Dodaj do ulubionych

kocham babciowate buty

05.10.05, 13:59
na grubym, modelowanym obcasie i z okraglymi czubkiem. Kto jeszcze?
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 14:00
      do jeansów mogą być :))))))))))))))
      • kasitza a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:02
        sportowe, babciowate, ostatni krzyk mody, typ Islandia z kozuchem czy klapki?
        • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:10
          różne :))) do różnych ciuchów. do biura obowiazuje pewien standard, np. mam
          czarne półbuty z prostokatnym czubkiem na słupku 7 cm, albo do spodni płaskie
          sznurowane z zaokrąglonym przodem na cienkiej podeszfie i śmiesznym grzybku. Do
          jasnych kostiumów na lato mam jasne sandały na szpilce. Do kostiumu ze
          spodniami mam jasne półbuty na płaskum z paskiem przez srodek stopy. Mam tez
          czarne szpilki z czubem z odkrytą pietą. Klapki też mam na lato, ale do biura
          nie noszę. Gdybym miała duzo kasy pewnie pozwoliłabym sobie na więcej
          ekstrawagancji, półbutów w róznych kolorach do konkretnych rzeczy. A tak muszą
          być w miarę uniwersalne.
          • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:13
            no wlasnie, buty musza byc uniwersalne jak sie ma ograniczony budzet. Ja maze o
            takiej sytuacji jak w sex and the city, zeby miec rozne wzorki na butach do
            kazdej sukienki inne. ale nawet gdyby mi kiedykolwiek mialo byc tak dobrze,
            zagroziloby to mojemu malzenstwu, bo moj chlop i tak juz walczy z zywiolem
            moich butow w przedpokoju jak moze. pozostaje mi obejsc sie smakiem.
            :(
            • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:16
              widziałam kiedyś jakiś program o wnętrzach, jedna panienka b. db. zarabiająca
              singielka miała garderobe jak salon, setki par butów, ja każdym pudle zdjecie
              tych butów, zeby ich nie musiała otwierać jak szuka. I komplety bielizny w
              ilości iluśdzisieciu sztuk na wieszaczkach :)) pedantka i snobka okrutna była :)
              • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:22
                to juz przesada. ja nie moge miec wiecej, ile uda mi sie zapamietac, bo potem
                chodze w trzech parach butow w zaleznosci od sezonu.
                moim mazeniem jest miec jakas taka wneke na buty, zeby sie wiecej miescilo i
                zeby moj szanowny malzonek nie widzial jesli jedna para przybedzie, hihi
                • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:35
                  Ja mam szafę zabudowana i tam są półki na buty. Generalnie moj nie komentuje
                  moich zakupów, nigdy się nie złosci, ze coś sobie kupię.
                  • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:36
                    moj sie zlosci o buty. bo jak wspominalam walczy przeciwko nim o lebensraum...
                    • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:36
                      Musicie sie przeprowadzić do mieszkania z duzą garderoba :)
                      • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:48
                        ot co! ja juz mam dokladny plan jak musi wygladac to nastepne nasze mieszkanie:
                        a) miejsce na zmywarke do garow
                        b) wieksza lazienka z polka na komiksy
                        c) wiecej miejsca na buty
                        d) w umowie o czynsz ma nie byc zakazu trzymania zwierzat domowych (ja chce
                        miec psaaaa!)
                        • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:56
                          Komiksy w łazience? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          Nie będzie ci facet z niej wychodził ;PPP
                          • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:57
                            tylko jesli uda mu sie najpierw wejsc do lazienki, hehe
                          • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 14:58
                            no i jeszcze jedno: WANNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:05
                              I wanna be :DDDDDD!!!!
                              • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:07
                                I wanna be in the badewanne for hours! i czytac komiksy!!! i popijac szampana.
                                • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:08
                                  kurcze dobra lampke se od razu zamontuj :)))
                                  • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:10
                                    lampke? lampke? lampke? nie rozumiem, nie rozumiem.
                                    ale widze sie w kapieli, w pianie, niczym wenus...
                                    • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:11
                                      Lamkę do czytania musisz mieć i lampkę szapmana w dłoni :)))
                                      • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:14
                                        a to tak. musi byc lampka do czytania oraz miejsce na schladzarke do szampana.
                                        • trzydziecha1 Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:14
                                          możesz chłodzic w spłuczce ;)
                                          • kasitza Re: a ty trzydziecha, jakie lubisz? 05.10.05, 15:16
                                            hehe, a to dobre
    • trzydziecha1 Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:09
      a wrqcając do butów widziałam przedwczoraj w ecco takie modele, nadzwyczaj
      wygodne.
      • kasitza Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:13
        to znaczy jakie? takie babciowate wygodne? moje musza byc babciowate ale takie
        sexy. cos w stylu grety garbo. film z lat 40stych/piecdziesiatych.
        • trzydziecha1 Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:17
          styl butowy GG w ogóle nic mi nie mówi, ale wiem o co Ci chodzi :)
          w ecco bardziej wygodne a mniej sexy są.
          • kasitza Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:25
            nie, to moje musza byc sexy. tylko staroswieckie.
            • trzydziecha1 Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:25
              widziałam takie u nas, ale u was to nie wiem...
              • kasitza Re: kocham babciowate buty 05.10.05, 15:34
                no jest troche problem, bo teraz modne jest co innego ale czasem mam szczescie.
                mozna tez kupowac buty do flamenco, ale takiez sa bardzo drogie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka