Dodaj do ulubionych

25 LAT I KREM NIVEA

09.09.05, 09:11
A dokladniej Nivea Soft. Powiedzcie, czy w tym wieku powinnam zaczac uzywac
jakis inny krem?
Boje sie popasc w wir tajemniczo brzmiacych dlugasnych francuskich i
angielskich nazw, miliona flakonikow w lazience, kazdy krem do czego innego
(ten pod oko, ten nad oko, ten na policzki, ten do liftingu, ten
relaksacyjny, ten na dzien, ten na noc, ten na
miejskie zanieczyszczenia, ten nawilzajacy, ten regenerujacy, ten do
zmarszczek, ten do wczesnych zmarszczek, ten do mimicznych zmarszczek JAK
WYBRAC???????????)
Jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • baba_krk Bambino i nie mam zamiaru zmieniać kremu :)))) nt. 09.09.05, 09:21
    • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:23
      Ryzykujesz, pojawią Ci sie szybko zmarszczki. Od 25 roku życia obowiązkowo
      powinno używać sie kremu na dzień, na noc i pod oczy. To minimum pielęgnacji
      • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:25
        Czyli dwa naraz trzeba klasc, tak? No bo jeden pod oczy, a drugi na dzien / na
        noc, czyli na reszte twarzy.
        A w ogole czym rozni sie, w skladzie, krem na dzien od kremu na noc? Czy to nie
        jakis chwyt marketingowy?
        • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:30
          w kremie na noc nie masz filtrów UV, krem na noc ma właściwości odżywcze, króre
          opóźniają proces starzena sie.

          krem na dzień ma z kolei składniki, które uodporniają na zanieczyszczenia
          środowiska, wolne rodniki itp.

          a pod oczy obowiązkowo- cienie i zmarszczki tam pojawiaja sie najszybciej
          • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:33
            ale to też zalezy od genetyki, nie można uogólniać. Nigdy nie stosowałam kremu
            pod oczy, nawet nie wiem, co to jest, a mimo mojego wieku nie mam ani cieni,
            ani zmarszczek... To jest indywidualna sprawa każdej z nas, tak myślę :)
            • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:35
              na pewno, ale ja uzywam:)
              osobno pod oczy na dzień i osobno na noc, bo mam tendencje do cieni wiec musze:)
              • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:41
                skoro masz tendencję, to i owszem, nie żałuj sobie... Ja mam na ten przykład
                koleżankę rok ode mnie starszą i Ona codziennie wieczorem smaruje swoją twarz i
                ciało 7 różnymi specyfikami. Ja już nawet nie ogarniam, co jest do czego - na
                twarz, pod oczy, na piersi, do ciała, na stopy, na celulit... w mordę,
                zwariowałabym :))) Ja się szybciutko ze sobą rozprawiam, po myciu krem na całą
                twarz i w okresie letnim, po kąpielach słonecznych balsamowanie zwłok
                oliwką :)) Nawet nie wiesz, jak mi z tym dobrze, makabrycznie nie lubię takich
                zabiegów wokół siebie :))
                • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:43
                  ja właśnie zaraz spadam zregenerować sie po kąpielach słonecznych, coby sie
                  zmarszczki nie zaczeły pojawiać:)
                  • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:44
                    a można wiedzieć, ile masz lat?
                    • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:47
                      36;)
                      • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:48
                        znaczy się mam jeszcze troszkę czasu, aby się nie zamęczać kremowaniem i
                        git :)))
                        • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:07
                          Mamba, przesadzasz, że masz czas. Właśnie jestem po rozmowie na temat kremu
                          nivea. W wieku 40 lat będziesz wyglądała na 60. A krem pod oczy po 30 to jest
                          już oblig:)
                          Teraz to nawet mężczyźni uzywaja kremu na dzien, na noc i pod oczy
                          • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:28
                            po pierwsze nie napisałam, że używam kremy Nivea... a po drugie, tak właśnie
                            uważam, mam jeszcze czas... Niejednokrotnie dochodziłam do wniosku, że mam
                            taką, a nie inna cerę z 2 powodów: 1 - genetyka, 2 - to, że moja skóra nie jest
                            przyzwyczajona do nakładania na nią wszelakiej maści szajsów.. Pomyśl co będzie
                            z Tobą, jak nagle odstawisz te wszystkie specyfiki?? Nie używaj ich przez m-c,
                            a sama zobaczysz, jak szybko Twoja skóra nabierze starczego wyglądu, jest
                            pobudzana tylko dzięki zawartości tych kremów. Ja nie żałuję, że nic dotąd nie
                            stosowałam, nie wyglądam źle. Mogą to potwierdzić osoby, które mnie widziałay w
                            realu. Jak zacznę odczuwać taką potrzebę, to będę używała specjalnych kremów.
                            Ale większość z Was używa ich już od kilku, czy kilkunastu lat. ja mam więc
                            przed sobą trochę lepszą perspektywę. I tyle, to jest oczywiście moje
                            subiektywne zdanie, ale nie zamierzam go zmieniać.
                            • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:30
                              Fakt ze ja gdybym tyle tego uzywala to tez by mi reka zadrzala jakbym je miala
                              odstawic.
                            • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:30
                              Ja potwierdzam, mamba wygląda na max 25 lat :DDD
                              • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:31
                                trzydziecha1 napisała:

                                > Ja potwierdzam, mamba wygląda na max 25 lat :DDD

                                Dziękuję Trzydziecho, Ty mnie chyba rozumiesz :)))
                                • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:32
                                  spox :D nie masz sie czym martwić, tylko się nie opalaj, bo przyleje :DDD
                                  szkoda takiej ładnej buźki :P
                                  • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:33
                                    ale ja lubię być opalona, więc co mam zrobić?? W lato jestem zawsze, jak
                                    czekoladka, bardzo szybko mnie słonko chwyta :))
                                    • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:35
                                      nie wiem no nie wiem :DDD
                                      ja tam sie filtruję po prostu na gębie na max., reszty nie za bardzo alboi
                                      tylko F8
                                      • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:38
                                        w tym roku dodam na swoją pocieche mało ze słonka korzystałam
                                      • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:42
                                        ja używałem UV60 i zero efektów:)
                                        • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:44
                                          tzn. zero opalenizny? czy zero ochrony ? ;PP
                                          • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:53
                                            jestem w ciapki:)
                                            • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:59
                                              Bo to trzeba sie zamarować sun blockerem i generalnie unikac słońca. Ja na
                                              plaży miałam na głowie kapelusz z szerokim rondem.
                                              • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 13:01
                                                to mówie, że uzywałem UV60
                                                • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 13:05
                                                  facet i ma przebarwienia? Dziwne.
                                                  nie wiem, wiem ze trzeba siedzieć w cieniu i nie naświetlać twarzy. A poza tym
                                                  na codzień stosuję krem z filtrem, make up też musi mieć min SPF 15, tak przez
                                                  cały rok, od 2001 r,, jak mi to wylazło po raz pierwszy na urlopie w Turcji,
                                                  Wyglądałam okropnie :(( od tego czasu wystrzegam sie latem słońca. NO ja
                                                  jeszcze miałam tkai krem na dzień, który powodował że melanina się nie
                                                  syntezowała czy jakoś tak, nie pamiętam nazwy, ale kupułam go u kosmetyczki.
                                                  • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 13:08
                                                    przeżyje, w październiku idę na silne kwasy owocowe, powinno zejść
                                                  • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 13:13
                                                    hm.... trochę ryzykowne, Niektórym pomaga, niektórym.... ale nie chcę cie
                                                    straszyć. Mi odradziła kosmetyczka ze wzgledu na delikatną cerę i skłonność do
                                                    naczynek.
                                    • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:41
                                      to masz dobrze, bo ja przy odrobinie słońca wyglądam jak salamandra plamiasta:)
                                      ale to już wiek, jeszcze 2-3 lata temu tego nie było:(
                                      • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:45
                                        właśnie mam to samo, nie mogę opalać twarzy. Parę lat temu nie miałam z tym
                                        problemów, przypuszczam ze to od tabl. antyk. kiedys się zaczęło.
                                        • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:47
                                          jeżeli macie na myśli plamy na twarzy od opalania, to i ja je będę miała
                                          niedługo... To jest kolejny etap dojrzewania kobiety... procesy hormonalne...
                                          wtedy i ja będę się filtrami traktowała, takie życie :)) Pocieszę Was, że to
                                          mija... potem juz tylko na menopauzę możemy czekać :)))))
                                          • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:47
                                            Dlaczego??? Wcale nie musisz mieć przebarwień!
                                            • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:58
                                              no nie muszę, ale chyba większość kobiet jednak ma, czas pokaże
                                • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:35
                                  OOO, to wy sie znacie?
                                  Z dawien dawna czy z netu sie spotalyscie?
                                  • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:36
                                    Na śliub mamby poszłam złożyć życzenia mambie i pytonowi :DD
          • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:54
            Jej, cienie? Juz to mam :(
            • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:54
              A ten krem na cienie, on je likwiduuje?
            • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 12:08
              idź na maseczkę na ciepło pod oczy:) nie wiem z jakiej firmy, bo nie pytałem,
              ale prawdopodobnie thalgo
    • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:23
      mam 31 lat i stosuję tylko i wyłącznie krem nawilżający. Zmieniam co jakiś czas
      markę dla urozmaicenia, ale warunek jest taki, że to krem nawilżający. Raz
      kupiłam taki przeciwzmarszczkowy, ale póki co, nie mam potrzeby, aby taki
      stosować. Nie korzystam z liftingów, kremów po oczy, mnaseczek i innych takich
      specyfików. Może właśnie dlatego mam niezłą cerę...
    • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:44
      Mamba, powiem tak - do Twojego wieku miałam tak samiutko. Starsza o 2,5 roku
      siostra mnie straszyła, że powinnam już i w ogóle, i faktycznie w ciaągu 2-3
      lat pojawiły sie pierwsze małe zmarszczki pod oczami i między brawiami, bo ja
      marszczę czoło. teraz już nie mogę sobie pozwolić na ignorowanie kremów :((
      • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:46
        zdaję sobie sprawę, że za jakiś czas będę musiała się przełamać, ale póki co,
        po co mam się męczyć?? Myślę, że jakbym miała tendencję do szybko starzejącej
        się skóry, to już bym miała zapotrzebowanie na jej odżywianie, zwłaszcza, że
        nie unikam słońca, a wręcz potrafię się na nim nieźle prażyć. jak myślisz?
        • trzydziecha1 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:47
          Też tak uważałam. do czasu, więc...
    • kohol Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:45
      Jak potrzebujesz, to używaj.
      Mam 28 lat i nie czuję potrzeby kremowania buzi.
      Zresztą gdy tylko coś nałożę, nawet jakiś superlekkimegaszybkowchłanialny
      żelokremocudo, czuję się, jakbym miała warstwę czegoś okropnego na twarzy - BLE!
      Używam do mycia żelu oczyszczającego dla nastolatek i to mi wystarcza.
    • aguszak Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 09:56
      ja mam 30 lat i też używam nivea soft :))) na noc tylko floslek na cerę
      naczynkową i już :)))
      • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:02
        A jaka to jest cera naczynkowa? czym sie charakteryzuje?
        • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:04
          skłonnością do pękania naczynek krwionośnych, tworzą się takie drobne, różowe
          pajączki na skórze...
          • agnieszka_ka Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:08
            To ja chyba tego nie mam :/
            • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:19
              to się ciesz, serio :))
        • aguszak Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:17
          pojawianiem sie m.in. rumienia (zaczerwienienia) na policzkach głównie, np. pod
          wpływem ciepła, późniejsze stadium, to już widoczne pajęczynki popękanych żyłek.
    • kathryn_26 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:46
      nie ma co przesadzac z tymi kremami. sama mam 27 lat
      i uzywam nivea soft lub dove-oba nawilzajace.
      z tym ze kremu pod oczy uzywam juz od kilku lat ale nie tych
      przeciwzmarszczkowych
    • istna Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:50
      Z własnego doświadczenia moge ci powiedzieć, że przynajmniej do 27 roku życia
      się nie pomarszczysz (też nie chcę się rozstawać z nivea soft:))).
    • mmagi Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 10:54
      ja przez całe swoje zakichane zycie od młodości az do teraz czyli wczesnej
      starości używam i do konca bede używała NIVEA /ten zwykły najzwyklejszy/,wg
      mnie jesy najlepszy,od czasu do czasu cis mi walnie i kupie cos innego ale to
      wszystko szajs:-))
      Olej inne kremy i kremiki:-)))
    • xxx62 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:23
      ja mam 22 lata i używam paru kremó gdyż zmieniam je co 2 miesiące bo tak
      podobno trzeba robić, nadzień dermika variette uwielbiam go , albo taki z
      oriflamu różowy albo oligovoital aa, na noc dermika variette, z wapniem avon ,
      dax cosmetics z algami , relaxing nigt noc ,oststnio clinic do cery młodej, pod
      oczy żel ze świetlikiem albo z aloesem to tyle jeżeli chodzi o twarz
      pozdr
      • mmagi Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:25
        no to ciekawe co na starość bedziesz uzywała jak majac 22 lata tak sie
        balsamujesz:>
        • xxx62 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:29
          na starośc będe używałą kremów odpowiednich do wieku dzis używam takich od 20
          do 25 roku życia
          ale nie móie że wszyscy tak muszą to sprawa indywidualna
          ja poprostu na punkcie pewnych spraw mam małą dewiację i z natury jestem
          perfekcjonistką , może pedantką
          • mmagi Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:30
            to ja Ci współczuję:-)
            • xxx62 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 11:32
              ja sobie czasem tez , czasami daje sobie na luz ale szybko mi przechodzi chyba
              już tak ma być tyle że mi to nawet przyjemnoiść sprawia
              • lara2 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 09.09.05, 15:47
                Zazdroszczę Ci agniesz_ka.
                Ja mam cerę problematyczną i chcąc nie chcąc muszę ciągle babrać się w kremach.
                Jak pomyślę ile kasy wydaję na te cholerne mazidła , które nic nie dają a Ty
                nie musisz robić nic i masz ładną skórę to czuję do siebie obrzydzenie.
                P.S. Mam dzisiaj kiepski dzień..
    • q02121974 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 14:22
      ja używam krem na dzień, krem na noc, pod oczy na dzien, pod oczy na noc, rano
      gommage myjący+ tonik matujacy, na wieczór mleczko do demakijażu+tonik
      łagodzący, serum do biustu, krem do brzucha, na szyje i ramiona mleczko,
      peeling do ciała, piling standardowy+maseczki, krem na pośladki i uda, krem do
      rąk, krem do stóp
      • mamba30 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 14:23
        łomatko, kiedy Ty masz czas to wszystko sobie zaaplikować? :)))
        • q02121974 Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 14:25
          2 razy dziennie, jak mam konkretnego dola to prysznic i do spania, ale to sie
          rzadko zdarza:)
    • kitus_kotus Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 20:03
      z obserwacji znajomych mojej mamy oraz innych znanych mi kobiet 50+ stwierdzam
      ze ilosc uzywanych kremow, balsamow i innych kosmetykow "przeciwdzialajacych
      objawom starzenia" ma sie nijak do wygladu tych kobiet. niestety - w tym wieku
      kazda kobieta ma mniej lub wiecej zmarszczek, jesli nie zrobila sobie miliona
      operacji plastycznych. znam rowniez kilka kobiet mniej wiecej w moim wieku
      (27), ktore maja juz sporo drobnych zmarszczek (mimo uzywajania calego mnostwa
      kosmetykow pielgnacyjnych). ale jest tez pewna zaleta zmarszczek - mozna sie
      domyslec, ze posiadaja jeszcze twarz a nie maske (bo przy ilosci podkladow,
      pudrow itp jakie na siebie nakladaja mozna by pomyslec ze to woskowe lalki).
      musze przyznac ze obsesja (oczywiscie calkowiecie bezskuteczna) niektorych
      kobiet na punkcie zmarszczek bardzo mnie martwi ale i smieszy. sa na swiecie
      wazniejsze problemy niz kilka zmarszczek - np. zeby bylo o czym z wami
      rozmawiac (nie tylko o kolejnym cudownym kremie). ale po co ja to wszystko
      pisze .....
      • mmagi Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 20:19
        i taka jest prawda:-))
      • vlad-srollovnik Re: 25 LAT I KREM NIVEA 10.09.05, 20:34
        obejrzyj sobie jakis stary polski film z lat 60-70 i popatrz jak wyglądały
        kobiety ok. 40 a jak teraz wyglądają. jest różnica, nie zaprzeczysz bo
        skłamiesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka