Gość: Vika
IP: *.ewave.at
30.09.02, 20:31
Jedna z moich przyjaciolek jest pielegniarka.Opiekowala sie jako pielegniarka
domowa przez rok chlopakiem w jej wieku,ktory ulegl powaznemu wypadkowi. Maja
po 29 lat.Obecnie zamierzaja sie pobrac.Inwalidztwo jej chlopaka jest powazne-
paraliz konczyn dolnych.Rodzina kolezanki jest zdecydowanie i ostro przeciwna
temu malzenstwu.Tymczasem ich milosc jest imponujaca.Dawno nie widzialam tak
szczerze oddanej sobie pary.Ona jest zdecydowana zerwac kontakty z rodzina
byle byc z nim.Jest przy tym oskarzana przez jego rodzine o
interesownosc.Chlopak jest faktycznie bogaty lecz bardzo schorowany.Wymaga
ciaglej opieki.Co Wy na to?