Dodaj do ulubionych

Sylwester osobno...

28.12.05, 21:44
Czy spędzałyście kiedyś sylwestra osobno, bez partnera? A jeśli tak to
dlaczego?
My jesteśmy z różnych światów, każdy ma innych znajomych. Widzę że on wolałby
spędzić go ze swoimi kumplami. A mi wszystko jedno, na imprezie, w domu, u
mnie, u niego, byle z nim:( Z jednej strony nie chcę go do niczego zmuszać,
żeby potem nie myśleć, że siedzi ze mną, ale ccały czas myśli o tym że
wolałby być gdzie indziej, z drugiej jest mi przykro. To niby tylko
sylwester, no ale...
Może powinnam machnąć ręką. Też się chyba będę dobrze bawić. No ale...:(
Obserwuj wątek
    • kaktusik0 Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:09
      jeśli dla Ciebie liczy się tylko żeby z NIM to gdzie jest problem?
      • matyldan Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:15
        Bo to niby spotkanie w męskim gronie, starzy znajomi, chlanie itp. Ogólnie
        rzecz biorąc nie zaproponował mi, bo to wręcz oczywiste, że ta impreza to nie
        dla mnie, tylko dla nich:/
        • kaktusik0 Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:42
          to nieco zmienia postać rzeczy.
          Swoją drogą jest to świństwo z jego strony że nie uwzględnia Ciebie w swoich
          planach, tylko stawia przed faktem dokonanym (rób co chcesz, ja już sobie
          zaplanowałem co będę robił).
    • elena70 Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:15
      Nie raz, bo mąż pracuje na zmiany. W tym roku też ma na noc i zapewniam cię że
      nie będę o to szat drzeć. A tobie radzę się zastanowić. Co to za palantunio,
      który sylwestra woli spędzić z kumplami niż z dziewczyną. Dla mnie by to było
      czerwone światełko ostrzegawcze.
    • widokzmarsa Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:26
      przykro mi, ale chyba jesteś dla tego faceta tylko dziurką. Nie wyobrażam sobie
      takiej sytuacji...
    • convalya Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 22:34
      Również nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Mój facet nie jedzie ze znajomymi
      do domku który wynajeli na Sylwestra bo ja nie mogę jechać i kombinujemy jakby
      tu fajnie przywitać razem Nowy Rok.
      Jeśli jesteś dla faceta najważniejsza to powinno mu zależeć na tym żeby spędzić
      Sylwestra z Tobą. Przecież z kolegami może umówić się zawsze.
    • khaki3 Re: Sylwester osobno... 28.12.05, 23:40
      Ja jestem ze swoim Ukochanym ok. 2 lat.i po raz pierwszy bedziemy razem
      swietowac sylwestra.W tamtym roku pracowal:(:(Ale w tym roku umowil sie z
      kolega,ze zamieni sie z nim na sluzby:):) I jestem wniebowzieta:):)

      A co do glownego problemu to sadze,ze facet sobie w kulki leci.Woli isc z
      kolegami zachlac sie do umoru ( zapewne) niz byc ze swoja Ukochana kobieta???To
      co to za facet???
    • sagis Znajdź sobie faceta,który będzie kochał Ciebie i 29.12.05, 12:18
      będzie chciał spędzać z Tobą czas.
      Dla tego widocznie jesteś tylko odskocznią w zabawie.
      Z kolegami seksu nie chce uprawiać:-))))
      Zacznij lubić siebie i szanować.
      Sylwester to jest ważny dzień w roku i powinno się razem go spędzić.
      Możecie razem gdzieś pójść z jego kumplami.
      Chyba, że on ukrywa, że ma dziewczynę i liczy na to, że złapie jakąś inną naiwną
      laskę.
      • sagis Re: Znajdź sobie faceta,który będzie kochał Ciebi 29.12.05, 12:21
        A, jeśli facet naprawdę kocha swoją kobietę, to woli spędzać z nią czas, a nie z
        kumplami. Szczególnie w ten wieczór.
        Jeśli inaczej nie można, to z kumplami może sobie pójść na piwo innego dnia.
    • lady284 Re: Sylwester osobno... 29.12.05, 12:21
      >A mi wszystko jedno, na imprezie, w domu, u
      mnie, u niego, byle z nim:( ..........................

      obudź się
    • sumire Re: Sylwester osobno... 29.12.05, 12:35
      Owszem, wiele razy.
      Miałam faceta, który w noc sylwestrową musiał pracować. I takiego, który
      spędzał zimę na drugim końcu świata, na wyprawie. A teraz mam takiego, który
      mieszka dwa tysiące kilometrów ode mnie i żadne z nas nie dostanie paru dni
      urlopu, żeby się odwiedzić :) ot, proza życia.
      Ale dramatu z tego nie robię - nie przepadam za Sylwestrami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka