undyna
09.09.05, 13:22
Bóg dał nam Paryż, Wenecje i zegary art deco. Dał nam pozimki, zamglone świty
za oknem kawiarni, dał nam Tomasza Manna oraz Prousta, wrzosowiska Irlandii
oraz wymyślił bilard i nastolatki i tysiąc innych rzeczy takich jak
wodospady, "Boska Komedia", fajki, wiersze Rilkego, ulice wysadzane platanami
na południu, amerykańskie samochody z lat 40-tych, pióra Mont Blanc,
przewodnik po Grenadzie oraz Cognac, gin, whisky, tequile i Bordeaux... Dał
nam spojrzenia przbudzonych dzieci, entuzjazm psich ogonów, pokazał nam
Wielki Kanion i wschody słońca, nauczył wąchać kwiaty i kobiety.
A to wszystko nie po to przecież, żebyś siedział w pracy po 10 godzin jak za
przeproszeniem jakiś ch***!