Dodaj do ulubionych

Czemu chwali się próbami samobójczymi?

08.12.05, 17:29
Moja koleżanka dosłownie chwali się swoimi próbami samobójczymi. Co
najciekawsze - tych prób w ogóle nie miała, po prostu je sobie wymyśla! A to
że sobie żyły podcięła (jedynym śladem były bardzo powierzchowne cięcia, a że
sama widywałam rany po samookaleczeniach, tak więc nie wmówi mi że te byle
zadrapania sprawiły że krwawiła jak zażynane prosię), a to że zjadła 50
ibupromów max i 30 apapów i wylądowała na oiomie. Zawsze w krytycznej chwili,
w ostatnim momencie, ratuje ją chłopak (za każdym razem inny, bo zmienia ich
jak rękawiczki).
Czemu to robi? Nawiasem mówiąc pół jej życia jest zmyślone. Skąd w ludziach
takie skłonności do zmyślania?
Obserwuj wątek
    • mopsik12 Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 08.12.05, 17:52
      Chęc zwrócenia na siebie uwagi za wszelką cenę,nawet kosztem utraty zaufania...
      Może być bardzo samotna(niekiedy w tłumie)..
    • grogreg Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 09.12.05, 11:34
      > Moja koleżanka dosłownie chwali się swoimi próbami samobójczymi. Co
      > najciekawsze - tych prób w ogóle nie miała, po prostu je sobie wymyśla! A to
      > że sobie żyły podcięła (jedynym śladem były bardzo powierzchowne cięcia, a że
      > sama widywałam rany po samookaleczeniach, tak więc nie wmówi mi że te byle
      > zadrapania sprawiły że krwawiła jak zażynane prosię), a to że zjadła 50
      > ibupromów max i 30 apapów i wylądowała na oiomie.

      Mitomania i samookaleczanie maja podobne przyczyny. Tak czy owak to material
      dla psychiatry.


      > Zawsze w krytycznej chwili,
      > w ostatnim momencie, ratuje ją chłopak (za każdym razem inny, bo zmienia ich
      > jak rękawiczki).

      Zapewne sami uciekali.

      > Czemu to robi? Nawiasem mówiąc pół jej życia jest zmyślone. Skąd w ludziach
      > takie skłonności do zmyślania?

      Pewnie maja niska samoocene i zakladaja ze prawda o sobie nie wzbudza
      zainteresowania.
    • maialina1 szuka litosci n/t 09.12.05, 11:36
    • mmagi próby zwracanie uwagi na siebie;-) 09.12.05, 11:48

    • fajnaret Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 10.12.05, 14:59
      To jest jej sposób testowania facetów i ma do tego prawo a wiem że przez to
      znajdzie sobie kogos wartosciowego i atrakcyjnego
      pozdrawiam
      • monisia53 Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 10.12.05, 15:36
        Czy po takiej "probie samobojczej" nie trzeba (obowiazkowo) poprzebywac na
        obserwacji na oddziale psychiatrycznym?
      • ikcaj Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 10.12.05, 18:58
        nie ma do tego prawa, bo:
        1. gra na uczuciach innych
        2. za ewentualne odratowywanie placimy wszyscy z wlasnej kieszeni
        3. niczego takim zachowaniem nie sprawdza

        fajnaret jak masz podobne schizy to wspolczuje - glupoty
    • mynia_pynia Re: Czemu chwali się próbami samobójczymi? 10.12.05, 16:28
      Mam koleżankę która mając 16 lat nałykała się tabletek, przyszła się do nasz
      pożegnać i poszła do domu. Jakież było wielkie zdziwienie jak pogotowie
      przyjechało pod jej dom... dla nas był to szok, dla niej jeszcze większy.
      Ledwo ją odratowali gadałyśmy o tym wielokrotnie, ale ona tego bardzo żałuje, a
      jajbardziej przez pierwsze 2 lata gdy nie mogła nic łyknąć, nawet jak jej głowe
      rozwalało z bólu. Czemu to zrobiła, chyba nawet sama nie wie, ale już nie mówimy
      o tym - super laska z niej (koleżanka), dobrze że ją odratowali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka