Dodaj do ulubionych

Głupi problem

11.11.05, 21:51
jestem studentka I roku i nauka mi idzie dość topornie. Tzn. wogóle sie nie
uczę, opusszczam zajęcia by siedziec na stancjii i patrzec w sufit. jak
wracam do domu siedze non stop przed kompem. jak mam sie zmobilizować- na
groźby typu oblejesz jestem głucha. Problem głupi, ale coż oczekuje pomocy
Obserwuj wątek
    • mopsik12 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:52
      Jak już oblejesz to ochłoniesz...
      • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:54
        masz doświadczenie w tym wzgledzie?:>
        • mopsik12 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:55
          Tak..Jeden semesrt potraktowałam mało poważnie i na efekty nie trzeba było
          długo czekać...
      • nestea1 żebym jeszcze robiła coś w tym czasie ciekawego... 11.11.05, 21:54
    • zuziczka Re: Głupi problem 11.11.05, 21:55
      skąd ja to znam...mam IDENTYCZNIE, z tym że ja nie gapie się w sufit a
      imprezuje :) nastpęnego dnia zazwyczaj gapie się w sufit:D
      • kasitza Re: Głupi problem 11.11.05, 21:56
        zaskakujace jak dlugo mozna tkwic wzrokiem w jednym punkcie...
      • inter13 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:56
        Może problem tkwi w tym, że to nie jest kierunek dla ciebie?
        • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:57
          no tego właśnie niewiem, ale boje sie, że jak zmienię to znów stwierdze, że to
          nie to...
          • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:58
            a pozatym wszelkie argumenty logiczne przemawiaja zaq skonczeniem tyego własnie
            kierunku. A tak kochała język niemiecki:/
      • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 21:56
        nawet imprezy przestałam lubić tzn, chodze ale sie nudzę. Nie złapałam z nikim
        kontaktu na roku, mam 15 osob w grupie i nikt nie wydaje mi sie ani ciekawy ani
        sympatyczny, choc checi miałam dobre...
    • zuziczka Re: Głupi problem 11.11.05, 22:00
      patrz Ty się, ja też zle chyba trafiłam z kierunkiem, przynajmniej ludzie sa
      ok, a może Ty po prostu się czujesz samotna?
      • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 22:03
        cos w tym musi być...to jak zlikwidować tą samotnośc przeciez ja cholera nawet
        nie mam ochoty na nawiazywanie nowych kontaktów. jedna sfera paraliżuje mi
        druga. chciałabym przerwac ten zastój
        • ninka71 Re: Głupi problem 11.11.05, 22:12
          przerwiesz zastój natychiast jak albo wylecisz ze studiów i trzeba bedzie d... ruszyc zeby zacząć na zycie zarabiac, albo be, dziesz powtarzac rok i dalej j/w
          • fusy_z_kawy głupia to Ty jesteś 11.11.05, 22:13
            dziewczyno rodzice pieniądze wydają zebys ty sie opie..ła? klepnij sie w
            dekielek
            • ninka71 Re: głupia to Ty jesteś 11.11.05, 22:20
              fusy_z_kawy napisała:

              > dziewczyno rodzice pieniądze wydają zebys ty sie opie..ła? klepnij sie w
              > dekielek
              i to bardzo mocno, jak juz gapisz sie w sufit to przyklej tam sobie regulamin studiów z cennikiem za powtarzanie i dobrze zapamietaj
            • nestea1 Re: głupia to Ty jesteś 11.11.05, 22:27
              studiuje dziennie
              • nestea1 i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:28
                • ninka71 Re: i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:29
                  oooo to coś Cie ruszyło?!!!!!
                  • nestea1 Re: i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:31
                    nie dokonca:) prowwokuje dyskusje, bo chce usłyszeć jakas konkretna rade:D
                    • fusy_z_kawy Re: i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:33
                      w dupie Ci sie poprzewracało i tyle- ja mam sprawdzian to wiem, ze sie musze
                      nauczyć i wiem że hoojnia z kootasówa bedzie jak tego nie zrobie:) i własnie
                      dlatego jestem wzorowa:D
                      • nestea1 Re: i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:34
                        a słownictwo tego typu obryta tipsiaro gdzie zdobywasz?
                        • fusy_z_kawy ja poprostu widze granice 11.11.05, 22:38
                          pomiedzy zyciem towarzyskim, luzem i tzw. kuciem, a ty widocznie nie
                          • fusy_z_kawy Re: ja poprostu widze granice 11.11.05, 22:45
                            a jak chcesz sobie przejebac na maksa to rób rtak dalej
                    • ninka71 Re: i bez agresjii laleczko 11.11.05, 22:35
                      nestea1 napisała:

                      > nie dokonca:) prowwokuje dyskusje, bo chce usłyszeć jakas konkretna rade:D
                      konkretna rada, której nie przyjmujesz, co sama powiedziałas , jest jedna : przestań ogladac sufit, zacznij sie uczyć ,a znajomi nie ci to inni bo na nich swiat sie nie konczy i to nie z nimi zyć będziesz, bo masz duze szanse zeby przepieprzyc sobie zycie a przynajmniej skomplikowac
        • zuziczka Re: Głupi problem 11.11.05, 22:13
          nie wiem co Ci doradzić bo ja czasem nawet chodz z tymi ludzmi czuje się
          dziwnie, nie mam na każdej imprezie swoich znajomych...jakos mi ich
          brakuje,ale ja mieszkam w tym mieście w którym studiuje wiec mam wszystkich
          przy sobie :) nie martw się bedzie dobrze...
    • elutka_111 Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 22:49
      Jak ci kierunek i wiara nie odpowiada, to zakończ edukację i pracuj do końca
      życia w supermarkecie za 600 złotych. Zawsze masz alternatywę.
      Swoją droga dobrze, że ja nie mam takiego "kłopotu" bo lubię się uczyć i czuję
      się spełniona na tym kierunku. A nawet jak miałabym taki problem jak Ty, to
      wstyd byłoby mi się do niego przyznać.
      • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:04
        masz coś wspolnego z panem bogiem, że wszystkie Twoje wybory były/ sa trafione?
        a niby czemu byłoby Ci wstyd?
        • elutka_111 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:07
          Byłoby mi wstyd, ze leżę plackiem na łóżku, zamiast siedzieć w szkole, za ktorą
          płacą rodzice, jak uważasz, że to nie ten kierunek, idź do pracy, zarabiaj na
          kolejne lata a w przyszłym roku zorientuj się w innych kierunkach.
          Z Panem Bogiem nie mam wiele wspólnego, ale moje decyzje są przemyślane i
          dlatego większość z nich jest trafna, a nawet jak są złe, to nie upieram się
          przy nich na siłę.
          • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:13
            jak juz wczesniej wspominałam studiuje dziennie na uniwersytecie wiec szkoła
            jest bezpłatna! nie mobilizuje mnie tym samym wizja zmarnowanych pieniedzy,
            chodzi o mój czas
            • elutka_111 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:15
              Ok - stancje masz bezpłatną? Jedzenie też???
              Twój stracony czas faktycznie, jest ważniejszy od pieniędzy zarobionych przez
              Twoich rodziców, ciekawe, czy też byś tak myślała, gdybyś to ty zarabiała te
              pieniądze, a córka (marnotrawna) je przepuszczała bez mrugnięcia okiem.
              • elutka_111 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:16
                Tym bardziej, że ten czas tracisz ze względu na swoje widzi misię.
              • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:17
                nikt nie jest nieomylny, nie jestem maszyna azeby sie zmusic do wysilku w
                kirunku czegos co mi nie pasi totalnie <zygi>
                • elutka_111 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:18
                  To po cholere cięgniesz ten kierunek, zamiast poszukać pracy??
                • ninka71 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:19
                  nestea1 napisała:

                  > nikt nie jest nieomylny, nie jestem maszyna azeby sie zmusic do wysilku w
                  > kirunku czegos co mi nie pasi totalnie <zygi>
                  to moze nie zajmuj komuś miejsca i z akimi przemysleniami na filozofie może .....jakbyś nie wiedziała to sa tacy co chca studiowac
            • ninka71 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:22
              nestea1 napisała:

              > jak juz wczesniej wspominałam studiuje dziennie na uniwersytecie wiec szkoła
              > jest bezpłatna! nie mobilizuje mnie tym samym wizja zmarnowanych pieniedzy,
              > chodzi o mój czas
              dokładnie sprawdz kwestie z poprawianiem przedmiotu i roku a takze opłaty za poprawki -tu darmochy nie ma
              • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:28
                jakby tak chcieli to by sie dostali- proste.
                • ninka71 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:30
                  nestea1 napisała:

                  > jakby tak chcieli to by sie dostali- proste.
                  a ty nie chciałas a sie dostałaś, to cie po twojej mysli wykopią w swoim czasie
                  • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:37
                    zdaje sie, że jestem na to zbyt mądra:D
                    • ninka71 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:39
                      nestea1 napisała:

                      > zdaje sie, że jestem na to zbyt mądra:D
                      nie ma to jak wysokie mniemanie o sobie - gratuluje - życze wszystkiego dobrego - masz najpiekniejszy okres zycia przed soba -nie zmarnuj go patrzeniem w sufit, a czas płynie bardzo szybko-obyś się nie dowiedziała poniewczasie jak bardzo
                      • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 11.11.05, 23:56
                        oj zartowałam:)
                        • ninka71 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 12.11.05, 00:00
                          Przepieprzyłam studia i nadrabiam to teraz - uwierz mi nie jest ani miłe ani budujące patrzyc na swich kolegów z roku którzy kariere robią a ty ...dopiero zaczynasz.To jest upakarzajace prosić rodziców o forse na powtórki i poprawki.Nie lubisz niemieckiego- to zmien kierunek i nie wypadnij z obiegu - czego Tobie i innym studentom życze i dobrej nocy tez
            • pakistanka Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 12.11.05, 12:03
              właśnie czy za stancje mamusia nie płaci?? że mówisz że masz tak wszystko
              darmowe, koleżanko??
              • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 12.11.05, 12:05
                no płaci cholerka jasna, ale czy to jest rozwiązanie mojego problemu?!
                • nestea1 Re: Ludzie to nie mają większych problemów ... 12.11.05, 12:06
                  juz 12 a ja jeszcze nic nie umiem:(
    • mamagonia Re: Głupi problem 11.11.05, 22:50
      a co studiujesz ??

      coś co Cię pasjonuje , czy coś co wybrali ( może ?) Twoi rodzice ?

      Pozdr.
      • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 22:53
        lingwistyka stosowana niemiecki z rosyjskim, wybór- brak pomysłów co dalej
        • nestea1 Re: Głupi problem 11.11.05, 22:56
          i zastanawiam sie, czy nie zrobic tak- pochodzić na wyklady innego kierunku-
          myslałam o politologii <jest możliwe takie wslizgniecie sie na wyklady?> jakos
          po godzinach i wtedy ewentualna zmiana kierunku- status wolnego słuchacza czy
          coś
    • leina Re: Głupi problem 11.11.05, 22:50
      I ja tak miałam.. Na szczęście jakoś prześlizgnęłam się przez 4 lata i teraz
      jestem już na 5 roku. I właściwie dopiero teraz odkryłam, że wiedza daje mi dużo
      satysfakcji. Polubiłam dociekliwość i poznawać to czego jeszcze nie wiem.. Lubię
      zabłysnąć przed innymi.. Po prostu lubię poznawać, wyczytywać i wiedzieć!
      • ninka71 Re: Głupi problem 11.11.05, 22:53
        ale sufit ciekawszy .....tam wgłębiac się w cos ...ooooo farba odpadła......aaaa jutro do pośredniaka.........a rachuneczki zapłacic a tu nie ma - Twoja przyszłosć
    • dziewczynazbagien Re: Głupi problem 11.11.05, 23:55
      też tak miałam jak miałam 20 lat....a teraz mam 25 i troche wiecej wiem o
      zyciu,np to ze szkoda czasu siedzac w pokoju i gapić sie w sufit.uwsteczniasz
      się w ten sposób Kochana i tyle.jedyna rada jest taka musisz sie zmusić zeby
      zacząc robić cos konstruktywnego.przecież kazdy człowiek a wiec i Ty tez rózni
      się czymś od zwierząt, stać więc go na cos więcej niż podziwnianie supitu i
      przewtracanie sie z boku na bok.....
    • gres81 Re: Głupi problem 12.11.05, 05:17
      mi idzie topornie ale Ty jak dalej tak bedziesz "ciągnoć" ,kiepsko to widze

      rady nie mam ( jak bym miał to juz bym po wrzystkim)
      trzymaj sie i chodz na ćwiczenia (nauczona,naumiana) bez tego szybko skonczysz
    • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 11:23
      dla mnie to nie jest glupi problem bo mam dokladnie ten sam z tym ze mnie
      zajmuja troche inne rozrywki niz patrzenie w sufit i siedzenie przed kompem ja
      bym raczej prosil o rady w jaki sposob przedluzyc dobe o pare godzin albo
      wyeliminowac potrzebe snu z mobilizacja nie jest najgorzej szczegolnie ze
      studiuje to co mnie naprawde interesuje (z wyjatkami oczywiscie)
      • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 11:46
        to przynajmiej czujesz sie spełniony a ja niedługo pogrąże sie w depresce
        • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 11:49
          oj nie przesadzaj to moze tez zacznij sie spelniac na gruncie na towarzyskim
          spotkania face to face sa zdecydowanie bardziej interesujace a mozna wiedziec
          na jakiej uczelni studiujesz?
          • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 11:50
            można, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego
          • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 11:51
            a gdfzie sie w ten sposób spełniasz? na imprezach?
            • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 11:56
              glownie na imprezach ale nie tylko jakies kino koncerty czasem po prostu
              rozmawiajac spedzajac duzo czasu wsrod ludzi motywacja sama przyjdzie chocby z
              tego powodu ze bedziesz chciala z nimi byc jak najdlzej wiec bedziesz musiala
              si uczyc zeby sie utrzymac
              • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 11:58
                a Ty gdzie studiujesz?
                • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 12:01
                  moja uczelnia tez ma duzo zwiazanego z kazimierzem wielkim zalozyl ja 641 lat
                  temu
                  sorry za glupie pytanie ale w jakim miescie jest uniwersytet kazimierza
                  wielkiego
                  • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 12:03
                    no to Tobie gratuluje:D jagiellonka? a ja jestem w Bydgoszczy
                    • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 12:10
                      tak wyszlo krakow jest naprawde fantastycznym miastem i chcialbym tu zostac
                      przynajmniej z 5 lat ale czy sie uda pamietaj musimy sie bawic poki jeszcze
                      jestesmy mlodzi
                      • nestea1 Re: Głupi problem 12.11.05, 12:12
                        szkoda, że nie moge tego powiedziec o bydzi:(a co studiujesz?
                        • dyskopata Re: Głupi problem 12.11.05, 12:14
                          politologie w bydzi tez bydzie dobrze przynajmniej golebi tam nie macie i
                          tloku na rynku
    • gburiafuria1 Re: Głupi problem 12.11.05, 11:54
      To nie jest "głupi problem".
      Moim zdaniem postępujesz bardzo nie fair wobec rodziców.
      • in_di_ra Re: Głupi problem 12.11.05, 13:05
        To nie jest moze głupi problem tylko głupie i załosne podejscie.Nie chce ci
        sie?To pogadaj z rodzicami, na pewno z chęcią będą utrzymywac pasozyta, który
        nie chce sie uczyc nie chce pracowac tylko ciągnie forsę na patrzenie w sufit.
        Zrezygnuj ze studiow i do roboty a od przyszłego roku na cos innego albo zacznij
        sie uczyc.Doskonałą motywacją jest cennik poprawek i powtórek oraz wysiłek jaki
        trzeba włozyc w załatwienie wszystkiego(zwłaszcza uzeranie sie w dziekanacie).
    • atlantis75 Dwa zdania: 12.11.05, 13:15
      Studia nie dla Ciebie. Otwórz warzywniak ;)
    • nestea1 może to zaburzenia na tle psychicznym?n/t 12.11.05, 15:07
      • gburiafuria1 Re: może to zaburzenia na tle psychicznym?n/t 12.11.05, 15:11
        Bez przesady. Jasne, że możesz się czuć trochę zagubiona, to zupełnie normalne,
        w końcu to początek studiów i nowe miejsce, nowi ludzie... Ale od razu
        zaburzenia?
        Weź się po prostu do roboty i tyle!
      • elutka_111 To idź do psychologa n/t 12.11.05, 15:41

    • bombella Re: Głupi problem 12.11.05, 15:47
      Problem nie jest glupi. Zadne argumenty nie trafiaja, znam to z autopsji. Mnie
      to wyglada na depresje: apatia, gapienie sie w sufit, brak checi do pracy,
      zainteresowan. Idz do lekarza, teraz deprecha lapie ludzi masowo, lepiej od
      razu zaczac z leczeniem niz jak zawalisz rok. Samo przewaznie nie przechodzi.
    • mmagi spadaj na drzewo:> 12.11.05, 16:46

      • nestea1 Re: spadaj na drzewo:> 13.11.05, 17:59
        co chcesz?
        • mmagi Re: spadaj na drzewo:> 13.11.05, 18:22
          nie podpuszczaj ludzi:>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka