wandalas
30.09.05, 21:45
mam 23 lata poznalam araba i niestety sie w nim zakochalam."niestety"bo
wszyscy probuja mi go wybic z glowy,a to ze planujemy wspolna przyszlosc jest
dla nich jedna wielka glupota i twierdza ze popelniam najwiekszy blad w
zyciu.moze wy macie jakies pozytywne doswiadczenia z arabami.czy rzeczywiscie
sa tacy jak sie mowi,czyli,ze przed slubem wszystko kolorowo a pozniej zaczyna
sie horror?