Gość: Klaudia
IP: *.chello.pl
07.09.02, 01:52
Pojechalam do firmy, w ktorej pracuje moj partner. Recepcjonistka- bardzo
ladna i mila dziewczyna (ubrana w mini, swietne nogi, zgrabna) zrobila mi
kawe. Wreszcie P. wyszedl z pracy i pojechalismy do domu. Tu sie zaczelo.
Powiedzialam ,ze recepcjonistka jest super laska, on potwierdzil. Zapytalam
czy wyobrazal sobie juz , ze sie z nia kocha...? Tak- uslyszalam. Zupelnie
jakbym znala jego mysli.........kurcze!!!!!Strasznie mnie to dotknelo, mam
wrazenie ,ze jesli bedziemy sie kochac on bedzie wyobrazal sobie ja. Czuje
sie zdradzona i na razie przeszla mi ochota na sex.