ewunia_g22 26.10.05, 08:54 ...dzisiejszego dnia. -w końcu się wyspałam -zjadłam chrupiącego rogalika z czekoladą A Wy? :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pimpek_sadelko Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 08:56 jem mleko w proszku, na ktore moj syn jest uczulony:D szkoda wywalic, to sobie palaszuje:D Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 08:58 his_girl napisała: > Śliczne maleństwo :) dziekuje w imieniu maluszka i swoim wlasnym:) Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 08:57 A ja zjadłam tosta z miodem...mniam...do tego kawa...mniamx2 :) I dziś mąż wróci z pracy o normalnej porze :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 08:59 his_girl napisała: > A ja zjadłam tosta z miodem...mniam...do tego kawa...mniamx2 :) > I dziś mąż wróci z pracy o normalnej porze :) 1) zepsul mi sie ekspres do kawy a puszczalskiej nie lubuie:/ zatem dzien bez kawy... i wycieczka z ekspresem do serwisu:/ 2) maz bedzie o 15.... jezusmaryjasfentyjozefie! tak rzadko sa takie dni:) Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:01 O 15?...a ja głupia się z 18 cieszyłam ;( Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:03 his_girl napisała: > O 15?...a ja głupia się z 18 cieszyłam ;( w szpitalu pracuje od od 7:30 do 15. ale... moja droga moj chlop ma w miesiacu 10 dyzurow!:/ zatem polowe miesiaca mieszkam z synem SAMA:( Odpowiedz Link Zgłoś
his_girl Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:07 Mój pracuje od 9 do ... (a tu proszę wstawić cyfrę z przedziału <18, 22>, przy czym 18 występuje najrzadziej :( ) Na szczęście dyżurów nie ma :) Ale ja niestety nie mam jeszcze drugiego mężczyzny w domu, chociaż bardzo, bardzo bym już chciała :) Maleństwo ile już ma? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:15 kajtek w piatek skonczy 6 tygodni. wiesz.... wbrew pozorom zostanie samej w domu z malym dzieckiem to gorsze niz samotna noc:/ Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_z Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 08:58 ja bede miała małe przyjemności od piatku do poniedziałku... spedzamy ten czas sami z lubym, nareszcie!!!!!!!!!!!!!! odcinamy sie od świata a dzisiejsza mała przyjemnośc to herbatka cynamonowa , ktora sobie teraz pije pychotaaaaaaaaaaaaaa:D Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:15 - poczytam se w spokoju ksiazke, jak juz bede w domu - dam odpoczac mojemu cialu i nie zezre nic slodkiego Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 09:30 Jeszcze nie miałam czasu na żadną :) wstałam, wyprysznicowałam się i poleciałam do roboty... Dzisiaj to chyba nie za wiele tego będzie - najwyżej winko wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
lublinianka2 Re: Małe przyjemności... 26.10.05, 10:31 -duży kawałek czekolady i zaraz po nim przyjemności sie skończyły........ Odpowiedz Link Zgłoś