
        • Gość: mario2 Re: Alkohol w czapkach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:49
          jak w temacie! By uniknac problemow ze strozami prawa w parku podczas
          konsumpcji ulubionego jabcoka, albi browarka.
          No i te wieczne problemy ze zwrotem opakowan szklanych!
          • pinkink Re: Alkohol w tamponach 02.09.02, 19:35

            Jakies dwa lata temu czytalam o tym w Playboyu.

            Piekne dziewczyny, ktore maja obowiazek zachowac trzezwosc, np.hostessy na
            przyjeciu, aplikuja sobie nasaczony alkoholem tampon. Efekt blyskawiczny bo
            przez sluzowke jest szybkie wchlanianie. Chyba jednak piecze jak diabli!
            Pomyslowosc ludzka nie zna granic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka