katja
02.12.05, 12:31
Sprawa jest nastepujaca. Bylismy i jestesmy gronem przyjaciol. Jedna z
kolezanek postanowila zerwac ze swoim i w tym samym czasie poznala nowego.
Jest z nim pol roku i nie bardzo im sie wiedzie.
W tym samym czasie w okresie 2 miesiecy po zostawieniu ex chlopak tejze
dziewczyny zaczal sie interesowac kolezanka z naszej paczki ze wzajemnoscia.
Ona byla samotna wowczas. Sa obecnie razem acz jeszcze na etapie poznawania
Gdy ex chlopaka (notabene ta ktora go zostawila) dowiedziala sie o tym dostala
wscieklicy i zaczela obmawiac ta dziewczyne, zerwala z nia kontakt i namawia
inne z naszej grupy do tego samego. Kilka osob uwaza ze to niemoralne brac ex
swojej kolezanki a czesc w tym ja uwazamy ze w tym nic nienormalnego?
Przeciez byli po zerwaniu i to nie z jego przyczyny. On nawet to przezyl i
chodzil zdeterminowany przez te kilka miesiecy. Teraz odzyl i zobaczylismy ze
ta nowa para lepiej do siebie pasuje. Nasi znajomi podzielili sie na dwa
obozy. Co dziwne byla ex uwaza ze kolezanka powinna byla ja pierwsza
powiadomic o zamiarze bycia z chlopakiem i ja spytac o rade??? Co wy na to?
Ta nowa probowala porozmawaic z ex lecz bez skutku. Tamta nie chce rozmawiac
tylko rozsiewa falszywe wiadomosci wsrod innych nie wlaczonych w sprawe.